You are currently viewing Moja książka o inwestowaniu już niedługo! Inwestowanie dla każdego

Moja książka o inwestowaniu już niedługo! Inwestowanie dla każdego

Najbardziej praktyczna książka o inwestowaniu.

Co skłoniło mnie do napisania książki o inwestowaniu? Taki ruch sugerowało mi wielu czytelników i słuchaczy podcastów. Otrzymywałem od nich wiadomości, w których pisali mi, że moje materiały są jak książka o inwestowaniu i świetnie współgrałyby ze sobą w długiej i spójnej formie. Ambicję do stworzenia opisującej inwestowanie książki miałem już w styczniu 2022 roku, ale podszedłem wtedy do sprawy w niewłaściwy sposób. Chciałem po prostu zebrać wpisy z bloga we właściwej kolejności, przepisać nieco tekst oraz zmienić grafiki, a następnie wydać całość w formie książki o wszystkim i o niczym. To przedsięwzięcie po prostu nie mogło się udać i to z aż trzech przyczyn.

  • Nie jestem typem odtwórcy. Nie potrafię kopiować nawet samego siebie.
  • Zakładałem wtedy, że utrzymam tempo publikacji: jeden wpis na tydzień, co wraz z pisaniem książki, prowadzeniem social media oraz aktywnym etatem po prostu nie „spięłoby” się.
  • Taka książka byłaby skokiem na kasę wobec czytelników bloga i słuchaczy podcastów, bo wydałbym „jeszcze raz to samo” w trochę ładniejszej wersji, pobierając za to pieniądze.

Miałem zatem powody natury moralno-praktycznej, które sprawiły, że po tygodniu „pracy” nad książką po prostu porzuciłem ten pomysł i wróciłem do publikowania wpisów w dotychczasowym tempie.

Niedosyt i niezaspokojona ambicja jednak pozostały, a nauczony błędami sprzed roku, 8 stycznia 2023 postanowiłem zacząć pisać, podchodząc do tego uczciwiej i dojrzalej. Tym razem zacząłem pisać wszystko z głowy – zupełnie od zera i bez zerkania ani na bloga, ani żadne inne internetowe źródła. Efektem tej decyzji (i tysiąca godzin pracy) jest książka pt. „Inwestowanie dla każdego”, której cel oraz zawartość dzisiaj opiszę.

Jest to moim zdaniem najlepsza książka o inwestowaniu na rynku dla osób, którym zależy przede wszystkim na praktycznej wiedzy i kompleksowym podejściu do tematu. Po jej przeczytaniu możesz zacząć inwestować lub poprawić swoje inwestowanie bez potrzeby sięgania do żadnych innych lektur lub blogów poświęconych temu zagadnieniu. Lektura przygotowanej przeze mnie pozycji utwierdza w przekonaniu, że inwestowanie jest dla każdego – trzeba po prostu się do niego odpowiednio przygotować pod względem merytorycznym i mentalnym, a także sukcesywnie zdobywać doświadczenie.

Jeśli należysz do grona stałych czytelników tego bloga, to wiesz, że cenię konkret, dlatego czas kończyć dzisiejszy wstęp i omówić najważniejsze kwestie związane z nadchodzącą książką „Inwestowanie dla każdego”. Zapraszam!

Podcast

YouTube

W skrócie

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Do kogo kieruję moją książkę, o czym jest oraz na kiedy planuję premierę.
  • Jakie informacje znajdziesz w książce i czego się z niej nauczysz.
  • Dlaczego nie waham się nazywać jej najbardziej praktyczną książką o inwestowaniu pieniędzy.

Jak nie przegapić premiery książki?

Ilość docierających do nas na co dzień informacji potrafi być przytłaczająca i sprzyjać temu, aby część z nich zwyczajnie „wypadała z głowy”. Jak zadbać o to, aby nie stało się tak z wiadomością o premierze mojej książki o inwestowaniu? Najlepszym sposobem na nieprzegapienie premiery „Inwestowania dla każdego” jest zapisanie się do mojego newslettera i dodanie mojego adresu e-mail (inwestomat@inwestomat.eu) do zaufanych kontaktów lub do książki adresowej. Przedsprzedaż planuję na około 22 października tego roku (co ciekawe i dość symboliczne, w tym okresie mój blog o oszczędzaniu i inwestowaniu obchodzi już czwarte urodziny!), ale może się ona przesunąć o tydzień lub dwa. Zakupione w przedsprzedaży egzemplarze zadedykuję i ręcznie podpiszę. Jeśli nie ma Cię w moim newsletterze (lub jesteś, ale nie otrzymujesz moich maili), to zapisz się teraz do niego i dodaj mój mail do kontaktów:

Nie przegap przedsprzedaży mojej książki! Zapisz się do newslettera:

.

Pamiętaj, aby dodać „inwestomat@inwestomat.eu” do książki adresowej/zaufanych adresów e-mail!

Więcej o mojej książce o inwestowaniu

Książek nie pisze się „ot tak” po prostu, więc chciałbym zacząć od wyjaśnienia Ci mojego „dlaczego”.

Dlaczego napisałem książkę?

Do napisania książki miałem 3 proste powody:

  1. (Ambicjonalny) Zakładając bloga, robiłem to z potrzeby. Uważałem, że w Polsce brakuje praktycznego bloga o inwestowaniu krok po kroku. Z książką jest podobnie – choć mamy dobre polskie książki o oszczędzaniu i inwestowaniu, to temat traktują one raczej powierzchownie, „skacząc” po tematach i niekiedy będąc „o wszystkim i o niczym”. Wielu autorów pisze o czymś, na czym się nie zna (i to naprawdę czuć, czytając ich treści), więc skupiłem się na tym, na czym znam się najlepiej – na prostym inwestowaniu dla każdego, nawet dla osób bardzo zabieganych. „Inwestowanie dla każdego” koncentruje się na prostym inwestowaniu w akcje i obligacje za pomocą funduszy ETF i prowadzi czytelnika za cały proces – od teorii do praktyki:Ksiazka inwestomat inwestowanie dla kazdego dlaczego ja napisalem2
  2. (Praktyczny) Bardzo często ktoś do mnie pisze, sugerując, że natłok artykułów na blogu i ich długość go odstrasza i nie wie, od czego zacząć. Jakiś czas temu stworzyłem stronę Zacznij tutaj, ale mam świadomość, że kolejność nie jest idealna, a wpisy nie zawsze się uzupełniają. Format książki pozwala na poprowadzenie kogoś krok po kroku w celu rozpoczęcia lub ulepszenia swojego dotychczasowego inwestowania.
  3. (Przyszłościowy) Marzy mi się napisanie jeszcze kilku książek, z czego jedna traktowałaby o FIRE w polskich warunkach. Innym pomysłem jest książka o bardziej zaawansowanych sposobach inwestowania (analizie fundamentalnej, strategiach aktywnych na ETF). Czułem, że nie mogę wydać żadnej z powyższych bez uprzedniego napisania i wydania gruntownej i kompleksowej książki o podstawach i początkach inwestowania.

Już widzę niedowierzających w to, że nie robię tego dla pieniędzy. Wystarczyło opublikować post na Facebooku, aby usłyszeć komentarze w rodzaju:

  • „Książka jest droga! Robisz to dla pieniędzy”.
  • „Kolejny bloger, który zarabia na książkach, a nie na giełdzie”.
  • „Zawsze robiłeś to tylko dla pieniędzy, to był Twój plan od początku”.

Odpowiem na to krótko: nie, nie robiłem i nie będę robił. Środki na prawie 20 lat życia mam uzbierane przed wydaniem książki. A moją motywację najlepiej obroni fakt, że odpisuję na każdy komentarz na blogu i każdego maila od blisko 4 lat i nie zamierzam tego zmieniać.

Skoro już znasz moje „dlaczego?”, to dowiedz się, jak dużo wyciągniesz z mojej książki.

moja ksiazka o inwestowaniu 3

Do kogo kieruję moją książkę?

Wiele osób pisze mi wiadomości, w których deklaruje, że chętnie dołączy „Inwestowanie dla każdego” do swojej kolekcji dobrych książek o inwestowaniu i finansach, mimo tego, że „prawdopodobnie wszystkie informacje są już na blogu”. Otóż może zaskoczę Cię, ale nie są ;-).

Jakie wyróżniam dwie główne grupy docelowe mojej książki o inwestowaniu?

  • Osoby początkujące, które nie wiedzą nic, albo wiedzą niewiele o inwestowaniu. Często są one pogubione – wiedza rozsiana po internecie jest dla nich zbyt chaotyczna, a inne pozycje literaturowe zbyt trudne, albo zbyt mało szczegółowe, by zacząć. Z tego powodu szukają książki o inwestowaniu dla początkujących, która ułatwi im pierwsze kroki w świecie racjonalnego gospodarowania finansami i sprawi, że zarabianie oraz oszczędzanie dzięki różnego rodzaju przemyślanym inwestycjom stanie się dla nich realną perspektywą.
  • Osoby, które inwestują, ale dotychczasowe inwestowanie je męczy lub są niezadowolone ze swoich wyników. W tej grupie są ci, którzy sami nie umieją uporządkować swoich portfeli, podjąć właściwych decyzji dotyczących proporcji, kont i sposobu prowadzenia. Są tu też spekulanci i inwestorzy aktywni, którzy po latach mają dość i chcą skupić się na życiu, a nie stale stresować swoim inwestowaniem.

Moja książka nie będzie dla osób, które przeczytały i zrozumiały wszystkie wpisy na moim blogu oraz są w 100% zadowolone ze swojego inwestowania. Te osoby mogą (jeśli chcą) kupić „Inwestowanie dla każdego” dla rodziny, znajomych i wszystkich tych, na których dobrobycie im zależy, a sami poczekać na kolejne książki mojego autorstwa.

Raz jeszcze podkreślę, że nadchodząca książka o inwestowaniu nie jest kopią wpisów z bloga, a wielu tematów w niej poruszonych nie znajdziesz tutaj wcale, lub są tu pokryte o wiele gorzej niż w książce. Wypiszę Ci teraz kilka różnic między blogiem a książką, które mogą Cię zachęcić do jej zakupu.

O czym i jaka będzie książka?

Pisząc książkę, stale zastanawiałem się nad tym, czego nie wiedziałem, a co powinienem był wiedzieć, gdy w 2011 roku zaczynałem inwestować. W ustalaniu zakresu treści pomogła mi moja Żona Marika, znany na blogu Piotrek (autor arkusza do monitorowania inwestycji) oraz floridian, a także grupa około 50 korespondentów, do których pozwoliłem sobie napisać z pytaniami o ich potrzeby. Poza uwzględnieniem swoich doświadczeń oraz spostrzeżeń kilku zaufanych osób, zależało mi, aby zrozumieć największe problemy pojawiające się na starcie przygody z inwestowaniem, na które natknęli się inni i to właśnie je podjąć w swojej książce.
  • Okazało się między innymi, że jednym z najczęstszych problemów jest wybór konta maklerskiego, a także nauczenie się składania zleceń i dokonywania transakcji na giełdzie. Sposób, w jaki zazwyczaj pisane są różnego rodzaju książki o inwestowaniu na giełdzie, zdecydowanie nie ułatwia zrozumienia najważniejszych mechanizmów w momencie, gdy jest się osobą początkującą.
  • Korespondenci przyznali, że o wiele większy problem mają z utrzymaniem kursu / realizacją strategii niż z początkowym jej wyborem i zrozumieniem. Właśnie dlatego tak dużą część książki poświęciłem praktyce, psychologii inwestowania oraz opisowi praktycznych dylematów, które spotkają inwestora.
  • Choć książka sugeruje rozpoczęcie od inwestowania pasywnego, to wspominam w niej też, między innymi, o inwestowaniu czynnikowym (faktorowym) czy inwestowaniu dywidendowym za pomocą ETF-ów. Zależało mi na szerokim opisie stylów inwestowania i pomocy w wyborze idealnego sposobu dla czytelnika.
  • Co najważniejsze, nigdy nie narzucam czytelnikowi swojego sposobu inwestowania. Wspominam o swoich preferencjach, ale staram się prezentować i opisywać alternatywy.
Jak moja książka o inwestowaniu będzie wyglądać od strony technicznej?
  • Książka będzie wydana w twardej oprawie i będzie miała 460-490 stron (na razie ciężko to określić, bo skład nie jest jeszcze skończony). Formatem będzie B5, czyli „ten większy” format dla książek finansowych.
  • Ma ona około 125 000 słów, czyli mniej więcej tyle, co 27 „tych dłuższych” wpisów na moim blogu.
  • W książce jest 181 ilustracji, głównie diagramów, wykresów i tabel. Będą one wyglądać inaczej (lepiej) niż na blogu, bo każdą z nich ręcznie przerobił niezastąpiony grafik – Przemek. Poniżej prezentuję dowody na to, że jest tak wiele grafik i przy okazji przedstawiam powód, dla którego nie wydaję eBooka (tego nie dałoby się czytać na Kindle):
  • Książka jest już po profesjonalnej redakcji Kasi oraz jednej lub dwóch korektach. Ekipa redaktorska przyznała, że „nie było źle” już na początku, ale ich praca zdecydowanie podniosła standard wydawniczy mojej książki :).
Poza napisaniem tekstu sporo pracy przy książce pochłonęło przygotowywanie grafik oraz redakcja tekstu. Mimo wszystko sądzę, że uda się ją wydać już niebawem. moja ksiazka o inwestowaniu 181 ilustracji


Kiedy zostanie wydana i ile będzie kosztować?

Absolutny deadline dla rozpoczęcia przedsprzedaży książki to dla mnie 30 października, co powinno pozwolić na wysłanie książek już w listopadzie i upewnienie się, że spokojnie dojdą do wszystkich chętnych na Święta.

Zapowiadałem wcześniej, że cena egzemplarza wyniesie pomiędzy 100 a 130 złotych, ale mam dla Ciebie miłą niespodziankę – ostatecznie wyniesie ona 99,90 złotych, ponieważ papier od czasu ostatniej wyceny trochę staniał, więc wszystko spokojnie zepnie się u dołu przewidywanych przeze mnie widełek kosztowych.

Wiem, że to sporo jak na książkę, ale jestem przekonany, że będzie tego warta i zaoszczędzi osobie chętnej do rozpoczęcia inwestowania wielu dziesiątek godzin błądzenia po internecie. Na pewno będzie też lepszym wydatkiem niż drogie kursy, a nauki z niej płynące zwrócą jej koszty wielokrotnie.

Kwestie praktyczne - wysyłka, opakowanie itp.

Książkę zamierzam wysyłać na następujące sposoby:

  • Do Polski:
    • Paczkomaty InPost (koszt ok. 14 zł).
    • Kurier DPD (koszt ok. 16 zł).
  • Za granicę (większość krajów UE + Wielka Brytania, Stany Zjednoczone, Australia, Kanada):
    • Poczta Polska lub Kurier DPD (w zależności od kraju, zawsze wybieram to, co tańsze).
  • Możliwe będzie zamówienie opakowania prezentowego (koszt ok. 10 zł).

Uwaga! Wysyłka zagraniczna jest niestety dość droga (55 – 90 zł za 1 sztukę w zależności od kraju).

Jako że sporo osób chce kupić egzemplarze „prezentowe” dla rodziny lub znajomych, to rozpatruję dodanie opcji darmowej wysyłki przy zakupie 3 sztuk lub więcej i dostawie do Polski.

moja ksiazka o inwestowaniu 2

Więcej o zawartości "Inwestowania dla każdego"

Jako że planuję drugi wpis o książce (na początku października), w którym szczegółowo opiszę jej rozdziały i podrozdziały, to dzisiaj wypiszę tylko nazwy (na razie robocze) i krótkie opisy rozdziałów książki. Rozdziałów jest 10, z czego 5 jest teoretycznych, a 5 praktycznych. Rozdziały praktyczne stanowią jednak około 60% zawartości książki (wedle obietnicy z wcześniejszego akapitu).

Rozdziały teoretyczne

Teoria była dla mnie istotna, bo chciałem, aby książka była zrozumiała nawet dla całkowitego laika. To właśnie czyni ją książką dla każdego, kto chce nauczyć się inwestowania. Nie przesadzam jednak z teorią, wiedząc, że początkujący potrzebuje informacji z wybranej dziedziny, a nie paplaniny o wszystkim i o niczym. Oto jak prezentują się rozdziały teoretyczne książki:

  • Rozdział 1. Dlaczego warto inwestować?
    • Zawarta będzie w nim definicja bogactwa i jego filarów, opis procesu inwestowania, ale też powodów, dla których ludzie nie inwestują. Obalę tu kilka szkodliwych mitów na temat inwestowania i podkreślę rolę oszczędzania w całym procesie. Wspomnę też o tym, kto powinien, a kto nie powinien jeszcze inwestować pieniędzy.
  • Rozdział 2. Popularne formy inwestowania
    • Będzie tu wiele o inwestowaniu i spekulacji oraz o rodzajach inwestowania, czyli o inwestowaniu pasywnym oraz inwestowaniu aktywnym. Trochę filozofii inwestowania na dobry początek.
  • Rozdział 3. Wyjaśnienie podstawowych klas aktywów
    • Opis emisji i działania akcji i obligacji. Praktyczny pokaz tego, po co są emitowane oraz kto zarabia na wzroście cen akcji. Wstęp do rodzajów obligacji. Wzmianki o inwestowaniu w nieruchomości, kryptowaluty oraz metale szlachetne, ale tylko podsumowania ich wad i zalet oraz ewentualnego miejsca w portfelu inwestycyjnym. Porównanie historycznych stóp zwrotu i ryzyka powyższych klas aktywów.
  • Rozdział 4. Giełdy, indeksy i inwestowanie pośrednie (przez fundusze)
    • Definicja i przykłady giełd i indeksów. Różne aktywa finansowe i opis możliwości inwestowania bezpośredniego oraz pośredniego. Wstęp do funduszy indeksowych różnego rodzaju, pokaz kosztów inwestowania i ich istotności dla długoterminowej stopy zwrotu.
  • Rozdział 5. Przedstawienie funduszy ETF
    • „Seria o ETF-ach po latach”, czyli pisana od nowa (z o wiele większym doświadczeniem autora), bardziej kompletna i szczegółowa baza wprowadzająca do inwestowania w fundusze ETF.

Część teoretyczna kończy się gdzieś na 170-180 stronie, czyli w ok. 40% książki. Po jej przeczytaniu kompletny laik w dziedzinie wie „co w trawie piszczy” i jest gotowy na o wiele ważniejszą, praktyczną część książki. Czytelnik średniozaawansowany może dzięki tej części przypomnieć sobie i poukładać w głowie istotne tematy, dzięki którym ulepszy swój obecny portfel inwestycyjny.

moja ksiazka o inwestowaniu 1

Rozdziały praktyczne

To w nich tkwi największa siła książki. Część praktyczna to esencja prawdziwego inwestowania, którą podzieliłem na następujące rozdziały:

  • Rozdział 6. Badanie własnych preferencji inwestycyjnych.
    • Coś w 100% nowego, czego nie znajdziesz na blogu. Opis stylów inwestowania (pasywne, wartościowe, wzrostowe, dywidendowe), instrukcja badania swojego profilu ryzyka i dochodzenia do proporcji akcji i obligacji w portfelu. Ponadto wpływ celów, wieku, konfiguracji rodzinnej, wielkości majątku na inwestowanie i praktyczna instrukcja ulepszenia swojego inwestowania ze względu na wszystkie powyższe. To jeden z moich ulubionych rozdziałów książki.
  • Rozdział 7. Przygotowanie do budowy portfela
    • Sposoby budowy części akcyjnej i części obligacyjnej portfela. Sporo przykładów konkretnych instrumentów do budowania własnej strategii. Szczegółowo wyjaśnione ryzyko walutowe, kwestia dzielenia portfela na części, poduszki finansowej. Na koniec bardzo dobry wstęp do kont IKE i IKZE oraz wzmianki o PPK, PPE i OIPE. Chcę, aby książka była na bieżąco, ale też ponadczasowa, więc starałem się unikać nowych tematów (jak OIPE), jednocześnie wspominając, jak praktycznie wykorzystać je w swojej strategii, gdy ujrzą światło dzienne.
  • Rozdział 8. Budowa i prowadzenie portfela inwestycyjnego
    • Coś zupełnie nowego. Przykłady 2 portfeli „bazowych” oraz szczegółowy opis wielu problemów związanych z ich prowadzeniem. Sposoby zakupu ETF-ów, równoważenia proporcji, kwestie podatkowe, praktyczny podział portfela, inwestowanie dywidendowe. Wszystko, czego dusza inwestora zapragnie – załapały się nawet rozdziały o kolejności sprzedawania EDO z portfela. W tym rozdziale są też modyfikacje portfeli bazowych (geograficzne, czynnikowe/faktorowe) oraz osobny podrozdział o wariantach portfeli dywidendowych z ETF.
  • Rozdział 9. Wybór i korzystanie z konta maklerskiego
    • Wszystko to, na co powinieneś zwrócić uwagę, wybierając konto lub konta maklerskie. Bez opisywania konkretnych ofert, porównałem przykładowe parametry kont dostępnych obecnie na rynku. Zależność kwot inwestowanego kapitału od prowizji maklerskich. Bezpieczeństwo inwestowania, kwestia kont zagranicznych oraz szczegółowy opis wyboru najlepszego konta maklerskiego dla siebie.
  • Rozdział 10. Konsekwentna realizacja strategii
    • Drugi z duetu moich ulubionych rozdziałów. Esencja psychologii inwestowania. Wcielamy się w inwestora i badamy jego problemy oraz pokusy. Wyczekiwanie dołków, doświadczanie bólu związanego ze stratami na giełdzie. Rozpoczynanie przygody od zera  a rozpoczynanie od dużej kwoty. Euforia wzrostów, obstawianie tylko jednego kraju (home bias), spekulacja a inwestowanie oraz 7-dniowy plan rozpoczęcia inwestowania lub zmiany swojego inwestowania na lepsze.

Jeśli po przeczytaniu tych ~470 stron ktoś dalej nie będzie wiedział, jak inwestować, to się lekko mówiąc, zdziwię ;). Redaktor oraz kilku czytelników-testerów o laickim poziomie wiedzy już zadeklarowało rozpoczęcie inwestowania. Istnieje duża szansa, że książką, nad którą od początku roku pracuję, jest najbardziej praktyczną książką dotyczącą prostego i rozsądnego inwestowania.

moja ksiazka o inwestowaniu 4

Na co liczę w związku z premierą?

Może to kontrowersyjne (i wiele osób mi nie uwierzy), ale napiszę wprost, że zysk nie jest moim głównym „driverem” w procesie wydawania tej książki. Nawet jeśli sprzedaż nie będzie astronomiczna, to plan na FIRE spokojnie się powiedzie, więc wydaję ją „na luzie”, absolutnie nie mając presji na wielkie zarabianie. Sprawia to, że nie muszę uciekać się do żadnych trików marketingowych, liczników czasu, specjalnych promocji itp.

Bonusem przedsprzedażowym będzie mój odręczny podpis. Nie planuję wielkiego nakładu, a będzie on zależny od liczb osiągniętych w przedsprzedaży książki. Michałowi Szafrańskiemu z „Finansowym Ninją” udało się sprzedać znacznie ponad 100 000 sztuk, ale sprzedaż trwa już od ponad 7 lat. Marcin Iwuć sprzedał w 3 lata ponad 80 000 egzemplarzy „Finansowej Fortecy”, a w chwili wydawania książek obydwaj panowie mieli wielokrotnie większe zasięgi, niż ja miałem (i pewnie będę miał) kiedykolwiek. Niemniej jednak liczę na Ciebie, czytelniku mojego bloga, bo zależy mi na propagowaniu rozsądnego inwestowania, czego książka „Inwestowanie dla każdego” będzie niemal idealnym nośnikiem :).

Co do liczb to spodziewam się sprzedaży 10 000 sztuk w pierwszych 12 miesiącach, ale jeśli sprzeda się mniej, to nie uznam tego za porażkę.

Podsumowanie

Jestem bardzo ciekawy tego, co myślisz o nadchodzącej premierze książki, moich planach i ambicjach oraz przedstawionych powyżej rozdziałach książki. Mam nadzieję, że nie zraziło Cię to, że się trochę „chwalę”, ale jako millenials po 8 miesiącach pracy bez prawie żadnej gratyfikacji chyba tego potrzebuję :).

Pisanie wpisów jest o wiele prostsze od pisania książki, bo feedback dostaję prawie od razu, a tu muszę na niego czekać długimi miesiącami. Nie mogę się doczekać premiery mojej książki oraz napływu pierwszych recenzji na stronach typu lubimyczytac.pl. Moją ambicją nie jest „wygryzienie” legend polskiej myśli finansowej, a uzupełnienie ich książek tak, aby po przeczytaniu mojej naprawdę można było zacząć inwestować w praktyce. Bez dodatkowych (innych) książek i kursów po prostu realizować swoje finansowe plany i marzenia.

I na koniec: mam nadzieję, że wybaczycie mi to, że dalej publikuję wpisy nieregularnie i często co 2 tygodnie (a nie co tydzień jak w latach 2019-2022). Obiecuję, że to zwykłe zmęczenie, a nie wypalenie i dzięki Wam mam jeszcze ponad 300 pomysłów na wpisy, co by znaczyło, że będę bloga prowadził przynajmniej do 2028 roku! 🙂 Do zobaczenia/usłyszenia w komentarzach i mam nadzieję, że nie możesz się doczekać premiery „Inwestowania dla każdego”.

moja ksiazka o inwestowaniu cover front light
4.7 52 głosy
Oceń artykuł
Obserwuj wątek
Powiadom o
guest

284 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Komentarze dotyczące treści
Zobacz wszystkie komentarze