W co inwestować pieniądze w 2020 roku?

W co inwestować pieniądze w 2020 roku?

Które instrumenty finansowe poradzą sobie dobrze w roku 2020?

W tym artykule zaproponuje Ci kilkadziesiąt akcji, obligacji i ETF-ów należących do klas aktywów, w które według mnie warto zainwestować w 2020 roku. Zanim to nastąpi, zapoznam Cię jednak z podstawowymi klasami aktywów, ryzykiem związanym z inwestowaniem w nie oraz oczekiwanymi stopami zwrotu. Jak tytuł wskazuje, poruszę też temat nadchodzącego roku 2020 i tego, w co warto zainwestować w obecnej koniunkturze.

Skoro tu jesteś, prawdopodobnie opanowałeś już sztukę oszczędzania i szukasz sposobów na atrakcyjne zainwestowanie zgromadzonych środków. Mam nadzieję, że wpis „Jak zostać bogatym? Zacznij inwestować młodo” przekonał Cię do rozpoczęcia inwestowania i chciałbyś się tego teraz nauczyć. Wielu marketingowców i innych „profesjonalistów” w internecie prawdopodobnie zalewa Cię rekomendacjami.

Podczas gdy każdy zdaje się wiedzieć w co inwestować pieniądze, najczęściej chcą je sami Twoim kosztem zarobić. Pisząc ten artykuł koncentrowałem się na tym, co chciałbym przeczytać, a czego nie znalazłem, zaczynając swoją przygodę z inwestowaniem w 2011 roku. Zanim przedstawię swoje propozycje rozsądnych aktywów inwestycyjnych na 2020, zacznę od tego, jakie instrumenty są w Polsce dostępne i czym się cechują.

Podcast

W skrócie

Z tego artykułu dowiesz się:

  • W jakie klasy aktywów może zainwestować polski inwestor i czym się charakteryzują.
  • Jakie stopy zwrotu przynosiły one historycznie.
  • Które aktywa wydają się obecnie tanie, a które drogie.
  • Jak wygląda obecnie (czwarty kwartał 2019 r.) mój portfel inwestycyjny.

Jakie są, a jakie były średnie stopy zwrotu akcji, obligacji i lokat?

Do rzeczy więc, bo zanim odpowiesz sobie w co inwestować pieniądze w 2020 roku, musisz się dowiedzieć w co w ogóle można je zainwestować. Tabelę, przedstawiającą podstawowe aktywa, ich średnie roczne stopy zwrotu (historyczne i dzisiejsze), oraz poziomy ryzyka związanego z inwestycją w nie znajdziesz poniżej:

W latach 1997 do 2000, gdy inflacja i stopy procentowe w Polsce były o wiele wyższe niż teraz nawet na lokatach i rachunkach oszczędnościowych dało się nieźle zarobić. Dziś już nie jest tak łatwo i lokaty to jedynie bezpieczna przystań, w której może i nie stracisz pieniędzy nominalnie, ale często pozwolisz inflacji nadgryźć zgromadzone środki.

Wygląda na to, że w przyszłości, każda osoba poważnie podchodząca do inwestowania będzie musiała poznać przynajmniej sferę obligacji skarbowych i korporacyjnych. Przeczytasz teraz o wszystkich klasach aktywów z tabeli, w kolejności od najmniej do najbardziej ryzykownych.

Chcesz więcej ciekawych treści? Polub moją stronę na Facebooku:

Jak działają poszczególne klasy aktywów?

Lokaty i depozyty bankowe

Lokata jest w Polsce najprostszą i najmniej ryzykowną formą inwestowania kapitału. Założenie lokaty to tak naprawdę pożyczenie bankowi pieniędzy na kredyty dla innych klientów. Przykładowo, bank płaci Tobie 1,5%, a pożycza pieniądze komuś innemu na 3,5% rocznie. Różnica w tych dwóch kwotach to zysk banku.

Lokaty uważam za najbardziej bezpieczne głównie ze względu na gwarancję Bankowego Funduszu Gwarancyjnego, w roku 2019 wynoszącą równowartość 100 000 euro. Aktualną listę banków objętych taką gwarancją znajdziesz tutaj. Istnieją setki blogów porównujących lokaty, więc na moim blogu raczej nie będę się o nich rozwijał. Nie satysfakcjonują mnie ich niskie stopy zwrotu, więc, pomimo bezpieczeństwa, nie są dla mnie atrakcyjną formą inwestowania.

Otwarcie lokaty w banku wiążę się najczęściej z zamrożeniem środków na z góry ustalony okres czasu. Środki technicznie pozostają na Twoim koncie, ale za zerwanie lokaty przed upływem jej terminu zwykle tracisz część lub całość odsetek.

Obligacje, czyli papiery dłużne

Obligacje są z natury podobne do lokat, bo kupując je również tymczasowo użyczasz komuś swoich pieniędzy. Podstawową różnicą jest ich różnorodność. Podczas gdy lokatę zawsze otworzysz jedynie w banku, obligacje emitują zarówno Państwo (obligacje skarbowe) jak i miasta (obligacje komunalne), a także firmy (obligacje korporacyjne). Z perspektywy inwestora obligacje są także zbliżone do lokat, a ich zasadę działania dobrze obrazuje przykład poniżej:

Obligacja to papier wartościowy, więc kupujący ją inwestor wymienia na nią swoje pieniądze. Jest to podstawowa różnica między obligacjami, a lokatami i warto ją zapamiętać. Obligację cechują nominał i kupony. Nominał to kwota za jaką obligacje początkowo kupisz oraz kwota jaką emitent  (pożyczkobiorca) zobowiązuje się Tobie oddać w określonym z góry terminie.

W powyższym przykładzie nominałem jest 1 000 zł, a terminem wykupu 01.01.2025. Obligacja inwestomat.eu wypłaca odsetki w formie kuponów, będących odpowiednikami odsetek na lokacie. Wartość kuponu w przykładzie to 50 zł (1 000 zł pomnożone przez 5%), wypłacane corocznie. Gdy dojdzie do terminu wykupu emitent zobowiązuje się obligacje wykupić, czyli, ludzkim językiem, oddać inwestorowi jego pieniądze.

Czy istnieje więc możliwość wyjścia z inwestycji w obligacje przed ich terminem dojrzałości? Jak najbardziej. Obligacje, podobnie jak akcje, o których zaraz przeczytasz, notowane są na giełdzie. Polski rynek obligacji to GPW Catalyst, na którym znajdziesz wszystkie trzy ich rodzaje. Oznacza to, że większość obligacji możesz dość prosto spieniężyć sprzedając je innemu inwestorowi, rzecz jasna nie zawsze po odpowiadającej Tobie cenie i często poniżej ceny zakupu.

Na blogu znajdziesz wpis „Co to są obligacje i jak działają? Wyjaśnienie obligacji skarbowych i korporacyjnych„, dedykowany obligacjom, w którym szerzej wyjaśniam te aktywa.

Akcje, czyli udziały w przedsiębiorstwach

O ile zakup obligacji wiąże się z pożyczeniem pieniędzy spółce to zakup jej akcji polega na zakupie części przedsiębiorstwa. Kupując udziały stajesz się de facto posiadaczem części firmy, otrzymując prawo do udziału w zysku (dywidendy) oraz prawo głosu na walnym zgromadzeniu. Posiadanie akcji wiąże się też z udziałem w podziale majątku w przypadku likwidacji lub bankructwa spółki.

Jedyny problem w tym, że akcjonariusze dostają pieniądze po spłaceniu pożyczkodawców i obligatariuszy, co jest jednym z powodów dlaczego akcje są mniej bezpieczne niż obligacje. Konstrukcja akcji jest znacznie prostsza niż obligacji. Podsumowując: kupując akcje przedsiębiorstwa, na giełdzie czy poza nią, stajesz się jego współwłaścicielem, ze wszystkimi plusami i minusami tej sytuacji.

Obligatariusz, kupując obligacje, liczy na kupony i zwrot nominału. Akcjonariusz, kupując akcje liczy na wzrost przedsiębiorstwa i staje się jego współwłaścicielem na dobre i na złe, lub dopóki nie odsprzeda akcji komuś innemu. Więcej o akcjach przeczytasz we wpisie „Co to są akcje i jak działają? Wyjaśnienie akcji giełdowych„, który prosto i na przykładach wyjaśnia mechanikę działania tych instrumentów finansowych.

Derywaty, czyli instrumenty pochodne

Instrumenty pochodne, znane też jako derywaty, wprowadzone zostały na polski rynek całkiem niedawno. Najbardziej popularne z nich to kontrakty terminowe (futures/forward) oraz opcje. Instrument pochodny nie niesie sam w sobie żadnej wartości, a jedynie opiera się na wartości innego aktywa. Aktywem bazowym dla derywatu może być niemal wszystko, zaczynając od stóp procentowych, poprzez akcje, waluty, a nawet surowce i towary.

Instrument pochodny symetryczny polega na zakładzie z drugą stroną, że wartość aktywa wzrośnie lub spadnie w określonym czasie. Instrument pochodny niesymetryczny polega na tym, że jedna strona musi się wywiązać z opcji, a druga jedynie może ja wykorzystać, stąd brak symetryczności. Pierwotnie derywaty służyły zabezpieczeniu się przed nadmiernym wzrostem ceny waluty lub surowca. Przykładowo producent czekolady przeczuwając wzrost ceny kakao, mógłby przy pomocy instrumentów pochodnych „zamrozić” sobie jego cenę na dzisiejszym poziomie nawet na kilka lat do przodu.

Całkiem przydatne narzędzia, prawda? Dodatkowo derywaty oferują tzw. lewar lub dźwignię, najczęściej 10x-20x, ale zdarzają się produkty oferujące przebicie 100x. Zakup z dźwignią umożliwia obstawienie transakcji wartej przykładowo 100 000 zł, dysponując jedynie 5 000 zł. Ma to oczywiście plusy i minusy, bo jeśli masz rację to szybciej zarobisz, ale jeśli się mylisz to szybciej stracisz pieniądze. Derywaty to świetne aktywo dla spekulanta, o którym przeczytasz we wpisie „Inwestycyjny wstęp (1/6) – spekulacja, a inwestowanie” .W co powinieneś inwestować pieniądze jako początkujący inwestor? Na pewno nie w instrumenty pochodne.

Fundusze inwestycyjne aktywne

Fundusze inwestycyjne z perspektywy klienta wydają się być produktami finansowymi, ponieważ, podobnie jak akcje i obligacje, można nimi handlować oraz zmieniają one swoje wartości w czasie. Różnica polega na tym, że fundusze nie generują wartości same w sobie, jak akcje, a jedynie podejmują decyzje inwestycyjne za nas, kupując i sprzedając różne aktywa, w tym te z mojego wpisu. Niestety, zazwyczaj pobierają za to słone opłaty w wysokości między 1,5% a 3% rocznie, co często zjada lwią część naszych rocznych zysków, o ile takie w ogóle występują.

Co ciekawe nie wszystkie fundusze bezpośrednio kupują aktywa. Coraz bardziej popularne są dzisiaj tzw. „funds of funds” czyli fundusze funduszy, dodające inwestowaniu w fundusze kolejną warstwę komplikacji. Ich menadżerowie nie będąc pewni swoich kwalifikacji skupują jednostki innych funduszy, często łącząc je ze sobą w różnorakie sposoby. Spójrz sam na znacznie uproszczoną klasyfikację funduszy:

W co inwestować w 2020? Klasyfikacja funduszy inwestycyjnych

ETF-y, czyli tanie fundusze pasywne

Aktywnie zarządzane fundusze mają swoich młodszych (i tańszych) braci, nazywanych funduszami indeksowymi (ETF). Fundusze indeksowe zamiast wybierać konkretne spółki lub towary po prostu kupują całe indeksy. O ETF-ach napisałem osobny cykl, rozpoczynający się wpisem „ETF (1/6) – Co to są fundusze ETF i dlaczego warto w nie inwestować?„, do którego lektury chciałbym Cię serdecznie zachęcić. Koszykiem produktów funduszu aktywnie zarządzanego może być 10 starannie wybranych spółek. Portfolio ETF’u to zwykle setki, jeśli nie tysiące spółek w proporcjach podobnych indeksom giełdowym.

ETF’y są tanie (0,5% opłat rocznie) i naśladują indeksy (mają idealną dywersyfikacje), co czyni je bardzo atrakcyjnymi wobec innych funduszy. Co ciekawe te proste fundusze „bezmyślnie” naśladujące duże grupy spółek radzą sobie lepiej niż około 80% aktywnie zarządzanych funduszy (źródło). W co zatem powinieneś inwestować pieniądze w roku 2020? Jeśli już w fundusze to raczej w ETF’y, które sam posiadam w swoim portfelu inwestycyjnym w tym momencie. Od dawna jestem w posiadaniu trzech takich funduszy i doceniam ich zalety, zwłaszcza w tak zmiennych czasach, jak teraz.

Ile zarobiłbyś inwestując w poszczególne aktywa (historycznie)?

Myślę, że wyjaśniliśmy już sobie zasady działania podstawowych klas aktywów inwestycyjnych na tyle dobrze, by kontynuować artykuł. Wróć więc teraz na chwilkę do pierwszej tabeli we wpisie. Czy pamiętasz uśrednione stopy zwrotu z akcji w ciągu ostatnich 3-4 lat? Przypomnę, że są one na poziomie około 8%. Skoro jest tak dobrze to czemu tak wiele osób trzyma oszczędności na lokatach, które ledwo co pokonują inflacje?

Chodzi o tę przeklętą zmienność i reakcję ludzkiej psychiki na krótkoterminowe straty. Przygotowałem dla Ciebie druga tabelę z rocznymi stopami zwrotu z czasów około ostatniego kryzysu (2007-2009) oraz ostatnich 3 lat (2016-2018). Przede wszystkim zwróć uwagę na niestałość kursów akcji, zarówno w Polsce jak w USA.

W co inwestować w 2020? Stopy zwrotu w wybranych latach dla wszystkich kategorii aktywów bazowych

W żadnym z przedstawionych sześciu rocznych okresów lokaty i obligacje średnio nie przynosiły strat. Akcje, natomiast, w dobrych latach oferowały pokaźne stopy zwrotu, ale w naprawdę złych, takich jak 2008, potrafiły przynieść średnią stratę nawet połowy wartości portfela. Co zatem robić? W co powinieneś inwestować pieniądze w tym i w przyszłym roku? Odpowiedź brzmi: w zbalansowane portfolio akcji, obligacji i ETF-ów. Jak zawsze zresztą. Pytanie jak zestawić akcje z obligacjami w 2020 roku by nie ryzykować zbyt wiele?

W co zainwestować w 2020? Które aktywa są tanie, a które przyniosą wysoki zwrot?

Istnieje kilka szkół dobierania aktywów do portfela w odpowiednich składnikach, czyli decydowania, ile procentowo akcji, a ile obligacji inwestor powinien posiadać. Więcej konkretów o budowie bezpiecznego inwestycyjnego portfolio przeczytasz we wpisie Portfel emerytalny na Twoje IKE lub IKZE. Człowiek, w zależności od wieku, raczej powinien skłaniać się w stronę akcji za młodu, dodając procentowo coraz więcej obligacji w miarę starzenia się.

Nie jest to niezawodna, złota zasada, ale podobnie działają systemy emerytalne, np. szwedzki Pensionnsmydigheten. Robią to z dobrym skutkiem, ponieważ w miarę starzenia się zwykle maleje tolerancja na ryzyko, więc coraz większa część portfela powinna przynosić niższy, ale stabilny wzrost. Jak mawia słynny inwestor Warren Buffett „Zasada nr 1: Nigdy nie trać pieniędzy; Zasada nr 2: Nigdy nie zapominaj o zasadzie nr 1”.

Przejdźmy do konkretów, czyli pięciu tabel z wybranymi aktywami z każdej kategorii aktywów z wysokim potencjałem inwestycyjnym na 2020. Jednocześnie zastrzegę, że koncentruję się na stałych wpływach (dywidendach i odsetkach) o wiele mocniej niż na wzroście wartości. Bezpieczeństwo (stabilność cen) także gra w moich zestawieniach dużą rolę, stąd pojawiły się w nich ETF-y surowcowe. Miłej lektury i owocnej selekcji!

Które akcje na GPW płacą najwyższe dywidendy?

W poniższej tabeli znajdziesz akcje polskich spółek, które w ciągu dekady wypłaciły swoim akcjonariuszom sumarycznie najwyższe dywidendy. Akcje posortowałem pod względem wysokości historycznie płaconych dywidend, więc im wyżej spółka jest w tabeli, tym więcej wypłacała dywidend w stosunku do obecnej ceny. Pamiętaj, że tabela przedstawia sumę dywidend historycznych i jako inwestor nie masz żadnej gwarancji, że firma będzie kontynuować swoją politykę dywidendową. O akcjach spółek dywidendowych napisałem osobny wpis „W które akcje warto inwestować w 2020 roku? Najwyższe dywidendy GPW„, w którym znajdziesz listę aż 50 spółek z GPW, które nagradzają akcjonariuszy wysokimi dywidendami.

Nawet w wypadku jej kontynuowania, nie masz pewności, że wypłacany corocznie udział w zysku będzie równie wysoki, jak w przeszłości. Przypominam wcześniejszą część tego wpisu: stając się akcjonariuszem spółki akceptujesz, że w przypadku jej bankructwa staniesz na ostatnim miejscu w kolejce po jej majątek. Czy polskie akcje dywidendowe są zatem rozsądną inwestycją na rok 2020? Zdecydowanie, ale tylko dla doświadczonych inwestorów, którzy umieją dokonać selekcji, a w tej z pewnością pomoże Ci lista polskich spółek dywidendowych (20 lat dywidend!), którą od jakiegoś czasu prowadzę. Spółki, które historycznie płaciły najwyższe dywidendy wobec bieżącej ceny wypisałem poniżej, ale uwaga, bo część z nich jest teraz tak tania z uwagi na słabe wyniki, a więc prospekt na dalsze otrzymywanie wysokich dywidend jest w ich przypadku raczej nikły:

W co inwestować w 2020? Lista akcji polskich spółek giełdowych, które wypłaciły najwyższe dywidendy w ciągu dekady

Które obligacje korporacyjne płacą najwyższy kupon?

Decydując się na inwestycje w obligacje, podobnie jak w przypadku akcji, inwestujesz bezpośrednio w papiery dłużne wybranej przez siebie spółki. Daje to zarówno większą swobodę wyboru, jak i potęguje ryzyko inwestycyjne. Dlaczego? Głównie ze względu na małą możliwość dywersyfikacji. ETF obligacji korporacyjnych ma „pod spodem” zazwyczaj obligacje setek spółek. Twoja bezpośrednia inwestycja w obligacje korporacyjne na polskim Catalyst, o którym napisałem obszerny wpis: „Obligacje (2/6) – Co to jest rynek obligacji Catalyst i skąd jego zła sława?” oznacza zakup maksymalnie kilku-kilkunastu papierów, czyli zdecydowanie mniejszą dywersyfikację inwestycji.

Z drugiej strony analiza konkretnej spółki i serii obligacji jest znacznie prostsza i mniej czasochłonna niż pełnego składu funduszu indeksowego. W poniższej tabeli znajdziesz kilkanaście serii obligacji notowanych na polskim rynku GPW Catalyst, posortowane od najwyższych odsetek rocznych do najniższych. Inwestycja w spółki z górnej części tabeli będzie więc bardziej ryzykowna od inwestycji w te z dolnej. Kolumna „Wykup miesiąc/rok” informuje Cię o tzw. „dacie wykupu obligacji”, czyli terminie, w którym spółka zobowiązała się zwrócić pożyczone pieniądze obligatariuszom.

W co inwestować w 2020? Lista obligacji z GPW Catalyst wypłacających wysoki kupon (odsetki)

Które ETF-y akcji płacą najwyższe dywidendy?

ETF-y kupujące akcje to świetna alternatywa dla akcji kupowanych własnoręcznie. Dlaczego? Głównie ze względu na niskie koszta zakupu i posiadania takich papierów oraz ogromną dywersyfikacje, niemożliwą przy inwestowaniu bezpośrednim. Pamiętaj, że inwestowanie indeksowe to miecz obosieczny. Z jednej strony mniejsze ryzyko ze względu na większą dystrybucje kupowanych aktywów. Z drugiej mniejszy potencjał wzrostu, bo słabe spółki w funduszu będą ciągnąć te lepsze w dół, często drastycznie zaniżając Twój wynik inwestycyjny.

Dla ETF-ów z poniższej tabeli nie gra to jednak większej roli, gdyż koncentrują się one na wypłacanej dywidendzie, nie na wzroście wartości jednostki funduszu. W zestawieniu znajdziesz fundusze rynków rozwiniętych, jak i wschodzących, posortowane analogicznie do akcji, czyli zgodnie z wypłaconą w 2018 dywidendą. Dodatkowo zawarłem tam informacje przydatne w przypadku zakupu (Ticker i Giełda) oraz stopy zwrotu w okresie jednego oraz trzech lat. Selekcjonując ETF-y warto też zwracać uwagę na okres ich obecności na rynku (kolumna „istnieje od”), który powinien być jak najdłuższy.

W co inwestować w 2020? Lista ETF-ów akcyjnych wypłacających najwyższe dywidendy

Które ETF-y obligacji płacą najwyższe odsetki w formie kuponów?

Podobnie do opisanych 2 nagłówki temu obligacji korporacyjnych ETF-y obligacyjne raczej nie zaskoczą w 2020 roku dużą zmiennością cen. Inwestują one w obligacje korporacyjne, starając się maksymalizować wypłacane odsetki, przy jednoczesnej minimalizacji ryzyka. Poniższa tabela, mimo, że krótsza od poprzednich, zawiera aż trzy rodzaje aktywów. Są to:

  • ETF-y obligacji korporacyjnych (te z „corp” w nazwie)
  • ETF-y obligacji skarbowych (te z „gvmt” albo „treasury” w nazwie)
  • ETF-y nieruchomosciowe (te z „property” w nazwie)

Wszystkie trzy będą ciekawym dodatkiem do Twojego portfela inwestycyjnego na ten rok, ale tylko jeden powinien być jego podstawą. Osobiście nie polecam zbyt dużych inwestycji w obligacje skarbowe („gvmt”) z uwagi na niskie stopy procentowe i bardzo niski spodziewany zwrot z inwestycji. Zupełnie inny stosunek mam do obligacji korporacyjnych („corp”), zwłaszcza tych z rynków wschodzących („em”).

Ta kategoria aktywów powinna być bazą dla inwestora defensywnego, którego priorytetem jest utrzymanie wartości portfela. Kto wie? Może właśnie to jest najwłaściwsze podejście inwestycyjne w nadchodzącym roku 2020?

W co inwestować w 2020? Lista ETF-ów obligacji i nieruchomości

Jak zabezpieczyć się przed nadchodzącym kryzysem, czyli które ETF-y inwestują w surowce?

Choć nie jestem ekspertem w inwestowaniu w surowce i metale szlachetne, widząc rekordowo wysoki współczynnik C/Z akcji na rynku amerykańskich zacząłem się obawiać kryzysu. Dla laika w tym temacie ETF-y surowcowe będą najlepszym sposobem dokonania inwestycji w towary. Dlaczego w 2020 roku inwestycja w złoto i srebro może Ci się opłacić? Głównie z uwagi na wspomniany, bardzo przegrzany rynek amerykański, a właściwie wszystkie rozwinięte rynki akcji.

NIKKEI (Japonia), DAX (Niemcy), CAC (Francja), S&P500 (USA) oraz Dow Jones (USA) są teraz blisko swoich historycznych maksimów. Czy są powody do takiej euforii? Z jednej strony zyski największych spółek rosną w bardzo szybkim tempie. Z drugiej, dane o przemyśle za naszą zachodnią granicą nie pozostawiają wątpliwości, że niedługo czeka nas recesja.

Surowce, a przede wszystkim metale szlachetne były tradycyjnie ostoją w trudnych czasach kryzysu, stąd polecam przyjrzeć się również liście poniżej. Znajdziesz tam kilka tanich ETF-ów, inwestujących w różne towary (kolumna „typ”), które z pewnością ustabilizują Twój portfel w nadchodzącym roku.

W co inwestować w 2020? Lista ETF-ów surowców i metali szlachetnych

Jak wygląda modelowy portfel inwestycyjny na 2020 rok?

Dzięki, że wspólnie ze mną doszedłeś do meritum wpisu, mam nadzieję ucząc się przy tym podstawowych zalet i wad różnych klas aktywów inwestycyjnych. Moje portfolio na każdą pogodę, czyli portfel inwestycyjny średniego ryzyka u progu 2019/2020 wygląda w ten sposób:

W co inwestować w 2020 - skład portfela Inwestomat.eu

Takie portfolio nie gwarantuje Tobie kosmicznych zysków przy kontynuacji hossy, ale zapewnia, że w wypadku większych turbulencji nie stracisz zbyt dużo pieniędzy. Jako, że większość moich akcji z wiersza pierwszego płaci dywidendy to komponenta stała/procent wypłaty mojego portfela osiąga nawet 6% rocznie netto. Niezależnie od wahań cen aktywów zawsze „coś z tego mam”.

Gdzie i w jaki sposób kupisz te instrumenty finansowe?

Opisane akcje, obligacje i ETF-y kupisz w dowolnym domu maklerskim. Osobiście używam eMaklera w mBanku. Jeśli pomogłem Ci, pisząc ten wpis, bardzo proszę o założenie konta z mojego linku afiliacyjnego (założysz go tutaj, wraz z eKontem). Taki rachunek jest zintegrowany ze zwykłym rachunkiem bieżącym oraz umożliwia handel zagranicznymi akcjami i ETF-ami (wszystkimi z tego artykułu).

Powoduje to, że jest zwyczajnie wygodniejszy od niektórych konkurencyjnych kont. Przyznam, że mBank nie ma najniższych prowizji transakcyjnych, ale jest to mały, niewygodny szczegół przy bogactwie aktywów, które możesz tam kupić. Jeśli po przeczytaniu tego wpisu czujesz niedosyt to zapraszam do przejrzenia innych artykułów z kategorii inwestowanie na moim blogu, gdzie znajdziesz o wiele więcej niż definicje i ogólniki.

Zapraszam też do przeczytania artykułu o zakładaniu konta maklerskiego w mBanku to „Inwestycyjny wstęp (3/6) – Jak założyć rachunek maklerski?„, w którym dokładnie i krok-po-kroku tłumacze proces zakładania i obsługi konta maklerskiego w mBanku.

Chcesz zacząć inwestować, przy okazji wspierając mój blog?

Potrzebujesz maklerskich IKE i IKZE lub szerszej oferty ETF-ów?

Oferowane instrumenty finansowe, zwłaszcza z dźwignią, niosą ryzyko strat przekraczających zainwestowany kapitał.

A może w 2020 roku zainwestować w mieszkanie na wynajem?

Na moim blogu znajdziesz dwa obszerne artykuły o inwestowaniu w mieszkania na wynajem. W pierwszym z nich, czyli „Czy warto jeszcze inwestować w mieszkania na wynajem?” przeczytasz o historycznych trendach cen na rynku nieruchomości i samej kalkulacji stopy zwrotu z inwestycji w nie. Z kolei w drugim z nich, zatytułowanym „Kiedy ceny mieszkań w Polsce zaczną spadać?” przeczytasz o czynnikach demograficzno-społecznych, które wpłyną na przyszły spadek cen nieruchomości.

Z tych dwóch artykułów dość jasno wynika, że kupujący po cenie rynkowej mieszkanie inwestor w roku 2020 wyszedłby na tym gorzej niż na inwestycji w niektóre ETF-y dywidendowe. Zapytaj więc sam siebie czy masz ochotę inwestować swoje starania i czas w poszukiwania, transakcje, kredytowanie i remont mieszkania skoro istnieje taka alternatywa. Mieszkania oferują 5-6% stopy zwrotu brutto przy wynajmie długoterminowym i inwestycji gotówkowej, zaś wspomniane we wpisie fundusze indeksowe wypłacają analogiczne dywidendy bez żadnej akcji potrzebnej ze strony inwestora.

Nie oznacza to oczywiście, że mieszkanie okazyjnie kupione nie będzie w 2020 roku świetną inwestycją i w żadnym wypadku nie chciałbym Cię od tej myśli odstraszyć. Bardziej skupiam się na trudności znalezienia takiej okazji i sugeruję przejrzeć ofertę dostępnych ETF-ów Twojego domu maklerskiego zanim podejmiesz decyzję o zakupie nieruchomości inwestycyjnej.

Podsumowanie

Gdybym miał teraz 20 lat, pewnie zwiększyłbym udział akcji, redukując obligacje i surowce. Z kolei w wieku 40-50 lat zwiększyłbym stosunkowo udział obligacji. Wiele konkretów na temat budowy spersonalizowanego, ale bezpiecznego portfela inwestycyjnego znajdziesz w artykule Portfel emerytalny na Twoje IKE lub IKZE„. Akcje rynków rozwiniętych są w tej chwili niebotycznie drogie i podobnie jak wielu w 1999 r., nie mówię, że za rok nie będą jeszcze droższe, ale samemu od nich stronię.

Na pytanie „w co inwestować w roku 2020?” odpowiedź znajdziesz również we wpisie „W które akcje warto inwestować w 2020 roku? Najwyższe dywidendy GPW„, w którym poza 83 instrumentami z tego wpisu opisuje 50 spółek dywidendowych z GPW. Co więcej: znajdziesz w nim kompleksową ocenę tych spółek, stabilności cen ich akcji i jakości ich polityk dywidendowych.

Czytając kolejne wpisy na moim blogu zauważysz, że raczej szukam okazji i aktywów „tanich” niż podążam za tłumem, przez co często tracę okazje, ale nigdy nie tracę większości kapitału. Dodatkowo: mamy teraz 2020 rok, wysoką niestabilność polityczną i niepewność co do roku 2021. Przyniesie to ryzyka, ale i szanse na polu inwestycyjnym, więc życzę Tobie i sobie byśmy te szanse wspólnie wykorzystali.

Bądź na bieżąco z moim newsletterem:

Zero spamu, maksimum wartościowej treści.

Zastrzeżenie

Informacje przedstawione na tej stronie internetowej są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Czytelnik podejmuje decyzje inwestycyjne na własną odpowiedzialność. Autor bloga nie ponosi odpowiedzialności za treść reklam umieszczanych na blogu.

4.8 6 głosy
Oceń artykuł
Obserwuj wątek
Powiadom o
guest
24 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Komentarze dotyczące treści
Zobacz wszystkie komentarze