Dlaczego emerytura z ZUS będzie tak niska

Twoja emerytura (2/5) – Dlaczego emerytura z ZUS będzie tak niska?

Jakiej emerytury z ZUS się spodziewać?

W części pierwszej tej serii, czyli we wpisie „Twoja emerytura (1/5) – Jak wyliczyć emeryturę z ZUS?” wspominałem o coraz powszechniejszej opinii o tym, że emerytury Polaków będą bardzo niskie. Moim zdaniem sama wiedza o tym, że przyszli emeryci z mojego pokolenia (czyli obecni trzydziesto- i czterdziestolatkowie) będą otrzymywać niskie emerytury, jest jednak niewiele warta. O wiele ważniejsze jest zrozumienie, dlaczego emerytura z ZUS będzie tak niska i że jest to raczej cecha systemu, a nie kwestia możliwej katastrofy demograficznej, nieuczciwości polityków ani potencjalnego bankructwa państwa polskiego.

Zaczniemy dziś od bardzo prostej demonstracji problemu nowego systemu emerytalnego ZUS, czyli tego, do którego wpłaca się składki od 1999 roku. „Nowym”, bo uczestnicy poprzedniego systemu emerytalnego – wbrew temu, co często piszą media – otrzymywali i otrzymują obecnie relatywnie wysokie emerytury. „Relatywnie” do tego, co będą otrzymywać w przyszłości obecni pracujący oraz do wysokości składek, które wpłacili do ZUS w ciągu wielu lat swojej pracy.

Polacy często narzekają na niskie, wręcz „głodowe” emerytury, ale prawda jest taka, że „z pustego i Salomon nie naleje” i wpłacając niespełna 20% wynagrodzenia brutto nie da się oczekiwać, że otrzyma się np. 80% ostatniej wypłaty w formie emerytury. W kontekście emerytalnym nie chodzi tu nawet o to, że ZUS tak naprawdę nie posiada żadnych pieniędzy, ale o to, że wpłacamy do systemu zbyt mało i zbyt krótko, aby nasze świadczenia emerytalne mogły być pokaźnych rozmiarów. Pokażę to zaraz na prostym przykładzie, aby zarysować kontekst dla symulacji emerytalnych, których efekty znajdziesz w dalszej części wpisu.

Podcast

YouTube

Problem polskiego systemu emerytalnego

W poprzednim wpisie z tej serii wyjaśniłem, jak liczy się emeryturę z ZUS, podsumowując, że istotna jest suma uiszczonych składek emerytalnych oraz prognozowana pozostała liczba lat życia. Wyjaśnienie zagadnienia podzielę na 2 części, a mianowicie:

  • Wzrost długości trwania życia (przy stałym wieku emerytalnym), czyli coraz mniej lat pracy i coraz więcej lat pobierania świadczeń emerytalnych (proporcjonalnie do wzrastającej długości trwania życia).
  • Wzrost zarobków w czasie, czyli spadek znaczenia (pomimo waloryzacji) składek na ZUS uiszczanych w pierwszych latach zatrudnienia/samozatrudnienia.

Obydwa zjawiska są pozytywne, prawda? Przecież każdy chce żyć jak najdłużej i zarabiać jak najwięcej, realizować się, awansować i zwiększać zarobki z czasem. Nie ma w tym nic złego, ale to właśnie powyższe czynniki sprawią, że nasze przyszłe emerytury wyniosą 20 lub 30 procent ostatniej pensji, a nie 50 lub 60 procent ostatniej pensji, które otrzymywali nasi rodzice i dziadkowie, przechodząc na emerytury w ciągu ostatnich kilkunastu lat. Zdziwiony? Już tłumaczę, zaczynając od prostszej kwestii, jaką jest postęp technologiczny i jego efekt w postaci coraz dłuższego średniego trwania życia.

Polub moją stronę na Facebooku!

Znajdziesz tam mnóstwo przydatnych informacji o finansach i inwestowaniu

Dłuższe życie a system emerytalny

Załóżmy, że wiek emerytalny pozostanie w kolejnych kilkudziesięciu latach niezmiennie na poziomie 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn. Nie wierzę w te założenia i jestem niemal pewien, że w ciągu 2-3 dekad wiek emerytalny zostanie podniesiony, ale te rozważania zostawię sobie dopiero na trzecią, czyli kolejną część tej serii, w której skupię się na ewentualnych problemach systemu emerytalnego. Zacznijmy od spojrzenia na obecną sytuację, w której:

Wzór na obliczanie emerytury nie różnicuje jednak płci ubezpieczonego, więc każdemu uzbieraną w ZUS łączną kwotę składek (na koncie i subkoncie) dzieli się na przeciętną pozostałą długość życia dla obojga płci. Sprawia to, że kobiety otrzymują trochę zawyżone, a mężczyźni trochę zaniżone emerytury (wobec tego, jak długo będą prawdopodobnie żyli). Ważne jest jednak to, że w obecnym systemie pracuje się znacznie dłużej, niż później spędza na emeryturze, ponieważ długość życia znacząco ogranicza okres emerytalny przeciętnej osoby.

Dlaczego emerytura z ZUS bedzie tak niska Obecny system lata wplacania a lata pobierania emerytury1

Załóżmy, że w ciągu kolejnych kilku dekad znacząco rozwinie się medycyna i biotechnologia, a łatwiejszy dostęp do informacji sprawi, że ludzie zaczną żyć trochę zdrowiej niż obecnie. Jeśli do tego dojdzie, to z wysokim prawdopodobieństwem średnia wieku obydwu płci za 30-40 lat będzie znacznie wyższa od obecnej. Zdziwiony? To spójrz na prognozy GUS, Eurostat i ONZ dotyczące przeciętnej długości życia w Polsce 2060 roku, czyli za około 35 lat:

  • Kobiety:
    • Obecnie: 81 lat.
    • W 2060: 85,4 lata (GUS), 88,1 lat (Eurostat), 86,7 lat (ONZ). Przeciętnie +5,7 roku życia.
  • Mężczyźni:
    • Obecnie: 73,4 lat.
    • W 2060: 78,7 lat (GUS), 82,3 lat (Eurostat), 81,6 lat (ONZ). Przeciętnie +7,5 roku życia.

Jeśli do tego dojdzie, to będzie to świetna wiadomość dla obywateli (bo dłużej pożyją), ale naprawdę fatalna dla wysokości ich emerytur. Zapisane w ZUS składki z 35-45 lat pracy (pamiętaj, że zakładamy obecny wiek emerytalny, czyli 60 lat [K] i 65 lat [M]) będą dzielone nie przez około 21 lat (w wieku 60 lat), a przez nawet 26 lub 27 pozostałych lat życia. Sprawi to, że czas pracy (i płacenia składek emerytalnych ZUS) i okres emerytury niebezpiecznie zbliżą się do siebie pod względem długości.

Dlaczego emerytura z ZUS bedzie tak niska Problem emerytalny Coraz dluzsza spodziewana dlugosc zycia1

Nieuchronnie spowoduje to, że obliczane na obecnych warunkach emerytury będą znacząco niższe niż te, które otrzymują obecni nowi emeryci. Dla przykładu:

  • Jeśli na koncie i subkoncie w ZUS ubezpieczony uzbierał 1 milion złotych, to:
    • Obecnie: w wieku 65 lat otrzyma około 4,7 tys. złotych emerytury (brutto).
    • W 2060 roku: w wieku 65 lat otrzyma tylko 3,7 tys. złotych emerytury (brutto).

Czy istnieje jakiś sposób przeciwdziałania tak drastycznemu spadkowi kwot wypłat emerytur? Tak, ale jest nim bardzo w Polsce kontrowersyjne podwyższenie wieku emerytalnego. Jeśli wiek emerytalny zostałby podniesiony z 60 do 67 lat dla kobiet oraz z 65 do 70 lat dla mężczyzn (załóżmy, że ta nierówność wieku emerytalnego jest sprawą kulturową w Polsce i musi zostać, pomimo tego, że w większości krajów Zachodu wiek emerytalny obojga płci jest równy), to wysokość świadczeń emerytalnych mogłaby zostać utrzymana na podobnych poziomach, jak dzisiaj.

Dlaczego emerytura z ZUS bedzie tak niska Ratunek podwyzszenie wieku emerytalnego1

Dłuższe trwanie życia jest czymś pozytywnym, ale należy pamiętać, że każdy rok więcej przeciętnego dalszego trwania życia dla przyszłych emerytów oznaczać będzie niższe emerytury. Właśnie dlatego na Zachodzie niektóre partie rządzące bardzo aktywnie informują przyszłych emerytów o tym, że z wysokim prawdopodobieństwem ich wiek rozpoczęcia emerytury będzie o wiele wyższy, niż jest obecnie. Moim zdaniem powinniśmy nastawić się na to samo, bo w innym wypadku przyjdzie nam zaakceptować w formie emerytury tylko 20% lub 25% ostatniej pensji.

Pozostała długość życia będzie ważnym czynnikiem kształtującym wysokość emerytury w dalszej części wpisu, ale chciałbym opisać też mniej intuicyjną kwestię wzrostu wynagrodzenia i jego wpływu na wysokość emerytury. Jak coś tak korzystnego dla pracującego może być niekorzystne dla (relatywnej) wysokości jego emerytury?

Wzrost zarobków a system emerytalny

Podobnie jak wzrastająca średnia długość życia, tak i wzrastające średnie zarobki w kraju powinny z pewnością być powodem do zadowolenia. No i są, bo prawdopodobnie każdy chciałby żyć jak najdłużej (i jak najzdrowiej) oraz zarabiać jak najwięcej. Jak to możliwe, że wzrastające zarobki mogą być problemem dla przyszłego emeryta? Już tłumaczę:

  • im większe są nasze zarobki, tym więcej odłożymy na emeryturę w ZUS,
  • im więcej odłożymy na emeryturę w ZUS, tym większe będzie nasze świadczenie emerytalne.

Na razie wszystko jest w porządku, prawda? No to czytaj dalej:

  • już odłożone (zapisane) w ZUS składki są waloryzowane, czyli „procentują” (na koncie i subkoncie w ZUS osobnymi współczynnikami). Opisałem to szczegółowo w pierwszej części tej serii. Pamiętajmy, że jest to ubezpieczenie, więc efektem jest zapis liczby na koncie,
  • waloryzacja składek powinna (przeciętnie) lekko przekraczać inflację w kraju, czyli przynajmniej utrzymywać wartość pieniądza. W praktyce robi to bezproblemowo, a nawet znacząco przekracza inflację,
  • i tu pojawia się problem ze wzrostem zarobków, ponieważ im szybciej i drastyczniej (zwłaszcza pod koniec kariery) rosły Twoje zarobki, tym mniejszą (relatywnie do ostatniego wynagrodzenia) emeryturę od państwa dostaniesz,
  • systemu emerytalnego „nie obchodzi” to, ile zarabiasz w danym momencie (np. na chwilę przed przejściem na emeryturę), ale to ile środków uzbierane jest na Twoim koncie w ZUS w momencie, gdy decydujesz się na przejście na emeryturę,
  • to trochę jak z inwestowaniem: Twoje pierwsze wpłaty do portfela inwestycyjnego mają największe znaczenie, ale dla większości z nas są bardzo niskie, bo na początku najmniej zarabiamy i oszczędzamy. Co z tego, że do ZUS zaczniesz wpłacać szybko, skoro wpłacasz tam na początku niewiele?

Powyższy wywód może nie być dla Ciebie zrozumiały. Pokażę Ci zatem w tabeli, jak relatywna wysokość emerytury przeciętnego emeryta maleje w zależności od tempa wzrostu zarobków. Zmierzę to tzw. stopą zastąpienia, czyli proporcją wysokości miesięcznej emerytury do wysokości ostatniego wynagrodzenia przed przejściem na emeryturę. Założę, że ktoś rozpoczyna pracę zawodową w 2024 roku od pensji 5000 zł brutto miesięcznie i pracuje przez kolejne 40 lat aż do osiągnięcia wieku emerytalnego, ale niektórzy robią bardziej zawrotne kariery od innych i ich wynagrodzenia rosną szybciej od ogółu:

Dlaczego emerytura z ZUS bedzie tak niska Obecny system wzrost pensji a stopa zastapienia emerytury

Przyszły emeryt może stać się „ofiarą własnego sukcesu”, ponieważ im bardziej spektakularny będzie jego wzrost wynagrodzenia w czasie, tym relatywnie mniejszą (wobec ostatniej pensji) otrzyma emeryturę. Relatywnie, bo mniejszą nie wobec innych emerytów, a wobec swojego ostatniego wynagrodzenia. Zresztą sam spójrz na liczby w tabeli i wyobraź sobie, który z emerytów jest bardziej zadowolony z wysokości swojej nowo otrzymanej emerytury:

  • ten, który zarabiał około 9000 zł miesięcznie, a otrzymał około 4000 zł emerytury,
  • czy ten, który zarabiał ponad 35 000 zł miesięcznie, a otrzymał tylko 8100 zł emerytury?

Prawdopodobnie żaden z nich na wieść o wysokości swojej emerytury nie będzie skakał z radości ani otwierał szampana, ale jej wartość jest relatywnie mniej bolesna dla pierwszego emeryta, bo stanowi większą część jego ostatniego wynagrodzenia. Po tym wprowadzeniu odpowiem na pytanie zawarte w tytule wpisu, czyli dlaczego emerytura z ZUS będzie niska.

Dlaczego emerytura z ZUS będzie niska?

Polski system emerytalny, w którego sercu jest I filar, czyli ZUS, jest z założenia pomocniczym systemem emerytalnym i to tak według mnie powinniśmy zacząć o nim mówić. Gdybym jakimś dziwnym zbiegiem okoliczności został kiedyś ministrem finansów (żartuję, bo Żona nigdy nie puściłaby mnie do polityki) albo dyrektorem ZUS, to pierwszym, co oznajmiłbym Polakom, byłoby to, że emerytury z ZUS będą niższe niż myślą. Prawdopodobnie straciłbym wtedy „stołek” w trybie natychmiastowym, ale przynajmniej powiedziałbym prawdę. Emerytura z ZUS dla większości z nas będzie niska, ponieważ:

  • Wpłacamy tam (mimo wszystko) dosyć niewiele, bo niespełna 20% pensji brutto (pracownicy) lub 19,52% z 60% średniego wynagrodzenia w gospodarce (większość samozatrudnionych) niezależnie od tego, jaki dochód ma nasza firma.
  • „Waloryzacja składek w ZUS (czyli „oprocentowanie inwestycji”) jest niepewna, podatna na zmiany gospodarczo-polityczne i z założenia ma być „trochę wyższa od inflacji”. Na razie jest dość imponująca i w kolejnym wpisie pokażę, że niewiele ustępuje najlepszym rynkom akcji, ale szczerze wątpię, że ten trend utrzyma się przez kolejne 30 czy 40 lat. Prawdopodobnie dalej będzie pobijać inflację (patrz: jej określenie w ustawie), ale może mniej znacząco niż dotychczas.
  • Skoro zatem wpłacamy tam niewiele i pracujemy 35-45 lat, to jak mamy oczekiwać, że przez 20-30 lat emerytury (pamiętaj, że pozostała długość życia będzie się wydłużać) mielibyśmy dostawać z ZUS „kokosy”? To po prostu niemożliwe i tak właśnie jest skonstruowany nowy system emerytalny w Polsce, z którego emerytury może i pomogą przeżyć, ale same w sobie nie zapewnią emerytom dostatniego życia.

Przejdźmy do części praktycznej wpisu, w której najpierw policzę emerytury dla kilku przykładowych osób, a kolejno pokażę Ci przewidywaną wysokość przyszłych emerytur dla obywateli wybranych państw świata, w tym dla Polski.

DESKTOP kup ksiazke wpis tresc4 1

Liczymy emerytury z ZUS dla Polaków

W pierwszej części cyklu pokazałem, jak obliczyć (a właściwie oszacować, bo jest zbyt wiele niewiadomych) wysokość emerytury z ZUS, a dziś chciałbym pójść dalej i przedstawić swoje obliczenia dla kilku osób. Symulacji dokonam dla następujących sytuacji zarobkowych:

  1. osoba, która przez wszystkie lata pracy zarabia pensję minimalną (waloryzowaną inflacją + 1,5 p.p. rocznie),
  2. osoba, która przez wszystkie lata pracy zarabia średnią krajową (waloryzowaną inflacją + 1,5 p.p. rocznie),
  3. osoba, która przez wszystkie lata pracy zarabia 3-krotność średniej krajowej (waloryzowane inflacją +1,5 p.p. rocznie),
  4. osoba, która prowadzi lukratywny biznes przez 20 lat (kobieta) lub 25 lat (mężczyzna), na emeryturę w ZUS wpłaca minimalne składki przedsiębiorcy (60% średniego wynagrodzenia).

Osoby wybrałem celowo, aby pokazać Ci ciekawe, niekiedy skrajne przypadki emerytalne. Każdy ze scenariuszy przedstawię w 4 wariantach:

  • Płeć: kobieta lub mężczyzna (tutaj różnił się będzie tylko wiek emerytalny. Kobiety przejdą na emeryturę w wieku 60, a mężczyźni w wieku 65 lat).
  • Wiek rozpoczęcia pracy (18 lub 24 lata), który wpłynie na długość okresu składkowego. Mężczyzna, który rozpoczyna pracę w wieku 18 lat, przepracuje aż 47 lat, a kobieta, która rozpoczyna pracę w wieku 24 lat – tylko 36 lat. Założę, że start pracy to 2024 rok, kiedy wszystkie osoby kończą 18 lat. Ci, którzy rozpoczną pracę po studiach, zrobią to 6 lat od dzisiaj i dopiero wtedy zaczną płacić składki emerytalne do ZUS.

Zacznijmy od prognozy emerytalnej dla osób zarabiających obecną minimalną krajową.

Emerytura osoby zarabiającej minimalną krajową

Płaca minimalna wynosi na początku 2024 roku 4242 zł brutto miesięcznie, więc w pierwszej symulacji założę, że osoba kończy 18 lat i od razu zaczyna pracę z takim właśnie wynagrodzeniem. We wszystkich symulacjach inflacja wynosić będzie 2,5% rocznie (cel inflacyjny NBP), a wzrost zarobków trochę więcej, bo 4% rocznie (wystąpi więc realny wzrost zarobków o 1,5% rocznie). Założenia dotyczące waloryzacji środków na koncie i subkoncie w ZUS będą identyczne z tymi z pierwszej części tej serii, dzięki czemu środki w ZUS będą „procentować”, rosnąć z czasem wobec inflacji.

Efekt pierwszej symulacji jest interesujący, bo pomimo długich lat pracy, kobieta na pensji minimalnej nie dozbierała do minimalnej emerytury, więc zostanie jej przyznana emerytura minimalna. Z wyliczeń wynika, że powinna dostać 5704 zł brutto (odpowiadające dzisiejszym 2022 zł brutto), ale otrzyma więcej, bo emerytura minimalna w tym roku wyniesie ponad 1000 złotych więcej, niż wynika to z uzbieranej przez nią przez 42 lata obecności w ZUS kwoty. Mężczyzna wypracuje jednak więcej od emerytury minimalnej 5 lat później, więc otrzyma to, co wypracował.

  • Kobieta pracująca na pensji minimalnej od 18 do 60 roku życia (42 lata).
    • Pierwsza pensja: 4242 zł brutto (teraz, więc to dzisiejsze złote).
    • Ostatnia pensja: 17 991 zł brutto (dzisiejsze 6378 zł brutto).
    • Emerytura wynikająca ze zwaloryzowanych składek: 5704 zł brutto (dzisiejsze 2022 zł brutto). Faktyczna emerytura to emerytura minimalna, która w tym roku wyniesie 6964 zł brutto (dzisiejsze 2469 zł brutto).
    • Stopa zastąpienia = 38,7%.
  • Mężczyzna pracujący na pensji minimalnej od 18 do 65 roku życia (47 lat).
    • Pierwsza pensja: 4242 zł brutto (teraz, więc to dzisiejsze złote).
    • Ostatnia pensja: 21 368 zł brutto (dzisiejsze 6695 zł brutto).
    • Emerytura wynikająca ze zwaloryzowanych składek: 9107 zł brutto (dzisiejsze 2853 zł brutto).
    • Stopa zastąpienia = 42,6%.

Dlaczego emerytura z ZUS bedzie tak niska Symulacja 11 minimalna od 18 lat

Zwróć uwagę na to, że w symulacji 1.1 kobiecie zupełnie nie opłacałoby się pracować kilka lat dłużej, bo niezależnie, czy przeszłaby na emeryturę w wieku 60 czy 61, 62 lub 63 lat, i tak otrzymałaby świadczenie w wysokości emerytury minimalnej. Zauważ też, że stopa zastąpienia dla obydwu emerytów nie jest wcale tak niska, bo około 39 i 43% ostatniej pensji to jak na standardy lat 2060-2070 całkiem sporo. Zresztą już za kilka akapitów sam to zrozumiesz.

Skrócimy teraz pracę obojga o 5 lat, zakładając, że poszli na studia i zaczęli pracować dopiero w wieku 24 lat, stale zarabiając pensję minimalną przez wszystkie lata pracy. Oto efekt symulacji 1.2:

  • Kobieta pracująca na pensji minimalnej od 24 do 60 roku życia (36 lat).
    • Pierwsza pensja: 5214 zł brutto (dzisiejsze 4496 zł brutto).
    • Ostatnia pensja: 17 991 zł brutto (dzisiejsze 6378 zł brutto).
    • Emerytura wynikająca ze zwaloryzowanych składek: 4941 zł brutto (dzisiejsze 1751 zł brutto). Faktyczna emerytura to emerytura minimalna, która w tym roku wyniesie 6964 zł brutto (dzisiejsze 2469 zł brutto).
    • Stopa zastąpienia = 38,7%.
  • Mężczyzna pracujący na pensji minimalnej od 24 do 65 roku życia (41 lat).
    • Pierwsza pensja: 5214 zł brutto (dzisiejsze 4496 zł brutto).
    • Ostatnia pensja: 21 368 zł brutto (dzisiejsze 6695 zł brutto).
    • Emerytura wynikająca ze zwaloryzowanych składek: 8021 zł brutto (dzisiejsze 2513 zł brutto). Faktyczna emerytura to emerytura minimalna, która w tym roku wyniesie 8192 zł brutto (dzisiejsze 2567 zł brutto).
    • Stopa zastąpienia = 38,3%.

Dlaczego emerytura z ZUS bedzie tak niska Symulacja 12 minimalna od 24 roku zycia

Na tym przykładzie po raz pierwszy widać pewną niesprawiedliwość systemu emerytalnego ZUS. Chodzi o to, że dla pierwszej kobiety (tej, która pracowała od 18 do 60 roku życia), jak i dla drugiej, która pracowała 6 lat krócej (24 – 60) wysokość świadczenia emerytalnego będzie taka sama. To zjawisko to „podciąganie wszystkich, którzy przepracowali przynajmniej 20 lat” pod minimalną emeryturę i wyjdzie ono jeszcze lepiej w ostatnim przykładzie, w którym kobieta – przedsiębiorca, będzie w ZUS tylko 20 lat, wpłaci tam o wiele mniej od obydwu kobiet z tego przykładu, a otrzyma identyczne świadczenie emerytalne.

Drugi wniosek może dotyczyć stopy zastąpienia, która nieco zmalała dla mężczyzny, który przepracował 41 lat, czyli 6 lat mniej niż mężczyzna z poprzedniego przykładu, więc otrzymał emeryturę minimalną. Stopa zastąpienia wynosząca 38,3% jest mimo wszystko dość wysoka, co udowodnię w kolejnych przykładach.

Podkręćmy nieco tempo i z osób zarabiających minimalne krajowe, przejdźmy do osób zarabiających średnie krajowe.

Emerytura osoby zarabiającej średnią krajową

Przewidywane średnie wynagrodzenie w Polsce 2024 roku ma wynieść 7824 zł brutto miesięcznie. Przeprowadzę teraz symulację dla osób, które w tym roku zarabiałyby właśnie tyle, z każdym rokiem zwiększając wynagrodzenie o 4%, czyli o 1,5% powyżej inflacji, którą we wszystkich symulacjach ustaliłem na poziomie 2,5% rocznie. Symulacja 2.1 opisuje osoby zarabiające średnie krajowe, rozpoczynające pracę zawodową w wieku 18 lat i pracujące do 60 roku życia (kobieta) lub do 65 roku życia (mężczyzna). Obydwie osoby uzbierały na tyle dużo, aby przekroczyć emeryturę minimalną, ale zwróć uwagę na to, jak stopa zastąpienia spadła wobec osób zarabiających minimalną.

  • Kobieta o przeciętnym wynagrodzeniu pracująca od 18 do 60 roku życia (42 lata).
    • Pierwsza pensja: 7824 zł brutto (teraz, więc to dzisiejsze złote).
    • Ostatnia pensja: 33 184 zł brutto (dzisiejsze 11 763 zł brutto).
    • Emerytura wynikająca ze zwaloryzowanych składek: 10 520 zł brutto (dzisiejsze 3729 zł brutto).
    • Stopa zastąpienia = 31,7%.
  • Mężczyzna o przeciętnym wynagrodzeniu pracujący od 18 do 65 roku życia (47 lat).
    • Pierwsza pensja: 7824 zł brutto (teraz, więc to dzisiejsze złote).
    • Ostatnia pensja: 39 412 zł brutto (dzisiejsze 12 348 zł brutto).
    • Emerytura wynikająca ze zwaloryzowanych składek: 16 797 zł brutto (dzisiejsze 5263 zł brutto).
    • Stopa zastąpienia = 42,6%.

Z wykresu wyczytasz, że dla kobiety każdy rok pracy dłużej przyniesie dość znaczący wzrost wysokości wypracowanej emerytury:

Dlaczego emerytura z ZUS bedzie tak niska Symulacja 21 srednia od 18 lat

Oceniając wynik symulacji 2.1, można mieć mieszane uczucia, bo obie osoby zarabiają przeciętne wynagrodzenie, czyli tyle ile w 2024 roku zarabia nie więcej niż około 35% najlepiej zarabiających Polaków, a ich stopa zastąpienia emerytury nie wydaje się bardzo wysoka. Skróćmy teraz staż pracy (i płacenia ZUS) o kilka lat, aby zobaczyć, jak destruktywnie wpłynie to na wysokość emerytur przyszłych polskich emerytów.

W symulacji 2.2 skróciłem staż pracy obydwu osób o 6 lat, efektywnie zmniejszając sumy zwaloryzowanych składek na ich kontach i subkontach w ZUS. Prostym językiem oznacza to, że w momencie decyzji o przejściu na emeryturę będą oni mieli na kontach dość znacząco mniej od osób, które średnie wynagrodzenie otrzymywali od 18 roku życia. Zwróć uwagę na spory spadek stopy zastąpienia dla ich emerytur:

  • Kobieta o przeciętnym wynagrodzeniu pracująca od 24 do 60 roku życia (36 lat).
    • Pierwsza pensja: 9617 zł brutto (dzisiejsze 8293 zł brutto).
    • Ostatnia pensja: 33 184 zł brutto (dzisiejsze 11 763 zł brutto).
    • Emerytura wynikająca ze zwaloryzowanych składek: 9113 zł brutto (dzisiejsze 3230 zł brutto).
    • Stopa zastąpienia = 27,5%.
  • Mężczyzna o przeciętnym wynagrodzeniu pracujący od 24 do 65 roku życia (41 lat).
    • Pierwsza pensja: 9617 zł brutto (dzisiejsze 8293 zł brutto).
    • Ostatnia pensja: 39 412 zł brutto (dzisiejsze 12 348 zł brutto).
    • Emerytura wynikająca ze zwaloryzowanych składek: 14 795 zł brutto (dzisiejsze 4635 zł brutto).
    • Stopa zastąpienia = 37,5%.

Dlaczego emerytura z ZUS bedzie tak niska Symulacja 22 srednia od 24 lat

W tym przypadku równie dobrze pokazane jest to, że każdy rok przedłużenia pracy przez kobietę wygeneruje jej spory skok wysokości świadczenia emerytalnego. Jeśli przejdzie ona na emeryturę w wieku 60 lat, to jej pierwsza emerytura wyniesie 27,5% jej ostatniego wynagrodzenia brutto, czyli bardzo niewiele. Jeśli przepracuje 5 lat dłużej (jak mężczyzna z przykładu), to stopa zastąpienia wzrośnie do 37,5%, a wysokość emerytury z dzisiejszych 3200 złotych na dzisiejsze 4600 złotych.

W obydwu przykładach (2.1 i 2.2) najbardziej przeraża to, że wraz ze wzrostem zarobków wysokość emerytury może i rośnie, ale paradoksalnie stanowi ona coraz mniej w relacji do ostatnich osiągniętych przed nowego emeryta zarobków. Coraz dobitniej widać tu korzystny wpływ przedłużania pracy na wysokość świadczenia emerytalnego z ZUS i coraz bardziej można zacząć powątpiewać w to, że obecny wiek emerytalny utrzyma się w Polsce przez kolejne 20 lub 30 lat. Przejdźmy do scenariusza ekstremalnego, zwiększając zarobki do bardzo dużych rozmiarów.

Emerytura osoby o bardzo wysokich zarobkach

W jednym z historycznych wpisów o FIRE popełniłem błąd, zakładając zarobki na bardzo wysokim poziomie na samym początku kariery, więc dziś zacznę od dużego disclaimera. W symulacjach 3.1 i 3.2 przedstawię osoby, które od początku pracy zawodowej będą zarabiać równowartość trzech średnich krajowych, co w normalnych warunkach uważam za niespotykane albo praktycznie niemożliwe.

Nie opisuję tu zatem sytuacji realnej, a hipotetyczny scenariuszu bardzo wysokich zarobków, aby pokazać Ci efekt przekraczania maksymalnych składek emerytalnych do ZUS i w efekcie tego, jaka może być maksymalna emerytura płacona przez ZUS za 40-50 lat od teraz. Przypomnę, że niezależnie od wysokości zarobków nie da się wpłacić do ZUS więcej niż 19,52% z 30-krotności przeciętnego prognozowanego miesięcznego wynagrodzenia w gospodarce, czyli w 2024 roku limit ten wynosi 234 720 złotych, więc zatrudniony nie wpłaci na emeryturę w ZUS łącznie więcej niż 19,52% tej kwoty, czyli około 45 817 złotych w skali roku. Jak na ironię – osoby zarabiające najwięcej mogą mieć w przyszłości najniższe stopy zastąpienia (ale i tak „kosmicznie” wysokie na tle społeczeństwa emerytury).

Zaczynamy od osób, które na rynek pracy wchodzą w wieku 18 lat i posiadają jakieś (hipotetyczne) umiejętności dające im wynagrodzenie w wysokości 3 średnich krajowych. Oto efekt symulacji dla kobiety i mężczyzny o takich parametrach zarobkowych:

  • Kobieta o bardzo wysokim wynagrodzeniu pracująca od 18 do 60 roku życia (42 lata).
    • Pierwsza pensja: 23 472 zł brutto (teraz, więc to dzisiejsze złote).
    • Ostatnia pensja: 99 551 zł brutto (dzisiejsze 35 289 zł brutto).
    • Emerytura wynikająca ze zwaloryzowanych składek: 21 953 zł brutto (dzisiejsze 7782 zł brutto).
    • Stopa zastąpienia = 22%.
  • Mężczyzna o bardzo wysokim wynagrodzeniu pracujący od 18 do 65 roku życia (47 lat).
    • Pierwsza pensja: 23 472 zł brutto (teraz, więc to dzisiejsze złote).
    • Ostatnia pensja: 118 235 zł brutto (dzisiejsze 37 045 zł brutto).
    • Emerytura wynikająca ze zwaloryzowanych składek: 34 320 zł brutto (dzisiejsze 10 753 zł brutto).
    • Stopa zastąpienia = 29%.

Już na pierwszy rzut oka widać, że jak na 42 lub 47 lat pracy, czyli naprawdę długi staż, stopy zastąpienia emerytur tych osób będą naprawdę niskie, bo odpowiednio 22% i 29%. Każdy dalszy rok pracy dla kobiety znacząco zwiększy emeryturę, ale dalej będzie to „śmiech na sali” w porównaniu do wysokości jej rosnącego z każdym rokiem wynagrodzenia:

Dlaczego emerytura z ZUS bedzie tak niska Symulacja 31 trzykrotnosc sredniej od 18 lat

Powyższe przykłady to efekt wysokiej bazy przy jednoczesnym realnym wzroście wynagrodzenia wynoszącym 1,5% rocznie. Niektórzy napiszą, że jest to założenie zbyt śmiałe, a inni, że zbyt pesymistyczne, ale dosłownie każdy powinien moim zdaniem zakładać, że w kolejnych 50 latach w Polsce wystąpi „jakiś” realny wzrost wynagrodzeń.

Jeśli sądzisz, że w symulacji 3.1 stopy zastąpienia wyszły bardzo nisko, to oceń efekt symulacji 3.2, w której osoby o wysokich zarobkach pracują o 6 lat mniej, czyli pracę zaczynają dopiero po studiach. Jeśli zamierzasz pracować od 24 roku życia, to wysokie zarobki dadzą Ci dość wysoką emeryturę… która jednak prawdopodobnie będzie o wiele niższa, niż mogłeś się tego wcześniej spodziewać. Oto efekt przedostatniej symulacji, którą wykonam w tym wpisie:

  • Kobieta o bardzo wysokim wynagrodzeniu pracująca od 24 do 60 roku życia (36 lat).
    • Pierwsza pensja: 28 853 zł brutto (dzisiejsze 24 789 zł brutto).
    • Ostatnia pensja: 99 551 zł brutto (dzisiejsze 35 289 zł brutto).
    • Emerytura wynikająca ze zwaloryzowanych składek: 18 511 zł brutto (dzisiejsze 6562 zł brutto).
    • Stopa zastąpienia = 18,6%.
  • Mężczyzna o bardzo wysokim wynagrodzeniu pracujący od 24 do 65 roku życia (41 lat).
    • Pierwsza pensja: 28 853 zł brutto (dzisiejsze 24 789 zł brutto).
    • Ostatnia pensja: 118 235 zł brutto (dzisiejsze 37 044 zł brutto).
    • Emerytura wynikająca ze zwaloryzowanych składek: 29 422 zł brutto (dzisiejsze 9218 zł brutto).
    • Stopa zastąpienia = 24,9%.

Dlaczego emerytura z ZUS bedzie tak niska Symulacja 32 trzykrotnosc sredniej od 24 lat

Chyba każdy zgodzi się ze mną, że dla osób przyzwyczajonych do wynagrodzenia na poziomie dzisiejszych 35 – 37 tysięcy złotych brutto miesięcznie, emerytura w wysokości obecnych 6,5 – 9 tysięcy złotych brutto nie będzie niczym imponującym. Spadek stopy zastąpienia jest tu drastyczny, bo kobieta o bardzo wysokich zarobkach otrzyma w formie emerytury niespełna 20% swojej ostatniej wypłaty. Oczywiście nominalnie będzie to dużo i z pewnością wystarczająco do przeżycia, ale nie ma sensu spodziewać się emerytalnych fajerwerków i pławienia się w luksusie bez konieczności dalszej pracy zawodowej.

Powyższe 6 symulacji potwierdza to, że im wyższe wynagrodzenie i im wyższy jego wzrost, tym niższa będzie stopa zastąpienia przyszłego emeryta, a więc: tym niższa (relatywnie do zarobków) jego emerytura. Podobnie jest z czasem przejścia na emeryturę, bo poza przypadkiem osób o bardzo niskich zarobkach, które i tak otrzymają emerytury minimalne, praktycznie zawsze warto popracować te kilka lat dłużej, by zwiększyć wysokość swojej emerytury z ZUS.

Został nam ostatni, najmniej sprawiedliwy przypadek osoby, która wpłaca do ZUS bardzo niewiele wobec swoich zarobków, a na końcu i tak otrzyma minimalne świadczenie emerytalne.

Emerytura przedsiębiorcy o minimalnych składkach i minimalnym stażu w ZUS

Ostatnią symulację w tym wpisie wykonałem celowo, aby wzbudzić kontrowersje i pokazać ułomność polskiego systemu emerytalnego. Celowo „przerysowałem” przykład, pokazując osoby prowadzące bardzo zyskowne działalności gospodarcze, ale odkładające składki na ZUS jedynie przez 20 lub 25 lat wyłącznie w celu uzyskania minimalnej emerytury od państwa. Oto profile bohaterów symulacji 4.:

  • Kobieta prowadząca bardzo lukratywny biznes od 40 do 60 roku życia (20 lat).
    • Pierwsza pensja (zysk miesięczny firmy w 2046 roku): 118 495 zł brutto (dzisiejsze 68 830 zł brutto).
    • Ostatnia pensja: 259 639 zł brutto (dzisiejsze 92 038 zł brutto).
    • Emerytura wynikająca ze zwaloryzowanych składek: 2392 zł brutto (dzisiejsze 848 zł brutto). Faktyczna emerytura to emerytura minimalna, która w tym roku wyniesie 6964 zł brutto (dzisiejsze 2469 zł brutto).
    • Stopa zastąpienia = 2,7%.
  • Mężczyzna prowadzący bardzo lukratywny biznes od 40 do 65 roku życia (25 lat).
    • Pierwsza pensja (zysk miesięczny firmy w 2046 roku): 118 495 zł brutto (dzisiejsze 68 830 zł brutto).
    • Ostatnia pensja: 315 891 zł brutto (dzisiejsze 98 973 zł brutto).
    • Emerytura wynikająca ze zwaloryzowanych składek: 4144 zł brutto (dzisiejsze 1298 zł brutto). Faktyczna emerytura to emerytura minimalna, która w tym roku wyniesie 8192 zł brutto (dzisiejsze 2567 zł brutto).
    • Stopa zastąpienia = 2,6%.

Celowo ustaliłem poziom zarobków obojga przedsiębiorców na bardzo wysoki, bo żadne z nich nie musi wpłacać na emeryturę w ZUS więcej niż 60% podstawy, czyli prognozowanego średniego wynagrodzenia w gospodarce narodowej. Efektywnie oznacza to, że jeśli ich działalność gospodarcza zarabia np. 50 tysięcy złotych miesięcznie, to na emeryturę w ZUS mogą płacić około 1000 złotych miesięcznie, a więc mniej od większości etatowców opisanych w tym wpisie. Na wykresie widać, jak odległa od ich zarobków (dochodów z działalności) jest wysokość ich emerytury:

Dlaczego emerytura z ZUS bedzie tak niska Symulacja 4 prowadzacy firme minimalne skladki

Stopa zastąpienia wynosi tu mniej niż 3%, ale nie to jest najważniejsze. W tym przykładzie istotne jest to, że przedsiębiorcy wpłacali do ZUS minimalne składki, czyli w 2024 roku wpłaciliby łącznie około 12 000 złotych i po jedynie 20 lub 25 lat ich płacenia, otrzymali minimalną emeryturę w wysokości 7-8 tys. złotych. Jest to niesprawiedliwość wobec osób zarabiających minimalną krajową, które składki wpłacały przez wiele lat więcej i na koncie i subkoncie w ZUS zgromadziły większe kwoty… a i tak otrzymają tyle, co cwani przedsiębiorcy z 4. symulacji. Pokażę to teraz w jednym miejscu, aby porównanie było jeszcze prostsze.

(nie)sprawiedliwość systemu emerytalnego ZUS

Jak wiele rzeczy w Polsce, tak i instytucja emerytury minimalnej może być wykorzystana przez osoby, które wcale jej nie potrzebują i świadomie (lub wręcz perfidnie) ustalą plan wpłacania do ZUS tak, aby „załapać się” w przyszłości na minimalne emerytury. W tabeli poniżej porównam sytuację emerytalną kobiet w kontekście lat płacenia składek ZUS, wysokości ostatniego wynagrodzenia i pierwszej emerytury, stopy zastąpienia oraz tego, ile środków każda z osób zgromadziła na swoim koncie (i subkoncie) w ZUS. Jawną niesprawiedliwością systemu będzie porównanie pierwszej i ostatniej osoby, czyli:

  • Osoby zatrudnionej na umowie o pracę i zarabiającej minimalną krajową przez 42 lat, która na kontach w ZUS uzbierała 1,7 mln złotych.
  • Osoby prowadzącej przez 20 lat bardzo dochodową działalność gospodarczą, która na kontach w ZUS uzbierała 0,7 mln złotych.

Jak widać, obydwie osoby otrzymają identyczną emeryturę w wysokości około 7000 złotych brutto, czyli dzisiejszych ~2500 złotych brutto:

Dlaczego emerytura z ZUS bedzie tak niska Sprawiedliwosc systemu ZUS

Wartości znajdujące się w tabeli jasno pokazują też, że nie warto liczyć na powszechny system emerytalny w kwestii zapewnienia nam dostatniej przyszłości na emeryturze. ZUS powinno się traktować jako system pomocniczy, a emeryturę z ZUS jako „dodatek” do własnej emerytury, którą ambitnie i świadomie zbudujemy sobie poprzez oszczędzanie i inwestowanie. Zanim jednak opiszę i wypromuję formy samodzielnego i świadomego oszczędzania i inwestowania emerytalnego, porównam polską prognozę emerytalną do tych dotyczących innych krajów.

Obserwuj mnie na Twitterze:

Subskrybuj mój kanał YouTube:

Czy tak źle z emeryturami będzie tylko w Polsce?

Bardzo wiele osób publicznych, zwłaszcza ze środowiska wolnościowego, wypowiada się negatywnie o polskim systemie emerytalnym. Jednocześnie wydaje mi się, że większość z nich nie rozumie sedna problemu z ZUS, którym nie jest jego możliwe bankructwo lub niewypłacalność (czemu swoją drogą przyjrzymy się w nadchodzącej, 3. części tej serii), a nieco zbyt „lekka konstrukcja” I i II filaru polskiego systemu emerytalnego. Chodzi mi o to, że z niskich składek przez 30-40 lat po prostu nie da się uzyskać wysokich wypłat emerytur przez 25-30 lat. To po prostu niemożliwe, więc zakładam, że jeden z kolejnych rządów w naszym kraju będzie musiał albo podnieść wiek emerytalny, albo zlikwidować emeryturę minimalną lub zrobić coś innego, by zapobiec potencjalnym strajkom przyszłych emerytów.

Czy niskie emerytury to wyłącznie problem naszego kraju? Sprawdźmy teraz, jaką stopę zastąpienia przewiduje organizacja OECD dla obywateli różnych krajów świata.

Jak wysokie emerytury dostaną obywatele innych krajów?

Na świecie są różne systemy emerytalne, ale ich główna klasyfikacja dotyczy sposobu „inwestowania” środków. ZUS to ubezpieczyciel, czyli obecne składki „idą” do obecnych emerytów, a nam zostaje obietnica, że w przyszłości ZUS będzie miał pieniądze na wypłacenie emerytur także nam. System ubezpieczeń społecznych tego rodzaju jest na świecie bardzo popularny, a do jego największych alternatyw należą systemy rynkowe, gdzie środki na przyszłe emerytury są faktycznie inwestowane (np. na giełdzie) oraz systemy mieszane. W pewnym sensie ZUS + PPK (a wcześniej ZUS + OFE) jest systemem mieszanym, bo jego część jest faktycznie oparta na instrumentach finansowych.

Moja analiza różnych systemów emerytalnych wykazała, że najwyższe stopy zastąpienia są prognozowane dla krajów, w których wiek emerytalny jest wyższy niż w Polsce. Polskie 60 i 65 lat jest jednym z najniższych progów emerytalnych w Europie i powoli standardem staje się 65 lat dla obojga płci, a nawet 67 lat dla obojga płci. Nie dziwi mnie zatem wcale, że kraje z wyższym wiekiem emerytalnym niż Polska prognozują wyższą stopę zastąpienia emerytury niż nasz kraj. Szokować może jednak skala różnicy, bo podczas gdy nowy zatrudniony w Polsce może się spodziewać około 25-35% swojej ostatniej pensji w formie emerytury, tak obywatel Grecji, Holandii czy Portugalii może liczyć nawet na 80% swojego ostatniego wynagrodzenia brutto w formie emerytury:

dlaczego emerytura z ZUS bedzie tak niska prognoza przyszlej stopy zastapienia dla krajow OECD1

Na pocieszenie pozostaje nam informacja o tym, że są kraje, w których prognozowana emerytura będzie jeszcze niższa niż w Polsce, do których należą m.in Japonia czy Litwa. Powyższa statystyka pokazuje, że niezależnie od kraju, przyszły emeryt o średnim wynagrodzeniu w czasie lat pracy nie powinien spodziewać się tego, że emerytura zastąpi mu więcej niż 40-45% dotychczasowego wynagrodzenia z pracy.

Prostą receptą na podniesienie tych liczb dla Polski jest zwiększenie wieku emerytalnego lub zwiększenie wysokości składek emerytalnych do ZUS, które będzie niepopularne, ale być może konieczne do tego, by polscy emeryci za 50 lat nie umierali z głodu. Można też skierować nasz system emerytalny w stronę systemu rynkowego (to coś, co próbowano zrobić pokracznie wprowadzonymi kiedyś OFE), tylko tym razem zrobić to porządnie:

  • brak wymogu inwestowanie w same akcje i obligacje polskie,
  • ograniczenie opłat (jak w PPK albo do niższych niż w PPK),
  • brak opłat 12-15% (!) na wejściu, jakie kiedyś pobierały od każdej składki OFE (tak, to prawdziwa grabież, ale miało to miejsce).

Mimo tego pesymistycznego obrazka sam w ogóle nie przejmuję się niską prognozą emerytury z ZUS, ponieważ robię, co mogę, aby samodzielnie ją sobie powiększyć.

Dlaczego nie przejmuję się wysokością przyszłych emerytur z ZUS?

Odkąd zacząłem pracę zawodową, intuicyjnie czułem, że to ja sam będę musiał zapewnić sobie zarówno życie na godnym poziomie, jak i satysfakcjonującą emeryturę. Nigdy nie wymagałem i nie wymagam od państwa utrzymywania mnie ani żadnej innej formy pomocy, więc niezależnie od tego, czy emerytura z ZUS w ogóle będzie, czy nie oraz niezależnie od jej wysokości, poradzę sobie żyjąc wyłącznie z własnych oszczędzonych i zainwestowanych środków.

Powyższe nie znaczy jednak, że nie „wierzę” w przetrwanie polskiego systemu emerytalnego. W kolejnej części tego cyklu, czyli w Twoja emerytura (3/5) – Czy polski system emerytalny upadnie? opiszę spekulacyjne scenariusze dla przyszłości ZUS, podkreślając, że szansa na jego całkowity upadek jest raczej niewielka. W części czwartej, czyli w Twoja emerytura (4/5) – Jak zwiększyć swoją emeryturę?” opiszę samodzielne oszczędzanie i inwestowanie w kontekście emerytalnym, robiąc proste przedstawienie każdego ze składników III filaru polskiego systemu emerytalnego.

Na deser zostawiam część 5, zatytułowaną „Twoja emerytura (5/5) – Jak przejść na emeryturę kilka lat wcześniej?„, w której powiążę kontekst liczenia wysokości przyszłej emerytury z ZUS z kontekstem inwestycyjnym, pokazując, że praktycznie każdy może w obecnym systemie przyspieszyć swoją emeryturę o przysłowiowe „kilka lat”, jeśli tylko podejdzie do tematu poważnie i świadomie zaplanuje swoją finansową przyszłość.

Mam nadzieję, że nie możesz się doczekać kolejnych części serii, a jeśli masz jakieś dalsze sugestie lub tematy „emerytalne”, których tu nie poruszyłem, to koniecznie daj znać w komentarzach pod wpisem.

Podsumowanie

Mam nadzieję, że po przeczytaniu wpisu wiesz już, dlaczego Twoja emerytura z ZUS będzie niska i rozumiesz mechanizm, który warunkuje wysokość przyszłych emerytur. Jeśli tak jest, to jesteś więcej niż gotowy na kolejną część, w której pospekuluję trochę na temat przyszłości systemu emerytalnego, ujmując prognozy wykonane przez ZUS w kontekście „teorii spiskowych” dotyczących potencjalnie ponurej przyszłości tego systemu. Jeśli spodobał się ten i poprzedni wpis z serii, to koniecznie zajrzyj do „Twoja emerytura (3/5) – Czy polski system emerytalny upadnie?„, aby dowiedzieć się, co może pójść nie tak z ZUS i jak obecny system może zmienić się na gorsze, jeśli tylko polscy politycy tak postanowią.

Dziękuję za doczytanie do końca, do zobaczenia w komentarzach pod wpisem lub w kolejnym wpisie z tej serii! Jeśli wpis Ci się podobał, to możesz mnie obserwować na Facebooku i na Twitterze, do czego jak zawsze serdecznie zachęcam! Pamiętaj też o możliwości zapisania się do mojego newslettera, w którym przekazuję wiele nowinek i ciekawostek ze świata finansów, których (przynajmniej moim zdaniem) nie warto przegapić.

Zapisz się do mojego newslettera:

.
Zastrzeżenie

Informacje przedstawione na tej stronie internetowej są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Czytelnik podejmuje decyzje inwestycyjne na własną odpowiedzialność. Autor bloga nie ponosi odpowiedzialności za treść reklam umieszczanych na blogu.

4.9 103 głosy
Oceń artykuł
Obserwuj wątek
Powiadom o
guest

343 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Komentarze dotyczące treści
Zobacz wszystkie komentarze