jak zwiększyć swoją emeryturę

Twoja emerytura (4/5) – Jak zwiększyć swoją emeryturę?

Weź własną przyszłość w swoje ręce.

Jeśli przeczytałeś wcześniejsze 3 części serii „Twoja emerytura”, to już wiesz, czego spodziewać się po polskim systemie emerytalnym i prawdopodobnie nie jesteś tą wizją zachwycony. Jeśli czytasz ten wpis, to na 99% jesteś jeszcze przed emeryturą, więc masz jeszcze czas na „dozbieranie” do emerytury na tyle dużo, aby z 30% ostatniej wypłaty podnieść ją sobie do 50%, 70%, 90% lub nawet ponad 100% wysokości swoich zarobków. Ważne jednak, aby zrobić to świadomie, mądrze i z wykorzystaniem wybranych (lub wszystkich) rodzajów kont III filaru emerytalnego, aby maksymalnie zwiększyć korzyści podatkowe swojego inwestowania. Opowiem Ci dzisiaj o tym, jak zwiększyć swoją emeryturę w sposób prosty i skuteczny, co jednak będzie od Ciebie wymagało odrobiny wiedzy i przygotowania.

Jedynym, czego będę dziś od Ciebie wymagał, jest czas, bo ten wpis będzie najlepszym kompendium na temat budowania i korzystania z „prywatnej emerytury” na moim blogu. Jako że mam już sporo treści o kontach III filaru, to postaram się jedynie przypomnieć ich sposób działania, by nie powielać tego, co już napisałem, jednocześnie uzupełniając istniejące treści o ciekawe aspekty emerytury, o których jeszcze nigdy nie pisałem. Dla przykładu: pomogę Ci wybrać konta emerytalne, które mają dla Ciebie sens, oraz zaprezentuję instrumenty finansowe, które można przez nie kupić. Co więcej, opiszę tu o sposobie (sekwencji) wypłat z poszczególnych kont już po przejściu na emeryturę, które jest nieodzowne dla każdego, kto chce zwiększyć swoją emeryturę i czerpać z niej prosto i bezproblemowo. Zaczniemy od przypomnienia sobie podstaw II i III filaru emerytalnego, bez których nie zrozumiesz dalszej części artykułu.

Podcast

YouTube

W skrócie

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak wziąć sprawy w swoje ręce i samodzielnie zwiększyć swoją emeryturę.
  • Jakie konta emerytalne III filaru powinieneś wybrać w zależności od sytuacji życiowej.
  • W co inwestować na PPK, PPE, IKE, IKZE i OIPE na emeryturę.
  • Czy przedsiębiorca powinien dopłacać do ZUS, aby zwiększyć emeryturę z I filaru.

Jak samodzielnie zbierać na emeryturę?

Czy wiedząc, że przyszłe emerytury z ZUS wyniosą około jednej trzeciej naszych ostatnich pensji, mamy to po prostu zaakceptować, żyć chwilą i nie oszczędzać na starość? Absolutnie nie, zwłaszcza że odłożenie nawet niewielkich środków w skali miesiąca może znacząco zwiększyć Twoją przyszłą emerytury, co zademonstruję w dalszej części wpisu. Dodatkowo oszczędzać i inwestować można na wiele sposobów, przy czym główna różnica jest w formie podatkowej naszego gromadzenia kapitału.

  • Możemy inwestować bez korzyści podatkowych, czyli w akcje, obligacje i ETF-y przez regularne konto maklerskie lub w nieruchomości na wynajem.
  • Możemy jednak inwestować z korzyściami podatkowymi, redukując nasze przyszłe zobowiązania podatkowe. Służą do tego konta III filaru emerytalnego, które zaraz opiszę.

Większość stałych bywalców mojego bloga zna konta PPE, PPK, IKE, IKZE i OIPE, ale dla tych, którzy spotykają się z nimi po raz pierwszy, napiszę tu kilka akapitów z podsumowaniem sposobu ich działania, limitów oraz możliwych wariantów ich prowadzenia.

Polub moją stronę na Facebooku!

Znajdziesz tam mnóstwo przydatnych informacji o finansach i inwestowaniu

Jakie konta należą do 3 filarów polskiego systemu emerytalnego?

Nasz system emerytalny ma 3 filary, z czego I filar to dla większości z nas po prostu ZUS (pomijam KRUS, bo piszę ten wpis możliwie ogólnie), czyli „państwowa emerytura” w formie ubezpieczenia, o której przeczytasz w poprzednich 3 częściach tej serii wpisów. Jeśli masz już za sobą lekturę artykułu „Twoja emerytura (2/5) – Dlaczego emerytura z ZUS będzie tak niska?„, to prawdopodobnie nie jesteś zachwycony potencjalną kwotą swojej przyszłej emerytury z ZUS, czyli z I filaru naszego systemu emerytalnego. II filar to OFE oraz subkonto w ZUS, o których napisałem wpis „Okno transferowe 2024: OFE czy ZUS?„, którego lekturę polecam wszystkim zainteresowanym decyzją związaną z II filarem emerytalnym.

Filar, w którym każdy z nas może (a nawet powinien!) odkładać dodatkowe środki to prywatny, III filar emerytalny, który jest metodą rządzących na zachęcenie przyszłych emerytów do samodzielnego zwiększania swoich emerytur poprzez bieżące dopłaty i bieżące lub przyszłe korzyści podatkowe. Ich prezentację zacznę od 2 typów kont dostępnych wyłącznie dla osób zatrudnionych (i to w zależności od pracodawcy):

  • PPE (Pracowniczy Program Emerytalny) – opcjonalny i dość mało popularny w Polsce odłam III filaru. Na koniec 2022 roku w PPE uczestniczyło tylko około 650 tys. osób. Największą zaletą PPE z perspektywy pracownika jest to, że całość składek do programu pokrywa pracodawca. O PPE nie mam osobnego wpisu, ale gdy go w przyszłości napiszę, to znajdziesz do niego link tutaj.
  • PPK (Pracowniczy Plan Kapitałowy) – wymagany i zyskujący na popularności model III filaru polskiego systemu emerytalnego. Choć nie jest pozbawiony wad, to uczestniczy w nim już ponad 3,4 miliona osób. Szczegóły dotyczące sposobu działania PPK i jego opłacalności znajdziesz we wpisie „Oszczędzać w PPK czy wypłacać środki i inwestować samodzielnie?„.

Obydwa powyższe, czyli zarówno PPE, jak i PPK są programami oszczędzania i inwestowania pośredniego, czyli (w uproszczeniu) część (regularnego lub dodatkowego) wynagrodzenia jest przekazywana na poczet wpłat do programu/planu, a samo inwestowanie przeprowadzane jest przez wyspecjalizowaną firmę (Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych). Szczegóły tego, w co można inwestować za pomocą PPE i PPK już za chwilę, a teraz pora na przedstawienie 3 rodzajów kont emerytalnych III filaru, z których mogą korzystać zarówno zatrudnieni, jak i samozatrudnieni:

  • IKZE (Indywidualne Konto Zabezpieczenia Emerytalnego) – konto dające bieżącą korzyść podatkową (wysokość rocznej wpłaty na nie obniża podstawę opodatkowania w rozliczeniu PIT z pracy/samozatrudnienia w kolejnym roku). Ponadto podobnie jak IKE i OIPE chroni przed podatkiem giełdowym i podatkiem Belki. Obliczenie jego opłacalności w zależności od stawki podatku znajdziesz w materiale „Czy konto IKZE się opłaca? IKZE w zależności od stawki PIT„. W połowie 2023 roku IKZE posiadało niespełna 500 tys. Polaków.
  • IKE (Indywidualne Konto Emerytalne) – konto zwalniające z podatku Belki (od dywidend i odsetek) oraz podatku giełdowego (od zysku osiągniętego ze sprzedaży instrumentów na giełdzie), czyli z podatków związanych z inwestowaniem. Ma proste i liberalne reguły (również w kwestii wcześniejszych wypłat) i można je prowadzić w wielu formach, także kont maklerskich. Sposób działania IKE i IKZE opisałem w jednym z pierwszych wpisów na moim blogu – „Jak działają IKE i IKZE i dlaczego warto z nich korzystać?„. W połowie 2023 roku IKE posiadało nieco ponad 800 tys. osób.
  • OIPE (Ogólnoeuropejski Indywidualny Produkt Emerytalny) – konto podobne do IKE w kwestii reguł wpłat i wypłat oraz rocznego limitu wpłat, ale (moim zdaniem) znacznie gorsze od IKE z powodu typowego dla unijnej biurokracji skomplikowania zasad i form jego prowadzenia. OIPE opisałem we wpisie „Czy warto założyć OIPE? Drugie IKE czy klęska unijnej legislacji?„. OIPE to nowy rodzaj kont i nie ma jeszcze danych na temat ich liczby wśród Polaków (ale podejrzewam, że nie przekracza ona na razie 20 tysięcy).

Wszystkie 5 sposobów prowadzenia III filaru emerytalnego znajdziesz na poniższej grafice:

Jak zwiekszyc swoja emeryture 3 filary polskiego systemu emerytalnego

Jest tu też istotna informacja o tym, że osoby samozatrudnione nie mogą wpłacać środków na PPE i PPK, więc otrzymali od ustawodawcy „w prezencie” o 50% wyższy limit wpłat na konto IKZE od osób nieprowadzących działalności gospodarczych. Wspomnę o tym już zaraz, przy okazji podsumowując, jak wysokie kwoty w skali roku można wpłacać na każdy z rodzajów kont emerytalnych.

Roczne limity kont emerytalnych I, II i III filaru

Zacznijmy od I i II filaru emerytalnego, czyli od ZUS i OFE. Jeśli jesteś osobą zatrudnioną i nie uczestniczysz w OFE (Otwartych Funduszach Emerytalnych), Twoja comiesięczna składka emerytalna do ZUS jest dzielona na 2 części:

  • 12,22% pensji brutto zapisywane jest na Twoim koncie w ZUS,
  • 7,3% pensji brutto zapisywane jest na Twoim subkoncie w ZUS.

Jeśli uczestniczysz w OFE, to Twoja comiesięczna składka emerytalna do ZUS jest dzielona w następujący sposób:

  • 12,22% pensji brutto zapisywane jest na Twoim koncie w ZUS,
  • 4,38% pensji brutto zapisywane jest na Twoim subkoncie w ZUS,
  • 2,92% pensji brutto zapisywane jest na Twoim koncie w wybranym OFE.

W obydwu przypadkach do ZUS (lub ZUS i OFE) zatrudnionego przekazywane będzie 19,52% wypłaty brutto, czyli minimum (dla kogoś zarabiającego minimalną krajową) 9936,46 zł i maksimum 45 817,34 zł.

Jeśli jednak jesteś samozatrudniony, czyli prowadzisz firmę, to możesz sam wybrać (w określonym przedziale), jak wysoka będzie Twoja roczna wpłata na emeryturę w ZUS, wybierając do niej tzw, „podstawę”. Składka emerytalna wynosi 19,52% podstawy, a podstawą może być minimum 7,2-krotność prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej (PPW), a maksimum 30-krotność PPW. W 2024 roku oznacza to, że składki przedsiębiorcy do ZUS mogą wynosić między 10 996,16 zł a 45 817,34 zł w skali roku.

Przeliczając to na skalę miesięczną, Polacy płacą do ZUS (i na OFE) łącznie pomiędzy 830 zł a 3800 zł miesięcznie. Nie jest to wiele, więc sprawdzę i podsumuję teraz, jak wysokie są limity wpłat na konta emerytalne III filaru.

Co ciekawe, wpłaty na PPE i PPK nie mają żadnego limitu rocznego, dlatego, że procentowo zależą od wynagrodzenia brutto, które w teorii może być nieograniczenie wysokie. Na ogół wpłata pracodawcy na PPE wynosi przynajmniej 3,5%, ale maksymalnie 7% pensji brutto miesięcznie. Limit dolny (3,5%) wynika z tego, że taki pracodawca jest wtedy zwolniony z konieczności wprowadzenia PPK, a limit górny jest zapisany w ustawie o PPE. Dodatkowo na PPE środki wpłacać może też sam pracownik, czego limit roczny wynosi 4,5-krotność PPW, czyli w 2024 roku 35 208 zł (dopłata pracownika do PPE jest zupełnie opcjonalna i założę się, że większość posiadaczy PPE nawet nie wie o tej możliwości). Wpłaty pracodawcy na PPE na ogół wynoszą zatem około 200-300 złotych miesięcznie, a więc znacznie mniej niż wpłaty do ZUS i na OFE (wyższe są dla osób o wysokich i bardzo wysokich wynagrodzeniach).

Z PPK jest trochę inaczej, bo można na nie wpłacać pomiędzy 3,5% a 8% wynagrodzenia brutto, przy czym 2% jest obowiązkowo odciągane z pensji brutto pracownika, a 1,5% jest dodawane przez pracodawcę. Zarówno pracownik, jak i pracodawca może zwiększyć wpłaty maksymalnie do 4%, więc maksymalny limit wpłat miesięcznych do PPK wynosi 8% wynagrodzenia brutto (tylko który pracodawca dobrowolnie zwiększy swoją składkę do PPK powyżej 1,5%…?). Wpłaty pracodawcy i pracownika do PPK na ogół wyniosą zatem około 200-300 złotych miesięcznie i będą znacznie wyższe tylko dla osób o ponadprzeciętnym wynagrodzeniu.

Wbrew temu, co napisałem w pierwszym wydaniu mojej książki „Inwestowanie dla każdego” (możesz ją zamówić tutaj), pracodawca może prowadzić zarówno PPK, jak i PPE (tylko po co miałby to robić, jeśli wpłacanie 3,5% do PPE zwalnia go z konieczności prowadzenia PPK?). Błąd w książce został poprawiony i w kolejnym wydaniu już go nie znajdziecie (była to moja nadinterpretacja polskich przepisów prawa) :). Załóżmy, że jeden zatrudniony ma zazwyczaj tylko jedno z tych kont, a więc albo PPE, albo PPK, więc skala oszczędności na nich zawsze będzie niewielka w stosunku do skali oszczędzania w ZUS (około 3,5% wobec 19,52% wynagrodzenia brutto). Metodą na zwiększenie przyszłych emerytur są więc konta IKE, IKZE i OIPE o znacznie wyższych limitach wpłat.

Jak zwiekszyc swoja emeryture porownanie rocznych limitow wplat

Na IKE i OIPE wszyscy mogą wpłacić tyle samo, bo limit roczny wynosi 3-krotność prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia (PPW) w gospodarce narodowej, czyli w 2024 roku po 23 472 zł na każde z kont. Na IKZE mniej, bo tylko 1,2-krotność PPW (w 2024 roku: 9338,80 zł) wpłacą zatrudnieni, a nieco więcej, bo 1,8-krotność PPW (w 2024 roku 14 083,20 zł) wpłacą samozatrudnieni.

Jeśli chcielibyśmy wpłacać na IKE, IKZE i OIPE co miesiąc równe kwoty, to ich obecny roczny limit pozwoliłby nam na wpłacenie odpowiednio po około 2000 złotych na OIPE i IKE miesięcznie oraz niespełna 1200 zł na IKZE (samozatrudnieni) albo niespełna 800 zł na IKZE (zatrudnieni) w skali miesiąca. Wszystkie 3 filary polskiego systemu emerytalnego pozwalają więc inwestować na emeryturę przynajmniej kilka tysięcy złotych miesięcznie, choć w przypadku ZUS, OFE, PPE i PPK wiele zależy od wysokości wynagrodzenia za pracę.

Opiszę teraz podstawowe metody prowadzenia kont II i III filaru w kontekście instytucji, w których można je prowadzić i rodzajów instrumentów, w jakie można przez te konta inwestować.

Jak można inwestować na OFE, PPE, PPK, IKE, IKZE i OIPE?

Jako że ZUS nie należy do form inwestowania pieniędzy, to nie będę tutaj o nim wspominał. Jeśli chodzi o składniki II i III filaru, to oferują one następujące sposoby inwestowania pieniędzy:

  • OFE to klasyczne fundusze inwestycyjne prowadzone przez polskie Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych (TFI). OFE inwestują obecnie głównie w akcje spółek notowanych na polskiej giełdzie. Roczny koszt ich zarządzania jest ograniczony ustawowo i wynosi około 0,54%. Łączne koszty OFE mogą być wyższe, ale nie powinny przekraczać około 1-1,2% rocznie.
  • PPE to klasyczne fundusze inwestycyjne prowadzone przez TFI i (niestety) nie ma tu specjalnego ograniczenia ustawowego kosztów innego niż to dotyczące wszystkich funduszy inwestycyjnych w Polsce. Zarządzanie funduszami PPE może więc kosztować maksymalnie 2% rocznie, więc ich łączny koszt roczny wynosi nawet 3 lub 4%, czyli bardzo dużo. Z drugiej strony PPE nie mają ustawowo narzuconych „ram inwestycyjnych”, więc fundusze kupowane na PPE mogą inwestować np. światowe akcje, czego nie można napisać o PPK.
  • PPK to również klasyczne fundusze inwestycyjne prowadzone przez TFI, których koszt zarządzania ograniczony jest ustawowo na poziomie 0,5%. Łączny koszt funduszy PPK wynosi wg moich obliczeń średnio około 1-1,1%. Niestety fundusze PPK są ustawowo „przykute” do polskiej giełdy i to w te spółki muszą inwestować dużą część środków klientów.

Najszersze możliwości inwestycyjne oferują konta IKE i IKZE, ponieważ można je prowadzić w formie maklerskiej i kupując przez nie akcje lub obligacje, a także tanie fundusze ETF. Właśnie z tego powodu jestem ogromnym zwolennikiem IKE i IKZE, polecając je każdemu troszczącemu się o wysokość swojej przyszłej emerytury. OIPE to nowe konto, którego prowadzenie oferuje tylko 1 firma. Koszty OIPE są ustawowo ograniczone na poziomie 1%, a więc mogą wynosić mniej więcej tyle, co koszty funduszy OFE i PPK.

Jak zwiekszyc swoja emeryture formy inwestowania i koszty

Skoro PPE i PPK to takie „inwestowanie przy okazji”, a wszystko dzieje się bez naszego udziału, to można przymknąć oko na to, że część funduszy inwestycyjnych możliwych do zakupu przez te konta jest droga lub bardzo droga. Koszty można sobie obniżyć poprzez samodzielne wpłaty na IKE i IKZE, które umożliwiają inwestowanie w tanie fundusze ETF (patrz: seria o ETF-ach), np. fundusze ETF na akcje z całego świata (ranking) lub fundusze na obligacje z całego świata (ranking).

Biorąc pod uwagę wady i zalety każdego z kont, chciałbym przedstawić ich ranking, zaczynając od perspektywy osoby zatrudnionej.

Ranking kont III filaru emerytalnego - zatrudniony

Załóżmy, że pracujesz na umowie o pracę i Twój pracodawca umożliwia prowadzenie zarówno PPE, jak i PPK. Masz spore nadwyżki finansowe, więc rozpatrujesz też założenie i prowadzenie pozostałych kont emerytalnych. Oto w jakiej kolejności ustaliłbym priorytet wpłat na każde z kont:

  • Jeśli Twój pracodawca prowadzi PPE lub PPK (może prowadzić obydwa, ale mało który to robi), to koniecznie się zapisz i wpłacaj do programów (bo to przynajmniej częściowo „darmowe pieniądze”). Z perspektywy pracownika PPE (pomimo wyższych kosztów funduszy) jest lepsze od PPK, bo wpłata pochodzi w całości ze środków pracodawcy.
  • Jeśli masz wysokie zarobki, w czego konsekwencji „wchodzisz” w II próg podatkowy na przynajmniej 10-15 tys. złotych (w ciągu roku), to priorytetyzuj IKZE ponad IKE. Patrz: wpis „Czy konto IKZE się opłaca? IKZE w zależności od stawki PIT„.
  • W innym przypadku zastanów się, jak wysoka jest szansa na przedterminowy zwrot środków z IKE i IKZE:
    • Jeśli jest niska, to priorytetyzuj IKZE.
    • Jeśli jest wysoka, to IKE powinno być Twoim 1. wyborem. Dlatego dla etatowca IKE umieściłem na 3. miejscu tego rankingu (choć dla osób płacących 32% PIT to IKZE zajmie 3. miejsce rankingu).
  • Z OIPE korzystaj tylko jeśli wypełnisz zarówno IKE, jak i IKZE. We wpisie „Czy warto założyć OIPE? Drugie IKE czy klęska unijnej legislacji?” udowadniam, że OIPE przy obecnych kosztach w bardzo długim terminie (ok. 30 lat) może wyjść gorzej/drożej od regularnego konta maklerskiego (bez preferencji podatkowych)! Jeśli któreś z kont sobie odpuścić, to właśnie OIPE (przynajmniej na razie, dopóki nie weszła na polski rynek żadna konkurencja dla Finax).

Subiektywny ranking kont III filaru dla zatrudnionych wraz z ich zaletami oraz wadami znajdziesz poniżej:

Jak zwiekszyc swoja emeryture ranking kont III filaru osoba zatrudniona

Jest to subiektywne, ponieważ dla osób płacących PIT w wysokości 12% IKE jest podobnie opłacalne, jak IKZE i wiele zależy od horyzontu inwestycyjnego. IKZE ma jednak jedną wadę w postaci braku możliwości dokonania częściowego zwrotu oraz możliwego wysokiego podatku do zapłaty w przypadku całkowitego zwrotu (przedemerytalnego) środków z tego konta.

Czas na ranking dla przedsiębiorców/samozatrudnionych.

Ranking kont III filaru emerytalnego - samozatrudniony

Ten ranking będzie znacznie krótszy i prostszy niż pierwszy, ponieważ są tu tylko 3 konta – IKE, IKZE i OIPE. Jako że samozatrudniony ma wyższy limit wpłat na IKZE, to według mnie jeśli przeciętna stawka podatku PIT, którą płaci wynosi 12% lub więcej, to powinien na 1. miejscu priorytetyzować wpłaty na konto IKZE. W drugiej kolejności powinien wpłacać na IKE, ponieważ może je prowadzić w formie taniego konta maklerskiego, a dopiero w trzeciej kolejności powinien wpłacać na OIPE (jeśli w ogóle), bo łączne limity IKE i IKZE z perspektywy przedsiębiorcy pozwolą na znaczne zwiększenie kwoty przyszłej emerytury.

Jak zwiekszyc swoja emeryture ranking kont III filaru samozatrudniony

Do wad IKZE należy to, że można z niego wypłacić pieniądze (bez podatku giełdowego/Belki) dopiero po ukończeniu 65 roku życia, a wypłata obarczona jest podatkiem ryczałtowym 10% od całości kwoty wypłaty. IKZE oferuje jednak bieżące korzyści podatkowe, których nie sposób nie docenić zwłaszcza jeśli jest się przedsiębiorcą i wypełnia całe roczne limity wpłat tego konta.

Ciekawostka (przy okazji): jeśli jesteś zatrudniony i jednocześnie prowadzisz firmę, to obowiązuje Cię podwyższony limit wpłat IKZE dla przedsiębiorcy, a samą wpłatę na IKZE możesz rozliczyć w dowolnym formularzu podatkowym (czyli także w PIT/0 załączanym do PIT-37 z etatu). Wiele osób zadaje to pytanie, ale w polskim prawie nie ma jednoznacznej odpowiedzi, przez co wielu przedsiębiorców, którzy jednocześnie „łapią się” w II próg podatkowy na etatach, rozliczają limit wpłat na IKZE dla przedsiębiorców, ale na skali podatkowej 32%.

Osoby nieobeznane z tematem mogą się jednak bać oszczędzania w ramach III filaru emerytalnego, dlatego, że władza w Polsce kiedyś „zagarnęła OFE”, przenosząc środki z OFE na subkonta ubezpieczonych w ZUS. Dlaczego więc nie boję się oszczędzać i inwestować przy pomocy kont III filaru emerytalnego?

Czy władza zagarnie środki z III filaru?

Pamiętając, co PO zrobiło z około połową środków zgromadzonych przez Polaków na OFE w 2014 roku, wiele osób podchodzi nieufnie również do kont III filaru. Świadczy o tym to, że bardzo wiele osób (większość uprawnionych!) rezygnuje z dokonywania wpłat do PPK, mimo że są one obiektywnie opłacalne… nawet w przypadku comiesięcznej wypłaty środków z programu! Świadczy o tym także to, że kont IKE i IKZE jest bardzo mało, a nawet jak ktoś już je posiada, to uzbierał na nich przeciętnie bardzo niewiele środków. W czerwcu 2023 roku przeciętny posiadacz IKE miał na nim niespełna 20 tysięcy złotych, a przeciętny posiadacz IKZE – około 16 tysięcy złotych. Dlaczego tak jest? Najczęstszym argumentem przeciwko korzystaniu z kont III filaru jest brak zaufania do władzy i obawa o to, że rządzący „zagarną” (lub nadmiernie opodatkują) zgromadzone na PPE, PPK, IKE i IKZE środki. Według mnie jest to obawa bezzasadna, ponieważ:

  • Łączne środki zgromadzone przez Polaków na kontach IKE i IKZE są bardzo mało znaczące wobec np. środków, jakie Państwo corocznie uzyskuje z podatków. Jest to niespełna 25 mld złotych wobec prawie 700 mld złotych rocznego dochodu budżetu państwa z podatków (i innych źródeł).
  • Dlaczego państwo miałoby akurat „zajmować”/kraść obywatelom środki zgromadzone na IKE i IKZE, jeśli o wiele prostsze byłoby zajęcie środków na rachunkach bankowych. Cóż… jeszcze prościej państwo może po prostu „wydrukować” więcej pieniędzy, więc nie za bardzo rozumiem ten pomysł „zajmowania” środków na kontach III filara emerytalnego.
  • Niektórzy czują niepokój związany wyłącznie z oszczędzaniem za pomocą PPE i PPK, bo te programy wydają się im „zbyt podobne do OFE”. Nie jest tak, ponieważ OFE zawsze było II, publicznym filarem emerytalnym, a PPK i PPE od początku należą do III – prywatnego filaru emerytalnego.

W internecie popularne są też dyskusje o tym, że środki na kontach III filaru może i nie zostaną zagarnięte przez państwo, ale zostaną opodatkowane lub ich korzyści podatkowe przestaną obowiązywać. Nawet jeśli tak będzie, to sądzę, że nie będą bardziej/gorzej opodatkowane od regularnych kont maklerskich, więc po prostu się tym nie martwię. Według mnie jeśli ktoś boi się, że państwo zabierze mu środki zgromadzone na IKE i IKZE, to równie dobrze powinien bać się o swoje środki na lokatach i depozytach w bankach oraz o swoje nieruchomości, które przecież też można „zagarnąć”.

Niektórzy stali bywalcy bloga pytają mnie o to, czy warto dopłacać do ZUS.

Czy warto dopłacać do ZUS jako przedsiębiorca?

Jeśli czytałeś ten i poprzednie wpisy z tej serii, to wiesz już, że polski przedsiębiorca samodzielnie wybiera, jak wysoką składkę emerytalną na ZUS będzie płacił. Oczywiście większość przedsiębiorców płaci minimalną wymaganą składkę, czyli 19,52% z 60% prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia w Polsce (czyli PPW × 7,2, a dokładniej około 900 złotych miesięcznie w 2024 roku). Niektórzy samozatrudnieni mają jednak dość szalony moim zdaniem pomysł, który polega na dobrowolnym, świadomym zwiększaniu podstawy wymiaru swojej składki emerytalnej do ZUS. Uważam to za zbyt ryzykowne, aby było warte świeczki.

  • Po co miałbym (jako przedsiębiorca) płacić więcej niż wymagane ~900 złotych miesięcznie składki emerytalnej ZUS, jeśli mogę te środki odłożyć i zainwestować (np. w ramach IKE i IKZE)?
  • Nie mówiąc o tym, że system emerytalny I filaru jest obarczony wieloma ryzykami, które opisałem w poprzedniej części tej serii, czyli w „Twoja emerytura (3/5) – Czy polski system emerytalny upadnie?„.
  • I nie zrozum mnie źle, bo nie sądzę, że ZUS upadnie lub nie dotrzyma obietnic. Myślę, że wpłacający więcej do ZUS przedsiębiorca faktycznie otrzyma wyższą emeryturę od przedsiębiorcy płacącego minimalną składkę do ZUS, ale:
    • Płacący minimalną składkę i tak otrzyma „niesprawiedliwie dużo”, bo prawdopodobnie załapie się na emeryturę minimalną, która wyniesie „więcej niż ten odłożył w ZUS”.
    • Po co miałbym zwiększać potencjalne świadczenie, którego przyszłe reguły (takie jak wiek emerytalny) są dla mnie obecnie nieznane? Zaufanie do państwa (lub jego brak) to jedno, ale zwykły zdrowy rozsądek podpowiada mi, aby oszczędzać i inwestować na własną rękę.

Choć staram się zrozumieć osoby samozatrudnione, które świadomie płacą wyższe składki emerytalne do ZUS, to po prostu sądzę, że o wiele bezpieczniej jest odkładać i inwestować te środki samodzielnie. Piszę to z pełną świadomością, wiedząc, że emerytura z ZUS jest ubezpieczeniem, które trwa do końca życia, a środki prywatne mogą się przecież kiedyś wyczerpać. Wolę jednak „zaryzykować” i oszczędzać samodzielnie, bo 100% tych środków będzie pod moją kontrolą oraz – jeśli coś pozostanie – to odziedziczą to moi spadkobiercy.

Jest jeszcze jeden dodatkowy powód, aby prowadząc firmę nie zwiększać podstawy oskładkowania. Chodzi o składkę zdrowotną i brak możliwości pomniejszenia składek, gdy jest się na chorobowym, jeśli składki są opłacane od wyższej podstawy wymiaru. Informację dopisałem tu po ciekawej dyskusji z Anią w komentarzach pod wpisem, ale jest to niewątpliwie kolejny powód przeciw płaceniu wyższych składek do ZUS.

Kolejny rozdział wpisu poświęcę temu, czego brakowało dotychczas na blogu, czyli opisowi sposobów korzystania ze środków zgromadzonych na kontach emerytalnych.

DESKTOP kup ksiazke wpis tresc4 1

Jak korzystać z zainwestowanych środków na emeryturze?

W internecie wiele się pisze o tym, dlaczego warto oszczędzać na kontach III filaru, gdzie je prowadzić oraz w co na nich inwestować, ale kompletnie pomija się aspekt korzystania z nich już po przejściu na emeryturę. Jeśli tego nie wiesz, to może zdziwisz się tym, że około 35% czytelników bloga i słuchaczy podcastu ma już tylko 10-15 lat do emerytury. Naturalnie więc interesują się tematem wykorzystywania (czyli wydawania) zgromadzonych wcześniej środków na kontach III filaru, którego sposoby i sekwencję teraz opiszę. Myślę, że wszyscy powinniśmy się tym zainteresować jak najszybciej (najlepiej od razu), bo wiedza dotycząca sposobów wypłat z każdego z kont może wpłynąć też na naszą priorytetyzację wpłat na nie, a nawet na fakt korzystania z lub pomijania poszczególnych kont.

Warunki wypłaty z PPE, PPK, IKE, IKZE i OIPE

Jeśli już musiałbym za coś skrytykować ustawodawcę, to za to, że reguły dotyczące wypłat z każdego z kont III filaru, się od siebie dość znacząco różnią. Prawdopodobnie pierwszą i najważniejszą rzeczą jest wiek, w którym można dokonać wypłaty z każdego z kont, więc zacznę od skróconej wersji „ściągi”:

  • Wiek wypłaty (tej „emerytalnej” więc preferencyjnej podatkowo) żadnego z kont nie zależy bezpośrednio od wieku emerytalnego osoby oszczędzającej! Z małym wyjątkiem, ale o tym zaraz.
  • Z PPE, IKE oraz OIPE można wypłacić (zachowując preferencje podatkowe) po osiągnięciu wieku 60 lat lub jeśli przyznano nam wcześniej prawa do emerytury – w wieku 55 lat. To był ten wyjątek, ale osoba, która uzyska prawo do emerytury przykładowo w wieku 57 lat, dokładnie wtedy otrzymuje możliwość preferencyjnej podatkowo wypłaty emerytalnej z PPE, IKE i OIPE.
  • Z PPK można zacząć wypłacać środki w wieku 60 lat (nawet jeśli uzyskało się wcześniej prawo do emerytury), ale tylko 25% uzbieranych środków można wypłacić od razu. Niestety 75% uzbieranej na PPK kwoty trzeba rozłożyć na 120 comiesięcznych rat, czyli na przynajmniej 10 lat.
  • Z IKZE można zacząć wypłacać środki dopiero w wieku 65 lat (nawet jeśli uzyskało się wcześniej prawo do emerytury) a wypłaty można dokonać od razu (całościowo) lub rozłożyć ją na raty… wypłacane (teraz uwaga, bo to kuriozum) przez 10 lat lub przynajmniej tyle, ile lat dokonywaliśmy wpłat na IKZE (czyli między 5 a 10 lat, bo 5 różnych lat wpłat jest wymogiem do emerytalnej wypłaty). Przy wypłacie z IKZE płacimy ryczałt 10% kwoty wypłaty.

Ważne: pierwsza wypłata (emerytalna, preferencyjna podatkowo) z dowolnego z tych kont sprawia, że stracisz możliwość dalszego wpłacania „nowych środków” na te konta. Już zainwestowane (wcześniej) środki mogą tam „leżeć i procentować”, ale nie będziesz mógł już do nich dopłacać. Oto wersja wizualna podstaw wypłaty z każdego z kont III filaru emerytalnego:

Jak zwiekszyc swoja emeryture warunki wyplaty emerytalnej PPE PPK IKE IKZE OIPE

Bym był zapomniał: PPE posiada kolejną kuriozalną regułę wypłat polegającą na tym, że w wieku 70 lat, jeśli nie jest się już pracownikiem pracodawcy, który odprowadzał składki na PPE, to „siłowo” wypłacane jest emerytowi 100% zgromadzonych tam środków. Zakładam, że większość z nas nie będzie pracować w wieku 70 lat, więc ta reguła sprawi, że środki mogą być niespodziewanie wypłacone w wymuszony sposób, bo „tak wymyślił sobie ustawodawca”. Niezbyt szczęśliwe rozwiązanie, którego w tej ustawie moim zdaniem nie powinno w ogóle być.

Podobnych niuansów jest sporo, więc będziemy mieli co robić w komentarzach pod wpisem, a na razie pozwól mi opisać mechanizm wypłaty ratalnej z kont III filaru, czyli sposób, w który większość z nas będzie chciała wypłacać te środki na emeryturze.

Jak działa wypłata ratalna z PPE, PPK, IKE, IKZE i OIPE?

Podejrzewam, że większość z nas nie będzie chciała wypłacić całych środków zgromadzonych w III filarze od razu i zamiast tego wybierze opcję zlecenia wypłaty ratalnej instytucji prowadzącej konto. Wiele osób pyta mnie o te wypłaty ratalne, więc opiszę je na przykładzie konta maklerskiego:

  • Zaczynasz od spełnienia warunków wypłaty emerytalnej (np. dla IKE może to być wiek = 60 lat oraz wpłacanie na konto IKE przez przynajmniej 5 różnych lat [dowolnej kwoty, nie musi być cały limit roczny]).
  • Makler potwierdza, że spełniłeś warunki wypłaty emerytalnej i pyta o sposób wypłaty.
  • Możesz wybrać wypłatę całkowitą, ale robiłbym to tylko, jeśli faktycznie potrzebowałbym całych środków od razu. Przypomnę, że wielu z nas będzie miało na IKE więcej niż 100 tysięcy złotych, a część z nas nawet 1 milion złotych lub więcej. Wypłatę całkowitą zleciłbym tylko, jeśli chciałbym np. kupić ziemię i wybudować domek letniskowy nad jeziorem lub pokryć jakiś inny większy wydatek.
  • 99% z nas zainteresuje się zatem wypłatą ratalną, która działa następująco:
    • Określasz wysokość miesięcznej raty, np. 5000 złotych.
    • Odpowiedzialność za to, że te 5000 złotych jest na koncie IKE, leży po Twojej stronie, bo makler nie może sam sprzedawać Twoich papierów wartościowych. Właśnie dlatego polecam mieć na IKE/IKZE papiery wypłacające dywidendy (patrz: „ETF accumulating czy ETF distributing? Który jest lepszy dla kogo?„).
    • Jeśli 5000 złotych na IKE nie będzie, to makler po prostu ominie jedną ratę (może z niektórymi domami maklerskimi da się tak umówić, że wypłacą też mniej, jeśli na koncie będzie leżało np. 1000 złotych, a nie 5000 złotych, ale wątpię, że jest to możliwe).
  • Idealnym rozwiązaniem są tu instrumenty wypłacające dywidendy co miesiąc, które można znaleźć przy pomocy popularnej wyszukiwarki funduszy ETF (AtlasETF -> wyszukiwarka ETF -> Częstotliwość dywidendy -> „Co miesiąc”) lub na stronie Dividend.com (tu mamy nie tylko ETF-y, ale i spółki, które płacą dywidendę co miesiąc), ale ETF-y są tam wyłącznie amerykańskie.

W każdym razie zlecenie wypłaty ratalnej może wyglądać różnie w różnych instytucjach, więc sugerowałbym spytanie działu wsparcia danej firmy o to, jak wygląda takie zlecenie, aby nie zdziwić się po latach, gdy spełnimy już warunki emerytalne. Nie panikuj, bo jeśli nie pasują Ci warunki wypłaty ratalnej w danej instytucji, to środki zgromadzone na IKE możesz przecież przetransferować do innej instytucji także po sześćdziesiątce! Ważne jest tylko to, aby nie zacząć z tego konta wypłacać, co może skomplikować lub uniemożliwić proces wypłaty transferowej z IKE na inne IKE (lub z IKZE na inne IKZE). Najpierw zatem przenosimy IKE do pożądanej instytucji, która ułatwia wypłatę ratalną, a potem zlecamy pierwszą wypłatę środków.

Pora na przyjrzenie się kwestii optymalnej sekwencji wypłat z kont emerytalnych z perspektywy osoby zatrudnionej.

Sekwencja wypłat z kont emerytalnych dla etatowca

Wszyscy opisują te konta emerytalne, zalecając inwestowanie przez nie, ale nikt nie pisze także o sposobie wypłacania z nich środków? Czas to zmienić, bo nie po to zastanawiałem się nad tym przez dobre kilkanaście godzin, aby teraz nie podzielić się z Tobą moimi przemyśleniami.

Załóżmy, że opisywany przypadek to mężczyzna w wieku 60 lat, który dalej pracuje, ale planuje przejść na emeryturę w wieku 65 lat (czyli ustawowo). Spodziewa się bardzo niskiej emerytury z ZUS o stopie zastąpienia około 35%, więc od lat oszczędza za pomocą kilku kont III filaru, na których nazbierał odpowiednio:

  • PPE (u byłego pracodawcy): 35 000 złotych. Jako że to u byłego pracodawcy to:
    • W wieku 70 lat aktywuje się „wymuszona” wypłata całości środków.
    • Można te środki przenieść na IKE (sprzedać fundusze TFI z PPE i przenieść środki na swoje IKE). Transfer z PPE do IKE staje się możliwy w momencie ustania stosunku o pracę z pracodawcą wpłacającym na PPE.
  • PPK (u obecnego pracodawcy): 60 000 złotych. PPK trwało będzie do momentu przejścia na emeryturę (choć omawiana osoba mogłaby z niego zacząć wypłacać środki już w wieku 60 lat).
  • IKZE: 50 000 złotych.
  • IKE: 150 000 złotych.

Pytanie brzmi: kiedy i w jakiej kolejności powinien wypłacać środki z poszczególnych kont, jeśli założymy, że ma na nich „to samo”, ale o typowych dla rozwiązań kosztach (wybacz, musiałem coś takiego założyć, bo inaczej konta są nieporównywalne). Jest to prawdziwa łamigłówka emerytalna, którą wydaje mi się, że udało mi się rozwiązać w sposób spójny i logiczny. Gdyby to była moja sytuacja, to wypłacanie przeprowadziłbym w następującej kolejności:

  • Gdy tylko osiągnąłbym 60 lat:
    • I byłaby potrzeba wykorzystania środków, to zacząłbym wypłacać zgromadzone na PPE pieniądze. PPE, dlatego, że inwestowanie tam jest drogie i dlatego, że w wieku 70 lat i tak nastąpiłby wymuszony wykup tych funduszy i wypłata.
    • (Alternatywnie) jeśli nie miałbym potrzeb finansowych (bo przecież pracowałbym jeszcze 5 lat, w wieku 60-64 lat), to prawdopodobnie dokonałbym jak najwcześniej transferu środków z PPE na moje IKE, aby inwestować taniej (w ETF-y).
    • Dodam, że gdybym to był ja, to przeniósłbym środki z PPE na IKE tak szybko, jak przestałbym pracować dla pracodawcy, który wpłacał na to PPE. Tak zresztą zrobiłem, bo miałem PPE w wieku 28-30 lat i środki te zasiliły parę lat temu moje IKE.
  • Gdy tylko skończyłbym 65 lat:
    • Wypłacanie emerytalne zacząłbym od PPK, ponieważ i tak musiałbym rozłożyć wypłatę 75% środków na przynajmniej 10 lat (120 miesięcy). Zrobiłbym to przed IKE, bo inwestowanie przez PPK jest droższe niż inwestowanie na IKE.
  • (W momencie, gdy zaszłaby taka potrzeba) zacząłbym wypłacać także z IKE (w dowolny sposób).
  • IKZE postarałbym się nie ruszać, bo ryczałt 10% przy wypłacie najlepiej odroczyć do jak najpóźniejszego momentu. Wolałbym wręcz, by moi spadkobiercy odziedziczyli środki z tego konta, ponieważ im bardziej odroczymy moment zapłaty tego podatku, tym lepiej. Przypomnę, że po śmierci posiadacza IKZE, jego spadkobiercy (lub osoba wskazana) może środki przenieść na swoje IKZE (lub wypłacić na preferencyjnych warunkach, czyli bez Belki/podatku giełdowego, ale z ryczałtem 10% od całości uzbieranej na IKZE kwoty).

Sekwencja byłaby więc następująca:

Jak zwiekszyc swoja emeryture sekwencja wyplaty z kont iii filaru zatrudniony 1

Jestem ciekaw, czy podzielasz moje zdanie o właściwej sekwencji wypłaty emerytalnej z tych kont. Samozatrudnieni mają nieco łatwiej, ponieważ nie mają możliwości oszczędzania na PPE i PPK, więc z problemu optymalizacji odchodzą na starcie 2 konta.

Sekwencja wypłat z kont emerytalnych dla prowadzącego działalność

Zacznę od tego, że zakładam, że omawiana osoba zawsze prowadziła działalność, a więc nigdy nie była zatrudniona (stąd nigdy nie wpłacała na PPE i PPK). Podobnie jak ostatnio, opisywany przypadek to mężczyzna w wieku 60 lat, który jednak prowadzi działalność gospodarczą i planuje przejść na emeryturę w wieku 65 lat (czyli ustawowo). Spodziewa się bardzo niskiej emerytury (minimalnej) z ZUS o stopie zastąpienia około 10% dochodu swojej firmy, więc od lat oszczędza za pomocą wszystkich dostępnych dla niego kont III filaru, na których nazbierał odpowiednio:

  • IKZE: 100 000 złotych.
  • IKE: 300 000 złotych.
  • OIPE: 200 000 złotych.

Oto w jakiej kolejności wypłacałbym z tych kont:

  • Zacząłbym od OIPE, ponieważ to konto (w Finax) ma wymuszony mechanizm suwaka, zgodnie z którym od 55 do 65 roku życia (dla mężczyzny) proporcja akcji do obligacji byłaby stopniowo redukowana do 60/40. Chciałbym zacząć te środki wypłacać jak najszybciej nie tylko dlatego, że nie miałbym pełnej kontroli nad składem portfela, ale też dlatego, że koszty inwestowania są tu najwyższe, więc wolałbym „pozbyć się” tych środków możliwie jak najszybciej.
  • (Dodatkowo) rozpatrzyłbym nawet wypłacanie z OIPE i wpłacanie środków na IKE i IKZE. Przypomnę, że IKE i IKZE można prowadzić tak długo, jak nie zleci się pierwszej wypłaty emerytalnej ;).
  • Po wyczerpaniu środków z OIPE, zacząłbym wypłacać środki także z IKE.
  • IKZE – podobnie jak w przypadku etatowca – zostawiłbym na koniec, ponieważ im bardziej odroczymy moment zapłaty 10% podatku ryczałtowego od wypłaty, tym więcej zyskamy (patrz: wzrost geometryczny akumulowanego kapitału przy odroczeniu podatku). Możliwie IKZE zostawiłbym dla swoich potomków.

Sekwencja wyglądałaby zatem następująco:

Jak zwiekszyc swoja emeryture sekwencja wyplaty z kont iii filaru samozatrudniony

Jestem ciekaw, czy wydaje Ci się to logiczne, ale nawet jeśli nie, to liczę na interesującą dyskusję w komentarzach. Jeśli istniałoby na rynku tańsze OIPE, to i tak wątpię, że jego koszt byłby niższy niż niektórych dostępnych przez IKE maklerskie ETF-ów, więc nie zmieniłoby to zbytnio zaproponowanej przeze mnie sekwencji. Konta o wysokich kosztach warto „ucinać” jako pierwsze, aby długi horyzont inwestycji nie zjadł nam większości środków. Prostą zasadą jest więc zostawianie tanich inwestycji jak najdłużej (ale i odraczanie podatku, więc opóźnianie wypłaty środków z IKZE).

Celowo nie rozpatruję tu różnych przypadków (np. różnych klas instrumentów na różnych kontach), bo to „temat rzeka”, który będę kontynuował poza serią emerytalną.

Jakie są możliwości transferu między kontami III filaru?

Pomocniczo zrobię tu listę możliwych w normalnych warunkach (czyli nie w przypadku rozwodu ani w przypadku zgonu posiadacza rachunku) transferów między kontami III filaru:

  • Transfery proste, czyli z:
    • IKE na IKE
    • IKZE na IKZE
    • OIPE na OPIE
    • PPK do PPK
    • PPE do PPE
  • Transfery zewnętrzne, czyli:
    • Z PPE do IKE (tylko, gdy ustał stosunek pracy z pracodawcą, który wpłacał na to PPE). Jeśli dokonasz tego transferu, to nie dotyczy Cię już ryzyko „wymuszonej wypłaty z PPE po ustaniu stosunku pracy i ukończeniu 70 lat,
    • Z IKE na PPE (tylko kto by to robił przy tak wysokich kosztach funduszy w PPE?),
    • Z IKE do OIPE (ale już nie wiadomo czemu nie da się w drugą stronę),

Mam nadzieję, że ta informacja się do czegoś przyda, ale za prawdziwie przydatny uważam tylko transfer z PPE do IKE.

Choć wydałem o tym nie tak dawno temu osobny wpis („Okno transferowe 2024: OFE czy ZUS?„), to przypomnę Ci też kwestię wyboru między OFE a subkontem w ZUS.

Wybrać OFE czy subkonto w ZUS?

Jako że co jakiś czas (co kilka lat) trwa tzw. okno transferowe OFE – ZUS, podczas którego przyszli emeryci mają szansę zadecydować, co od tego momentu będzie się działo z częścią ich składek emerytalnych na ZUS. Po pierwsze – wybór dotyczy tylko 2,92% pensji brutto, więc dość niewielkiej kwoty, która i tak na 10 lat przed emeryturą wejdzie w tryb suwaka bezpieczeństwa, czyli środki z OFE będą co miesiąc stopniowo przenoszone na subkonto ubezpieczonego w ZUS. Dotyczy to więc kobiet, które nie skończyły jeszcze 50 lat oraz mężczyzn, którzy nie skończyli jeszcze 55 lat.

Jak już pisałem – kwestię samego wyboru opisałem kompleksowo we wpisie „Okno transferowe 2024: OFE czy ZUS?„, więc przedstawię tu tylko fakty w postaci „stopy zwrotu” dla subkonta w ZUS (czyli jego waloryzacji) oraz dla przeciętnego wyniku 8 istniejących funduszy OFE z okresu 2013-2023 zestawione z inflacją w naszym kraju:

Jak zwiekszyc swoja emeryture OFE czy subkonto w ZUS

Już na pierwszy rzut oka widać, że waloryzacja subkonta w ZUS jest znacznie płynniejsza i mniej zmienna. Nic zresztą dziwnego, bo waloryzacja subkonta w ZUS opiera się na przeciętnym wzroście PKB Polski w okresie poprzednich 5 lat. Wyniki OFE są mocno zależne od stóp zwrotu z polskiej giełdy, w którą w większości inwestują te fundusze, więc siłą rzeczy będą nieprzewidywalne i bardziej chwiejne od wyników subkonta w ZUS (na które i tak w końcu przeniesione zostaną całe środki z OFE).

Wybór należy do Ciebie, ale jeśli cenisz sobie spokój, to subkonto będzie lepszym wyborem od OFE. OFE sprawdzi się jednak lepiej dla osoby młodej, która wierzy w potencjał polskiej giełdy i to, że wyprzedzi ona polski wzrost PKB.

Przejdźmy do najważniejszego, czyli do tego, o ile można zwiększyć swoją emeryturę, korzystając z dobrodziejstw III filaru emerytalnego (lub po prostu odkładać środki poza nim).

Szukasz taniego konta maklerskiego do akcji i ETF-ów?

Nota XTB: Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.

Chcesz założyć IKE/IKZE z bogatą ofertą ETF-ów?

Mój link obniża prowizję na rynkach zagranicznych z 0,29% do 0,24%.

Szukasz zagranicznego konta maklerskiego?

Pełen ranking kont maklerskich do akcji i ETF-ów znajdziesz tutaj

O ile można samodzielnie zwiększyć emeryturę z ZUS?

W tym niezwykle istotnym rozdziale chciałbym przedstawić Ci 3 scenariusze samodzielnego oszczędzania na emeryturę:

  • Wykorzystanie IKE (lub innego konta omijającego podatek Belki i podatek giełdowy) od 20 roku życia w wymiarze 10% oraz 20% wynagrodzenia brutto miesięcznie.
  • Wykorzystanie IKE (lub innego konta omijającego podatek Belki i podatek giełdowy) od 35 roku życia w wymiarze 10% oraz 20% wynagrodzenia brutto miesięcznie.
  • Inwestowanie poza IKE od 20 roku życia (czyli brak preferencji podatkowych na emeryturze) w wymiarze 10% oraz 20% wynagrodzenia brutto miesięcznie.

Opiszę przypadek osoby zarabiającej 6000 złotych brutto miesięcznie w 2024 roku, czyli pomiędzy średnią a minimalną krajową, a więc tyle, ile mniej więcej zarabia środkowy Polak (mediana). Oznacza to mniej więcej, że jeśli oszczędza on i inwestuje dodatkowo (poza ZUS i OFE) 10% swojego wynagrodzenia, to jest to 600 złotych, a jeśli 20% wynagrodzenia, to jest to 1200 złotych. Przypomnę, że 6000 zł brutto, to 4400 zł netto miesięcznie, więc 600 zł odpowiada niespełna 14% wynagrodzenia netto, a 1200 zł – niespełna 28% wynagrodzenia netto. Taka stopa oszczędności powinna być osiągalna, więc załóżmy, że obydwa przypadki są wykonalne i możliwe (błagam, pomińmy tym razem dyskusję o tym, czy to wykonalne i zamiast tego skupmy się na rezultatach moich symulacji. Z góry dziękuję :D).

10%, 20% pensji od 20 roku życia

W tym momencie powinna Ci się przypomnieć część 1 serii („Twoja emerytura (1/5) – Jak wyliczyć emeryturę z ZUS?„), w której przedstawiłem podobną kalkulację, ale dla kogoś, kto nie inwestuje samodzielnie, a jedynie płaci składki emerytalne do ZUS (jak – niestety – większość polskiego społeczeństwa). Przypomnę, że jeśli taka osoba zaczęłaby pracę zawodową w wieku 20 lat, ale nie oszczędzałaby i nie inwestowałaby dodatkowo, to:

  • Przy przejściu na emeryturę w wieku 60 lat (kobieta), uzyskałaby z ZUS niespełna 28% swojego ostatniego wynagrodzenia
  • Przy przejściu na emeryturę w wieku 65 lat (mężczyzna lub kobieta, która o 5 lat opóźniła swoją emeryturę) otrzymałaby niespełna 37% swojego ostatniego wynagrodzenia.

Jeśli taka osoba inwestowałaby od 20 roku życia 10% wynagrodzenia brutto (początkowo: 600 zł miesięcznie) ze stopą zwrotu wynoszącą 4% powyżej inflacji na koncie nieopodatkowanym (np. IKE), to:

  • Przy przejściu na emeryturę w wieku 60 lat (kobieta), uzyskałaby z ZUS i z IKE prawie 50% swojego ostatniego wynagrodzenia.
  • Przy przejściu na emeryturę w wieku 65 lat (mężczyzna lub kobieta, która o 5 lat opóźniła swoją emeryturę) otrzymałaby 63% swojego ostatniego wynagrodzenia w formie „emerytury” z ZUS oraz z IKE.

Różnica jest naprawdę znacząca, bo w teorii to „tylko 10% pensji”, a w praktyce wysokość emerytury ulega poważnemu podwyższeniu. Na wykresie przedstawiłem to dla osób decydujących się na przejście na emeryturę w dowolnym wieku od 60 do 80 roku życia:

Jak zwiekszyc swoja emeryture inwestowanie IKE 10 wyplaty brutto wczesny start

Ale dlaczego mamy odkładać 10% pensji, jeśli możemy spróbować odkładać i inwestować na IKE aż 20% pensji?

Jeśli taka osoba inwestowałaby od 20 roku życia 20% wynagrodzenia brutto (początkowo: 1200 zł miesięcznie) ze stopą zwrotu wynoszącą 4% powyżej inflacji na koncie nieopodatkowanym (np. IKE), to:

  • Przy przejściu na emeryturę w wieku 60 lat (kobieta), uzyskałaby z ZUS i z IKE ponad 71% (!) swojego ostatniego wynagrodzenia.
  • Przy przejściu na emeryturę w wieku 65 lat (mężczyzna lub kobieta, która o 5 lat opóźniła swoją emeryturę) otrzymałaby prawie 90% swojego ostatniego wynagrodzenia w formie „emerytury” z ZUS oraz z IKE.

Różnica jest naprawdę znacząca, bo wysokość łącznej emerytury (IKE + ZUS) jest tym razem większa niż 2-krotność samej emerytury z ZUS. Na wykresie przedstawiłem to dla osób decydujących się na przejście na emeryturę w dowolnym wieku od 60 do 80 roku życia:

Jak zwiekszyc swoja emeryture inwestowanie IKE 20 wyplaty brutto wczesny start

Jakie są wnioski? Nie po to piszę wpisy z tej serii, aby nie dać ludziom nadziei i pokazać, że nie trzeba oszczędzać gigantycznych kwot, aby znacznie podnieść swoje przyszłe emerytury z ZUS. Żal mi tylko osób, które nie są świadome tego, jak niskie będą przyszłe emerytury z ZUS i tych, którzy nieufnie podchodzą do kont IKE i IKZE (i innych kont III filaru, bo równie dobrze część tej dodatkowej emerytury możesz czerpać z PPE, PPK lub OIPE), przez co nie skorzystają w przyszłości ze znacznych obniżek podatkowych, które oferują te konta.

Mamy tu jednak osoby, które oszczędzają i inwestują od 20 do 60 lub 65 roku życia, a więc przez przynajmniej 40 lat. Co jednak z tymi, którzy ockną się trochę później i samodzielne oszczędzanie i inwestowanie zaczną w wieku 35 lat?

Przesunięcie inwestowania do 35 roku życia

Większość ze stałych bywalców bloga to osoby mieszczące się w przedziale 25-40 lat. Podejrzewam zatem, że większość ze zgromadzonych tutaj osób nie zaczęła inwestowania w wieku 20 lat, a raczej koło trzydziestki. Ten przykład będzie więc być może bliższy Twojej sytuacji, bo założę tu, że samodzielne oszczędzanie zacznie się nie w wieku 20, a w wieku 35 lat. Pozostałe parametry pozostają niezmienne, czyli początek pracy zawodowej to wiek 20 lat.

Jeśli taka osoba inwestowałaby od 35 roku życia 10% wynagrodzenia brutto (początkowo: 1150 zł miesięcznie, bo będzie to 15 lat później niż w 1. przykładzie i inflacja oraz wzrost wynagrodzeń zrobią swoje) ze stopą zwrotu wynoszącą 4% powyżej inflacji na koncie nieopodatkowanym (np. IKE), to:

  • Przy przejściu na emeryturę w wieku 60 lat (kobieta), uzyskałaby z ZUS i z IKE około 39% swojego ostatniego wynagrodzenia. Przypomnę, że sam ZUS dałby tu 27,6% wynagrodzenia.
  • Przy przejściu na emeryturę w wieku 65 lat (mężczyzna lub kobieta, która o 5 lat opóźniła swoją emeryturę) otrzymałaby 51% swojego ostatniego wynagrodzenia w formie „emerytury” z ZUS oraz z IKE. Przypomnę, że sam ZUS dałby tu 37% wynagrodzenia.

Różnica jest mniejsza niż w pierwszym przykładzie, bo procent składany nie zdołał zrobić tu jeszcze „swojej roboty”, ale mimo wszystko stopa zastąpienia ulega sporemu podwyższeniu. Na wykresie przedstawiłem to dla osób decydujących się na przejście na emeryturę w dowolnym wieku od 60 do 80 roku życia:

Jak zwiekszyc swoja emeryture inwestowanie IKE 10 wyplaty brutto pozniejszy start

Skoro zaczynamy oszczędzanie i inwestowanie na IKE o 15 lat później, to wypadałoby jednak założyć, że nasza stopa oszczędności jest wyższa, np. wynosząca 20% wynagrodzenia brutto. Jeśli taka osoba inwestowałaby od 35 roku życia 20% wynagrodzenia brutto (początkowo: 2300 zł miesięcznie, bo będzie to 15 lat później niż w 1. przykładzie i inflacja oraz wzrost wynagrodzeń zrobią swoje) ze stopą zwrotu wynoszącą 4% powyżej inflacji na koncie nieopodatkowanym (np. IKE), to:

  • Przy przejściu na emeryturę w wieku 60 lat (kobieta), uzyskałaby z ZUS i z IKE około 50% swojego ostatniego wynagrodzenia. Przypomnę, że sam ZUS dałby tu 27,6% wynagrodzenia.
  •  Przy przejściu na emeryturę w wieku 65 lat (mężczyzna lub kobieta, która o 5 lat opóźniła swoją emeryturę) otrzymałaby 66% swojego ostatniego wynagrodzenia w formie „emerytury” z ZUS oraz z IKE. Przypomnę, że sam ZUS dałby tu 37% wynagrodzenia.

Mimo że samodzielne oszczędzanie trwa tu 25 lub 30 lat, to tym razem różnica w wysokości emerytur jest znacząca:

Jak zwiekszyc swoja emeryture inwestowanie IKE 20 wyplaty brutto pozniejszy start

Dodaje to (przynajmniej mi) otuchy i wiary w to, że samodzielne oszczędzanie i inwestowanie ma sens. Napisałbym nawet więcej: jest to jedyny i najlepszy sposób na zwiększenie swojej potencjalnej emerytury i uniknięcie życia w ubóstwie w przyszłości.

Sprawdzę teraz, ile stracą osoby, które zdecydują się na inwestowanie poza kontami preferencyjnymi podatkowo.

Inwestowanie bez IKE (z podatkiem giełdowym/Belki)

Jeśli taka osoba inwestowałaby od 20 roku życia 10% wynagrodzenia brutto (początkowo: 600 zł miesięcznie) ze stopą zwrotu wynoszącą 4% powyżej inflacji na koncie opodatkowanym (regularnym koncie maklerskim), to:

  • Przy przejściu na emeryturę w wieku 60 lat (kobieta), uzyskałaby z ZUS i z regularnego konta maklerskiego prawie 46% swojego ostatniego wynagrodzenia. Korzystając z IKE było to około 50% wynagrodzenia.
  • Przy przejściu na emeryturę w wieku 65 lat (mężczyzna lub kobieta, która o 5 lat opóźniła swoją emeryturę) otrzymałaby 59% swojego ostatniego wynagrodzenia w formie „emerytury” z ZUS oraz z regularnego konta maklerskiego. Korzystając z IKE, było to około 63% wynagrodzenia.

Jeśli na samym wyborze konta możemy zyskać te kilka procent emerytury, to moim zdaniem powinniśmy to zrobić (bo dlaczego by nie?). Na wykresie przedstawiłem to dla osób decydujących się na przejście na emeryturę w dowolnym wieku od 60 do 80 roku życia:

Jak zwiekszyc swoja emeryture inwestowanie regularne konto 10 wyplaty brutto wczesny start 1

Założę teraz, że niechętny do kont III filaru inwestuje samodzielnie (na regularnym koniec maklerskim) więcej, bo 20% swojej wypłaty.

Jeśli taka osoba inwestowałaby od 20 roku życia 20% wynagrodzenia brutto (początkowo: 1200  zł miesięcznie) ze stopą zwrotu wynoszącą 4% powyżej inflacji na koncie opodatkowanym (regularnym koncie maklerskim), to:

  • Przy przejściu na emeryturę w wieku 60 lat (kobieta), uzyskałaby z ZUS i z regularnego konta maklerskiego prawie 65% swojego ostatniego wynagrodzenia. Korzystając z IKE było to około 71% wynagrodzenia.
  • Przy przejściu na emeryturę w wieku 65 lat (mężczyzna lub kobieta, która o 5 lat opóźniła swoją emeryturę) otrzymałaby niespełna 82% swojego ostatniego wynagrodzenia w formie „emerytury” z ZUS oraz z regularnego konta maklerskiego. Korzystając z IKE, było to około 90% wynagrodzenia.

Wniosek jest prosty: im więcej oszczędzamy i inwestujemy, tym więcej „zarobi” dla nas w przyszłości IKE lub inne konto III filaru emerytalnego. Oczywiście procentowo korzyść podatkowa będzie identyczna, ale w kwestii dodatkowej emerytury niekorzystanie z IKE będzie bardziej dotkliwe (wobec ZUS) dla wyższych kwot oszczędności:

Jak zwiekszyc swoja emeryture inwestowanie regularne konto 20 wyplaty brutto wczesny 1

Wnioski z tej części wpisu są dość proste:

  • Im więcej oszczędzasz (dodatkowo) i inwestujesz (wygrywając z inflacją), tym bardziej podniesiesz swoją emeryturę z ZUS.
  • Jeśli korzystasz z kont III filaru i inwestować zaczniesz dość szybko, to około 15-20% wynagrodzenia brutto miesięcznie może spokojnie podwoić Twoją emeryturę z ZUS (w ustawowym wieku emerytalnym).

Nie trzeba więc inwestować tak wiele, aby znacznie podnieść swoją emeryturę.

Jak uzyskać te 4% ponad inflację?

No dobrze – wiemy już, że warto samodzielnie oszczędzać i inwestować i że warto skorzystać z kont III filaru emerytalnego. W przypadku PPE, PPK i OIPE mamy bardzo ograniczony wybór strategii i instrumentów finansowych, ale mimo wszystko możemy trzymać się dwóch prostych zasad:

  • Im niższe koszty funduszy inwestycyjnych, tym lepiej.
  • Im więcej akcji (za młodu), tym lepiej, ale im bliżej emerytury (a raczej: planowanej wypłaty), tym więcej obligacji warto dodawać na danym koncie.

Najważniejsze to patrzeć na portfel inwestycyjny całościowo, nawet jeśli składa się on z 5 czy 6 różnych rozwiązań/kont. Wiem, że jest to trudne, ale pomoże w tym prowadzenie pomocnego jednego arkusza do śledzenia inwestycji, np.:

  • Zbudowanego przez Piotrka Portfolio Trackera, który jest darmowym i solidnym rozwiązaniem.
  • Założenia konta na płatnym myfund.pl, które z mojego linku afiliacyjnego myfund oferuje 2 miesiące darmowego abonamentu Expert (najwyższego) a później 20% zniżki na dowolny abonament.

Dzięki solidnemu plikowi do śledzenia portfela będzie Ci łatwiej traktować go jako całość i uniknąć szkodliwego księgowania mentalnego.

Jak uzyskać 4% + inflacja samodzielnie zarządzając portfelem? Wpisy, które polecam przeczytać, to:

Kompletnie zagubionym na blogu polecam też lekturę mojej książki „Inwestowanie dla każdego”, którą kupisz na tej stronie mojego bloga. Jeśli nie jesteś przekonany, to tutaj przeczytasz jej recenzje.

Co mają jednak zrobić ci, którzy trochę przegapili możliwość inwestowania przez konta III filaru i ich emerytura jest już tuż za rogiem?

Co jeśli do emerytury zostało tylko kilka lat?

Jeśli do emerytury zostało Ci tylko kilka lat, a Ty dopiero teraz zainteresowałeś się tematem inwestowania, to – niestety – prosto nie będzie. Mimo że na ogół nie polecam konta IKE Obligacje lub SUPERIKE, to dla osób mających 55 lat lub więcej, to właśnie IKE Obligacje może być niezłą opcją na przechowanie wartości środków na ostatnie kilka lat przed emeryturą.

Jeśli wcześniej nie oszczędzałeś i nie inwestowałeś wcale, a teraz masz drobne nadwyżki, to i tak warto zacząć oszczędzać i inwestować np. na IKE, IKZE i OIPE, ale nie oszukuj się, że znacząco podniesie to wartość Twojej emerytury. Przykłady z tego wpisu celowo wykonałem tak, że osoby zaczynały dodatkowo oszczędzać i inwestować już w wieku 20 lub 35 lat, co dawało niezłe efekty w postaci znacznej podwyżki emerytury.

Napiszę zatem tak: moim zdaniem nawet w wieku 55 lat i tak warto zacząć odkładać i inwestować (nigdy nie jest za późno), bo dzięki temu Twoja stopa zastąpienia może z 40% zwiększyć się do 45% lub 50%. Nie oczekuj jednak „kokosów”, bo wziąłeś się za to trochę za późno, więc nie będę Ci teraz mydlił oczu, że emerytura ulegnie rewolucyjnemu podniesieniu, bo tak prawdopodobnie nie będzie. Inną kwestią są osoby, które mają uzbierane (np. na lokatach) spore kwoty i teraz obudziły się, że warto je zacząć inwestować na giełdzie. Polecam Wam założenie zarówno IKE, jak i IKZE oraz OIPE, ponieważ w Waszym przypadku to trzecie konto i jego opłaty nie zjedzą zbyt wiele w perspektywie 10 czy 15 lat oszczędzania i inwestowania. Tak naprawdę dla tych, których emerytura jest tuż za rogiem przydałby się o tym osobny wpis, więc pozwolę sobie uciąć moje przemyślenie tutaj i zapowiedzieć wpis dla lekko „spóźnionych” z pomysłem oszczędzania emerytalnego, który wydam poza serią emerytalną (i kiedyś go stąd podlinkuję, byście mogli po prostu kontynuować czytanie).

Pora na podsumowanie tego dość długiego, ale niezwykle istotnego dla przyszłych emerytów wpisu.

Obserwuj mnie na Twitterze:

Subskrybuj mój kanał YouTube:

Podsumowanie

Kończąc tę niezwykle ważną część serii „Twoja Emerytura” czuję, że powinienem raz jeszcze podkreślić niezwykle ważną rolę III filaru (lub samodzielnego inwestowania poza tym filarem) w planowaniu emerytur o godnej wysokości. Nie wspomniałem o tym, że wysokość wypłat z portfela inwestycyjnego ustaliłem na niezwykle zachowawczym poziomie 3% rocznie, czyli o wiele mniej niż sugerowałaby zasada 4%, którą opisałem we wpisie „Ile pieniędzy potrzebujesz by przejść na wczesną emeryturę? Reguła 4%„. Dzięki tej zachowawczości ten wpis jest o wiele bliższy realiów, niż gdybym przyjął odważniejsze założenia.

Jestem świadomy, że wśród czytelników bloga jest wiele osób o wyższych zarobkach oraz tych, którzy mogą oszczędzać więcej niż 10% lub 20% wynagrodzenia brutto. Chciałbym jednak wskazać na to, że wcale nie trzeba oszczędzać i inwestować bardzo wysokich kwot, aby znacząco podnieść kwotę świadczenia emerytalnego. Marzy mi się w kraju, w którym odpowiedzialny rząd w końcu przyzna obywatelom, że ich systemowe emerytury będą niskie i zamiast łudzić ich obietnicami 13., 14. i 15. emerytur, po prostu zacznie edukować ich z używania kont III filaru emerytalnego.

Na koniec dodam, że w ramach „automatycznego oszczędzania” przez PPE i PPK kwoty comiesięcznych oszczędności i inwestycji są zbyt małe, aby znacząco podniosły wysokość naszych emerytur. Obawiam się zatem, że każdy z nas jest skazany na IKE i IKZE, jeśli chce poważnie zwiększyć swoje przyszłe emerytury. Był to niezwykle ciekawy wpis, więc liczę na wiele interesujących komentarzy i na koniec zapowiem ostatnią część serii – Twoja emerytura (5/5) – Jak przejść na emeryturę kilka lat wcześniej?, w której obliczyłem, jak oszczędzając więcej, można przyspieszyć sobie emeryturę o przynajmniej kilka lat. W kalkulacjach oczywiście uwzględniłem emeryturę z ZUS, która przecież nie przepada, nawet jeśli przepracowałeś tylko kilka lub kilkanaście lat. Dzięki za doczytanie do końca i do zobaczenia w komentarzach pod wpisem lub dopiero w kolejnym wpisie na blogu!

Zapisz się do mojego newslettera:

.
Zastrzeżenie

Informacje przedstawione na tej stronie internetowej są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Czytelnik podejmuje decyzje inwestycyjne na własną odpowiedzialność. Autor bloga nie ponosi odpowiedzialności za treść reklam umieszczanych na blogu.

4.9 64 głosy
Oceń artykuł
Obserwuj wątek
Powiadom o
guest

248 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Komentarze dotyczące treści
Zobacz wszystkie komentarze