Jak oszczędzać pieniądze (1/5) – Systematyczne oszczędzanie

Jak oszczędzać pieniądze (1/5) – Systematyczne oszczędzanie

Krok 1: "Najpierw płać sobie".

O tym jak oszczędzać pieniądze powstało dotychczas wiele książek, a nawet blogów, które od lat pomagają odpowiedzieć na to pytanie. Według mnie jedną z najważniejszych zasad skutecznego oszczędzania jest płacenie „najpierw sobie”, czyli oszczędzanie na początku miesiąca. Jest to zasada mało intuicyjna, stąd początkowo trudną w zrozumieniu dlatego zaprezentuję Ci ją na przykładzie. Systematyczne oszczędzanie na początku każdego miesiąca gwarantuje lepsze wyniki oszczędnościowe niż spontaniczne oszczędzanie na jego końcu i ja sam jestem tego przykładem, gdyż udaje mi się oszczędzić średnio 70% mojej pensji. Jesteś ciekaw jak to działa? Przyjrzyjmy się przykładowi.

W skrócie

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego oszczędzanie na początku miesiąca jest skuteczniejsze niż oszczędzanie na końcu.
  • Jak ludzie oszukują się, że są bardziej oszczędni niż w rzeczywistości są.
  • Jak zauważyć u siebie i uniknąć inflacji stylu życia.

Czym jest systematyczne oszczędzanie?

Weźmy dwóch Kowalskich zarabiających średnią krajową. Jako przeciętni obywatele, obydwaj wydają na mieszkanie i wyżywienie bardzo podobne kwoty, a na kategorię „inne” wydają swoje nadwyżki finansowe. Aby zrozumieć subtelną różnicę między kimś oszczędzającym na początku miesiąca, a kimś, robiącym to na jego końcu, przyjrzyj się rysunkowi:dwoch kowalskich

Kowalski 1 to osoba oszczędzająca systematycznie. Po otrzymaniu wypłaty opłaca on siebie, t.j. przelewa kwotę 1 000 zł na konto oszczędnościowe. Robi to zanim jeszcze zacznie wydawać pieniądze. Kowalski 2, po stronie prawej, zaczyna miesiąc z pełną pulą pieniędzy i kończy go z wiele niższą kwotą zaoszczędzoną niż jego sąsiad.

Podstawowe pytanie: dlaczego tak się dzieje? Zjawisko, które zachodzi u Kowalskiego 2 nazywa się „inflacją wydatków” (czytaj więcej tutaj). Zarówno Kowalski 1 jak Kowalski 2 z całą pewnością nie zaczynali swoich karier z obecnymi zarobkami. Z wysokim prawdopodobieństwem kilka lat wcześniej zarabiali nawet o 50% mniej czyli po 2400 zł brutto (ok. 1750 zł netto) i z całą pewnością „jakoś żyli”.

To jasne, że chcesz mieć z życia jak najwięcej i „jako tako” Cię nie satysfakcjonuje. Tylko czy naprawdę musisz zwiększać wydatki proporcjonalnie ze zwiększaniem przychodów? Zakładam, że nie. Czy łatwo jest „nie wydać nadwyżki”? Tak, ale tylko jeśli nie odczujesz, że ją w ogóle masz. Stąd zasada „najpierw płać sobie”, którą z sukcesem stosuję od lat (więcej o niej przeczytasz w książce „Najbogatszy człowiek w Babilonie”).

Mój fanpage na Facebooku:

Polub i udostępnij znajomym, naprawdę warto 🙂

Jak oszczędzać pieniądze? Typy "pseudo oszczędne"

Istnieją również dwie wersje Kowalskiego 1, które „robią to źle”. Chciałbym Cię ostrzec przed oboma krewniakami naszego archetypowego Polaka. Założenia mają z pozoru podobne do oszczędnego Kowalskiego 1, który „najpierw płaci sobie”, ale jednak pewne detale w ich podejściu do oszczędzania czynią ich obydwu mało skutecznymi. Wspomniani krewniacy to:

  • Ekstremalnie oszczędny, który rezygnuje z godnego życia, aby tylko jak najwięcej „uciułać”
  • Asekurant oszczędnościowy, który nie wierzy samemu sobie, że z ograniczonym budżetem dożyje do końca miesiąca, więc oszczędza (zbyt) ostrożnie

nibyosczedni

Problem z „ekstremalnym” jest taki, że zamiast zwiększać swoje zarobki (o tym jak to zrobić przeczytasz w kategorii zarabianie) obniża on koszta zbyt drastycznie. Jesteśmy ludźmi i każdy z nas chcę coś mieć z każdej wypłaty i każdej kolejnej podwyżki. Nienaturalnym zatem jest założenie, że od 20 do 50 roku życia będziesz żyć za (ignorując inflacje) tę samą kwotę miesięcznie.

Znam ludzi, którzy praktykują coś podobnego, ale według mnie nie jest to podejście „zrównoważone” (ang. sustainable). Zwykle w pewnym momencie osoba oszczędna ekstremalnie „odbija sobie” lata zaciskania pasa i – przykładowo – kupuje auto za 200 000 zł, zerując tym samym konto oszczędnościowe. Nie o to chodzi, ale o celach oszczędnościowych przeczytasz w kolejnym wpisie z serii.

Drugi typ „zmodyfikowanego” Kowalskiego 1 to asekurant oszczędnościowy. Występuje on w społeczeństwie dość często, a poznasz go po tym, że mówi, że oszczędza, ale ma puste konta. Zwykle jest to osoba uzależniona od dobrego stylu życia, która „niby chce oszczędzać, ale boi się, że nie da rady”.

I zwykle faktycznie nie potrafi podołać systematycznemu oszczędzaniu. Ta bezsilność w zapłaceniu sobie na początku miesiąca wynika zwykle z kiepskiego planowania i budżetowania. Porady jak tego uniknąć znajdziesz w kolejnych wpisach z serii „Jak oszczędzać pieniądze?” na moim blogu.

Przede wszystkim unikaj inflacji stylu życia

Postawa asekuranta najwydatniej udowadnia, że Kowalski 1 postępuje rozsądnie, na początku miesiąca odkładając pomiędzy 25%, a 30% swojego dochodu. W oszczędzaniu nie ma nic bardziej skutecznego niż ograniczenie swojego budżetu zanim jeszcze zaczniesz wydawać pieniądze. Płać najpierw sobie (np. wpłacając na konto oszczędnościowe lub inwestycyjne) i zamroź te środki, aby uniemożliwić sobie wydanie wszystkiego do końca miesiąca. To całkiem proste, prawda?

Ten wpis przedstawia czterech Kowalskich zarabiających średnią krajową, a według danych GUS z 2017 mediana czyli środkowa pensja jest ok. 20% niższa od średniej krajowej. Oznacza to, że 50% Polaków prawdopodobnie zarabia mniej niż 3840 zł miesięcznie. Jak zatem oszczędzać zarabiając mniej niż Kowalscy (4800 zł)?”. Zapraszam do FAQ gdzie znajdziesz odpowiedź na podobne pytania.

Podsumowanie

Przeczytałeś właśnie pierwszą część cyklu „jak oszczędzać pieniądze?”, ale najtrudniejsze dopiero przed Tobą. Jeżeli już udaje Ci się oszczędzić to gratuluję. Jeżeli od lat nie oszczędziłeś ani złotówki lub oszczędzasz nieregularnie to mam dla Ciebie zadanie. Spróbuj przez następne kilka miesięcy oszczędzać choćby 50 lub 100 zł miesięcznie. Rób to zaraz po otrzymaniu pensji od pracodawcy, bo kluczowe jest tu wyrobienie w sobie nawyku.

Zrozumienie czym jest systematyczne oszczędzanie na początku miesiąca jest równie kluczowe jak decyzja o jego rozpoczęciu. Ludzie są istotami opierającymi swoje działania głównie na nawykach, a Ty najprawdopodobniej nie jesteś w tej sferze wyjątkiem. Wkrótce zobaczysz o ile prostsze i bardziej powtarzalne stanie się Twoje oszczędzanie. Powodzenia! 🙂

Bądź na bieżąco z moim newsletterem:

Zero spamu, maksimum wartościowej treści.

4.9 7 głosy
Oceń artykuł
Obserwuj wątek
Powiadom o
guest
10 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Komentarze dotyczące treści
Zobacz wszystkie komentarze