W co inwestować na OKI

W co inwestować na OKI? Akcje, ETF-y i obligacje na koncie OKI

Na OKI, czyli Osobistym Koncie Inwestycyjnym będzie można posiadać wiele różnych instrumentów finansowych, ale nie każda inwestycja będzie tam opodatkowana w taki sam sposób. Część aktywów na OKI, np. polskie akcje lub ETF-y na nie skorzysta ze zwolnienia w ramach limitu 100 000 zł, przy czym dla produktów oszczędnościowych, np. obligacji detalicznych lub lokat ma obowiązywać niższy podlimit 25 000 zł. Wartość pozostałych instrumentów, np. akcji zagranicznych będzie na OKI opodatkowana już od pierwszego złotego. Dlatego pytanie „w co inwestować na OKI?” nie sprowadza się wyłącznie do wskazania akcji, ETF-ów, obligacji lub funduszy, których będzie dotyczył limit zwolnienia podatkowego. Równie istotne jest ustalenie, które inwestycje warto utrzymywać na OKI po przekroczeniu limitu, gdy zamiast klasycznego podatku od zrealizowanego zysku pojawi się coroczny podatek od średniej wartości aktywów.

W tym artykule najpierw przedstawię, co będzie można kupić na koncie OKI oraz które instrumenty będą mogły skorzystać ze zwolnienia podatkowego na Osobistym Koncie Inwestycyjnym. Następnie dla kwot inwestycji ponad limit zwolnienia podatkowego lub dla aktywów, których ten limit nie dotyczy, porównam inwestowanie na OKI ze zwykłym kontem maklerskim. Zrobię to, licząc, jak na długoterminowy wynik inwestycji wpływają stopa zwrotu z inwestycji, czas inwestowania oraz wysokość podatku od wartości aktywów na OKI.

Limity, sposób obliczania podatku i podstawowe zasady działania opisałem w głównym poradniku „Jak działa konto OKI„, którego lekturę polecam, jeśli nie znasz podstaw funkcjonowania OKI. Tutaj skupię się na wyborze konkretnych inwestycji oraz odpowiedzi na pytanie, kiedy trzymanie ich na OKI będzie bardziej opłacalne niż na zwykłym rachunku maklerskim.

Posłuchaj podcastu o tym, w co inwestować na koncie OKI

Obejrzyj wideo o tym, w co inwestować na OKI

W co można inwestować na koncie OKI?

Na OKI będzie można kupować i posiadać różne rodzaje aktywów, ale ich dostępność, kwalifikacja do zwolnienia i sposób opodatkowania nie będą identyczne. Jako że jest to wpis o inwestowaniu na OKI, to nie uwzględniam tu w ogóle przechowywania środków w formie pieniężnej, rachunków oszczędnościowych, walut obcych ani lokat.

By uprościć tę część, będę używać określenia „akcje polskie” na oznaczenie akcji spółek, których kapitał zakładowy jest denominowany w złotych, a „akcje zagraniczne” na akcje wszystkich pozostałych spółek. W przypadku obligacji poprzez „polskie” będę rozumieć obligacje niebędące obligacjami strukturyzowanymi, których wartość nominalna wskazana w prospekcie lub innym dokumencie ofertowym jest denominowana w złotych, a przez „zagraniczne” – wszystkie inne obligacje. Są to uproszczenia przyjęte tylko na potrzeby tego tekstu, a nie ustawowe definicje polskich i zagranicznych instrumentów finansowych.

Trzeba rozróżnić trzy sytuacje: inwestycje mieszczące się w limicie zwolnienia, kwalifikowane aktywa przekraczające limit oraz aktywa niekwalifikowane, których wartość może być opodatkowana od pierwszego złotego. Poniższe zestawienie porządkuje te przypadki, zanim przejdę do obliczenia ich rzeczywistej opłacalności. Oto w co można inwestować na OKI, na jakim koncie OKI będą dostępne dane aktywa, ile wyniesie zwolnienie z podatku od wartości aktywów i jaka jest wstępna opłacalność inwestowania w dane instrumenty na OKI:

grupa aktywów

Dostępne na jakim oki?

Zwolnienie z podatku od aktywów

Wstępna opłacalność inwestycji na oki

Akcje polskie

OKI maklerskie

do 100 tys. zł

potencjalnie wysoka

Akcje zagraniczne

OKI maklerskie

brak zwolnienia

potencjalnie wysoka

Polskie obligacje korporacyjne (Catalyst)

OKI maklerskie

do 100 tys. zł

średnia

Hurtowe polskie obligacje skarbowe (Catalyst)

OKI maklerskie

do 100 tys. zł

niska/średnia

Polskie listy zastawne

OKI maklerskie

do 100 tys. zł

niska

Polskie obligacje detaliczne/oszczędnościowe

OKI obligacje

do 25 tys. zł

niska/średnia

ETF lub fundusz, którego polityka inwestycyjna nie przewiduje lokowania co najmniej 70% wartości aktywów w instrumenty kwalifikujące się do zwolnienia

OKI maklerskie (ETF) lub OKI TFI (fundusze)

brak zwolnienia

potencjalnie wysoka (tanie ETF-y na akcje zagraniczne)

Niektóre detaliczne fundusze i inne produkty inwestycyjne o ogólnym wskaźniku ryzyka równym 1 (najniższym), których polityka przewiduje lokowanie co najmniej 70% wartości aktywów w instrumenty kwalifikujące się do zwolnienia

OKI maklerskie (ETF) lub OKI TFI (fundusze)

do 25 tys. zł

niska

ETF lub fundusz, którego polityka inwestycyjna przewiduje lokowanie co najmniej 70% aktywów w instrumenty kwalifikujące się do zwolnienia, np. polskie akcje lub obligacje

OKI maklerskie (ETF) lub OKI TFI (fundusze)

do 100 tys. zł

potencjalnie wysoka (tanie ETF-y na akcje polskie)

  • Potencjalnie wysoka opłacalność inwestycji na OKI:
    • Akcje polskie – OKI maklerskie – zwolnienie do 100 tys. zł,
    • ETF-y lub fundusze, które będą inwestowały przynajmniej 70% wartości aktywów w instrumenty kwalifikujące się do zwolnienia o wskaźniku ryzyka większym od 1 – OKI maklerskie lub OKI TFI – zwolnienie do 100 tys. zł,
    • Akcje zagraniczne – OKI maklerskie – brak zwolnienia z podatku,
    • ETF-y lub fundusze, które nie będa inwestowały co najmniej 70% wartości aktywów w instrumenty kwalifikujące się do zwolnienia – OKI maklerskie – brak zwolnienia z podatku.
  • Średnia opłacalność inwestycji na OKI:
    • polskie obligacje korporacyjne z Catalyst – OKI maklerskie – zwolnienie do 100 tys. zł,
    • niektóre polskie obligacje detaliczne/oszczędnościowe (np. EDO) – zwolnienie do 25 tys. zł,
    • niektóre polskie obligacje skarbowe z Catalyst (stałoprocentowe, długoterminowe, w określonych warunkach) – OKI maklerskie – zwolnienie do 100 tys. zł.
  • Raczej niska opłacalność inwestycji na OKI:
    • niektóre polskie obligacje skarbowe z Catalyst (krótkoterminowe, zmiennoprocentowe) – OKI maklerskie – zwolnienie do 100 tys. zł,
    • polskie listy zastawne – OKI maklerskie – zwolnienie do 100 tys. zł,
    • polskie obligacje detaliczne/oszczędnościowe (np. OTS, ROR, DOR) – zwolnienie do 25 tys. zł,
    • ETF-y lub fundusze o wskaźniku ryzyka w wysokości 1, które będą inwestowały przynajmniej 70% wartości aktywów w instrumenty kwalifikujące się do zwolnienia – OKI maklerskie lub OKI TFI – zwolnienie do 25 tys. zł.

Sama kwalifikacja do limitu braku podatku nie przesądza jeszcze, że dana inwestycja powinna znaleźć się na OKI. Bardzo wiele zależy od składu całego portfela inwestycyjnego inwestora i tego, czy oraz jak może wpasować zwolnione z podatku na OKI aktywa do swojego planu inwestowania. Dlatego pierwszą część analizy poświęcę temu problemowi.

Brak kwalifikacji do limitu bez podatku na OKI danych  instrumentów lub przekroczenie tego limitu przez kwalifikowane aktywa nie sprawi automatycznie, że nie warto w nie będzie inwestować na OKI. Powyżej limitu kluczowe będą oczekiwana stopa zwrotu, czas inwestowania, wysokość podatku od aktywów na OKI, częstotliwość realizowania zysków oraz możliwość odraczania podatku na zwykłym rachunku. Druga część dzisiejszej analizy będzie się skupiać właśnie na tym.

W co zainwestować na OKI w ramach 100 000 zł zwolnionego z podatku?

To, że warto korzystać ze zwolnienia podatkowego OKI, jest dla mnie oczywiste, zwłaszcza że większość z nas, nawet jeśli inwestujemy globalnie, i tak posiada polskie akcje lub obligacje. Dlatego zakładam, że podobnie jak ja znajdziesz miejsce w portfelu na to 100 tys. zł dla polskich akcji i obligacji, najlepiej w jak najtańszej formie inwestycji bezpośredniej lub przez możliwie najtańszy dostępny ETF. 

Dlatego w tej części wpisu przyjrzę się, jakie aktywa spełniają warunki zwolnienia z podatku na OKI, a więc co wybrać jako 100 tys. zł zwolnione na OKI z podatku.

Inwestowanie w obligacje detaliczne na OKI

Jako że polskie obligacje detaliczne/oszczędnościowe są jednymi z instrumentów finansowych, które będą dostępne na OKI, to naturalnie duża część osób postanowi je ulokować na swoich kontach tego rodzaju. Zwłaszcza że obejmuje je podlimit 25 tys. zł zwolnienia podatkowego w ramach łącznego limitu zwolnienia wynoszącego 100 tys. zł.

Prawdopodobnie dość wcześnie powstaną konta OKI Obligacje prowadzone przez Biuro Maklerskie PKO BP i Biuro Maklerskie Pekao SA, czyli dwa biura maklerskie, które mają obecnie umowy na sprzedaż obligacji oszczędnościowych. Zakładam, że bardzo szybko, może nawet na samym początku 2027 roku, na OKI będzie można inwestować w obligacje 4-letnie COI i 10-letnie EDO i bardzo duża część polskich inwestorów przeniesie tam swoje tzw. „poduszki finansowe” złożone m.in. z tych obligacji skarbowych, które dla wielu wynoszą mniej więcej równowartość 25 tys. zł.

Zagadką pozostaje to, czy na OKI będą dostępne także obligacje ROS i ROD (obligacje rodzinne 800+), które nie są dostępne na IKE i IKZE Obligacje w BM PKO BP. W teorii powinny być tam dostępne, ale w praktyce czuję, że mogą być różne ograniczenia ich zakupu.

Czy warto przeznaczyć zwolnioną z podatku od wartości aktywów na OKI część kapitału na obligacje oszczędnościowe? Tylko, jeśli w portfelu nie ma miejsca na polskie akcje lub ETF-y na polskie akcje, bo działa tu podobny argument, co w przypadku tego, że na IKE lepiej mieć akcje niż obligacje. Pełne zwolnienie podatkowe OKI rozsądniej wykorzystać na aktywa o większym potencjale do wzrostu od obligacji oszczędnościowych. Jeśli jednak prowadzisz portfel globalnych akcji, nie chcesz dodawać do niego polskich akcji (osobno), a w części obligacyjnej masz polskie obligacje oszczędnościowe indeksowane inflacją (np. EDO), to lepiej byś to 25 tys. zł wartości obligacji umieścił na OKI, niż tego nie robił (wszak to całkowicie zwolnione z podatku środki). Jeśli nieco przekroczy się tak limit zwolnienia podatkowego to nic się nie stanie, bo w przypadku EDO i tak powinno to wyjść korzystnie przy typowej stawce podatku od wartości aktywów na OKI.

Inwestowanie w polskie obligacje skarbowe lub obligacje korporacyjne (GPW Catalyst) na OKI

Inwestowanie w obligacje notowane na GPW Catalyst opisałem bardzo gruntownie w tych dwóch wpisach na blogu:

Popularność inwestowania w nie wśród inwestorów detalicznych jest wciąż bardzo niska, bo zamiast cieszyć się niezłymi stopami zwrotu, często wyższymi od tych oferowanych przez skarbowe obligacje detaliczne, Polacy wolą oddawać TFI 1-2% rocznie swoich środków za to, że pośredniczą w kupowaniu tych instrumentów finansowych (a szkoda).

Co ciekawe, tych obligacji będzie dotyczył limit 100 tys. zł (a nie 25 tys. zł jak dla lokat i obligacji oszczędnościowych), co może być bardzo atrakcyjne z punktu widzenia inwestora pasywnego, który poza globalnym indeksem akcji ma w portfelu m.in. polskie obligacje. Założenie OKI może stać się motywacją do nauki inwestowania w obydwa rodzaje obligacji hurtowych (skarbowe i korporacyjne), którymi będzie można wykorzystać 100 tys. zł ustawowego limitu zwolnienia z podatku na OKI. Sam, gdybym nie inwestował między innymi w akcje polskich spółek, prawie na pewno wykorzystałbym limit OKI na obligacje korporacyjne lub na obligacje skarbowe IZ0836, które opisałem we wpisie „Jak kupić obligacje antyinflacyjne na zwykłym koncie maklerskim? Obligacje IZ0836„.

Czy warto przeznaczyć zwolnioną z podatku od wartości aktywów na OKI część kapitału na obligacje notowane na giełdzie (hurtowe)? Jestem do tego bardziej przekonany niż do obligacji oszczędnościowych z uwagi na wyższą spodziewaną stopę zwrotu (zwłaszcza obligacji korporacyjnych) oraz to, że można te instrumenty kupić za cały limit 100 tys. zł. Jednak uważam, że są lepsze możliwości, np. polskie akcje i ETF-y.

Inwestowanie w polskie akcje na OKI

Jeśli chodzi o wykorzystanie limitu zwolnienia podatkowego na OKI to właśnie polskie akcje będą dla mnie priorytetem, bo i tak mam je w swoim portfelu (od lat, w formie bezpośredniej) i nie zamierzam tego zmieniać przez kolejne lata. Jako że ta część portfela osiągała w moim portfelu przeciętnie dużo lepsze historyczne wyniki od innych, to właśnie część portfela polskich akcji będę prowadził na OKI.

Oto wpisy i serie, które mogą pomóc Ci wystartować z selekcją akcji do portfela:

Uwaga! Nie wszystkie akcje notowane na GPW zakwalifikują się na zwolnienie podatkowe na OKI. Przypomnę, że zwolnione z podatku do 100 tys. zł będą tylko akcje spółek, których kapitał zakładowy jest denominowany w polskim złotym. Oto przykładowe spółki notowane na GPW, które nie zakwalifikują się wobec tego na zwolnienie podatkowe na OKI:

W co inwestowac na OKI tych spolek z GPW nie obejmie zwolnienie z podatku na OKI1

Czy warto przeznaczyć zwolnioną z podatku od wartości aktywów na OKI część kapitału na akcje polskich spółek? Tak, ale tylko jeśli już wcześniej inwestowało się w polskie akcje z satysfakcjonującymi wynikami. O wiele więcej osób, a zwłaszcza inwestujący pasywnie powinni skupić się na ETF-ach akcyjnych. Omówię zatem ETF-y, które prawie na pewno zostaną objęte na OKI zwolnieniem podatkowym do 100 tys. zł.

Inwestowanie w ETF-y na OKI

Większość odwiedzających bloga zdecyduje się prawdopodobnie na inwestycję w ETF-y inwestujące w polskie aktywa: akcje lub obligacje. Obecnie jest to moim zdaniem główna kategoria aktywów, którą powinni rozpatrywać do umieszczenia w nieopodatkowanej części OKI polscy inwestorzy pasywni. I piszę to pomimo dość wysokich kosztów rocznych tych funduszy, bo akcyjne stale kosztują średnio około 0,7% rocznie, a obligacyjne około 0,4% rocznie. To sporo na tle zagranicznych konkurentów, ale jednocześnie mniej niż jeszcze kilka lat temu, więc inwestycja w polskie ETF-y robi się coraz bardziej perspektywiczna. Myślę, że konkurencja PZU z BETA ETF dobrze zrobi rynkowi polskich ETF-ów (również w kontekście kosztów), a wprowadzenie do polskiego prawa „prawdziwych polskich UCITS-ów” (z możliwością konwersji obecnie istniejących FIZ-ów na prawdziwe ETF-y UCITS) jeszcze lepiej.

W ofercie ETF-ów kwalifikujących się na 100 tys. zł zwolnienie z podatków na OKI mamy obecnie 5 ETF-ów akcyjnych i 4 ETF-y obligacyjne (o profilu ryzyka 2/7 lub 3/7, więc wszystkie zakwalifikują się na wyższe zwolnienie podatkowe na OKI). BETA ETF od kilku lat oferuje ETF-y akcyjne na duże, średnie oraz małe spółki notowane na GPW (koszt jest tym większy, im mniejsze spółki), a PZU w 2026 roku zaproponowało konkurencyjny fundusz na miks dużych i średnich spółek (50/50), którego docelowy łączny koszt nie jest znany, ale wydaje mi się, że będzie podobny do średniej pomiędzy kosztami ETF-ów na WIG20 i mWIG40 od BETA. Jako że do końca 2026 trwa promocja ETF PZU obniżająca ich koszty do 0,0% to w tabeli prezentuje deklarowane przez dostawcę przyszłe koszty zarządzania powiększone o 50% (jako że koszty zarządzania to tylko jedna składowa TER – wskaźnika łącznych kosztów funduszu).

W co inwestowac na OKI ETF y zwolnione z podatku na OKI

Wśród ETF-ów na obligacje mamy 2 fundusze na obligacje zmiennoprocentowe o niskiej duracji (wrażliwości na stopy procentowe). Są najbliższym lokacie instrumentem notowanym na GPW, przy czym mają w portfelu notowane obligacje skarbowe, więc mogą ich dotyczyć tymczasowo niewielkie straty, więc nie są odpowiednikiem lokaty 1:1. Pozostałe 2 fundusze to klasyczny ETF na TBSP od BETA o średniej duracji wynoszącej około 4 lat oraz nowy ETF PZU Obligacji skarbowych długoterminowych o średniej duracji około 6 lat.

Czy warto przeznaczyć zwolnioną z podatku od wartości aktywów na OKI część kapitału na ETF-y na akcje lub obligacje polskie? Zdecydowanie tak! Oto, w jaki sposób bym to zrobił w zależności od typu portfela:

  • jeśli chcesz inwestować pasywnie w akcje polskich spółek: inwestycja poprzez 1 lub 2 ETF-y tego rodzaju (poczekajmy jeszcze na docelowe koszty funduszu od PZU),
  • jeśli nie chcesz mieć w portfelu ETF-ów na polskie spółki: wykorzystaj limit 100 tys. zł zwolnienia podatkowego na ETF obligacyjny:
    • ETFPZULONGDUR (PZU Obligacji Skarbowych Długoterminowych) przy wyższych stopach procentowych oraz wysokiej rentowności polskich obligacji. Ten ETF ma najwyższą durację (wrażliwość na zmiany stóp procentowych), co w perspektywie spadku rentowności polskich obligacji skarbowych może dawać duży potencjał do zysku w przyszłości,
    • ETFBCASH lub ETFPZUCASH, jeśli stopy procentowe i rentowność polskich obligacji jest niska. Moim zdaniem jest to jednak marnowanie potencjału zwolnienia podatkowego (typowe oprocentowanie obligacji zmiennoprocentowych WZ to WIBOR6M + 0%) i o wiele lepiej zainwestować bezpośrednio w obligacje indeksowane inflacją z serii IZ.

ETF-y na OKI w limicie zwolnienia podatkowego będą z pewnością domyślną opcją typowego pasywnego inwestora i nie dziwię mu się. Ważne jest jednak to, by nie przesadzić z kosztami, bo przy pewnym poziomie kosztów może się okazać, że o wiele lepiej będzie płacić podatek od wartości aktywów na OKI przy mniejszych kosztach niż oszczędzać na podatku przy wysokich kosztach bieżących. Przykład: inwestycja w TFI!

Czy warto mieć OKI w TFI?

Założę się, że jednym z największych beneficjentów powstania OKI będzie nie tyle polska Giełda Papierów Wartościowych, a pośrednicy pobierający spore prowizje za zarządzanie funduszami, czyli TFI (towarzystwa funduszy inwestycyjnych). Choć oferta inwestycyjna w Polsce powoli ewoluuje, to polskie fundusze inwestycyjne prowadzone przez Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych (TFI) wciąż są na ogół dużo droższe od alternatyw dostępnych przez konta maklerskie, takich jak fundusze indeksowe notowane na giełdzie (ETF). Przeciętny poziom wskaźnika TER (ang. Total Expense Ratio) dla polskich funduszy akcyjnych wyniósł w 2024 roku 2% rocznie, podczas gdy dla europejskich ETF-ów akcyjnych wynosił w tym samym roku tylko 0,21% rocznie, czyli około 10 razy mniej.

Dlatego zanim dacie się namówić sprzedawcy funduszy… to znaczy doradcy finansowemu lub planerowi finansowemu (lub pani z okienka z banku) na zakup funduszy od TFI w formie OKI Fundusze, zobaczcie tę bardzo prostą symulację. Opodatkowanie OKI jest tak naprawdę dodatkowym kosztem, który musimy płacić co roku. Zakładając, że opodatkowanie OKI wyniesie w długim terminie średnio 0,85% rocznie (takie będzie w 2027 roku), to możemy po prostu dodać to do kosztu instrumentu finansowego, który tam kupimy. 

Porównam teraz zakup funduszu akcyjnego od TFI o łącznym koszcie bieżącym 2% w ramach zwolnienia podatkowego (0% podatku) z zakupem ETF-u zagranicznego o koszcie rocznym 0,21% rocznie, który nie kwalifikuje się na zwolnienie podatkowe, więc płacimy od całej inwestycji co roku podatek. Wnioski są dla mnie matematycznie oczywiste: nie warto kupować na OKI drogich instrumentów finansowych, bo ich wysokie koszty zniwelują korzystny wpływ zwolnienia podatkowego!

W co inwestowac na OKI Czy warto inwestowac w TFI na OKI

TFI będą beneficjentami wprowadzenia OKI, kusząc nieświadomych początkujących i laików brakiem podatku, sprzedając im często drogie i nieefektywne fundusze polskich akcji i obligacji o kosztach tak wysokich, że zamiast zapłacić podatek państwu polskiemu, będziecie płacić koszty TFI.

Podsumowując: nie warto kupować drogich funduszy aktywnych od TFI na swoim OKI w ramach zwolnienia podatkowego, bo będzie to jego marnowanie.

Jak będzie opodatkowane inwestowanie na OKI powyżej limitu?

Osobiste Konto Inwestycyjne z definicji i bez limitów kwotowych zwalnia z obydwu podatków związanych z inwestowaniem kapitałowym na regularnym koncie maklerskim: Belki oraz giełdowego.

  • Jeśli na OKI zrealizujesz transakcję sprzedaży, osiągając zysk, to ten zysk nie będzie opodatkowany (brak podatku giełdowego: 19% od dochodu ze zbycia instrumentów finansowych).
  • Jeśli na OKI otrzymasz dywidendę z polskiej spółki lub odsetki z polskich obligacji, to nie zostanie od nich odciągnięty podatek Belki (19% od przychodu z dywidend/odsetek). Wyjątkiem będzie zagraniczny podatek u źródła (WHT), który nawet na OKI może zostać pobrany.

Inaczej mówiąc: możesz mieć na OKI łącznie nawet kilka milionów złotych i nie zapłacisz podatku Belki przy dywidendach oraz odsetkach ani podatku giełdowego przy realizacji zysku.

Jednak ceną tego zwolnienia podatkowego jest nowy podatek nazwany podatkiem od wartości aktywów, który płaci się niezależnie, czy ma się na OKI zyski, czy straty. Jego wysokość ma wynosić 0,85% w skali roku w 2027, a w kolejnych latach 19% wysokości stopy referencyjnej NBP aktualnej na koniec października roku poprzedzającego rok, którego dotyczy stawka podatku. Stopa opodatkowania OKI nie może być niższa niż 0,1% a jej wyliczona wysokość jest zaokrąglana do dwóch miejsc po przecinku (procentowego). Minister Finansów ma ją ogłaszać do 30 listopada roku poprzedzającego rok, w którym stawka podatku będzie obowiązywać.

Podatek od wartości a podatek od zysku

Oto główne różnice między opodatkowaniem inwestycji na OKI wobec opodatkowania inwestycji na regularnym koncie maklerskim:

OKI

Regularne konto maklerskie

podatek od średniej wartości aktywów na wszystkich kontach OKI

podatek od zrealizowanego zysku na wszystkich kontach maklerskich

płacony co roku (niezależnie od transakcji i wyników)

należny przy sprzedaży (płacony w kolejnym roku)

płacony również, gdy osiągnięto stratę

brak podatku, gdy nie ma się zrealizowanego zysku lub ma się stratę

brak podatku Belki od dywidend

podatek 19% od przychodu z dywidend/odsetek

może być naliczony WHT (podatek u źródła) od dywidend zagranicznych

może być naliczony WHT (podatek u źródła) od dywidend zagranicznych

Nie ma żadnych ograniczeń wysokości wpłat ani łącznie posiadanych tam kwot, więc na OKI będzie można od razu wpłacić i mieć nawet kilka milionów złotych lub więcej. Środki zainwestowanie na OKI nie będą podlegały podatkowi giełdowemu (od zysku ze sprzedaży np. akcji lub ETF-ów) ani podatkowi Belki (od przychodu z dywidend lub odsetek). Należy jednak pamiętać, że kwota przekraczająca próg zwolnienia podatkowego będzie tam opodatkowana podatkiem od wartości aktywów na OKI. Posiadanie inwestycji na OKI zamiast na regularnym koncie maklerskim po prostu wymieni jeden (dwa) rodzaje podatku na inny, dlatego warto lepiej pojąć sposób jego liczenia i pobierania.

Jak wyliczyć podatek na OKI?

Podatek od wartości aktywów na OKI będzie liczony raz w roku od zsumowanej średniej dziennej wartości aktywów dla każdego OKI inwestora po odjęciu łącznej wartości aktywów, które obowiązuje zwolnienie podatkowe. Przy wartości za dany dzień do salda końcowego dodaje się mniejszą wartość spośród łącznych wpłat i łącznych wypłat dokonanych tego samego dnia. Jest to zabezpieczeniem przed szybkimi wpłatami i wypłatami z konta OKI, które mogłyby sztucznie obniżyć jego średnią wartość w ciągu dnia i w skrajnym przypadku sprawić, że inwestor-kombinator mimo obracania milionami złotych nie zapłaciłby na OKI żadnego podatku. Wyliczoną według ogłoszonej stawki kwotę podatnik wykazuje i płaci do 31 maja kolejnego roku.

Poniżej przykład wyliczenia podatku na OKI dla inwestora, który prowadzi 2 konta OKI (obligacyjne i maklerskie):

W co inwestowac na OKI przyklad liczenia podatku z OKI

W tym przypadku, mimo że inwestor posiadał na swoich dwóch OKI łącznie średnio 200 tys. zł w ciągu roku, to zwolnienie podatkowe obejmie tylko 75 tys. zł, a nie 100 tys. zł jego aktywów. Wyjaśnienie jest bardzo proste:

  • OKI Obligacje – obligacje EDO (przeciętnie 50 tys. zł w ciągu roku): tylko 25 tys. zł (podlimit oszczędnościowy) będzie objęte zwolnieniem podatkowym na OKI.
  • OKI maklerskie – ETF na polskie akcje (przeciętnie 50 tys. zł w ciągu roku): całe 50 tys. zł będzie objęte zwolnieniem podatkowym na OKI.
  • OKI maklerskie – ETF na zagraniczne akcje (przeciętnie 100 tys. zł w ciągu roku): nie będzie objęty zwolnieniem podatkowym na OKI w ogóle.

Wzór na wyliczenie podatku na OKI to:

  • Podatek od wartości aktywów na OKI = stawka podatku × opodatkowana średnia wartość aktywów.

W przykładzie założyłem, że jak w 2027 roku, opodatkowanie wartości aktywów na OKI wyniesie 0,85%. Mnożymy to przez 125 tys. zł (wartość nieobjętych zwolnieniem instrumentów finansowych), uzyskując podatek do zapłacenia wynoszący 1062,50 zł, czyli po zaokrągleniu w górę 1063 zł.

Ile wynosiłby historycznie podatek na OKI

Skoro znamy sposób wyliczania stawki podatku na OKI, to bezproblemowo możemy odtworzyć jego hipotetyczne przeszłe poziomy, by nadać kontekstu do przyszłego porównania inwestowania opodatkowanego na OKI wobec inwestowania opodatkowanego na regularnym koncie maklerskim. 

W latach 1996-2000 stopy procentowe w Polsce były bardzo wysokie, przez co opodatkowanie wartości aktywów na OKI wynosiłoby średnio aż 3,89% rocznie, czyli bardzo dużo. W kolejnych latach, czyli 2001-2005 stopy procentowe spadły, dzięki czemu potencjalne opodatkowanie OKI z tego okresu wyniosłoby już średnio około 2% rocznie. 

Okres

Średnia roczna stawka podatku na oki

Najwyższa stawka podatku na oki w okresie

1996–2000

3,89%

4,75%

2001–2005

2,00%

3,61%

2006–2010

0,86%

1,14%

2011–2015

0,65%

0,90%

2016–2020

0,28%

0,28%

2021–2025

0,73%

1,28%

Cały okres 1996–2025

1,40%

4,75%

Przełom nastąpiłby jednak po 2006 roku, bo od tego momentu stopy procentowe spadły, dzięki czemu przeciętna stawka opodatkowania aktywów na OKI spadłaby do akceptowalnych poziomów:

  • 0,86% dla 2006-2010,
  • 0,65% dla 2011-2015,
  • 028% dla 2016-2020,
  • 0,73% dla 2021-2025.

I właśnie wtedy inwestor zacząłby zastanawiać się, czy umieszczać swoje długoterminowe inwestycje na OKI, czy na regularnym koncie maklerskim. Jest to bardzo dobre pytanie, na które poszukam teraz odpowiedzi.

Czy inwestowanie na OKI powyżej limitu 100 000 zł będzie się opłacać?

Po przekroczeniu limitu zwolnienia inwestowanie na OKI nie przestanie automatycznie być opłacalne. Zmieni się jednak sposób oceny rachunku, ponieważ zamiast klasycznego 19-procentowego podatku od zrealizowanego zysku inwestor będzie płacił coroczny podatek od średniej wartości opodatkowanych aktywów. OKI może więc wygrać z regularnym kontem maklerskim przy wysokiej stopie zwrotu, częstej sprzedaży instrumentów lub regularnym otrzymywaniu dywidend, ale przegrać przy przeciętnych lub niskich zyskach, bardzo długim horyzoncie inwestycji, długim odraczaniu podatku albo kilku słabych latach na rynku, gdy zysków nie ma, a my i tak musimy płacić podatek od wartości aktywów.

W tej części wpisu policzę, kiedy inwestowanie na OKI powyżej 100 000 zł będzie się opłacać, a kiedy korzystniejszy może być zwykły rachunek maklerski.

Przypominam, że limity, sposób obliczania podstawy podatku oraz ogólne zasady rachunku opisuję w głównym poradniku na temat OKI zatytułowanym jak działa konto OKI. Tutaj skoncentruję się na praktycznym pytaniu: co, kiedy i jak długo warto trzymać na OKI również wtedy, gdy inwestycje nie mieszczą się już w limicie zwolnienia z podatku. Zapomnij teraz o limicie zwolnienia z podatku od wartości aktywów na OKI i skup się na możliwości inwestowania na koncie OKI zamiast korzystania z regularnego konta maklerskiego. W tej części analizy zakładam, że masz już wypełnione OKI na tyle, by korzystać ze zwolnienia podatkowego i teraz zastanawiasz się:

  • czy inwestować na OKI swoje nowe oszczędności,
  • czy przenieść tam swoje zainwestowane wcześniej na regularnym koncie maklerskim środki (sprzedając aktywa, wypłacając środki, wpłacając na OKI i kupując tam ponownie aktywa.

Zatem całość inwestowanych środków będzie podlegała albo podatkom: giełdowemu i Belki (na koncie regularnym), albo podatkowi od wartości aktywów (na OKI). Zatem w jaki sposób ustalić, czy lepiej coś trzymać na regularnym koncie, czy na OKI.

Kiedy lepiej płacić podatek od wartości aktywów?

Aby odpowiedzieć na te pytania, musimy przyjrzeć się i lepiej zrozumieć mechanizm wyliczania podatku od wartości aktywów, który wynosi dla roku R:

  • Stawka opodatkowania OKI w roku R = 19% × stopa referencyjna NBP z 31 października roku R-1, podana do wiadomości najpóźniej pod koniec listopada roku R-1.
  • Podatek od wartości aktywów na OKI w roku R = stawka podatku na OKI w roku R × opodatkowana średnia wartość aktywów w roku R.

Ten podatek wyliczany jest tak, by na OKI nie opłacało się mieć instrumentów finansowych o najniższej oczekiwanej stopie zwrotu, a opłacało się mieć takie o wyższej przewidywanej stopie zwrotu. Wyjaśnię to na prostym przykładzie początkowej inwestycji wynoszącej 100 tys. zł (w całości opodatkowanej na OKI), której założenia są następujące:

  • w październiku poprzedniego roku stopa referencyjna wynosiła 4%,
  • w omawianym roku oprocentowanie lokaty bankowej wynosiło 3% rocznie,
  • stopa zwrotu z indeksu akcji danego kraju wynosi 8% w tym roku.

Oto porównanie opodatkowania dwóch rodzajów inwestycji na OKI oraz na regularnym koncie maklerskim (będę je w dalszych akapitach czasami nazywał REG w celu uproszczenia tekstu) dla tego roku, zakładając realizację zysku na koncie REG:

  • konto OKI (podatek w wysokości 4% × 19% = 0,76% od aktywów rocznie):
    • lokata bankowa: początkowo 100 tys. zł, odsetki z lokaty: 3 tys. zł. Podatek na OKI: około 771,4 zł,
    • akcje: początkowo 100 tys. zł, wzrost wartości: 8 tys. zł. Podatek na OKI: około 790,4 zł,
  • konto REG (podatek 19% od wypłaconych odsetek lub 19% od osiągniętego zysku ze sprzedaży):
    • lokata bankowa: odsetki: 3 tys. zł, podatek Belki: 570 zł (dużo mniej niż na OKI, bo jest niższe od stopy wolnej od ryzyka),
    • akcje: sprzedaż z zyskiem 8 tys. zł, podatek giełdowy: 1,52 tys. zł (dużo więcej niż na OKI, bo mocno przekracza stopę wolną od ryzyka).

Zauważ, że realizacja zysku indeksu akcji przekraczającego stopę wolną od ryzyka na OKI spowoduje zapłacenie znacznie niższego podatku od aktywów (około 800 zł) niż podatku giełdowego od zysku (ok. 1,5 tys. zł). Z tego powodu pierwszą zmienną istotną dla ustalenia opłacalności korzystania z OKI jest przewidywany przyszły zysk z inwestycji – im wyższy zysk ponad stopę wolną od ryzyka – tym lepiej dla OKI. Sposób wyliczania stawki podatku od wartości aktywów na koncie OKI promuje bardziej ryzykowne inwestycje, których oczekiwana stopa zwrotu jest wyższa od instrumentów wolnych od ryzyka.

Od czego zależy wynik porównania?

Gdybyśmy rozpatrywali tylko krótki, maksymalnie kilkuletni horyzont inwestycji lub ustalili, że co roku musimy realizować zyski na obydwu kontach (co nie jest typowym sposobem inwestowania dla inwestorów pasywnych), to OKI byłoby w większości okresów niezaprzeczalnie lepsze od regularnego konta maklerskiego. Oczywiście w krótkim terminie mamy duże szanse na spadki cen akcji, ale z drugiej strony indeksy akcji przez większość czasu zyskują, a przy zyskach typowych dla indeksu akcji opodatkowanie OKI będzie preferowane ponad opodatkowanie regularnego konta maklerskiego.

Jednocześnie należy pamiętać, że podatek na OKI płaci się zawsze, niezależnie od osiągniętego wyniku, czyli nawet wtedy, gdy są straty. Bardzo negatywnym zjawiskiem byłoby OKI akcyjne w kryzysie, w którym inwestor straciłby np. 40 lub 50% wartości swojego portfela, a OKI i tak wymusiłoby na nim zapłatę podatku wynoszącego np. 1,2% lub 1,5% wartości aktywów, nawet gdyby bessa trwała kilka lat. Inwestor ponosiłby w takiej sytuacji dodatkowy koszt inwestowania bez osiągania żadnych zysków z inwestycji. Prosty, ale tylko częściowo poprawny wniosek będzie zatem taki, że OKI (w części opodatkowanej) będzie na ogół lepsze od regularnego konta maklerskiego dla akcji i ETF-ów indeksowych na akcje. Jest to wniosek niepełny, bo nie uwzględnia pozostałych dwóch istotnych zmiennych, czyli wysokości stopy referencyjnej, która dyktuje stawkę opodatkowania OKI oraz horyzontu inwestycji.

Druga ważna zmienna w liczeniu opłacalności korzystania z OKI to wysokość stopy referencyjnej. Tutaj nie mam wiele do napisania, poza tym, że im niższa jest pod koniec października danego roku stopa referencyjna NBP, tym lepiej dla posiadacza OKI, bo tym niższe będzie opodatkowanie aktywów na tym koncie w kolejnym roku. Natomiast nie da się ustalić maksymalnej akceptowalnej stawki opodatkowania OKI bez rozpatrzenia także czasu inwestycji.

Dlatego trzecią, a zarazem najważniejszą zmienną w ocenie opłacalności korzystania z OKI jest czas. Skoro podatek od wysokość aktywów płacimy niezależnie od wyniku i przez cały czas, to możemy go widzieć jako dodatkowy koszt inwestowania. I to wcale nie taki mały, bo jeśli OKI istniałoby w Polsce w latach 2006-2025 to jego przeciętny podatek wyniósłby aż 0,63% w skali roku, co de facto mnoży koszt typowego ETF-u akcyjnego przynajmniej kilkukrotnie. Inwestor długoterminowy powinien jednak mierzyć czas inwestycji na koncie OKI odmiennie dla fazy akumulacji i dla fazy dystrybucji.

  • W fazie akumulacji (zbierania kapitału) inwestor regularnie dopłaca nowe środki, a wartość portfela – dzięki dopłatom – na ogół rośnie. Podatek na OKI jest pobierany co roku od wartości aktywów, a więc z każdym kolejnym rokiem obejmuje coraz większą podstawę. Płacony podatek bezpośrednio zmniejsza portfel, co jest dodatkowym kosztem w postaci utraconego wzrostu środków przeznaczonych na zapłatę podatku. Na REG podatek może być odraczany przez wiele lat, do momentu, w którym inwestor nie sprzeda aktywów. Nie płaci się więc podatku tylko za to, że portfel wzrósł. Długi okres akumulacji środków działa więc na korzyść REG i na niekorzyść OKI.
  • W fazie dystrybucji (życia z kapitału) jest trochę inaczej, bo portfel jest stopniowo pomniejszany przez wypłaty środków na pokrycie bieżących wydatków. Z tego powodu maleją aktywa na OKI, a więc i podstawa jego opodatkowania. Jednocześnie inwestor korzysta z największej zalety OKI, czyli braku podatku od zysków przy ich realizacji. W tym samym czasie wypłacane z REG środki po latach oznaczają stopniowe realizowanie zysku i płatność podatku giełdowego 19% od zysku.

Z tego powodu każdy dodatkowy rok akumulacji na OKI może być relatywnie bardziej kosztowny (podatkowo) od każdego dodatkowego roku dystrybucji z OKI.

Podsumowując (teorię): im wyższe zyski, im krótszy horyzont (zwłaszcza akumulacji) oraz im niższa stopa referencyjna, tym bardziej opłacalne będzie płacenie podatku od aktywów na koncie OKI wobec płacenia podatku giełdowego na regularnym koncie maklerskim.

W co inwestowac na OKI od czego zalezy oplacalnosc OKI

Zbadajmy teraz tę teorię na prostym modelu symulacyjnym.

Kiedy OKI wygrywa z regularnym kontem maklerskim w długim terminie?

Oto założenia dotyczące tej symulacji:

  • symulacja obejmuje fazę akumulacji oraz fazę dystrybucji o określonej długości,
  • inwestujemy regularnie: 100 zł miesięcznie, indeksowane inflacją 2,5% rocznie,
  • wypłaty netto (w fazie dystrybucji) są również indeksowane inflacją,
  • całe aktywa na OKI podlegają podatkowi od aktywów (brak zwolnienia), który jest płacony od średniej dziennej wartości aktywów z portfela na początku następnego roku,
  • na regularnym koncie maklerskim (REG) obowiązuje 19% podatek giełdowy od dochodu ze sprzedaży papierów wartościowych. Transakcje rozliczam wg FIFO.

Zmiennymi w tej analizie będą średnia roczna stopa zwrotu z inwestycji oraz długość okresu akumulacji (między 10 a 30 lat) oraz okresu dystrybucji (między 20 a 40 lat, bo na ogół tyle trwa okres życia z kapitału dla kogoś planującego trochę wcześniejszą emeryturę). Tabela zawiera wysokości maksymalnych średnich rocznych stawek podatku OKI, przy której OKI jest co najmniej tak korzystne, jak REG:

W co inwestowac na OKI granica oplacalnosci OKI w zaleznosci od zysku i horyzontu inwestycji

Moja symulacja potwierdza założenia teoretyczne:

  • im niższa średnia roczna stopa zwrotu, tym gorzej dla OKI (bo podatek od wartości aktywów opłaca się relatywnie bardziej przy wysokich zyskach z inwestycji),
  • im dłuższa przyszła faza akumulacji, tym gorzej dla OKI, bo płacimy podatek na OKI w każdym roku, podczas gdy na REG byśmy go nie płacili, bo nie realizujemy jeszcze zysków (faza dystrybucji też ma wpływ na opłacalność OKI, ale znacznie mniejszy).

Przykładowo: dla typowej osoby w wieku 30 lat, która inwestuje w indeks akcji i zakłada fazę akumulacji trwającą 20 lat i fazę dystrybucji trwającą 30 lat, graniczną stawką podatku na OKI jest średnio 0,77-0,85% rocznie (dla średnich stóp zwrotu pomiędzy +8 a +10% rocznie).

Jednak jeśli założymy przedłużenie akumulacji o 10 lat (do 60 roku życia), jednocześnie skracając fazę wypłat do 20 lat, to próg opłacalności wysokości podatku na OKI przesuwa się do 0,7-0,73% rocznie: szansa na to, że OKI pobije REG maleje.

Dodam, że w horyzoncie 30+40 nawet przy „kosmicznym” +15% średniego rocznego zwrotu OKI wygrywa dopiero wtedy, gdy jego średni podatek jest niższy niż około 0,72%. Inną kwestią, że dla takiego horyzontu należałoby zacząć inwestować w wieku 18 lat, a i tak zakładamy długość życia wynoszącą 88 lat, czyli ponadprzeciętnie długo.

Aby ten fragment okazał się dla Ciebie przydatny, na koniec zostawiam proponowane przybliżone progi opłacalności dla OKI, czyli maksymalne stawki podatku od wartości aktywów na OKI, przy których osiąganie 8-10% rocznie i planowana faza dystrybucji o długości 30-40 lat mogą mieć sens:

  • pozostała akumulacja 30 lat: próg ostrożny: 0,61%, próg przeciętny: 0,65%,
  • pozostała akumulacja 25 lat: próg ostrożny: 0,66%, próg przeciętny: 0,72%,
  • pozostała akumulacja 20 lat: próg ostrożny: 0,71%, próg przeciętny: 0,78%,
  • pozostała akumulacja 15 lat: próg ostrożny: 0,76%, próg przeciętny: 0,85%,
  • pozostała akumulacja 10 lat: próg ostrożny: 0,81%, próg przeciętny: 0,91%,
  • pozostała akumulacja 5 lat: próg ostrożny: 0,83%, próg przeciętny: 0,95%.

Od kiedy zacząć inwestować na OKI?

Gruntowna analiza sposobu wyliczania i pobierania podatku od wartości aktywów na OKI pozwoliła mi wysnuć kilka przydatnych wniosków, którymi chciałbym się z Tobą podzielić.

Jeśli dopiero zaczynasz oszczędzać i inwestować, więc przed Tobą przynajmniej 20 lub 25 lat oszczędzania i inwestowania, zanim zaczniesz wypłacać środki z portfela, to dla typowego zakresu stóp zwrotu z inwestycji dla portfela aktywów giełdowych wynoszącego 8-10% rocznie i dla typowej długości fazy życia z kapitału (30-40 lat) próg opłacalności OKI wynosi około 0,75% rocznie. Oznacza to, że jeśli w długim terminie stawka opodatkowania OKI wyniesie przeciętnie mniej niż 0,75% rocznie, czyli stopa referencyjna NBP będzie przeciętnie w wysokości około 3,95%, to można od początku korzystać z OKI zamiast regularnego konta maklerskiego i powinno to wyjść opłacalniej od alternatywy. Co ciekawe, jako że długoterminowy cel inflacyjny NBP wynosi 2,5% (+/-1%) to stopa referencyjna NBP powinna w długim terminie nie przekraczać średniej wysokości 3,5% rocznie. OKI może być potencjalnie lepszym długoterminowym kontem do inwestycji od regularnego konta maklerskiego nawet dla inwestycji w ETF akumulujący, jednak długi termin to duża niepewność, że trafimy na lata wysokich podatków na OKI i spadków na giełdzie, które mogą przekreślić sens korzystania z tego konta.

Jest jednak sytuacja, w której wpłacanie nowych środków na OKI na 99% ma większy sens od korzystania z regularnego konta maklerskiego. Jeśli jesteś już blisko wczesnej lub ustawowej emerytury (masz np. 5-10 lat do fazy dystrybucji), to granica opłacalności korzystania z OKI wzrasta do około 0,95% (co odpowiada stopie referencyjnej NBP w wysokości 5%). Oznacza to, że gdy już wypełnisz limity wybranych kont III filaru w ciągu roku, to dalsze nowo oszczędzane środki możesz kierować na OKI z nieco większą tolerancją wysokości tamtejszego podatku od wartości aktywów. Oczywiście obydwa wyliczenia są uproszczone i nie biorą pod uwagę np. sekwencji stóp zwrotu, ale mogą być dla Ciebie drogowskazem dotyczącym tego, czy w ogóle zacząć wpłacać na OKI (ponad limit zwolnienia podatkowego), czy korzystać wyłącznie z regularnego konta maklerskiego.

Pora na przetestowanie tezy na prawdziwych danych historycznych.

OKI a jednorazowa inwestycja w MSCI ACWI

Zacznijmy od symulacji jednorazowej inwestycji inwestowania na OKI wobec inwestowania na regularnym koncie maklerskim w latach 1993-2025, by ująć wpływ wysokich stóp procentowych (i wysokiego podatku na OKI) na początkowe lata inwestycji. Inwestujemy 10 000 zł w styczniu 1993 roku w ETF akumulujący na MSCI ACWI jednorazowo i dalej po prostu co kilka lat sprawdzamy hipotetyczne wyniki po podatku dla obydwu kont, czyli tyle, ile byśmy uzyskali środków, gdybyśmy wypłacili dane pieniądze i zapłacili należne podatki. 

Symulacja inwestycji jednorazowej w roku 1993 jest dla OKI bezlitosna, bo przez bardzo wysokie opodatkowanie w latach 1993-2002 (przeciętnie aż 4,27% podatku od wartości aktywów w każdym roku!) kapitał na OKI stopniał tak, że mimo późniejszych niższych wartości nie dał rady odbić do końca symulacji. Powinno być to ostateczne ostrzeżenie przed inwestowaniem na OKI w warunkach bardzo wysokich stóp procentowych, które może nie być warte świeczki niezależnie od reszty parametrów inwestycji (długości, oczekiwanej stopy zwrotu).

W co inwestowac na OKI OKI realne dane historyczne 1993 2025 jednorazowa inwestycja

Nieco mniejsza różnica pomiędzy kontami występuje, gdy zasymulujemy wyłącznie lepszy dla OKI okres 2001-2025, w którym średnie opodatkowanie konta wynosiło 0,91%, czyli stale wysoko, ale nie horrendalnie. W każdym momencie sprawdzenia wygrywa tu regularne konto maklerskie (REG), ale w niektórych latach nieznacznie. Na pewno nie pomaga tu fakt, że była to jednorazowa inwestycja oraz, że w pierwszych dwóch latach tej symulacji opodatkowanie OKI było stale wysokie (3,61% i 2,75%), a spadło dopiero później. Dodam, że to wysokie opodatkowanie aktywów na OKI zgrałoby się z niefortunnymi spadkami na giełdzie (kryzys 2000, później kryzys 2008), przez co OKI obniżało zainwestowany kapitał pomimo odnoszonych strat, w czasie, w którym na koncie REG nie płacilibyśmy żadnego podatku.

W co inwestowac na OKI OKI realne dane historyczne 2001 2025 jednorazowa inwestycja

Nowego światła na analizę rzuci jednak symulacja regularnej inwestycji co miesiąc, która pokaże OKI w nieco lepszym świetle, bo będziemy inwestować coraz więcej w czasach, w których stawka podatku od wartości aktywów na OKI będzie malała.

OKI a regularna inwestycja w MSCI ACWI

Zacznijmy od symulacji regularnego (comiesięcznego) inwestowania na OKI wobec inwestowania na zwykłym koncie maklerskim w latach 1993-2025, by ująć wpływ wysokich stóp procentowych (i wysokiego podatku na OKI) na początkowe lata regularnej inwestycji. To porównanie jest ciekawe, bo dopłacanie 100 złotych miesięcznie oraz indeksowanie go inflacją sprawiło, że w wielu momentach OKI wypadało bardzo podobnie do REG, a na końcu kwota uzbierana na nim była tylko o 1,6% niższa niż na regularnym koncie maklerskim. Jak to mówią „tragedii nie ma”, ale do zwycięstwa OKI brakowałoby w przyszłości dwóch lub trzech lat bardzo niskiego podatku na OKI w połączeniu z bardzo wysokim osiągniętym zyskiem. 

W co inwestowac na OKI OKI realne dane historyczne 1993 2025

Sytuacja zmienia się znacząco, jeśli rozpatrzymy regularną inwestycję wyłącznie w okresie 2001-2025, czyli eliminując z porównania kilka lat absurdalnie wysokiej stawki podatku od wartości aktywów na OKI. W dwóch pierwszych latach analizy, w których podatek na OKI byłby wysoki, mieliśmy zainwestowane niewielkie środki, które dzięki regularnym dopłatom rosły z czasem. Efekt nie powinien Cię zaskoczyć, bo dzięki temu już w 2013 roku konto OKI zaczynałoby wychodzić na prowadzenie wobec REG. Coraz wyższe zyski osiągane przez inwestycję w akcje z indeksu MSCI ACWI w połączeniu z niską stawką podatku od wartości aktywów na OKI powodują, że w latach 2013-2025 to konto wygrywałoby z regularnym kontem maklerskim:

W co inwestowac na OKI OKI realne dane historyczne 2001 2025

Przypominam, że w porównaniu pokazuję regularne konto maklerskie po „hipotetycznym podatku giełdowym 19%”, czyli zakładając, że w każdym miesiącu symulacji mam pokazać potencjalną kwotę netto, którą uzyskałbyś po sprzedaży jednostek ETF-u indeksowego. Dla OKI robię coś podobnego, pokazując co miesiąc, proporcjonalnie, ile wyniósłby roczny podatek od wartości aktywów do tego momentu (traktując go jak koszt, który zostałby pobrany, gdybyśmy w danym momencie zakończyli inwestycję).

Symulacja regularnego inwestowania na OKI potwierdza, że przy odpowiednio niskim poziomie podatku od wartości aktywów na OKI i w krótkim terminie wygrywa ono z REG praktycznie zawsze. W 2013 roku, kiedy uzyskało ono przewagę nad REG, mieliśmy historycznie średnio dość wysoki podatek od aktywów (w 2001-2013 było to średnio 1,29% w skali roku) oraz bardzo niską średnią roczną stopę zwrotu z inwestycji wynoszącą około 2,7% rocznie (2 kryzysy po drodze nie pomagały). W takich warunkach ciężko było o wygraną OKI, któremu pomogły regularne inwestycje („ciężar” kapitału zwiększał się wraz ze wzrostem stopy zwrotu i spadkiem opodatkowania OKI). Oczywiście jest to symulacja dosyć krótkiego terminu, ale potwierdza to, że przy niskim opodatkowaniu aktywów na OKI (w latach 2014-2025 wynosiłoby średnio tylko 0,49% rocznie) OKI bezproblemowo pokonuje regularne konto maklerskie.

Czy OKI to dobre konto dla instrumentów dywidendowych?

Jako że na OKI nie obowiązuje podatek Belki, a więc dywidendy przychodzą tam w wysokości 100% (zakładając, że po drodze nie ma WHT), to naturalnie wiele osób chce umieścić tam ETF-y typu distributing lub akcje spółek dywidendowych. Raz jeszcze napiszę, że na opłacalność posiadania instrumentu na OKI (wobec REG) wpływa głównie łączna stopa zwrotu, a nie sam fakt, czy dany instrument wypłaca dywidendy. Jednak jeśli wydaje Ci się, że instrumenty wypłacające dywidendy lepiej trzymać na OKI (zamiast REG), to częściowo masz rację, bo brak bieżącego podatku 19% od każdej dywidendy sprawia, że na OKI instrumenty dywidendowe są równoważne instrumentom akumulującym.

Dlatego do moich symulacji regularnego inwestowania na zwykłym koncie maklerskim oraz OKI dodałem wariant dywidendowy, czyli taki, jakby inwestor wybrał ETF śledzący indeks MSCI ACWI w wersji distributing. Jest to faza akumulacji (zbierania) kapitału, więc każda dywidenda na koncie REG jest pomniejszana o 19% podatku Belki (który musi samodzielnie w kolejnym roku zapłacić inwestor), a następnie reinwestowana w ten sam ETF, co sprawia, że inwestycja w ETF distributing jest mniej zyskowna niż wybór ETF-u akumulującego na tym samym koncie. Na OKI dywidendy są neutralne, bo z ETF-u irlandzkiego lub luksemburskiego na konto OKI wpłynie 100% wartości dywidendy i nie wywoła to zobowiązania podatkowego. W praktyce nie musi to oznaczać, że ETF typu wypłacającego lepiej mieć na OKI niż na REG, bo przy zbyt dużym opodatkowaniu OKI może to być niekorzystne, ale warto zauważyć, że na OKI wybór typu funduszu ETF (acc/dist) jest neutralny.

W co inwestowac na OKI Czy na OKI miec etf wyplacajace dywidendy

Jeśli chcesz inwestować w instrumenty dywidendowe, to wiedz, że regularne konto maklerskie i wiążący się z nim podatek Belki obniży opłacalność takiego inwestowania wobec wyboru ETF-u akumulującego (co udowodniłem kiedyś we wpisie „ETF accumulating czy ETF distributing? Który jest lepszy dla kogo?„). Na OKI nie będzie tego negatywnego efektu, bo inwestycja w ETF distributing da z czasem bardzo podobny efekt do inwestycji w ETF accumulating, zakładając, że odpowiednio szybko będziesz reinwestował otrzymywane dywidendy oraz że prowizje na koncie maklerskim będą niewielkie, a najlepiej zerowe.

Swoją drogą, jeśli szukasz konta maklerskiego (lub OKI), to sprawdź mój zawsze aktualny ranking kont maklerskich (obecna tabela zwycięzców znajduje się poniżej).

Szukasz taniego konta maklerskiego do akcji i ETF-ów?

Nota XTB: Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.

Szukasz maklerskiego IKE lub IKZE z bogatą ofertą ETF-ów?

Szukasz dobrego zagranicznego konta maklerskiego?

Aktualny ranking kont maklerskich do akcji i ETF-ów znajdziesz tutaj

Jak wykorzystać OKI bardziej aktywnie?

W poprzednich wyliczeniach założyłem, że przez cały okres inwestycji inwestujesz albo przez REG, albo na OKI i że decyzja dotycząca wyboru konta jest ostateczna i nieodwracalna. To założenie było trochę sztuczne, bo zauważ, że koszt wyjścia z inwestycji i wypłaty środków z poszczególnych kont jest asymetryczny: wypłata środków z OKI i przeniesienie ich na REG nie generuje obowiązku podatkowego (wręcz obniża przyszły, zmniejszając przyszłą wysokość aktywów do opodatkowania na OKI). Oznacza to, że możesz też podejść do decyzji o korzystaniu z OKI bardziej praktycznie i pragmatycznie, „taktycznie” decydując się na wpłacanie tam, gdy podatek od wartości aktywów (i stopy procentowe) jest niski oraz przenosząc środki (częściowo lub całościowo) na REG, gdy ten podatek robi się nieakceptowalnie wysoki.

Informacja o wysokości wyliczonego na kolejny rok podatku od wartości aktywów na OKI ma być podawana do publicznej wiadomości najpóźniej pod koniec listopada każdego roku. Dzięki temu będziesz mieć co roku cały grudzień na to, by zdecydować, czy:

  • kierować nowo oszczędzane środki na OKI, czy na REG. Im niższa stawka opodatkowania OKI na kolejny rok, tym lepiej kierować tam (a nie na REG) nowo oszczędzane środki. Jeśli stawka opodatkowania jest wyższa od akceptowanej przez Ciebie stawki podatku (przy Twoich parametrach oczekiwanej stopy zwrotu oraz długości fazy akumulacji i dystrybucji, patrz: tabela z wcześniejszej części wpisu), to po prostu wpłacaj nowe środki na REG i tam je inwestuj,
  • przenieść środki z regularnego konta maklerskiego na OKI. To najtrudniejsza z decyzji, która zazwyczaj oznacza konieczność zapłacenia należnego podatku giełdowego na REG przy transakcji sprzedaży i wypłaty z tego konta. Dlatego na ogół unikałbym przenoszenia środków z REG na OKI, chyba że dla danej pozycji narosły na REG zysk byłby niski, a opodatkowanie OKI na kolejny rok byłoby bardzo niewielkie, najlepiej o wiele niższe od Twojego obecnego progu opłacalności,
  • przenieść środki z OKI na regularne konto maklerskie. Jeśli w kolejnym roku stawka podatku od wartości aktywów ma być trochę wyższa od akceptowalnego przez Ciebie limitu (np. 0,9% dla młodego inwestora lub 1,1% dla kogoś bliskiego wolności finansowej i fazy dystrybucji), to możesz podjąć decyzję o aktywnym przeniesieniu całości środków z OKI na REG. Oczywiście będzie się to wiązało z płaconą dwukrotnie prowizją transakcyjną (najpierw za sprzedaż instrumentów finansowych na OKI, a później za ich zakup na REG), ale nie wygeneruje to żadnego obowiązku podatkowego. Pisząc te słowa, nie wiem, ile będą wynosić opłaty transakcyjne na kontach OKI oraz czy będą dodatkowe opłaty za wypłaty z tych kont (podejrzewam, że nie), więc niestety nie mogę wykonać żadnej dokładniejszej analizy. Sama operacja może być bardzo opłacalna, bo „zamrozi” cenę zakupu na koncie regularnym na nowo, sprawiając, że przyszły podatek giełdowy będzie znacznie niższy, niż gdybyś inwestował na tym koncie od początku. Co więcej, jeśli unikniesz np. kilku lat z rzędu wysokiego podatku na OKI (1,2-2,5%), to może to być zbawienne dla Twojego kapitału w długim terminie.

Oto jak wygląda ten algorytm w formie graficznej:

W co inwestowac na OKI algorytm aktywnego wyboru konta

Przepraszam za stopień skomplikowania algorytmu. Zdecydowałem się przeprowadzić symulację regularnej inwestycji na historycznych danych przy użyciu algorytmu aktywnego wyboru rodzaju konta, uzyskując następujący efekt:

  • w latach 1993–2009 nowe oszczędności były inwestowane na REG,
  • w 2010 r. próg wynosił około 0,814%, a dolna granica wejścia na OKI około 0,664%. Podatek OKI wynosił 0,66%, dlatego nowe wpłaty zaczęły trafiać na OKI,
  • w latach 2010–2022 nowe wpłaty były dalej kierowane na OKI, również wtedy, gdy stawka znajdowała się w strefie neutralnej,
  • na 2023 r. próg wynosił około 0,924%, a granica wyjścia około 1,074%. Ponieważ podatek OKI wzrósł do 1,28%, całe OKI zostało sprzedane pod koniec 2022 r. i przeniesione na REG;
  • w latach 2023–2025 wszystkie nowe wpłaty ponownie trafiały na REG.

Oto efekt stosowania takiej strategii:

W co inwestowac na OKI algorytm aktywny wyboru OKI albo regularnego konta maklerskiego

Algorytm poprawia wynik inwestycji na każdym z kont i nie wymagał tak wiele aktywności. Mimo że wygląda on skomplikowanie, to myślę, że warto użyć czegoś takiego we własnym inwestowaniu, pamiętając, że przenosiny z OKI na REG będą zwykle znacznie mniej kosztowne (podatkowo) od przenosin z REG na OKI, do których podchodziłbym z dużym dystansem.

OKI w planie na FIRE

OKI w fazie akumulacji:

Korzystaj z OKI w każdym okresie życia, także od początku kariery, gdy znana z góry stawka podatku jest korzystna. Gdy stawka na następny rok staje się nieatrakcyjna, możesz po prostu przenieść zainwestowane na OKI środki na regularne konto maklerskie. W przyszłości możesz ponownie kierować nowe wpłaty na OKI, gdy stawka spadnie. OKI nie powinno być używane dopiero pod koniec kariery. Powinno być używane w każdym momencie życia inwestora, w którym znana stawka podatku od aktywów jest odpowiednio niska względem oczekiwanej stopy zwrotu i pozostałego horyzontu inwestycji. W grudniu każdego roku powinieneś ponownie ocenić opłacalność dalszego inwestowania na OKI. Jeżeli stawka na kolejny rok staje się zbyt wysoka, należy rozważyć sprzedaż aktywów na OKI, transfer środków i zakup instrumentów na REG przed początkiem nowego roku. Gdy stawka ponownie spadnie, na OKI najlepiej kierować nowe wpłaty, bez niepotrzebnego realizowania zysków zgromadzonych już na REG, choć czasem „taktycznie” może się opłacić transfer także w tę stronę.

OKI w fazie dystrybucji:

Czy wypłacać najpierw z OKI czy regularnego konta maklerskiego? Pod względem podatkowym warto najpierw wypłacać z OKI, a dopiero później z REG, choć nie jest to reguła działająca przez 100% czasu i na wszystkie pozycje portfela. Dlaczego OKI powinno być wypłacane przed REG? Bo każda kwota pozostawiona na OKI nadal wlicza się do podstawy corocznego podatku od wartości aktywów i może być wypłacana bez 19% podatku giełdowego od zysku. Natomiast każda kwota pozostawiona na REG korzysta z tego, że odraczamy moment płatności należnego podatku giełdowego.

Podsumowanie

Najważniejszy wniosek z tego wpisu jest taki, że limit zwolnienia podatkowego na OKI warto wykorzystać przede wszystkim na tanie instrumenty o możliwie wysokiej oczekiwanej stopie zwrotu, czyli w pierwszej kolejności polskie akcje lub tanie ETF-y spełniające warunki zwolnienia. Obligacje oszczędnościowe również znajdą tu swoje miejsce, zwłaszcza w ramach podlimitu 25 tys. zł, ale przy długim horyzoncie szkoda przeznaczać na nie część limitu, którą można wykorzystać na bardziej wzrostowe aktywa. Ciekawą alternatywą mogą być notowane obligacje skarbowe i korporacyjne, które pozwolą wykorzystać nawet cały limit 100 tys. zł. Niezależnie od wybranego instrumentu trzeba jednak pilnować kosztów, bo drogi fundusz aktywny może z łatwością „zjeść” całą korzyść wynikającą ze zwolnienia podatkowego na OKI.

Powyżej limitu 100 tys. zł sprawa robi się znacznie bardziej skomplikowana i OKI nie jest już automatycznie lepsze od zwykłego rachunku maklerskiego. Im wyższa oczekiwana stopa zwrotu, im niższa stawka podatku od aktywów i im krótszy pozostały okres akumulacji kapitału, tym większa szansa, że OKI wygra z regularnym kontem maklerskim. Z kolei wysokie stopy procentowe, niski zwrot z inwestycji i bardzo długi okres odraczania podatku przemawiają na korzyść zwykłego rachunku maklerskiego. W przypadku inwestycji dywidendowych OKI ma dodatkową zaletę w postaci braku bieżącego podatku Belki, ale w ocenie jego opłacalności wobec regularnego konta maklerskiego nadal najważniejsza pozostaje całkowita stopa zwrotu, a nie sam fakt wypłacania dywidendy. Dlatego OKI traktowałbym nie jako konto, które raz wybieramy na całe życie, lecz jako dodatkowe narzędzie podatkowe, którego opłacalność warto oceniać każdego roku i wykorzystywać przede wszystkim wtedy, gdy warunki podatkowe rzeczywiście działają na naszą korzyść. Pomoże w tym algorytm, którym podzieliłem się w tym wpisie.

Daj znać, czy wpis się podobał, czy był przydatny oraz czy i w jaki sposób zamierzasz korzystać z OKI w swoim inwestowaniu.

Zapisz się do mojego newslettera:

.
Zastrzeżenie

Informacje przedstawione na tej stronie internetowej są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Czytelnik podejmuje decyzje inwestycyjne na własną odpowiedzialność. Autor bloga nie ponosi odpowiedzialności za treść reklam umieszczanych na blogu.

4.7 19 głosy
Oceń artykuł
Obserwuj wątek
Powiadom o
guest

149 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany