Ile powinieneś mieć pieniędzy w zależności od wieku?

Ile powinieneś mieć pieniędzy w zależności od wieku?

Czy istnieje optymalna kwota oszczędności dla osoby w każdym wieku?

W Polsce temat oszczędzania i finansów jest tematem dosyć niezręcznym. Być może spowodowane jest to latami quasi-komunistycznego ustroju PRL-u, a może zakorzenione jest w Nas gdzieś głębiej, mając związek z naszą słowiańską naturą i mentalnością. Na pewno sam nie raz zauważyłeś, że w Polsce o pieniądzach nie porozmawiasz z każdym. Tym trudniejsze będzie dla mnie napisanie, a dla Ciebie przeczytanie artykułu, w którym oceniam i estymuję ile powinieneś mieć pieniędzy w zależności od wieku. Zwłaszcza, że jest to kwestia bardzo osobista i podczas gdy niektórym niezależnie od wieku starczają oszczędności o równowartości ich jednej wypłaty, inni muszą budować miękką i pełną pieniędzy poduszkę oszczędnościową. Z tego powodu uzależnię sugerowane kwoty pieniędzy od oczekiwań, które pokładasz w przyszłości, w tym kwocie ewentualnej dodatkowej emerytury, którą będziesz mógł sobie wypłacić po latach.

Podcast

W skrócie

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Ile powinieneś mieć pieniędzy w każdym wieku w zależności od Twoich oczekiwań emerytalnych.
  • Jak inwestowanie może przyspieszyć Twój proces gromadzenia majątku.
  • Jak w przeszłości można było osiągnąć stopę zwrotu z inwestycji ponad 6% netto, by zrealizować opisany tu plan.

Dlaczego warto świadomie planować swoje oszczędzanie?

Bardzo często poruszając temat pieniędzy od mojego rozmówcy słyszę powiedzenie „gentleman nie powinien rozmawiać o pieniądzach”, którego prawdę mówiąc nie jestem fanem. W jednym z moich pierwszych wpisów na blogu „Czy nie zarabiam za mało? Twoje zarobki na tle rynku” podkreślałem jak istotne jest rozeznanie rynku i posiadanie wiedzy o zarobkach osób na podobnych stanowiskach. W artykule „Ile oszczędza przeciętny Polak?” przedstawiłem dane o oszczędnościach Polaków, ale Ty, drogi czytelniku być może spostrzegłeś drugie dno. Wraz z danymi chciałem, byś poznając te liczby, podświadomie wziął je pod uwagę, planując własną przyszłość.

Jak często wspominam: swoje inwestycje należy zaplanować i to zarówno pod względem strategii lokowania pieniędzy w instrumenty finansowe, jak i miesięcznej kwoty oszczędzania. Ten artykuł będzie głównie o tej drugiej, więc przeczytasz tu o tym ile powinieneś mieć oszczędności w wieku 25, 30, 35, 40, 45, 50, 55, 60 i 65 lat w zależności od swoich oczekiwań wobec przyszłości. Pamiętaj – słowo „oszczędności” w tym wpisie oznacza aktywa finansowe o wysokiej płynności, na przykład gotówka, środki na lokacie, obligacjach, akcjach lub czymkolwiek innym, co można szybko spieniężyć. Nie myl tego pojęcia z „wartością netto” majątku (ang. „net worth”), w którego skład wchodzi np. posiadane mieszkanie czy samochód, gdyż to nie to samo. 

Finansowy cykl życia, czyli zdolność do oszczędzania na różnych etapach życia

Finansowy cykl życia to bardzo popularne pojęcie w świecie finansowych blogów, zwłaszcza tych anglojęzycznych. Koncepcja jest bardzo prosta: każdy z Nas w swoim życiu przechodzi przez różne etapy, z których każdy niesie za sobą określone potrzeby i cele. Zakładając, że w każdym momencie swojego życia przechodzisz przez jedną z tych faz, a kolejne mogą przydarzyć Ci się w podobnej sekwencji, będziesz mógł łatwiej wyestymować zdolność oszczędnościową dla siebie samego w przyszłości. Jak wiele popularnych haseł związanych z finansami i oszczędzaniem jest tu duże uproszczenie, które Ci zaraz wyjaśnię. Przyjmijmy póki co następujące sześć faz życia w cyklu finansowym:

Ile powinienes miec pieniedzy w zaleznosci od wieku - finansowy cykl zycia 1

Oczywiście wszyscy bardzo się od siebie różnimy i nie każdy decyduje się na zakładanie rodziny i płodzenie dzieci. Jesteśmy unikalni również pod kątem wieku, w którym poszczególne etapy przechodzimy, więc graf ten traktuj jedynie jako pogląd na sytuację ogólną, dzięki któremu lepiej zrozumiesz obliczenia, które Ci zaraz zaprezentuję.

Mój fanpage na Facebooku:

Polub i udostępnij znajomym, naprawdę warto 🙂

Jak wiele zarobisz w zależności od wieku?

Bazując na finansowym cyklu życia pierwszym przełomowym momentem w zwiększaniu mocy zarobkowej jest wiek między 20, a 25 rokiem życia, czyli wtedy gdy większość z Nas podejmuje pierwszą pracę. Z badania przeprowadzonego przez TNS Polska w 2014 roku wynikło, że Polacy rozpoczynają życie zawodowe średnio w wieku 22 lat. Na potrzeby wpisu założymy więc, że właśnie w tym wieku nastąpi pierwszy poważny wzrost naszych przychodów. Kończąc 30 lat zaczyna się kolejny etap, w którym większość z Nas dynamicznie rozwija swoje kariery, rozpoczynając konsekwentny wzrost przychodów trwający aż do 50-60 roku życia. Bliżej emerytury, czyli koło 60-65 roku życia następuje powolne wygaszanie wzrostu przychodów spowodowane odchodzeniem niektórych z Nas na emeryturę. Zaobserwujesz tę tendencję skupiając się na granatowej krzywej na poniższym wykresie:

Ile powinienes miec pieniedzy w zaleznosci od wieku - cykl życia wydatków

Brak przychodów do 18 r.ż., a następnie zdecydowany wzrost aż do osiągnięcia wieku 60 lat, po którym następuje spadek związany z przejściem na emeryturę. Jak pisałem we wpisie „Emerytury w Europie (1/2). Gdzie w Europie są najwyższe emerytury?” obecna stopa zastąpienia w Polsce wynosi około 60%, stąd taki spadek przychodów może być uzasadniony. Zakładam też, że przychody z emeryta z czasem spadają, gdyż wyczerpują mu się źródła emerytury prywatnej. Oczywiście jeśli taką uzbierał. Spójrzmy teraz na cykl życia wydatków.

Jak wiele wydasz w zależności od wieku?

Na wykresie z poprzedniego paragrafu kolorem pomarańczowym narysowałem „krzywą wydatków”, która analogicznie do krzywej przychodów przedstawia relatywną skalę wydatków Polaka we wszystkich przedziałach wiekowych. Przykładowo 20-latek zwykle potrzebuje pieniędzy na edukację i studia, ewentualnie swoje potrzeby i zachcianki. Kilka lat później, osoba 30-letnia, czy 40-letnia potrzebować będzie o wiele więcej środków, gdyż zwykle będzie miała na utrzymaniu rodzinę i dzieci. Z tego powodu maksimum wydatków ustaliłem na wiek około 50 lat, gdyż taki człowiek ma zwykle już nieco starsze dzieci, które powoli stają się samowystarczalne. Nakładając na siebie obydwie krzywe uzyskamy krzywą „mocy oszczędnościowej” w zależności od wieku.

Ile w każdym wieku zdołasz oszczędzić?

Wykres, który Ci teraz przedstawię będzie kumulacją dwóch poprzednich oraz fundamentem reszty artykułu. Co z tego, że 18-latek zaczyna sobie powoli dorabiać skoro zwykle jego wydatki (lub wydatki, które przeznaczają na jego utrzymanie rodzice) są o wiele wyższe niż jego własny przychód? Istotna jest zatem „moc oszczędnościowa”, czyli to ile w zależności od wieku jesteś w stanie oszczędzić. Oto jak wygląda jej przebieg dla większości z Nas:

Jak interpretować powyższy wykres?

  • W wieku 22 lat zwykle zaczynamy gromadzić pierwsze oszczędności.
  • Mając 25 lat, dzięki pierwszej pracy po studiach lub awansowaniu z wcześniejszego stanowiska znacząco wzrasta Nasza możliwość oszczędzania pieniędzy.
  • Mimo dynamicznego wzrostu przychodów związanego z rozwojem kariery, w wieku 30-40 lat Naszą moc oszczędnościową zbijają wydatki na dzieci, rodzinę, spłatę kredytu hipotecznego czy leasingu na samochód.
  • Większość z Nas szczyt swojej kariery osiąga między 45, a 60 rokiem życia, kiedy to nasza moc oszczędnościowa jest zwykle największa.
  • Wiek między 60, a 65 lat to okres przedemerytalny, w którym najczęściej nie mieszkamy już z dziećmi, a pieniądze wydajemy na różne niespełnione wcześniej marzenia, stąd koszty życia są stale dosyć wysokie.

Skoro znamy już relatywną krzywą mocy oszczędnościowej dla przeciętnego Polaka to spróbujmy ją teraz „przywiązać” do konkretnych liczb.

Ile powinieneś mieć pieniędzy w zależności od wieku?

W tej części wpisu przedstawię Ci bardzo uproszczone obliczenia, dzięki którym dojdziemy do tego ile powinieneś mieć oszczędności w zależności od wieku. Dlaczego poniższe liczby nazywam uproszczonymi? Na początku przyjmiemy założenia dość nierealne, ale znacznie ułatwiające obliczenia, czyli:

  • Oszczędzane przez Ciebie pieniądze domyślnie pokonują inflację, gdyż nie występuje ona przez kolejne X lat (spokojnie, to tymczasowe założenie).
  • W tym dziwnym, idealnym świecie idealnym, w którym nie ma inflacji oszczędzane przez Ciebie środki nie procentują, czyli potocznie rzecz ujmując „leżą w skarpecie”.

Dlaczego startujemy z takimi założeniami? Człowiek, który nie inwestuje, a jedynie pokonuje inflacje będzie musiał oszczędzać znacznie wyższe kwoty miesięcznie, by osiągnąć każdy z pułapów oszczędnościowych, o których zaraz przeczytasz. Dzięki temu porównaniu zrozumiesz jeszcze dobitniej przewagę, którą ma osoba inwestująca nad tymi, którzy akceptują jedynie stopy zwrotu z lokat i depozytów bankowych. Przejdziemy teraz do sugerowanych optymalnych oszczędności w zależności od wieku.

Jak wysokie powinieneś mieć oszczędności w wieku 25, 30, 35, 40, 45, 50, 55, 60 i 65 lat?

Zaczniemy od tabeli z proponowanymi oszczędnościami w zależności od wieku. W dwóch pierwszych kolumnach zobaczysz wiek osoby i liczbę lat, które średnio przepracowała, biorąc pod uwagę rozpoczęcie pracy w wieku 22 lat. Dostosuj to wedle uznania jeśli zacząłeś pracę kilka lat wcześniej lub później, by uzyskać bardziej spersonalizowaną sugestię dotyczącą Twoich aktywów finansowych. W kolejnych kolumnach zobaczysz kwoty zgromadzonych oszczędności (w PLN) wobec oczekiwań dotyczących wysokości dodatkowej emerytury miesięcznej, którą taka kwota pozwoli Ci sobie w przyszłości wypłacić (patrz: ostatni wiersz):

Ile powinienes miec pieniedzy w zaleznosci od wieku - tabela oszczednosci11

  • Niski poziom oczekiwań związanych z dodatkową emeryturą to założenie równowartości dzisiejszych 370 000 złotych na koncie w wieku 65 lat i wypłacanie sobie dodatkowego ok. 1500 zł miesięcznie na emeryturze.
  • Średnie oczekiwania emerytalne wiążą się z koniecznością uzbierania kwoty prawie 850 000 złotych w aktywach finansowych w wieku 65 lat. Pozwolą one na wypłatę sobie emerytury w wysokości 3500 zł przez kolejne 20 lat życia, czyli do 85 r.ż.
  • Wysokie oczekiwania związane z dodatkową emeryturą narzucają o wiele wyższy reżim oszczędnościowy, dążący do kwoty prawie 1,5 mln zł w aktywach finansowych przy przechodzeniu na emeryturę. Tak wysoka kwota pozwoli Ci wypłacić sobie niemal 6000 zł bonusowej emerytury miesięcznie przez 20 lat.
  • Jako ciekawostka: top 1% oszczędzających zgromadzi aktywa finansowe wynoszące 2,4 mln złotych, które pozwolą im wypłacać sobie równowartość dzisiejszych 10 000 zł miesięcznie przez 20 lat emerytury. Nieźle, co?

Różnicę między tymi czterema pułapami oczekiwań będzie mi łatwiej przedstawić w postaci wykresu:

Jeśli jesteś teraz pomiędzy 20, a 35 rokiem życia to możesz czuć się trochę przytłoczony wysokością końcowej kwoty oszczędności z wyższych pułapów. Zauważ jednak, że kwoty przed osiągnięciem 40-45 roku życia są o wiele niższe i wynoszą ok. 100 000 zł dla osoby o niskich oczekiwaniach emerytalnych poprzez 200 000, aż do 400 000 dla osoby o wysokich wymaganiach. Same kwoty oszczędzonych pieniędzy nie mówią jednak zbyt wiele. Zobaczmy ile w jakim wieku powinieneś miesięcznie oszczędzać, by do takich kwot dojść. Przypominam o założeniu braku inflacji, ale również zerowym oprocentowaniu środków.

Ile powinieneś oszczędzać pieniędzy miesięcznie?

Poniższa tabela przedstawia wartość miesięcznych oszczędności, którą w danym przedziale wiekowym będziesz musiał utrzymać, by dojść do kwot z pierwszej tabeli. Czyta się ją w następujący sposób:

  • Jeżeli w danym wierszu jest np. liczba 150 oznacza to, że przez ostatnie 3 lata (w wieku 22-25 lat) powinieneś był oszczędzać średnio 150 zł miesięcznie.
  • Liczby zmieniają się wraz z wiekiem z założeniem, że największą „moc oszczędnościową” mamy w wieku między 50, a 60 lat, gdyż przypada na nie szczyt naszej kariery, a wydatki na dzieci spadają do zera.
  • Jeśli uważasz, że wartości miesięcznych oszczędności z kolumny „top 1%” są nierealne to masz pełną słuszność. One (w pewnym sensie) mają być nierealne, a przynajmniej bardzo trudne do osiągnięcia bez bardzo wysokiego miesięcznego wynagrodzenia w ciągu całej kariery. Poza tym kto powiedział, że do top 1% oszczędzających jest łatwo trafić?

Ile powinienes miesiecznie oszczedzac w zaleznosci od wieku - tabela oszczednosci

Jak interpretować tę tabelę? Może być ona dla Ciebie drogowskazem w kwestii comiesięcznego oszczędzania. Znajdź kolumnę z najbliższym Twojemu przedziałem wiekowym i sprawdź sugerowane miesięczne kwoty oszczędności w zależności od oczekiwań. Jeżeli oszczędzasz tyle lub więcej to jesteś na dobrej drodze do wysokiej, dodatkowej emerytury lub jakiejkolwiek innej przyjemności w przyszłości.

To by było na tyle jeśli chodzi o pomijanie inflacji i inwestycji. Miesięczne kwoty oszczędności, które zawarłem w powyższej tabeli były odstraszająco wysokie i nierealne dla większości z Nas. Jaki więc będzie efekt defensywnego inwestowania przy założeniu 6% stopy zwrot netto oraz 2,5% średniej inflacji w każdym z kolejnych lat? Ile musi oszczędzać inwestor, by dojść do podobnych kwot? O wiele mniej niż osoba oszczędzająca „w skarpecie”.

Ile pieniędzy powinieneś przeznaczać na inwestycje, by dojść do tych samych rezultatów?

Wróćmy na chwilę do liczb z poprzedniej (czerwonej) tabelki. Czy, by osiągnąć odpowiednio kwoty 370 000 zł oraz 841 000 zł w wieku 65 lat naprawdę trzeba oszczędzać nawet do 1400 oraz 3000 zł miesięcznie w niektórych 5-letnich okresach? Oczywiście, że nie, ale trzeba pokonać inflację o jakieś 3,5 punktu procentowego netto. W tym przypadku założymy średnią inflację na poziomie 2,5% rocznie, a wobec tego zysk netto z inwestycji na poziomie 6% w skali roku. Tym razem kwoty, które inwestor musi odkładać miesięcznie są o wiele niższe:

Ile powinienes miesiecznie inwestować w zaleznosci od wieku

Przykładowo: inwestor o niskich oczekiwaniach emerytalnych dochodzi do identycznej kwoty 371 400 złotych, wpłacając przez 43 przepracowane lata łącznie 181 800 złotych, czyli o jakieś 49% mniej niż osoba nie inwestująca. Analogicznie ktoś o wysokich wymaganiach dot. dodatkowej emerytury dojdzie do kwoty 1 438 200 złotych inwestując mniej niż połowę tej kwoty w ciągu swojej kariery. Zauważ, że celowo przyjąłem stopę zwrotu z inwestycji na dość niskim i łatwym do wypracowania poziomie 6% netto, czyli 7,41% brutto (doliczając podatek belki).

Przyjmując bardziej agresywną stopę zwrotu, np. 10% netto/12,3% brutto rocznie okazać by się mogło, że inwestor o średnich wymogach emerytalnych nie musiałby oszczędzić powyżej 1000 zł miesięcznie w żadnym miesiącu swojej kariery! Ten fragment wpisu dodałem po to, by pokazać Ci (raz jeszcze) ideę procentu składanego, którą szerzej rozwinąłem w artykule „Jak zostać bogatym? Zacznij inwestować młodo„. Chodzi mi o zaszczepienie w Tobie myśli, że choć kwoty rzędu miliona złotych mogą wydać Ci się w tej chwili astronomiczne to żeby do nich dojść przy konsekwentnym inwestowaniu w wysokiej jakości aktywa nie będziesz musiał wyrzekać się wszystkich przyjemności w życiu. Do takich aktywów jeszcze wrócimy, a teraz wybierz paragraf o swoim zakresie wiekowym i przeczytaj go, by w skrócie zobaczyć moje szacunki dotyczące pożądanych oszczędności w Twoim wieku.

Ile powinieneś mieć pieniędzy przed 30-tką?

Zakładając, że pierwszej pracy podjąłeś się w wieku 22 lat, w trzeciej dekadzie życia powinieneś być w stanie uzbierać pomiędzy ok. 15 000 złotych, a 125 000 złotych oszczędności. Czy to oznacza, że każdy 30-latek w Polsce dysponuje takimi aktywami finansowymi? Według danych, które zgromadziłem pisząc artykuł „Ile oszczędza przeciętny Polak? przeciętny Polak w dowolnym wieku posiada około 7000 zł w aktywach finansowych. Abstrahując od statystyk: jeśli poważnie myślisz o inwestowaniu i zbudowaniu odpowiedniego zabezpieczenia na przyszłość, według mnie powinieneś celować w majątek o wartości znajdującej się w przedziale wyżej wspomnianych liczb jeszcze przed ukończeniem 30 roku życia.

Ile będziesz musiał odkładać miesięcznie, by to osiągnąć? Jeżeli oszczędzasz jedynie pokonując inflacje będziesz musiał odkładać średnio od 175 zł do 1200 zł miesięcznie w ciągu ośmioletniego okresu oszczędzania. Jeśli natomiast środki nie tylko odkładasz, ale też nimi inwestujesz (patrz: żółta tabelka w jednym z wcześniejszych paragrafów) wystarczy Ci oszczędzanie pomiędzy 160, a 1050 zł miesięcznie by uzyskać identyczne rezultaty. Według mnie to właśnie pierwsza dekada zarabiania i oszczędzania jest najważniejsza, ponieważ przyzwyczajenia, które podczas niej zbudujesz zdefiniują całą Twoją przyszłość w dziedzinach oszczędzania i inwestowania.

Ile powinieneś mieć pieniędzy w wieku 30-40 lat?

W czwartej dekadzie życia, czyli po trzydziestce sugerowałbym już zbudowanie całkiem konkretnej poduszki finansowej. Wiek 35 lat radziłbym witać z kwotą nie mniejszą niż 35 000 zł, aż do kwoty 260 000 zł dla wariantu „top 1%”. Kończąc czwartą dekadę życia, po blisko 18 latach pracy warto mieć w aktywach finansowych między 62 tys., a pół miliona złotych. By to osiągnąć należy miesięcznie oszczędzać od 370 zł do 3200 zł lub inwestować kwoty rzędu 270 zł – 2400 zł miesięcznie, zakładając średnioroczny zysk z inwestycji w wysokości 6% netto.

Ile powinieneś mieć pieniędzy między 40, a 50 rokiem życia?

Piąta dekada życia to moment kiedy bardzo mocno zaczyna na Ciebie pracować procent składany z już uzbieranych pieniędzy. Dzieci dorastają, więc potrzebujesz pokaźnych środków na sfinansowanie ich studiów oraz innych równie palących potrzeb. Z tego powodu warto mieć wtedy uzbierane pomiędzy 150 tys., a 1,3 mln złotych. W celu uzbierania takich kwot należy po czterdziestce odkładać pomiędzy 800 zł, a 6400 zł nie inwestując lub między 450 zł, a 3800 zł decydując się na dalsze inwestowanie pieniędzy. Zauważ jak od tego momentu „rozjeżdżają się” kwota miesięcznego oszczędzania z kwotą miesięcznego inwestowania. To właśnie efekt procenta składanego w praktyce, którym tak często próbuję Cię zachęcić do inwestowania.

Ile powinieneś mieć pieniędzy w wieku 50-60 lat?

W ostatniej dekadzie przed emeryturą większość z Nas przeżywa pod względem zarobków szczyt swojej kariery. W połączeniu z coraz mniejszymi wydatkami na rodzinę i dzieci w tej dekadzie życia z założenia można pokusić się o jeszcze wyższe miesięczne oszczędności. Jeśli plasujesz siebie w grupie osób o niższych oczekiwaniach odnośnie dodatkowej emerytury będziesz miał za zadanie uzbieranie przed osiągnięciem 60 lat około 300 000 zł. Osiągniesz to oszczędzając w ciągu tych 10 lat średnio 1350 zł miesięcznie lub odkładając i inwestując „jedynie” połowę tej kwoty w każdym miesiącu. Jeśli masz wysokie oczekiwania emerytalne, czyli mierzysz w emeryturę powiększoną o 10 000 zł miesięcznie musisz przed 60-tką odłożyć kwotę dzisiejszych 2,2 mln złotych. W tym celu zwiększysz kwotę miesięcznych oszczędności w tej dekadzie do 4500 zł lub kwotę inwestycji do 2500 zł. Procent składany znowu daje o sobie znać. Jak zatem historycznie można było osiągnąć podobnie defensywną stopę zwrotu z inwestycji?

Jak w przeszłości można było osiągnąć stopę zwrotu z inwestycji ponad 6% netto?

Skoro zadaniem inwestora byłoby osiągnięcie stopy zwrotu 7,41% brutto w ciągu kolejnych 43 lat przeznaczmy chwilę na sprawdzenie które aktywa osiągały podobne wyniki historycznie. Oczywiście w żadnym wypadku nie znaczy to, że ich zakup (zwłaszcza w chwili, gdy to piszę, czyli na przełomie kwietnia i maja roku 2020) gwarantuje podobne wyniki w przyszłości. Jednak przekazuję Ci tę listę byś zobaczył, że taki wynik jest całkiem realny, nawet dla inwestora defensywnego:

  • Inwestycja w indeks S&P skorygowana o inflację daje wynik inwestycyjny około 7% brutto. Oczywiście mowa tu o rynku zagranicznym, ale instrumentem, który może kupić polski inwestor chcący co miesiąc/dwa lokować pieniądze w ten indeks jest przykładowo ETFSP500.PL funduszu Lyxor notowany na GPW. Wynik 7% brutto jest już skorygowany o inflację, więc spokojnie spełnia on kryterium powyżej 7,41% brutto przed uwzględnieniem inflacji.
  • Inwestycja w złoto dawała w ciągu ostatnich 60 lat bez uwzględnienia inflacji… dokładnie 7,5% zwrotu. Uwaga: złoto (znowu) jest na historycznych maksimach, a inwestor kupujący je dzisiaj z dużą dozą prawdopodobieństwa nie powtórzył by wyczynu swojego ojca lub dziadka.
  • Dobre akcje dywidendowe nie dość, że zwykły płacić ok. 4% dywidendy rocznie brutto (niezależnie od ceny zakupu) to jeszcze ich wartość wraz z rozwojem firmy sukcesywnie rośnie. To podejście wymaga jednak pewnej aktywności inwestora. Więcej o polskich „dywidendówkach” przeczytasz w artykule „W które akcje warto inwestować w 2020 roku? Najwyższe dywidendy GPW„.
  • Jak podaje Investopedia, 25-letnia inwestycja w nieruchomość komercyjną w Stanach Zjednoczonych osiągnęła stopę zwrotu tylko trochę niższą niż indeks S&P500, czyli 9,4% bez uwzględnienia inflacji. Również ta powinna spełnić wymogi inwestora z wpisu.

Co zrobić, by zacząć oszczędzać lub oszczędzać więcej?

Jeśli nie łapiesz się do żadnej z grup „wysokości majątku finansowego” dla swojego wieku lub jesteś nie w tej, w której chciałbyś być – oto kilka porad jak polepszyć swoją sytuację materialną:

  • Prawdopodobnie nie oszczędzałeś lub nie oszczędzasz zbyt wiele ze względu na ograniczone zarobki. Przeczytaj jeden z moich pierwszych wpisów pt. „Czy nie zarabiam za mało? Twoje zarobki na tle rynku” w celu dowiedzenia się jak Twoje zarobki plasują się wobec innych na podobnych stanowiskach pracy.
  • Spróbuj oszczędzać więcej. Dobrym początkiem będzie przeczytanie o korygowaniu błędów w oszczędzaniu w artykule „Częste błędy w oszczędzaniu – lista 10 największych„.
  • Zacznij inwestować. Dobrym startem będzie przeczytanie wpisu „Jak zacząć inwestować? Inwestowanie małych kwot„, w którym znajdziesz konkretne rady dostosowane do Twoich możliwości czasowo-finansowych.
  • Poczytaj FAQ, czyli stronę, na której odpowiadam na najczęściej zadawane pytania moich czytelników oraz słuchaczy.

Podsumowanie

Choć artykuł ten wymagał ode mnie sporo liczenia, pisało mi się go łatwo, lekko i przyjemnie, gdyż nie bazowałem na żadnych źródłach zewnętrznych, a jedynie na planowanych kwotach dodatkowej emerytury miesięcznie. Wpis ten miał na celu Cię poinformować, ale też zmotywować do (początkowo) oszczędzania pieniędzy, a docelowo również do inwestowania. Jeśli ciekawi Cię ta tematyka, ale nie jesteś pewien, czy powinieneś zacząć inwestować, przeczytaj wpis „Lepiej zwiększać zarobki czy uczyć się inwestować?„, który pomoże Ci podjąć decyzję.

Jak pewnie zauważyłeś na moim blogu artykuły na tematy inwestycyjne dominują i raczej będą dominować nad tymi w innych kategoriach, a celem tego było przekonanie Cię do rozpoczęcia inwestowania jak najwcześniej – niezależnie od wysokości kwoty, którą możesz na to przeznaczyć. Jeżeli zaciekawił Cię artykuł to podziel się komentarzem (u dołu strony) lub udostępnij go swoim znajomym na Facebooku lub Twitterze. Powodzenia w oszczędzaniu!

Bądź na bieżąco z moim newsletterem:

Zero spamu, maksimum wartościowej treści.

5 8 głosy
Oceń artykuł
Obserwuj wątek
Powiadom o
guest
33 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Komentarze dotyczące treści
Zobacz wszystkie komentarze
Qwerty

Bardzo dobry artykuł. Sam mam obecnie 29 lat i około 60 tys oszczedzone w aktywach(gpw, srebro, złoto) . Co uważam i tak za wynik za mały (do 30 planowałem 100tys). Obecne młode pokolenia jeszcze mocniej powinny myslec o swojej emeryturze że względu na mocno pesymistyczna krzywa demografii. Emerytury będą głodowe. Niestety zostaniemy także obarczeni dużymi podatkami/zusem co jeszcze zwiększy emigrację mlodych–>pogorszy sytuację. Niestety przyszłość bez zmiany krzywej demografii wygląda po prostu źle.

a ;)

„Zakładając, że pierwszej pracy podjąłeś się w wieku 22 lat, w drugiej dekadzie życia” – a nie w trzeciej dekadzie itd.? 😉

Piotr

Na szczęście masz tu (uogólniając) świadomych czytelników. Jakby to trafiło na jakiś ogólnopolski portal to by się wylało.. Niestety w naszym kraju kto ile ma pieniędzy, a tym bardziej kto ile powinien odkładać („Ty mi tu nie mów co ja mam robić”) to temat tabu.. 🙂
Dziękuję za ten wpis. Wraz z żoną trochę świadomiej dysponujemy pieniędzmi.
Obstawiam tylko jedną, ale znaczącą różnicę w Twojej estymacji emerytury, obstawiam że emerytura społecznościowa będzie faktem. A to znaczy że tym bardziej powinni oszczędzać Ci co zarabiają więcej by nie spaść z bardzo wysokiego konia… 🙂

Tomasz

Dobry wpis. Będąc w grupie 40-50 i jednocześnie top 1% mogę z praktycznego punktu widzenia potwierdzić to o czym piszesz. Wydaje mi się że brak edukacji finansowej w szkole jest powodem tego że większość ludzi nie rozumie i nie przykłada wagi do reiwestowania swoich zarobków na wysokiej (powiedzmy 7%+) stopie zwrotu w długim terminie uważając że giełda wiąże się z ryzykiem i najlepiej pod materac jeśli już.

Dorota

Mam 59 lat, od początku kariery odkładam pieniądze, bo wiem że mogę liczyć tylko na siebie – przy działalności gospodarczej emerytura będzie malutka(już za rok). Niestety pierwsze lepsze zarobki zaczęły się u mnie po 40 r.z. Poza tym trochę pieniędzy utopiłam w słynnych polisolokatch, dużo straciłam. W ostatnich latach głównie lokuję środki w obligacje skarbu państwa 10 letnie, waluty, IKE i IkZE-wszystko to w miarę bezpieczne i raczej ochrona przed inflacją. Już wiem że będę pracować na emeryturze na full przez koleje 5 lat a potem wreszcie prawdziwa emerytura. Tylko trochę niepewności w związku z pandemia(mam nadzieję że za rok dwa nastąpi odbicie w gospodarce. Dziękuję za wspaniały blog i pozdrawiam

Dorota

Witam ponownie, lokuję się w tabelkach całkiem przyzwoicie, a całe życie działałam intuicyjnie. Blogi finansowe zaczęłam czytać chyba rok temu! No i próbowałam niedawno moją dorosłą,niezależną córkę (studia i doktorat w Cambridge) namawiać na czytanie blogów finansowych w celu edukacji. Usłyszałam że dawno to robi! No i jestem spokojna. Ja już zostanę na Pana blogu

Tomasz

Wszystko Ok i zrozumiale, ale powiem szczerze, że mam problem z założeniem: 6% netto z inwestycji. Dla mnie to jest nierealne. Ok ETF na SP500, złoto, ale to ciagle słaba dywersyfikacja! Akcje na gpw- trzeba poświecić dużo czasu, ETF zagranica- tez temat nie jest prosty. Wynajem z nieruchomości : realnie 3-4% roczna stopa zwrotu.
Trzeba bym mimo wszystko dobrym i pewnym inwestorem, aby mieć 6% średnio przez 20 lat.

Andrzej

Cześć,

jest to kolejny artykuł o emeryturze, który przewinał mi się przed oczami i po raz koeljny nasuwa mi się to samo pytanie. Czy ZUS zawsze jest celowo pomijany? Ja rozumiem, że może 30% będzie wypłacał, będzie nierentowny jeszcze bardziej, ale póki Państwo nie zbankrutuje będzie to jakiś przychód, któy w tych wyliczeniach powinen być brany pod uwagę. Jak zmieniłyby się wyliczenia dla człowieka korporacji zarabiającego 15k brutto na UoP? 20k rocznie do ZUS (limit 30-krotności) + PPK ok. 6000 nie jest kwotą pomijalnie małą w mojej ocenie. Co sądzisz o takim zabezpieczeniu emerytalnym (pomijam generalne inwestycje, ktore mogą się dziać równolegle, ale mogą lub nie muszą trafić do aktywów emerytalnych, np. mieszkanie na wynajem)?

Pozdrawiam!

Bartłomiej

Czy posiadanie w portfelu złota i srebra nie zaburza dywersyfikacji portfela? Oba instrumenty zachowują się podobnie. Czy nie lepszym wyborem byłaby platyna lub pallad?

Bartłomiej

Chodziło mi właśnie o długoterminowy wykres.Oba rosną i spadają w identycznych momentach.Tak w ostatnim roku to się zmieniło ale to tylko jeden rok kontra dane historyczne. Wiadomo o takich różnicach jak większa zmienność srebra,trudniejsze magazynowanie,większe użycie w przemyśle. Mając oba w portfelu praktycznie tracimy i zyskujemy w tym samym czasie.Czy nie lepiej wstawić zamiast złota lub srebra palladu,który jest w miarę tanio teraz i wydaję się mnie skorelowany ze złotem.

Bartłomiej

Uczę się to też nie jestem znawcą. Ogólnie jest mocno powiązany z przemysłem tak więc teraz spadł bo mamy lockdown.Stosuje się w głównej mierze w katalizatorach samochodowych 70 % potem w przemyśle i biżuterii. Najwięcej produkuje go Rosja potem bodajże RPA, ale tu bywają strajki w kopalniach co też wpływa na cenę. Znacznie ma branża motoryzacyjna, która na razie spadnie, bo raczej nie będzie popytu na samochodu. Innym ciekawym metalem jest rhodium, ale mało instrumentów do kupna.Ciekawi mnie dlaczego ZKB Palladium ETF nei spadł drugi raz tak nisko jeżeli Plaad ostanio wrócił

Tu mały artykuł od reuters o palladzie.

https://www.reuters.com/article/us-palladium-price/palladium-to-build-on-record-peak-as-market-tightens-again-idUSKBN1WI1G7

export palladu przez kraje

http://www.worldstopexports.com/palladium-exports-by-country/

https://www.statista.com/statistics/273647/global-mine-production-of-palladium/

tu trochę więcej o zapotrzebowaniu

http://www.platinum.matthey.com/documents/new-item/pgm%20market%20reports/pgm_market_report_february_2019.pdf

Czekam na artykuł z chęcią poznam Twój punkt widzenia.

Pozdrawiam

Kamila

Dziękuję, czekałam na ten temat! Od kilku tygodni śledzę Twojego bloga i czyta się go z ogromną przyjemnością.

Patrząc na tabelkę, plasuję się w top 1%, a mimo wszystko mam obawy. Mam 27 lat i oszczędzam dużo, ale wynika to ze świadomej serii wyrzeczeń. Wobec aktualnej sytuacji z pandemią (i pewnie zbliżającym się kryzysem) szukam nowych możliwości inwestycji. Po prostu boję się, że moje oszczędności zje wysoka inflacja. Dotychczas korzystałam z lokat i kont oszczędnościowych. Niedawno kupiłam również obligacje. Czuję, że mam za małą wiedzę, aby spróbować swoich sił na giełdzie. Z drugiej strony oprocentowanie bezpiecznych lokat/kont oszczędnościowych jest na ten moment na skraju opłacalności.

Ciężko mi wymyśleć jak rozdysponować oszczędności. Chwilami leżą po prostu na koncie osobistym z braku pomysłu.

Mam nadzieję, że dzięki Twoim artykułom bardziej urozmaicę swój portfel inwestycyjny. Dzięki, że jesteś!

Przyszły wolny finansowo człowiek

Trafiłem przypadkiem na Twojego bloga, szukając statystyk na temat oszczędzania (potrzebnych w dyskusji) i zostałem na dłużej. Mam 23 lata, tematyką finansów interesuję się od paru lat i dokładnie czegoś takiego mi brakowało, konkretów. Mimo interesowania się oszczędzaniem i finansami, nigdy nie kręciło mnie zagłębianie się samemu w tajniki i trendy rynków, bardziej skupiałem się na zmianie nawyków, planowaniu wydatków, zwiększaniu przychodów, miałem wrażenie, że inwestowanie mnie nie dotyczy jeszcze. Dzięki świadomemu podejściu i uporządkowanym finansom spokojnie przed 25 r.ż. spełnię cele top 1% dla 30 lat. Tym bardziej teraz poszukuję jak najlepszych sposobów zabezpieczania i inwestowania budowanego przeze mnie kapitału. Teraz wiem, jak bardzo mnie to dotyczy i jak ważne jest, żeby zadbać o to teraz, a nie później.

Nie piszę zazwyczaj komentarzy w internecie, ale pomyślałem, że warto dać znać innym, że wśród bardzo młodych osób są osoby planujące swoją finansową przyszłość i wolność. Oczywiście w większości rozmów moje planowanie przyszłości, czy wręcz emerytury jest uznawane za kompletną abstrakcję, ale znam wielu moich rówiesników, którzy zarabiają, oszczędzają i inwestują. Szkoda tylko, że żadnej z tych rzeczy nie uczy szkoła, ani studia.

Przyszły-wolny-finansowo-człowiek

Dzięki za odpowiedź, trzymam kciuki za rozwój bloga, będę zaglądał. Doceniam podejście, które nie ma na celu elitaryzowania grupy posiadającej kapitał. Uważam, że bardziej świadome zarządzanie finansami może służyć, a nawet na pewno służy osobom, które nie obracają dużymi pieniędzmi, a nawet osobom, które tego nie chcą i do tego nie dążą, tylko chcą względnego spokoju i porządku.

kolo77

ciekawy artykuł… ale jak w życiu teoria a życie to dwie różne rzeczy. Ja mając 43 lata (wdowiec + 2 dzieci do 16rż) rocznie odkładam około 10tys. Ale jednocześnie 6 do 7 tys. wydaję z tych oszczędności na ogrzewanie :/ Więc defacto oszczędności nie mam bo pozostałą kasę wydaję na wakację…

Konrad95

Czytając Wasze komentarze sam postanowiłem dołączyć się do wpisu 😄
Mam 25 lat i właśnie wychodzę z „dołka” . Wraz z początkiem pandemii coraz częściej widziałem artykuły na temat inwestowania więc coś mnie drgnęło . zacząłem szukać informacji i tak trafiłem na inwestomat dzięki małej pomocy i ogromnej chęci zmiany czegoś w życiu zacząłem wrzucać pierwsze % z pensji na giełdę. Jako ‚świeżak’ dostałem lekcję tracąc ponad 50% z portfela, ale to zadziałało mega motywująco i po niespełna roku stałego dokładania 500 zł miesięcznie wypracowałem zysk na średnim poziomie 24% przy 5,9% stracie. Teraz mając większą świadomość jak można spokojnie ulokować swoje oszczędności zakładam swój długoletni plan dzieki

Konrad

Dokładniej to skoczyłem na głęboką wodę bo zacząłem nie od GPW, a rynków zagranicznych kupując akcje na podstawie wykresów gdzie spółki, które utrzymywały swoją wartość przez kilka lat nagle poleciały momentalnie w dół. po tej stracie oświeciło mnie, że informacja jest kluczem do sukcesu 😁. Teraz 40% portfela to firmy biotechnologiczne i odnawialne źródła energii. Jak będę mieć jakieś pytania to z pewnością napiszę tymczasem z ciekawością czytam Twoje wpisy ! 🙂