You are currently viewing Likwidacja OFE. Co wybrać? Nowe IKE czy ZUS?

Likwidacja OFE. Co wybrać? Nowe IKE czy ZUS?

Co się stanie z Twoimi pieniędzmi na OFE?

Wygląda na to, że za parę miesięcy, bo już w sierpniu 2020 nastąpi oficjalna likwidacja OFE. Co wybrać? Nowe IKE czy ZUS? Zacznijmy od tego czym są OFE czyli Otwarte Fundusze Emerytalne. Istniejące od 1999 r. instytucje stanowiły jeden z elementów tzw. II filaru emerytalnego, będącego dobrowolnym dopełnieniem emerytury z ZUS. O sposobie działania ZUS-u napisałem już we wpisie „Jak działa ZUS? Gdzie trafiają Twoje składki?” i jeśli jeszcze go nie czytałeś to sugeruję byś zrobił to zanim kontynuujesz czytanie tego tekstu. Wiedza o sposobie działania ZUS-u może nie będzie niezbędna, ale znacznie ułatwi Ci zrozumienie wpisu, który teraz czytasz, a także uprości decyzję, która czeka Cię już za parę miesięcy, bo w czerwcu tego roku.

Zanim odpowiesz sobie na pytanie „co zrobić z pieniędzmi z OFE?” powinieneś sprawdzić, czy oraz ile środków masz tam obecnie uzbieranych. Na szczęście można to zrobić online, także do dzieła. EDIT: 11/2020: Rząd znowu przesunął termin likwidacji OFE, więc daty przedstawione w tym wpisie są już nieaktualne. W celu ustalenia obecnych wpisz w Google „likwidacja OFE kiedy”, a znajdziesz nowsze odpowiedzi. Pozostała część wpisu jest jak najbardziej aktualna, więc polecam ją mimo wszystko przeczytać w celu podjęcia lepszej decyzji o przyszłości swoich środków w OFE.

Podcast

W skrócie

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Na czym polegać będzie planowana, ostateczna reforma OFE.
  • Co państwo będzie miało z likwidacji OFE i jakie warianty Ci oferuje.
  • Jak ocenić który wariant likwidacji OFE będzie lepszy dla Ciebie.
  • Scenariusze przyszłej emerytury w zależności od dokonanego wyboru.

Jak sprawdzić stan swojego konta w OFE?

Zanim kontynuujesz czytanie sugeruję byś sprawdził czy artykuł w ogóle Ciebie dotyczy, a jest tak tylko jeśli gromadziłeś środki na OFE. Dla większości zatrudnionych w ciągu ostatnich 20 lat odpowiedź będzie raczej twierdząca, ale nawet oni powinni wykonać powyższe kroki, by sprawdzić swój stan subkonta OFE. To, ile zgromadziłeś pieniędzy na OFE wpłynie na późniejszą decyzję, więc sugeruję sprawdzić. Oto jak to zrobić:

  1. Zaloguj się do ZUS PUE na stronie ZUS. Najprościej będzie zalogować się przez profil zaufany. Założysz go w prosty sposób w swoim banku.
  2. Po zalogowaniu się w interfejsie ZUS, wybierz „Panel Ubezpieczonego”, a następnie „OFE”. Po wybraniu zakłądki „członkostwo w OFE” zobaczysz nazwę instytucji, do której ZUS przekazywał środki. Niestety, stanu konta w OFE nie sprawdzisz w interfejsie ZUS PUE, więc będziesz musiał się teraz skontaktować z jednym z funduszy prowadzących w Polsce OFE.Jak sprawdzić stan konta ofe
  3. Oto linki do pięciu najpopularniejszych instytucji zarządzających OFE. W zależności od firmy, która prowadzi Twoje OFE wybierz jeden z linków i skontaktuj się z obsługą klienta:
    1. AVIVA OFE
    2. Nationale Nederlanden OFE
    3. PZU OFE
    4. AXA OFE
    5. MetLife OFE
  4. W zależności od firmy prowadzącej Twoje OFE możesz się zalogować lub jedynie skontaktować z obsługą klienta. Zrób to i zapytaj o obecny stan konta OFE. Zapisz sobie tę liczbę, bo będzie Ci później potrzebna.

Polub moją stronę na Facebooku!

Znajdziesz tam jeszcze więcej przydatnych informacji o finansach i inwestowaniu!

Na czym polega reforma OFE?

Zacznijmy od odpowiedzi na pytania „ilu Polaków wpłacało pieniądze na OFE?” i „jakie środki łącznie tam uzbierali?”. Według Ministerstwa Finansów około 15,8 miliona Polaków posiada na swoich OFE blisko 162 miliardy złotych. Upraszczając: na średnim rachunku w Otwartym Funduszu Emerytalnym na styczeń 2020 r. widnieje kwota 10 000 złotych. Z tego powodu jest bardzo prawdopodobne, że Ty, drogi czytelniku, masz na OFE zgromadzoną kwotę pomiędzy 5 000 zł, a 15 000 zł.

Jeśli tak to możesz pomyśleć, że to za mało, aby decyzja znacząco wpłynęła na wysokość Twojej emerytury. Faktycznie, jeśli masz w tej chwili na OFE mniej niż 5 000 zł to decyzja o przekazaniu środków do IKE lub ZUS będzie dla Ciebie dużo mniej znacząca niż dla osoby, która uzbierała tam 20 000 złotych lub więcej. W chwili, kiedy piszę ten artykuł, czyli w styczniu 2020 polski system emerytalny składa się z następujących części:

Filary polskiego systemu emerytalnego

Konto w ZUS posiada każdy zatrudniony, zaś OFE i subkonto w ZUS tylko Ci, którzy aktywnie zapisali się do OFE, czyli wspomniane 15,8 milionów Polaków. Jeżeli o PPE i PPK chodzi to są one „częścią pracodawcy” trzeciego, dobrowolnego filaru emerytalnego i napiszę o nich osobne wpisy. IKE i IKZE to „część pracownika” trzeciego filaru, którą już opisałem we wpisach „IKE i IKZE (1/2) – Rachunki maklerskie IKE i IKZE” oraz „IKE i IKZE (2/2) – Portfel emerytalny na Twoje IKE lub IKZE„.

Dlaczego rząd likwiduje OFE?

Jedno z moich ulubionych powiedzeń brzmi „jeżeli nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze” działa znakomicie także w tym przypadku. Obecny rząd przez większą połowę zeszłego roku obiecywał budżet bez deficytu, więc żeby go osiągnąć zmuszony jest szukać dodatkowych źródeł gotówki. OFE – jak pokazała historia – może być jednym z takich źródeł, gdyż Polacy nawet nie zauważą redukcji ich środków. Ubolewam nad tym, bo właśnie zależy mi, aby nasze społeczeństwo było jak najbardziej świadome finansowo, ale wróćmy do technikaliów. Poprzednia władza w lutym 2014 roku „pożyczyła” już 51,5% środków zgromadzonych w Otwartych Funduszach Emerytalnych. Sprawia to, że konkurenci polityczni nie za bardzo mogą obecny rząd krytykować, zwłaszcza, że tym razem dano nam – obywatelom wybór.

Co państwo będzie mieć z likwidacji OFE?

Przy założeniu, że żaden właściciel OFE aktywnie nie przepisze swoich środków do ZUS, budżet państwa zostanie zasilony kwotą około 10 mld złotych w 2020 r. i kolejnymi 10 mld złotych w roku 2021. W perspektywie całego budżetu państwa, jest to około 2% planu na obecny rok (2020), wynoszącego 435 mld złotych. Oczywiście ten scenariusz jest mało prawdopodobny, bo część społeczeństwa złoży wniosek o przepisanie środków do ZUS, ale o szczegółach za chwilę. Budżet państwa polskiego na rok 2020 oraz 2021 najprawdopodobniej zyska na tym łącznie między 12, a 14 miliardów złotych. Dodatkowo środki przekazane do ZUS zostaną użyte przy wypłatach obecnym emerytom, więc trochę odciążą Skarb Państwa z kosztów wspierania ZUS-u.

Zamiana w IKE jako opcja domyślna

Z perspektywy państwa na pytanie „co zrobić z pieniędzmi z OFE” jest tylko jedna właściwa odpowiedź: zamienić je w „nowe” IKE. Dlaczego? Otóż jeśli nie zrobisz niczego, a Twoje środki z OFE zasilą Twoje „nowe IKE”, po drodze utracisz 15% Twoich środków w ramach tzw. „opłaty przekształceniowej”, która trafi bezpośrednio do Skarbu Państwa. Nie daj się zwieść pozorom, bo pod tą ciekawą nazwą kryje się zwykły podatek. Jeśli natomiast zdecydujesz się na przekazanie środków do ZUS, państwo będzie musiało zobowiązać się do wypłacenia Ci wyższej emerytury z I filaru w przyszłości. Jeśli nic nie zrobisz, a pieniądze trafią do „nowego IKE”, zarządzać nim będzie jedno z TFI, czyli Towarzystw Funduszy Inwestycyjnych. Państwo wybrało IKE jako opcje domyślną, ponieważ w takim wypadku środki trafią do budżetu, a ono samo nie zobowiąże się do niczego nowego. Sprytne, co?

Gdzie możesz przenieść środki z OFE i ile masz czasu na podjęcie decyzji?

Spójrzmy na sprawę z perspektywy obywatela, czyli na to, jak ta reforma wpłynie na Ciebie, czytelniku. Oto jak likwidacja OFE, zaplanowana na sierpień 2020, zmieni trzy filary polskiego systemu emerytalnego:

Likwidacja OFE. Co wybrać? - alternatywy

W skrócie: OFE przestaje istnieć, a środki przekażesz albo do „nowego IKE” albo na swoje konto w ZUS. To pierwsze, czyli przekazanie pieniędzy do „nowego IKE” nie wymaga akcji, podczas gdy przeniesienie ich do ZUS wymaga wypełnienia formularza (dostępny będzie bliżej czerwca 2020). Na podjęcie decyzji, czyli złożenie wspomnianego formularza, czas będziesz miał między 1 czerwca, a 27 lipca 2020 roku. Tabela poniżej w przystępny sposób tłumaczy wszystkie różnice między dwoma alternatywami:

 IKEZUS
Opłata natychmiastowa
15%
Podatek od emerytury (przyszłość)
dochodowy 18% lub 32%
Kiedy pieniądze będą wypłacane?
kobiety od 60 r.ż., mężczyźni od 65 r.ż. (wiek emerytalny)kobiety od 60 r.ż., mężczyźni od 65 r.ż. (wiek emerytalny)
Jak pieniądze będą wypłacane?
Ratalnie, co miesiąc do końca środków na „nowym” IKERatalnie, co miesiąc do końca życia
Możliwość wcześniejszej wypłaty środków?
NieNie
Kto zarządza środkami?
TFI, czyli fundusz inwestycyjnyZUS
Czy środki są dziedziczone?
TakNie

Obie opcje mają swoje oczywiste wady i zalety, ale w celu wyłonienia zwycięzcy będziemy musieli dokonać serii obliczeń i estymacji. Jak sam zaraz zobaczysz, nawet po tych obliczeniach to, co zrobić z pieniędzmi z OFE wcale nie będzie takie oczywiste.

Jak przenieść środki z OFE do ZUS?

Opcja pierwsza to przeniesienie wszystkich środków do ZUS, czyli doliczenie ich do tego, co już zgromadziłeś na swoim koncie w tej instytucji. Wybrać ją możesz poprzez wypełnienie formularza i wysłanie go do ZUS-u (będzie dostępny bliżej czerwca tego roku). Jeśli nie wypełnisz formularza to domyślnie aktywuje się korzystniejsza dla państwa opcja druga.

Co się stanie gdy terminowo złożysz w ZUS-ie taki formularz i Twoje środki zostaną tam ulokowane? Załóżmy, że masz w tej chwili na OFE dokładnie 10 000 złotych i jesteś mężczyzną w wieku 35 lat. Zostało Ci zatem do osiągnięcia wieku emerytalnego dokładnie 30 lat pracy. Jeśli przepiszesz pieniądze do ZUS, będą one corocznie przemnażane przez tzw wskaźnik wzrostu nominalnego sumy przypisu składek na ubezpieczenie emerytalne, o którym więcej przeczytasz np. tutaj.

Co ciekawe ta oparta na wzroście wynagrodzeń i inflacji stopa jest tylko trochę niższa od stopy zwrotu głównego indeksu warszawskiej giełdy papierów wartościowych (WIG). Wynosi ona średnio 6,62% brutto rocznie wobec 9,6% brutto w ciągu roku, które średnio przynosiła inwestycja w WIG. Problem jedynie w tym, że ten wskaźnik dotyczy zapisu księgowego, a nie realnych pieniędzy, więc może być manipulowany. Wystarczy ustawa zmieniająca sposób jego liczenia, by został on obniżony zanim osiągniesz wiek emerytalny, co negatywnie wpłynie na wysokość Twojej emerytury. Uwzględnię taki scenariusz w jednym wariancie obliczeń, ale o tym za chwilę.

Jak przenieść środki z OFE do IKE?

Pewnie zauważyłeś, że pisząc „nowego IKE”, mocno podkreślałem słowo „nowego”. Robię to celowo, ponieważ – wbrew panującym w niektórych kręgach opiniom – „nowe IKE” o którym piszę w tym artykule znacząco różni się od prywatnego IKE, które być może już masz. Najważniejszą różnicą jest fakt, że z „nowego IKE” nie wyjmiesz pieniędzy przed osiągnięciem wieku emerytalnego (obecnie 60 i 65 lat w przypadku odpowiednio kobiet i mężczyzn). Nie są to zatem prywatne środki, lecz coś podobnego do OFE, ale z nową nazwą oraz pomniejszone o 15% obecnej wartości.

Drugą poważną skazą „nowego IKE” jest brak możliwości samodzielnego zarządzania swoimi środkami. Ustawodawca zadecydował, że „nowe IKE” ma być dalej zarządzane przez fundusz inwestycyjny i koniec. Jest to o tyle kłopotliwe, że naprawdę ciężko mi dzisiaj przewidzieć jaką stopę zwrotu osiągną Twoje środki jeśli pozostawisz je w „nowym IKE”. Mimo to, w kolejnych dwóch akapitach dokonałem symulacji wzrostu środków w zależności od podjętego przez 35-latka wyboru.

O ile wzrost wartości środków na ZUS można oszacować dość łatwo, bazując na wskaźniku waloryzacji. Zmianę wartości środków na „nowym IKE” oszacujemy poprzez założenie składu portfela jako 50/50 akcji/obligacji polskich oraz bazując na historycznych średnich. Oto konkretne kalkulacje, z których wyszło, że „nowe IKE” zwróci 5,56% rocznie netto, a ZUS 6,62% w wariancie optymistycznym, a 4,5% w pesymistycznym.

Likwidacja OFE. Co wybrać?

Który wariant likwidacji OFE jest lepszy dla Ciebie?

Przypominam, że w obydwu kalkulacjach weźmiemy pod uwagę 35-letniego mężczyznę, który w trzech przypadkach uzbierał na swoim OFE 10 000 złotych, a w jednym 20 000 złotych. Przeanalizujemy cztery scenariusze:

  • Optymistyczny dla ZUS, gdzie średnia stopa waloryzacji dalej wyniesie średnio 6,62% rocznie
  • Pesymistyczny dla ZUS, gdzie średnia stopa waloryzacji spadnie do średnio 4,5% rocznie
  • Optymistyczny dla ZUS, ale z wstrzymaniem wypłat z IKE do 70 roku życia
  • Optymistyczny dla ZUS, ale przy wyższym stanie konta w OFE 20 000 zł (zamiast 10 000 zł)

Pod kątem trzech zmiennych:

  • Kwoty, którą 35-latek dodatkowo uzbiera na swoim ZUS lub „nowym IKE” w związku z przeniesieniem środków z OFE przez 30 lat (do osiągnięcia wieku emerytalnego)
  • Kwoty dodatkowej miesięcznej emerytury z ZUS, którą obliczymy używając tzw. tabeli średniego dalszego trwania życia kobiet i mężczyzn w Polsce. W przypadku 65-latka, który właśnie rozpoczął emeryturę należy założyć jeszcze 208,8 miesięcy życia.
  • Kwoty stałej wypłaty emerytury z „nowego IKE” aż do wyczerpania środków. Celowo zrównamy ją z comiesięczną kwotą wypłaty z ZUS, choć przypominam, że to Ty sam zdecydujesz ile i kiedy wypłacisz środki. Wypłaty lub wypłat dokonasz dopiero po osiągnięciu wieku emerytalnego, rzecz jasna.

Scenariusz optymistyczny dla ZUS

W pierwszym, optymistycznym dla ZUS, wariancie zakładamy, że stopa waloryzacji składek na Twoim koncie w ZUS pozostanie równie wysoka jak w przeszłości. Problem z tym założeniem jest taki, że jest mało realistyczne, gdyż w okresie transformacji ustrojowej inflacja i wzrost pensji pędził o wiele szybciej niż w dzisiejszych czasach. Szansę na wystąpienie tego scenariusza oceniam na jakieś 35-40%. Poniżej przedstawiam kalkulację, gdzie po stronie lewej (pierwsze 3 kolumny) uwzględniłem okres przed emeryturą, a po stronie prawej (kolejne 4 kolumny) przedstawiłem lata trwania emerytury.

ZUE czy IKE - 5 porównanie dobra koniunktura1

W sytuacji dobrobytu i kontynuacji wysokich stóp waloryzacji ZUS zdecydowanie lepszą opcją będzie aktywne przepisanie tam środków. Zauważ, że pieniądze na „nowym IKE” wyczerpują się przy założeniu wypłat równych z tymi z ZUS, czyli 272 zł miesięcznie netto (brutto wychodzi 328 zł – 17% podatku dochodowego), stąd pieniędzy starczy na ok. 21 lat emerytury. Jest to dłużej niż średnia oczekiwana długość życia dla 65-latka, ale ZUS będzie wypłacał Ci składkę do śmierci.

Scenariusz pesymistyczny dla ZUS

W tym wariancie zakładamy, że ze względu na hamujący wzrost płac i spadek inflacji, stopa waloryzacji ZUS spadnie o około 2 punkty procentowe. Jej redukcja z 6,62% do 4,5% rocznie sprawi, że przez 30 lat przed emeryturą bohater tego wpisu uzbiera kwotę 37 453 zł zamiast 68 416 zł. Stopa zwrotu z „nowego IKE” pozostaje bez zmian, czyli na poziomie 5,56% rocznie. Scenariusz przedstawiłem w tabeli poniżej:

ZUE czy IKE - 6 porównanie słaba koniunktura1

Zaskakujący jest fakt, że przy uzbieranych 37 453 zł w ZUS, Twoja emerytura zwiększy się o tylko 149 zł miesięcznie. Wypłacając tę kwotę miesięcznie z „nowego IKE” (na którym uzbierałeś przez 30 lat 43 221 zł) Twój stan konta będzie rósł. Ze względu na niższą od poprzedniej miesięczną wypłatę środki na „nowym IKE” nie skończą się aż do śmierci, a są one dziedziczone. Z uwagi na to w scenariuszu negatywnym dla ZUS zdecydowanym zwycięzcą jest „nowe IKE”.

Wariant optymistyczny dla ZUS z odroczoną wypłatą z IKE

Teraz przyjrzymy się dwóm wariacjom scenariusza optymistycznego dla ZUS. Stopa waloryzacji składek wraca do wysokiego 6,62%, ale właściciel „nowego IKE” decyduje się na wypłacenie emerytury dopiero w wieku 70 lat. W tym przypadku uzbiera na „nowym IKE” kwotę wystarczającą do wypłacania sobie emerytury równej tej z ZUS, czyli 272 zł miesięcznie netto przez kolejne 40 lat. W pierwszym wariancie środki kończyły się po ok. 21 latach, więc cierpliwość popłaca. Kolejne 44 lat, czyli do wieku 114 lat. Swoją drogą – ciekawe ile z nas dożyje takiego wieku.

ZUE czy IKE - 7 odroczona wypłata1

W przypadku odroczonej wypłaty będziesz w stanie wypłacać sobie comiesięcznie 272 zł rozpoczynając w wieku 70 lat aż do śmierci, a część środków nawet zostanie dla Twoich potomnych. Moim zdaniem w przypadku odroczonej wypłaty zwycięzcą również zostaje „nowe IKE”.

Wariant optymistyczny dla ZUS z wyższym kapitałem początkowym

Ostatni przypadek jest podobny do pierwszego, ale opisuje sytuację człowieka, który na OFE uzbierał nie 10 000 zł, lecz aż 20 000 zł. W tym przypadku dodatkowa emerytura z ZUS wyniesie aż 544 zł miesięcznie. Przy proporcjonalnie wyższych wypłatach miesięcznych pieniądze z „nowego IKE” skończą się równie szybko, co w pierwszym wariancie, czyli po 21 latach. Oznacza to, że niezależnie od wysokości środków uzbieranych na OFE w optymistycznym dla ZUS-u scenariuszu ZUS będzie zawsze lepszym wyborem. A przynajmniej tak długo jak zakładamy życie dłuższe niż około 85 lat oraz nie odraczamy wypłaty z „nowego IKE”.

ZUE czy IKE - 20000 kapitalu1

Likwidacja OFE. Co wybrać?

Krótkie wyjaśnienie dlaczego pieniędzy w OFE nie mam choć pracuję od 2012 roku. Jak mogłeś przeczytać na stronie o blogu w latach 2012-2017 nie pracowałem w Polsce, a po powrocie do ojczyzny było już jasne, że OFE będą likwidowane. Z tego powodu mniejszym złem (i mniejszą komplikacją) było zlecenie ZUS-owi zbierania całości moich składek emerytalnych i decyzja o nie otwieraniu nowego konta w Otwartym Funduszu Emerytalnym. Gdybym jednak miał na OFE środki, przy jego likwidacji podjąłbym jedną z dwóch decyzji w następujących przypadkach:

  • Wybrałbym „nowe IKE” gdybym nie wierzył w świetlaną przyszłość ZUS-u albo gdybym był w stanie odłożyć sobie wypłatę do 70 roku życia. „Nowe IKE” wybrałbym też przy małych zgromadzonych na OFE środkach (poniżej 5 000 zł). Ze względu na dziedziczenie środków jest ono też (wybacz mi szczerość) lepszą opcją dla tych, którzy nie spodziewają się długiego życia na emeryturze
  • Wybrałbym ZUS przy środkach powyżej 15 000 zł, głębokiej wierze w utrzymanie obecnego systemu emerytalnego oraz historycznej długiej średniej życia w mojej rodzinie.

Podsumowanie

Mam nadzieję, że opis zmian w systemie emerytalnym oraz jego skutki, zarówno dla państwa, jak dla obywatela pomogły Ci zrozumieć, co likwidacja OFE znaczy dla Ciebie. Tabele z estymowaną emeryturą powinny pozwolić Ci zweryfikować, która opcja jest dla Ciebie lepsza i wedle jakich kryteriów będziesz wybierać. „Nowe IKE” jest dobrą opcją dla wolnorynkowców, którzy nie wierzą w świetlaną przyszłość ZUS-u, choć i z „nowego IKE” da się zabrać pieniądze (np. wymyślając nowy podatek). ZUS natomiast wygrywa w oczach tradycjonalistów i osób wolących otrzymywać stałą kwotę do końca życia niż worek pieniędzy do własnej dyspozycji. Czy już wiesz, którą opcję wybierzesz? Chętnie usłyszę jakie jest Twoje zdanie i dlaczego, więc zapraszam do dyskusji w komentarzach.

Zapisz się do mojego newslettera:

.
5 7 głosy
Oceń artykuł
Obserwuj wątek
Powiadom o
guest
48 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Komentarze dotyczące treści
Zobacz wszystkie komentarze
endru

„Jak sprawdzić stan OFE?” – opis ok, ale nigdzie nie znalazłem pełnego opisu, tak jakby nikt tego de facto nie zrobił bo…. po zalogowaniu widać dokładnie to co na obrazku, czyli…. NIC. Po zalogowaniu do ZUS nie widać ilości zgromadzonych środków na OFE.
Ergo: w opisie brakuje informacji, jak uzyskać odpowiedź na pytanie, jest tylko opis jak zalogować się do OFE. Byłbym wdzięczny, gdybyś „rozkminił” jak w rzeczywistości uzyskać odpowiedź na pytanie j/w.

endru

Dzięki za odpowiedź. Ja raczej coś zgromadziłem 😉 chociaż nasze Państwo (nie żeby było jakieś wyjątkowe) zabiera chętnie i raczej nie jest skłonne do oddawania.
I mam taki sam ekran – pustka.
Zamówiłem dane archiwalne (jest taka opcja – maksymalnie 3 lata) i zobaczymy czy to coś rozwiąże problem.

BTW zasmuciłeś mnie informacją o „wyjątkowości” IKE w tym przypadku, to powinno się inaczej nazywać, żeby nie wprowadzać w błąd..

endru

Minął już tydzień od kiedy zawnioskowałem o dostęp do danych archiwalnych i nic. Także póki co nie ma żadnych informacji w zakładce „Składki przekazane do OFE”.
Jakieś dane można odczytać w zakładce „Informacje o stanie konta” i tam dostępna jest tabelka z kolumną „składki odprowadzone na OFE”.

Anna

A czy wzięto pod uwagę fakt, ze w ZUS co miesiąc będą zabierać podatek? ? ?
W IKE zabiorą raz 15% …
W IKE ŚRODKI SĄ DZIEDZICZONE to też ważne

Fabian

Nie zachwycałbym się aż tak dziedziczeniem środków w nowym IKE.
Podstawowym celem oszczędzania na emeryturę jest to, by zapewnić finansowe zabezpieczenie na starość dla oszczędzającego, a nie uposażenie jego spadkobierców!
Spadkobiercy – jak pokazuje życie – zapewne nie docenią tego poświęcenia emeryta, ale jeśli ktoś bardzo pragnie by jego dzieci miały się lepiej niż on, to może założyć odpowiednią polisę na życie i wskazać w niej uposażonych.
Dla mnie bardziej istotna jest informacja, że środki przeniesiony z OFE do ZUS będą waloryzowane i wypłacane DO KOŃCA ŻYCIA EMERYTA.
Kapitał pobierany z rachunku nowego IKE będzie malał w miarę wypłat aż do całkowitego wyczerpania i przy wyraźnie widocznym wydłużaniu się długości życia kolejnych pokoleń niewątpliwie nie wystarczy go aż do śmierci emeryta. Lekowe potrzeby emeryta będą rosły więc przykrym faktem jego życia może być zmniejszenie się emerytury w podeszłym wieku (wyczerpany dodatek z IKE).
Dlatego jako człowiek przezorny wybrałbym ZUS.

Magda

Zupełnie zmienia perspektywę tego wpisu informacja, że coraz śmielsze i poważniej traktowane są głosy o emeryturze obywatelskiej, równej dla wszystkich. Ciekawe jak to się ma do zgromadzonych już środków, jeśli płaciło się do tej pory składki od wysokości 3 średnich krajowych. Zakładam, że niekorzystnie 😉

Łukasz

Cześć Mateusz,

świetny blog, wszystkim polecam 🙂 Zastanawiam sie ostatnio nad pewna rzecza i ostanowilem odświeżyc stary temat. W OFE jest zgromaczone sporo pieniedzy (gdzies znalazlem ze 154 mld). Bardzo mnie ciekawi jak wplyl na giełde bedzie miała reforma szczególnie w sytuacji kiedy spora ilosc osob zdecyduje sie przeniesc pieniadze do ZUS. Pierwsza mysl jaka sie nasuwa to, spowoduje to ogromną przecene. Nawet jesli ktos bedzie chcial przeniesc pieniadze do nowego IKE to ciekawe czy towarzystwo prowadzace OFE i tak bedzie musialo sprzedawac akcje zeby potem kupic w IKE.

pozdrawiam, Lukasz

Piotrek

Cześć, masowej wyprzedaży może nie będzie, ale z drugiej strony masz te X procent, które jednak wybierze ZUS (załóżmy nawet 10%), z tych co zostanie jak sam piszesz 15% środków trzeba oddać w formie kary / podatku, więc jednak część akcji będzie trzeba sprzedać. Jakaś „promocja” na rynku może się pojawić 😉
Pytanie (bo sam tego nie analizowałem), czy dawne OFE i nowe IKE mają te same zasady inwestycyjne? Chodzi mi o to, że mają ustawowo nakazane jakiś % w WIG20, jakiś w obligacje itp – te zasady będą takie same? Jeżeli inne to też może spowodować jakiś ruch na akcjach.

A najgorsze jest to, że ta „reforma” trwa już kilka lat i ciągle nie wiadomo kiedy i na jakich zasadach się zakończy.
Pozdrawiam,
Piotrek

Piotrek

Ja się akurat nie martwię, bo liczę na promocję na kilku spółkach dywidendowych w razie czego 😉

Zastanawiające jest ciągłe opóźnianie dokończenia tej reformy. Może się zastanawiają czy 15% to wystarczająca „kara”? 😉

Dominik

Witam,
Mam pytania odnośnie IKE, a nigdzie nie mogę znaleźć na nie odpowiedzi.
1. W Ustawie o podatku dochodowym od osób fizycznych czytamy:
Art. 30, punkt 1. Od dochodów (przychodów) pobiera się zryczałtowany podatek dochodowy:
7a) z tytułu gromadzenia oszczędności na więcej niż jednym indywidualnym koncie emerytalnym, w rozumieniu przepisów o indywidualnych kontach emerytalnych – w wysokości 75 % uzyskanego dochodu na każdym indywidualnym koncie emerytalnym;
Czy posiadając IKE założone samodzielnie oraz nowe IKE powstałe z przekształcenia OFE będę posiadał dwa IKE w rozumieniu tej ustawy? Czy przy wypłacie środków będzie pobrany podatek w wysokości 75 % od uzyskanego dochodu z obu tych kont?!
 
2. Na nowym IKE będą znajdowały się środki przelane z ZUS-u. Będzie też można wpłacać samodzielnie dodatkowe środki.
Wiem, że pieniędzy pochodzących z ZUS-u nie będzie można wypłacić przed przejściem na emeryturę.
A czy środki wpłacone dobrowolnie na nowe IKE będzie można wypłacić przed osiągnięciem wieku emerytalnego? Jeżeli tak, to czy od tych środków będzie konieczność zapłacenia jakiegoś podatku? Czy tylko 19 % od zysków kapitałowych, tak jak przy wypłacie środków ze “zwykłego” IKE, czy innego?
 
Pozdrawiam
Dominik

Piotrek

Ogólnie nie rozumiem po co ktokolwiek miałby dopłacać środki własne na konto, nad którym nie ma kontroli (nowe IKE) i może przy kolejnych rządach przepaść jak OFE.

Z prostego powodu, przez użycie tej samej nazwy mnóstwo ludzi (przerażająco dużo) ma problem z rozróżnieniem jednego IKE od drugiego. Jestem ciekawy czy oni celowo nazywają to konto IKE by wywołać zamieszanie, czy po prostu aż tak brakuje im wyobraźni….
A jak do tego „za chwile” dojdzie jeszcze europejskie IKE (na szczęście pod nazwą OIPE) to już w ogóle będzie wesoło na wielu grupach FB czy forach dyskusyjnych.

Piotrek

Ogólnie dla kogoś mniej zorientowanego w temacie to musi to wyglądać strasznie: IKE, IKZE, OFE, IKE bis / Nowe IKE / IKE +, OIPE, PPK, PPE i nasz cudowny ZUS.
Połapać się w tym jak każde działa, jak każde z nich jest zależne od siebie i co jest prywatne, a co nie – to dopiero sztuka. Możesz powoli szykować się na kolejny cykl artykułów: Słowniczek emerytalny 😉

Do ustawowej emerytury brakuje mi jeszcze ponad 30 lat, a już tych emerytalnych skrótów jest mnóstwo, aż się boje co nasi politycy wyprodukują jeszcze przez te ponad 3 dekady.

Dominik

Dzięki za szybką odpowiedź.
Nowe IKE to niby nie to samo co zwykłe IKE, ale jeżeli nazywa się tak samo, to później będzie można to różnie zinterpretować. Może celowo to ma w nazwie IKE, żeby za kilkadziesiąt lat powiedzieli, „Tak jest napisane w ustawie, więc zabieramy 75% od zysków”. A jeżeli znowu będzie brakowało pieniędzy w budżecie… Tfuuu, żebym się mylił.

Politycy przekonywali o tym gdzieś w kuluarach :P.

Nawet jeżeli by sobie wytatuowali to na czole, to bym Im nie wierzył 😉 Trzeba poczekać na ustawę o tej reformie (bo chyba jeszcze nie ma) i się wczytać dokładniej co tam będzie.

Na nowym IKE będą środki z OFE, nie z ZUS-u

Masz racje, mój błąd, za bardzo się pospieszyłem.

Ogólnie nie rozumiem po co ktokolwiek miałby dopłacać środki własne na konto, nad którym nie ma kontroli (nowe IKE) i może przy kolejnych rządach przepaść jak OFE.

No i właśnie dlatego pytam, bo nie wiem, czy warto będzie coś dopłacać. A więc tego trzeba szukać w ustawie.
A zwrot ze zwykłego IKE wiem jak działa. I oprócz tej jednej wątpliwości odnośnie podatku wiem o co chodzi z IKE, IKZE, PPK, PPE, OFE, ZUS 😉

Pozdrawiam

Dominik

Myślisz, że aż tak? Chociaż w sumie z kim bym nie rozmawiał, to nikt nic nie wie, nic nie słyszał o jakimś IKE, IKZE. Coś tam o OFE, ale też nie do końca wiedzą jak to działa, co z czym i do czego.
„PPK? A no, coś mówili ostatnio w telewizji”.
Ja jeszcze czekam na PPK…😐

Piotrek

Niestety obawiam się, że Mateusz ma racje z tym 1%… Ale skoro jeden z czołowych domów maklerskich w tym kraju nie zna zapisów ustawy o IKE / IKZE to jak zwykły Kowalki może je znać i rozumieć? 😉

Mariusz

Dziękuję za ciekawy artykuł. W treść chyba wkradł się błąd – waloryzacja składek i kapitału początkowego w ZUS to nie to samo co waloryzacja emerytur i rent. Te pierwsze są waloryzowane indeksem wzrostu przypisu składki na FUS.

Piotrek

Sprawia to, że konkurenci polityczni nie za bardzo mogą obecny rząd krytykować

Też mi się tak wydawało, aż wczoraj przeczytałem jak czołowi politycy KO nazywają tą reformą grabieżą oszczędności Polaków… hipokryzja w polityce jednak nie ma żadnych granic…

W tej reformie jest jeszcze jeden punkt, o którym mówi się znacznie mniej. Ta część środków, która trafi do ZUS nie popłynie tam w formie gotówki ale akcji…którymi będzie zarządzał PFR. W skrajnym scenariuszu, gdzie większość wybiera ZUS, może to oznaczać spory wpływ Skarbu Państwa na wiele mniejszych prywatnych spółek.
Dla rządu to sytuacja, w której zawsze wygrywają. Albo zgarną więcej kasy z opłaty przekształceniowej albo zyskają więcej stołków do obsadzenia w wielu spółkach.

Krzysiek

Czy do tego 'nowego’ IKE można dopłacać? czy to jest tak, że kasa tam sie przeleje i do emerytury będzie 'jakoś’ zarządzana? Mało kto ma tam uskładane jakieś majątki, a jeszcze i to uszczkną o 15%. W efekcie, jak to ma być tylko jedną kwotę, którą kisi się przez kilkadziesiąt lat, to chyba nie ma sensu zawracać sobie tym głowy i jednak przelać to na sub-konto.

Piotrek

Można, ale z tego co gdzieś czytałem to będzie miało wspólny limit wpłat z „normalnym” IKE, więc po co miałby to ktoś robić? 🙂 Lepiej wpłacać na IKE / IKZE (a w drugiej połowie roku wejdzie jeszcze OIPE), gdzie się ma większą kontrolę jak te środki będą inwestowane.

Krzysiek

Słusznie.

O OIPE dotąd nie słyszałem, ale na tyle co udało mi się wyczytać, to zapowiada się dość interesujące, zwłaszcza ulgi w PIT.

@Mateusz – może przegląd tego byłby pomysłem na kolejny artykuł? 🙂

Piotrek

Wypisanie się z PPK też wymagało akcji i zrobiło to około 3/4 uprawnionych osób 😉 Ale sam jestem ciekawy jaki % będzie osób, które wybiorą ZUS bo nie zaskoczy mnie ani 5 ani 75%…

Co do analiz ustawy to warto jednak poczekać, aż zostanie ona przegłosowana i podpisana, plus tych analiz jest już dość sporo w Internecie, a pewnie bliżej wakacji będzie całe mnóstwo.

Pirx

Cześć,

Ta prowizja nowego IKE 1,49% to wartość z ustawy? Trochę to dużo, zwłaszcza jak kogoś rozpieściły już ETF-y ze stawkami 0,07% do 0,7% max.

Ja przejdę do tego nowego IKE dla dobra naszej giełdy głownie. To co trafi do ZUS moim zdaniem szybko będzie upłynniane z wiadomym skutkiem dla rynku.

Piotrek

Hej, samej ustawy nie czytałem ale np przy PPK czy OIPE narzucili jednak górny limit kosztów za zarządzanie, więc może o przy nowym IKE taki się pojawi? Oczywiście nie będzie to koszt na poziomie ETFów i do tego w skrajnym momencie ma być aż 90% w polskich akcjach więc to samo w sobie dyskwalifikuje te fundusze.

A co do ostatniego to zarządzać ma tym TFI PFR, w ZUS pojawią się tylko wirtualne zapisy 😉 Gdyby skala przejścia do ZUS była jakaś istotna to nagle pojawi się sporo miejsc do obsadzenia w prywatnych spółkach i wtedy jakoś nie chce mi się wierzyć, że rząd (dowolny) by zrezygnował z takich benefitów dla rodziny i znajomych.

Piotrek

Faktycznie mogą coś narzucić, ale „znając życie” będzie to 1% lub 2%, a nie 0,1% lub 0,2% :(.

A to oczywiście, na mniej niż 1% bym nie liczył. Trzeba poczekać na finalną ustawę.

Blesso

Podcast beznadziejnie płytki . Nie obejmuje Pan większego pola problemu.

  1. Im człowiek starszy tym ma przed sobą dłuższą średnią życia. Rośnie ona on ładnych paru lat i ten trend pomimo, że zmieniony przez pandemię jednak/zapewne się utrzyma. Dlatego KOBIETY DO ZUS . Ich średni wiek życia jest bardzo wysoki ( od 81 do 84 lat w zależności od wieku „dziejszego”). Dłużej będą pobierały świadczenie.
  2. . Obniżony przez pisowki rząd wiek emerytalny spowodował, iż emerytury będą niższe ( gdy przejdziemy na nią w wieku ustawowoym). Przelanie środków z OFE do ZUS podniesie kwotę emerytury. Zmniejszając się stopa zastąpienia również spowoduje, że świadczenie będzie niższe ( z natury).
  3. Stan cywilny. Jeśli kobieta żyje sama/w związku partnerskim/jest rozwódką również do ZUS ( z powyższego powodu). Jeśli jest zamężna a nie ma zbyt długiego stażu pracy lub jej mąż zarabia więcej i pracuje przez dłuższy okres a do tego jest ona od niego młodsza to do ZUSu obowiązkowo powinien przelać swoje środki z OFE mąż. Statystycznie żona go przeżyje i będzie mogła pobierać rentę rodzinną zależną od emerytury mężą . Renta rodzinna – dlaczego nie wspomina Pan o tym aspekcie ?
  4. . Rosnąca inflacja może spowodować zwiększona oprocentowanie bonów skarbowych ale i tak „statystycznie” przegrają one z waloryzacją ZUS uzależnioną między innymi od stanu gospodarki ( ZUS „przegra” jeśli nastąpi okres wysokiej inflacji i spadku PKB ).
  5. ZUS statystycznie zawsze miał dodatnią stopę zwrotu w przeciwnieństwie do OFE /IKE ( w danych latach) – wypłata środków w momencie krachu na giełdzie może być obarczona sporym ryzykiem pomniejszenia kwoty.
  6. IKE To nie „emerytura” .
  7. Przejedzenie środków z IKE ( np poprzez jednorazową wypłatę ) może spowodować obciążęnie w przyszłości dzieci/wnuków utrzymaniem osoby z niską emeryturą. Egocentryzm takiego wyboru może odbić się na przyszłych pokoleniach, które nie będą mogły/chciały/potrafiły zaopiekować się swoimi rodzicami mającymi po np 80 lat ( z niską emeryturą).
  8. Kradzież środków/ haracz ! Tak jak nikt nie ukradł środków z OFE w 2014 roku – zamiana zapisu obligacyjnego w OFE na zapis na sukbkoncie w ZUS – (pana słowa o „pożyczce” są nieadekwatne) tak i teraz nikt nie zabiera/ okrada oszczędzającego w OFE . Pisowski rząd okrada przyszłe pokolenia/rządy z należnego im podatku .Przejemy w ciągu 2 lat to co inne rządy/samorządy dostałyby w ciągu kilknunastu/kilkudziesięciu lat. Stan środków po zamianie z OFE na IKE nie zmieni się przy wypłacie np całej kwoty [ przykład (100zl – 15% dzisiejszego haraczu ) + 30% ( hipotetyczny zwrot z inwestycji) = (100zl+30% ) – 15% ( hipotetycznego podatku w przyszłości- choć na dzień dzisiejszy podatek jest wyższy) [ nie wliczając zmiany pieniądza w czasie].
  9. Problem może pojawić się w momencie obniżenia podatku PIT dla mniej zarabiających lub likwidacji PIT dla emerytów w przyszłości ( proszę zauważyć, iż rosnąca liczba emerytów to rosnący elektorat- trzeba będzie o niego „dbać”).
  10. Dlaczego nie IKE ? – By np nie wspierać pisowskiego rządu w zabieraniu środków im nie przysługujących ( w całości) – wspomiane kilkadziesiąt miliardów złotych .
  11. Brak zaufania do rządu/rzadów spowodowany jest totalnym brakiem komunikacji i wyjaśnienia całej sytuacji. OFE to nie było najszczęśliwsze rozwiązanie . Zbyt obciążąło budżet państwa ( dopłatami do ZUS oraz długiem państwa w postaci obligacji ) .Ten system niestety nie sprawdził się . Jego likwidacja raczej była nieunikniona.
  12. Wybór IKE to też brak możliwości skorzystania z odpisów przysługujących emerytom ( np na leki czy ulga rehabilitacyjna).
  13. Obniżony przez populistyczny rząd wiek emerytalny zapewne zostanie podniesiony w następnych latach. Cała Europa przechodzi na emeryturę pózniej niż Polacy . Nie będziemy w stanie utrzymać emerytów w tak ” młodym” wieku.
  14. Wybór IKE ma jedną zaletę. Można środki wyłacić w wieku emerytalnym i przeżyć za nie np rok po którym wystąpimy do ZUSu o naliczenie świadczenia ( te same środki przelane z OFE na ZUS zostaną rozdzielone na hipotetyczne lata emerutury) – możemy je spożytkować przez rok by uzyskać o 8 % wyższe świadczenie.
  15. Oszczędzanie w PPK/IKE/IKZE powinno być obowiązkowe z wyborem od 0.5% do 100% wpłaty. Bez tych środków a z takim systemem emerytalnym skazani jesteśmy na klepanie biedy ” na starość”.
  16. Patrząc na komentarze ( nie tylko pod tym artykułem) można zauważyć, iż spore grono osób nie ma bladego pojęcia o systemie emerytalnym np kradzież środków/ emerytura obywatelska/ upadający ZUS itp brednie świadczą dobitnie, iż potrzebujemy EDUKACJI).
Blesso

Ależ naturalnie, iż jest płytki – ale to jest moja ocena. To , że ktoś ma inną ocenę akurt mnie zbytnio nie interesuje aczkolwiek chętnie zapoznam się z przeciwnymi argumentami.
1. Jeśli uważa Pan ( pozostanę przy tym zwrocie) , iż wolny człowiek bierze pełną odpowiedzialność za swoją przyszłość to proszę zapytać pierwszego spotkanego przechodnia jaka jest różnica pomiędzy IKE a IKZE oraz czy słyszał o stopie zastąpienia i czy wie jak zostanie wyliczone jego świadczenie emerytalne . Bajki np o obywatelskiej emeryturze trafiąją do osób nie zdających sobie sprawy z tego, że przyszły emeryt będzie miał dzięki temu ograniczoną zdolnośc konsumpcyjną i ucierpi na tym np budżet państwa za lat kilkadziesiąt ( o odpowiedzi na pytanie ” z czego finansować w takim razie dzisiejszych emerytów – nawet nie wspomnę). Odroczona konsumpcja ( oszczędzanie) nie jest popularna ( co udowania znikoma ilość aktywnych kont IKE/IKZE). Spora ilość kredytów, konsumpcyjne życie „teraz” zapewne niweczy „finansowe plany emerytalne” obywateli ( lepiej wziąc kredyt na budowe domu na 30 lat czy oszczędzać na emeryturę ?) Jesteśmy zbyt biednym społeczeństwem , państwem na dorobku i nie mamy tak rozbudowanej infrastruktury przez pokolenia by teraz powiedzieć Polakom- oszczędzajcie a nie konsumujcie.
.. Moja Babcia ma 93 lata i dzięki bardzo wysokiej rencie rodzinnej ( po zmarłym mężu górniku) rodzina dopłaca „tylko” 1000zł do Jej utrzymania w domu seniora ( już nie potrafiliśmy/mogliśmy zabezpieczyć Jej odpowiednich warunków).  Czy którakolwiek kobieta myśli w wieku 40 lat o swojej przyszłości za następne 40 lat ? Kobiety pracują krócej, żyją dłużej i zarabiają mniej. Dlatego ich mężowie powinni przejść do ZUSu bo tym samym powiększają swoją emeryturę, którą „odziedziczy” żona a będzie z niej korzystała np w wieku np 90 lat ( a nie „przeje” pieniądze wypłacone mężowi z IKE np 30 lat wcześniej). Pana teza ” o wolności” rozbije się zapewne z niewiedzą społeczeństwa o w/w fakcie ( ” emerytura kobiety jest w polskim systemie średnio o jedną trzecią niższa niż mężczyzny. A po reformie PiS różnica sięga już nawet 40 proc”).
Badania SHARE50+ w Europie z lutego tego roku jasno wykazuje, iż „ponad połowa polskich respondentów deklarowała chęć przejścia na emeryturę tak szybko, jak to możliwe . Relatywnie duża grupa Polaków w wieku przedemerytalnym nie pracuje, co dotyczy zwłaszcza osób mieszkających na wsi i z niższym poziomem wykształcenia” W moim zakładzie pracy z kilkunastu osób, które na przestrzeni lat odeszło na emeryturę tylko 2 paracowały dłużej. Mało tego, spora grupa przeszła wcześniej ( warunki szczególne). Dlatego to , że ktoś „nie musi przechodzić” nie oznacza, iż tego nie zrobi ( tak jak do tej pory) i że taką możliwość będzie miał ( zdrowie/zakład pracy – ustalenia, warunki pracy)
Pana informacje o „pożyczeniu pieniędzy przez PO” i ocena ( pańska) iż jest to coś gorszego niż to co robi rząd pisowski są naginaniem rzeczywistości. By uciec od procedury nadmiernego deficytu ( co się akurat w tym momencie nie udało ) rząd PO zamienił zapis obligacyjny ( OFE) na zapis na subkoncie ZUS. Jest to takie samo zobowiązanie państwa/państowego zakładu ubezpieczeń i nie ma pomiędzy nimi żadnej różnicy dla… ubezpieczonego ( zakładając identyczną stopę zwrotu – choć np w 2019roku waloryzacja środków na subkoncieZUS wyniosła 5,73% , na koncie 8,94% przy inflacji średniorocznej 2,3% a obligacje w tym czasie były oprocentowane od 1.5 do 2.2 i dziesieciolatki z kuponem 1.5). Dopłata w 2019 roku do ZUS wyniosła 40 mld zł a dzięki operacji PO zmniejszył się jawny dług publiczny z 945,2 mld zł do 844,4 mld zł ( czyli około 100mld zł) – lepiej dopłacić rocznie 40mld do ZUS niż mieć rosnący dług obligacyjny powyżej 100mld zl. Tego nikt społeczeństwu nie wytłumaczył a pańska ocena tylko utrwala negatywny obraz tego zdarzenia nie poszerzając horyzontów o przyczyne jego powstania. Rząd PO nie otrzymał z tej operacji ani złotówki. Zmieniły się tylko zapisy w rubrykach. Dzisiejsza sytuacja jest zupełnie inna. PiSowscy demagodzy kupuli społeczeństwo programem 500+, 13ką i 14ką ( co już nas kosztuje ( do 2021r) około 130 mld zł ( czyli kwotą za którą można wybudować 2 elektrownie atomowe) ale potrzeby budżetu dzięki rozdawnictwu są tak duże, iż nie szuka się oszczędności tylko zabiera ( fizycznie) część środków z oszczędności ( a raczej przyszłych podatków – jeśli nic w zapaisach podatkowych się nie zmieni). Pytanie- czy ubezpieczony, kóry dzisiaj przechodzi na emeryturę – dostanie to co miał zapisane na „koncie” obligacyjnym w OFE ( przed „reformą” PO) ?  A jeśli PO „pożyczyła” środki – to kiedy je zabrała „dla swojego rządu? Rząd pisowski też pożyczył środki czy je zabrał ? Dlatego wskazuje odpowiednie partie – bo społeczeństwo do jednego worka wrzuca wszystkich polityków.  
Jeśli dla Pana rozmontowanie OFE jest haniebne to proszę posłuchać podcast: „ZUS czy IKE? Rząd wygrywa w każdej opcji. A my?” Adama Jassera w TOK FM ( z 04.03.2021) – główna myśl – grzech pierworodny OFE – to brak pomysłu na finansowanie OFE i ZUSu ( na marginesie) .
Przy spadającej dzietności , spadającym wskażniku aktywności zawodowej ( szczególnie dla kobiet) , dosyć słabej edukacji oraz świadomości medycznej ( np odsetek Polaków uznających swoje zdrowie za bardzo dobre wynosi od 20 proc. w grupie wieku 50–54 lata) ilośc pracujących będzie maleć , nie uciekniemy od tego trendu dlatego obowiązkowe oszczędzanie powinno być wymuszone dla dobra każdego z nas. Obowiązkowy ZUS nie jest formą oszczędzania , obowiązkowe OFE było nim pośrednio ale zbytnio obciążało budżet.  W Polsce wypija się 10l czytego spirytusu na głowę mieszkańca ( każdego) , 8 mln Polaków pali papierosy- wolno im . Ale to jest przykład jak nieracjonalne jest zachowanie osób i jaki to może mieć wpływ na ich późniejsze życie. Biedny emeryt z głodową emeryturą jest takim samym obciążeniem dla budżetu ( dopłaty/opieka społeczna/leki/niezapłacony czynsz) jak chory na raka płuc czy marskość wątroby. Niewielkimi środkami możemy uzyskać zwiększoną zdolność finansową osób starszych. Każde 10zł oszczędzone miesiecznie przez 25 latka da mu pewną pulę do wykorzystania w momencie gdy osiągnie wiek w kórym to pieniądze są „utrwalaczem życia”. 
Dlatego kończąc Pańskie motto ” Myślę, że powinniśmy wrócić do zasady „jak sobie pościelisz, tak się wyśpisz” nie obejmuje takiego pojęcia jak państwo i odpowiedzialność polityków za przyszłość każdego z obywateli. Dzisiaj oferuje nam się kiełbasę wyborczą, łatanie dziur spowodowanych rozdawnictwem a nie zabezpiecza Polaków na przyszłość . Lepiej wydać 2 mld zł na przekop czy na służbę zdrowia ? Lepiej 2mld zl na TVP czy na walkę z COVID ? Lepiej 10mld zł na 14kę dla emerytów czy na dofinansowanie do zmiany pieców i fotowoltaikę ? Stajemy się społeczeństwem atakowanym przez demagogów a nie przez tych, którzy pokazują nam jak budować zasobne i bezpieczne państwo. Pański wypis o „egocentryźmie” jest jednym z przykładów demagogicznego mamienia . Tak ja to oceniam.
PS 
Proszę nie cytować moich wypowiedzi- ja akurat znam txt , który napisałem i trafia do mnie zdanie złożonie niepoprzedzone cytatem.

Ostatnio edytowano 7 miesięcy temu przez Blesso
Blesso

Jeśli chce Pan poszerzać wiedzę ekonomiczną swoich słuchaczy/czytelników proszę robić to rzetelnie. Starać się by ci zagłębili się w temat w sposób bardziej rzeczowy i nie tak techniczny jak parę tabelek z wyliczeniami , które i tak mogą okazać się nieadekwatne w przyszłości. Pokazywanie jednej strony , małego wycinka danego tematu nie powinno być ograniczone tylko do tego co Pan uznaje za słuszne bo może się okazać, iż ktoś Panu zarzuci „spłycanie i brak rzetelności”.
Wiedza ekonomiczna Polaków przez ostatnich kilkanaście lat jest coraz mniejsza. Z TV/Radio znikają programy dotyczące gospodarki, mało się mówi i pisze o świecie. Jesteśmy zamykani przez media w „pudelkowej” bańce. Nawet net tego nie zmienia gdyż bardzo łatwo ekonomicznych ignorantów ukierunkować na populistyczne wody. Dlatego gdy pyta Pan o to , kto powinien wskazać nam drogę – odpowiedź brzmi – wiedza.
Wiedza o tym , iż emerytury będą niskie, że 13ką dla emeryta górniczego który pracuje dodatkowo jest obciążeniem budżetu państwa i nic nie daje tak jak program 500+ dla rodziny z wysokimi/średnimi dochodami.Że bardziej opłaca się kupować gaz z Rosji ( ja to robią i będą robić Niemcy ) niż walczyć ciągle za pomocą narodowych haseł a importować 10-20% energii z zachodu i północy. Że populizm ( niezależnie czy prawicowy czy lewicowy) nadal będzie populizmem a ruchy pseudo-wolnościowe doprowadzają do powstania faszyzmu. Niestety pisowski populizm obudził roszczenia Polaków względem wszystkich polityków więc szanse na mądre społeczeństwo mamy raczej marne.
Ale życzę Panu …sporej liczy wyświetleń strony WWW – byle treści na niej ukazane były warte….kliknięcia.

Adams

Jak dobrze, że zaczynając czytanie tego wpisu nie oczekiwałem, że poznam odpowiedź na pytanie, co zrobić ze środkami z OFE :). A tak na serio – podziwiam wkład w przygotowanie symulacji, nawet jeśli dotyczą hipotetycznej osoby w stosunkowo młodym wieku, która nijak do mnie nie pasuje. Brutalna prawda jest taka, że na pytanie „co zrobić” trzeba samemu sobie odpowiedzieć i potem pogodzić się z efektami swojej decyzji. Od czasu ogłoszenia tej „reformy” staram się czytać mądrzejszych od siebie i analizować, co dla mnie osobiście będzie lepszym rozwiązaniem. Już raz miałem taki dylemat – kiedy rząd Buzka wprowadzał reformę emerytalną opartą o OFE, rok mojego urodzenia dał mi wybór, czy chcę do OFE przystąpić, czy nie. Przystąpiłem – trochę dla przekory („nie będzie złodziejski ZUS karmił się wszystkimi moimi pieniędzmi”), po części dla dywersyfikacji (choć wtedy nie znałem tego mądrego określenia) źródeł przyszłej emerytury. Mimo że już w 2000 roku, jeśli ktoś sięgnął nieco głębiej niż do ulotek reklamowych OFE, było widać wady tego systemu. Horrendalne opłaty pobierane za sam fakt łaskawego przyjęcia składki, inwestowanie środków głównie w obligacje. Do dzisiaj pamiętam rządowe materiały i obietnice, że środki z OFE będą dziedziczone, będzie je można wypłacić jednorazowo, albo w formie dożywotniej renty, albo (wariant trzeci) renty o ustalonym okresie wypłaty. Wiadomo, co z tych obietnic zostało do dzisiaj. Dlatego też kompletnie nie wierzę w zapewnienia, że środki przeniesione z OFE do IKE będzie można wcześniej wypłacić, odziedziczyć, a zwłaszcza w ulgę podatkową. Jestem przekonany, że pomimo tzw. opłaty przekształceniowej, każdy kolejny rząd będzie szukał okazji, aby środki w tzw. nowym IKE opodatkować kolejny raz, i jeszcze raz, i najlepiej przy okazji wypłaty emerytowi ponownie pobrać podatek. Na brak wiary społeczeństwa w stabilność systemu emerytalnego każda władza ciężko pracowała.Co zrobię? Nadal się waham, bo z jednej strony w OFE mam znacznie więcej, niż średnie 9,5 tys. czy nawet wspomniane we wpisie 15 tys. Mój ojciec pochodzi z długowiecznej rodziny, sam ma obecnie 87 lat, ale moja matka zmarła dość młodo – kto wie, która część genów wygra w moim przypadku? Z drugiej strony szlag mnie trafia na samą myśl, że rząd weźmie sobie 15 % za naciśnięcie klawisza Enter i wyda je na różne „plusy”. Wracając do mojego przypadku – w czasach po powstaniu OFE na własnej skórze uczyłem się unikać rozwiązań typu – jak to nazywam – polisa „z wkładką mięsną”, czyli ubezpieczeń z funduszami. Kilkanaście lat temu uznałem, że Najjaśniejsza Rzeczpospolita i tak mnie wystawi do wiatru, gdy przejdę na emeryturę, więc trzeba samemu sobie stworzyć trzeci filar. Nie jestem żadnym geniuszem inwestowania, popełniłem dużo błędów, trafiły mnie zawirowania na rynku pracy i wszystkie dołki po 2005 roku, ale szczęśliwie nigdy nie wpadłem w panikę i nie histeryzuję, nawet jak portfel zalicza straty. I co ciekawe, wynik za te wszystkie lata mam lepszy, niż specjaliści z OFE, którzy biorą wynagrodzenia za – pożal się Boże – zarządzanie pieniędzmi tam lokowanymi. Zabrzmi to zarozumiale, ale w gronie moich znajomych (i mojej kategorii wiekowej) bezmyślne inwestycje a potem paniczne wycofywanie środków jest nagminne. Jedyne, czego naprawdę żałuję, to że nie zacząłem kilka, może z 10 lat, wcześniej. Dlatego też kibicuję i podziwiam wszystkich, którzy w młodym (z mojej perspektywy) wieku, przed trzydziestką, świadomie podchodzą do swojej przyszłości finansowej, w tym emerytalnej, próbując budować niezależność od łaski polityków. Szkoda tylko, że takie myślenie obce jest większości naszego społeczeństwa.