You are currently viewing IKE i IKZE pasują też do wczesnej emerytury. FIRE a konta emerytalne

IKE i IKZE pasują też do wczesnej emerytury. FIRE a konta emerytalne

IKE i IKZE uzupełniają plan FIRE.

Odkąd wydałem moje pierwsze wpisy o IKE i IKZE oraz po raz pierwszy poinformowałem odwiedzających o moim planie na osiągnięcie FIRE, czyli przyspieszonej emerytury, napotkałem na wiele wątpliwości dotyczących sensu użycia tych kont przez kogoś w mojej sytuacji. Intuicyjnie można czuć pewien brak kompatybilności pomiędzy kontami emerytalnymi IKE i IKZE a wczesną emeryturą, bo ta zaczyna się zwykle dużo wcześniej, niż uzyskuje się ulgi emerytalne tych kont. Z kont IKE i IKZE wypłacimy środki w preferencyjny sposób dopiero po osiągnięciu odpowiednio 60 i 65 roku życia, a więc znacznie później niż przejdziemy w tryb życia z uzbieranych środków. W tym wpisie wyjaśnię, dlaczego IKE i IKZE pasują też do wczesnej emerytury oraz jak najlepiej wykorzystać je w tym kontekście.

Choć w tym artykule znajdą się dość złożone symulacje, to postaram się możliwie prosto wyjaśnić ich założenia, zanim pokażę bardziej skomplikowane wykresy. Cała treść będzie się opierać o plan osiągnięcia bardzo wczesnego FIRE w wieku 40 lat (ekstremalnie wysokie zarobki) lub 50 lat (niezłe, ale realne zarobki) przez kogoś, kto zaczyna inwestować w wieku 25 lat, ale oszczędza dość dużo. Piszę o tym już na wstępie, by uniknąć komentarzy typu „to nierealne, prawie nikt w Polsce nie mógłby tyle oszczędzać!”. Tak, jestem tego świadomy, więc ten wpis dedykuję osobom dążącym do FIRE oraz tym, którzy w prowadzeniu IKE i IKZE nie widzą sensu i potrzebują „kopa” do ich założenia. Zanim przejdziemy do opisu warunków symulacji, przypomnę podstawy dotyczące kont IKE i IKZE, obnażając niby oczywistą, ale jednak niewypowiedzianą prawdę o przydatności tych kont w kontekście nie tylko ustawowej, ale i przyspieszonej emerytury. Zanim przejdę do treści wpisu, mam jednak coś do ogłoszenia:

Dlaczego wpisy wychodzą ostatnio co 2 tygodnie, a nie co tydzień?

Jeśli nie obserwujesz mnie na Facebooku ani Twitterze, a do tego nie jesteś zapisany do mojego newslettera, to mogła ominąć Cię informacja o tym, że od około 7 stycznia tego roku piszę książkę. W dzień wydania tego wpisu mam już napisane 135 stron, a w całym procesie bardzo pomaga mi moja kochana Żona Marika oraz zaprzyjaźniony Grafik – Przemek, którym chciałbym przy okazji serdecznie podziękować za całą pomoc, jaką od nich dotychczas w tworzeniu tej książki otrzymałem!

book soon

  • O czym będzie moja książka? O podstawach inwestowania (głównie) pasywnego w formie instrukcji krok po kroku. Będą przykłady portfeli, opis ich prowadzenia i cała masa przemyśleń w tej kwestii, które mam po ponad 3 latach prowadzenia bloga.
  • Czy treść będzie nowa? Tak, w 100%, ponieważ nawet tu nie zaglądam, pisząc kolejne rozdziały. Jak widać, nie umiem kopiować nawet samego siebie.
  • Jak długa będzie książka? Myślę, że będzie miała około 300-400 stron formatu B5.
  • Kiedy planuję przedsprzedaż, a kiedy jej druk i wydanie? Około października 2023, czyli tak, by można było ją sobie (i komuś ;)) zamówić na Święta.
  • Co mnie motywuje do jej pisania? Z jednej strony ambicja, bo chciałbym napisać w życiu kilka książek (mam na nie tematy, uwierzcie :D), a z drugiej to, że wiele osób sugerowało mi zebranie najważniejszych rzeczy i wydanie ich w formie „jednego ciągu”, na co pozwala książka, a nie pozwoliłby wpis na blogu. Jeśli myślisz, że jestem „kolejnym kasiarzem” i robię to tylko z chęci zysku, to pamiętaj, że i bez tego bloga/książki mój plan na FIRE w wieku 40 lat prawdopodobnie i tak by się powiódł (bo tak dużo oszczędzam i inwestuję od lat).
  • Ile będzie kosztować książka? Na pewno nie 350 złotych, spokojnie. Myślę, że około „stówki”, ale będzie to zależało także od kosztów, które poniosę przy druku/sprzedaży oraz promocji książki.
  • Chcesz pierwszy/-a dowiedzieć się o starcie sprzedaży, by móc zarezerwować sobie egzemplarz z moim podpisem? Koniecznie zapisz się do mojego newslettera, pamiętając, że chęć zapisu trzeba potwierdzić i warto dodać mój mail (inwestomat@inwestomat.eu) do książki adresowej/zaufanych, by nigdy nie przegapić wiadomości ode mnie.
  • Czy wrócę do 1 wpisu/tydzień? Tak, bo bardzo tęsknię za tym częstszym planem wydawniczym. Książkę planuję skończyć pod koniec czerwca, więc jakoś w lipcu/sierpniu chciałbym wrócić do wydawania treści co tydzień (jak zawsze robiłem). Dzięki za zrozumienie i wsparcie, które mi w tym czasie dajecie!

Podcast

YouTube

W skrócie

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Na czym polegają konta IKE i IKZE i jak można ich użyć w planie na FIRE.
  • Kiedy wpłacać, a kiedy wypłacać z IKE i IKZE, by maksymalizować długoterminowy zysk.
  • Jak używać kont IKE i IKZE, by zostawić jak najwięcej środków swoim potomnym.
  • O trikach na używanie IKE i IKZE w drodze do FIRE.

Dlaczego większość nie wiąże FIRE z IKE?

Jeśli planujesz przejście na wcześniejszą emeryturę i nie założyłeś jeszcze IKE i IKZE lub nawet tego nie planowałeś, to możesz się teraz dość mocno zdziwić. Sporym błędem w planowaniu przejścia na przyspieszoną emeryturę jest kompletne ignorowanie kont IKE i IKZE, „bo przecież można z nich wypłacić dopiero w wieku 60 lub 65 lat”. Tak, jakbyśmy zakładali, że nie dożyjemy tego wieku w ogóle, a więc przydatne dla nas będzie tylko zwykłe konto maklerskie.

Pierwszy mit, który chciałbym tym wpisem obalić to słynne „nie wpłacam na IKE, bo na emeryturę przejdę już w wieku 40 lub 50 lat, a wtedy nie będę mógł jeszcze z niego wypłacić na preferencyjnych warunkach”. Mam jednak nadzieję, że większość z nas dożyje bardziej sędziwego wieku, więc nieopodatkowane wypłaty z kont IKE i IKZE – wbrew powszechnej opinii o nieprzydatności tych kont – jednak się im przydadzą, po prostu nie od razu po przejściu w tryb FIRE.

Drugim często pojawiającym się inwestycyjnym prawidłem jest to, że prowadzenie kont IKE i IKZE jest ryzykowne, jeśli nie jest się pewnym dotrwania do wieku, w którym zostaje się zwolnionym z należnego podatku Belki. Wiek ten wynosi 60 lat dla IKE oraz 65 lat dla IKZE, a zasady wcześniejszych wypłat z tych kont opisałem we wpisie „Jak wypłacić pieniądze z IKE i IKZE? Wypłata, zwrot i częściowy zwrot„. Wrócimy do nich kilkukrotnie podczas wyjaśniania bezpieczeństwa każdej ze strategii wpłat i wypłat z kont maklerskich, które teraz pokrótce przedstawię.

blog 684x400 v21

Destruktywny wpływ podatku Belki

Wyobraź sobie, że w wieku 25 lat dostajesz pierwszą pracę. Jako że jest ona niezwykle dobrze płatna, ale bardzo wyczerpująca to postanawiasz popracować 15 lat, intensywnie oszczędzając i inwestując wszystkie nadwyżki, po czym rzucić pracę i do końca życia żyć ze zgromadzonego kapitału. Podkreślam „niezwykle dobrze płatna”, bo wiem, że w Polsce praktycznie nikt nie jest w stanie na początku kariery oszczędzać 8700 zł miesięcznie, a takiego założenia dokonałem w tym wpisie.

Jeśli masz mi za złe, że przyjmuję nierealne dla Polski założenia, to pamiętaj, że przedstawione tu symulacje mają zastosowanie także dla osób oszczędzających 2000, 3000 lub 4000 zł miesięcznie z zastrzeżeniem, że FIRE osiągniesz wtedy później niż osoba tu opisywana. Właśnie dlatego dokładam do wpisu na początek też scenariusz dotyczący osoby odkładającej 3500 złotych miesięcznie, a nie 8700 złotych miesięcznie (jak w symulacji #2), co opóźnia jej FIRE o 10 lat, więc przechodzi ona w tryb życia z kapitału na 10 lat przed wiekiem emerytalnym z perspektywy IKE. Mam nadzieję, że pozwoli to wszystkim skupić się teraz na meritum wpisu, jakim jest opłacalność IKE w planie na FIRE, a nie na tym, że w większości scenariuszy przyjąłem nierealne dla Polski zarobki i stopę oszczędności.

Wracając do tematu symulacji: jako że pierwszy z opisywanych inwestorów planuje zacząć wypłacać środki w wieku 50 lat i z jakiegoś powodu nie chce on korzystać z uprzywilejowanych podatkowo kont IKE i IKZE. Jego plan na wpłaty i wypłaty z konta maklerskiego wygląda zatem następująco:

Wplaty wyplaty z kont 2 1A tak, jeśli ktoś ma astronomiczne zarobki i plan na osiągnięcie FIRE już w wieku 40 lat:

Wplaty wyplaty z kont 1

Kolorem zielonym oznaczyłem tu lata, w których inwestor wpłacał na konto, czyli oszczędzał i inwestował, a kolorem czerwonym lata, w których z konta wypłacał, konsumując wcześniej zaoszczędzone środki. Coś, o czym zapomina większość inwestorów to podatek Belki, który takiemu inwestorowi przyjdzie zapłacić, gdy tylko dokona on pierwszej wypłaty zainwestowanych środków, czyli w wieku 40 lat.

Podatek Belki będzie ciążył na takiej osobie bardzo, bo zgodnie z metodą FIFO (First In, First Out, czyli najpierw sprzedajemy papiery kupione na początku), zanim dożyjemy wieku 82 lat, będziemy tu o kilka milionów złotych „do tyłu” wobec osoby, która nie musiała płacić podatku Belki w ogóle (uciec od „Belki” można jedynie zmieniając rezydenturę podatkową na taką, w której nie ma podatku od zysków kapitałowych):

IKE i IKZE pasują też do wczesnej emerytury - opodatkowane a nieopodatkowane

Im wyższy zysk, tym drastyczniej na nasze oszczędności zadziała podatek Belki, co jest ważne, bo w tym wpisie symulowałem giełdę o przeciętnej rocznej stopie zwrotu wynoszącej tylko 6% brutto, czyli znacznie mniej niż historyczna stopa zwrotu indeksu S&P 500 Total Return (wynosi ona około 9,5% rocznie brutto).

Jeśli podatek Belki tak negatywnie działa na inwestycję, to dlaczego inwestorzy pochopnie ignorują konta IKE i IKZE, zamiast tego koncentrując się tylko na zwykłym koncie maklerskim? Chodzi o krótkowzroczność i brak dostrzeżenia tego, że IKE i IKZE – choć nie chronią przed „Belką” przez cały okres FIRE – to pasują też do wczesnej emerytury, co postaram się wyjaśnić w kolejnym rozdziale wpisu.

Jak wykorzystać IKE i IKZE w FIRE?

To świetny moment na powtórkę tego, czym są konta IKE i IKZE, które można prowadzić też w formie maklerskiej, czyli pośrednio lub bezpośrednio kupować przez nie akcje i obligacje. Zacznijmy od IKE, które jest podstawowym i niezbędnym komponentem planu na FIRE, na które wpłaca się przez dowolną liczbę lat określone kwoty (limit na 2023 rok wynosił będzie 20 805 złotych), by po osiągnięciu 60 roku życia móc zacząć wypłacać je z pominięciem podatku Belki.

Jedynym warunkiem jest to, by wpłat dokonywać w dowolnych (różnych) 5 latach i by dotrwać do 60 roku życia, co zakłada chyba każdy planujący zwykłą i przyspieszoną emeryturę. IKE jest więc podstawą planu na FIRE, a o tym, jak i kiedy wpłacać napiszę już za kilka akapitów, czyli w rozdziałach z symulacjami.

Z IKZE jest już trochę ciekawiej, bo osoba dążąca do FIRE planuje zarabiać pieniądze w standardowy sposób (np. z etatu lub działalności) przez określony czas, np. 10, 15 lub 20 lat. IKZE to konto, które daje bieżące korzyści podatkowe, gdyż roczne wpłaty na nie można odliczyć od podstawy opodatkowania podatkiem dochodowym PIT (32%/19%/17%/15%/12% itp.), ale na końcu oszczędzania oddaje się 10% wartości konta Państwu w ramach ryczałtowego podatku. 

Powyższe sprawia, że IKZE w kontekście FIRE opłaca się zatem warunkowo i zazwyczaj tylko w czasie, w którym dążący do FIRE pracuje zawodowo. Będzie ono uwzględnione w dalszej części wpisu, a zamiast niego skupimy się na IKE, które (naprawdę) powinno być rdzeniem każdego mądrego planu na wczesną lub trochę późniejszą wolność finansową.

Jak zarządzać IKE w planie na FIRE?

Do korzystania z IKE na blogu namawiam i zachęcam praktycznie wszystkich jego odwiedzających, którzy są obywatelami Polski. Do najczęściej powtarzających się argumentów przeciw IKE należą brak polskiej rezydentury podatkowej, konieczność lokowania środków w PLN lub fakt, że nie chce się czekać do osiągnięcia 60 roku życia. Zachęcę Cię do IKE następującymi argumentami:

  • Nie rozliczasz się podatkowo w Polsce? Nie ma problemu, bo do korzystania z IKE nie ma takiego wymogu.
  • Nie chcesz lokować środków na IKE w PLN? Nie ma problemu, bo IKE da się prowadzić w formie maklerskiej.
  • Nie wiesz, czy będziesz wpłacać na IKE co roku? Nie ma problemu, bo nie ma takiego wymogu. Wystarczy 1 zł wpłaty przez 5 dowolnych lat.
  • Boisz się tego, że będziesz musiał wypłacić środki przedwcześnie? Nie ma sprawy, bo zwrot środków z IKE robi się bezproblemowo, przy czym makler pobierze należny podatek Belki.
  • Chcesz przejść na emeryturę znacznie wcześniej niż w wieku 60 lat? Nie ma problemu, bo przecież po 60 też będziesz potrzebował środków do życia.

W skrócie: korzystanie z IKE nie dodaje do inwestowania żadnego nowego ryzyka, a zamiast tego pozwala znacznie zwiększyć stopę zwrotu z portfela inwestora, włączając w to osobę, która dąży do FIRE, co przedstawię za pomocą przedstawienia wyników kilku symulacji.

Pierwsza symulacja - FIRE po 50-tce

Wpis zaczniemy od symulacji, do której nawiązać będzie mogła znacznie większa część moich odbiorców, niż do kolejnych, ponieważ opóźnimy tu FIRE, znacznie obniżając stopę oszczędności. Oto założenia do pierwszej symulacji:

  • Inwestor zaczyna oszczędzać i inwestować w wieku 25 lat (w 2023 roku) i robi to przez kolejne 25 lat, czyli aż do swoich 50 urodzin w roku 2048.
  • Przez pierwsze 25 lat oszczędza (stale) 3500 złotych miesięcznie. Możesz założyć, że jest to oszczędność gospodarstwa domowego (rodziny), a nie jednej osoby, co jeszcze bardziej urealni założenia.
  • W kolejnych 32 latach (wiek 50 – 82 lata) wydaje ona na życie (stale) 9000 zł miesięcznie, czyli 3% rocznie uzbieranej przez siebie w wieku 50 lat kwoty.
  • Inflację i wzrost wynagrodzeń pomijamy i właśnie dlatego średnia roczna stopa zwrotu z inwestycji (CAGR) będzie wynosić 6% brutto rocznie i ani trochę więcej.
  • Limit wpłat na IKE wynosił będzie (stale) 21 750 złotych rocznie.

Inwestor zainwestuje w wirtualny indeks giełdowy, którego przebieg w kolejnych dekadach będzie wyglądał następująco:

IKE i IKZE pasują też do wczesnej emerytury - Indeks giełdowy

Jeśli przeszkadza Ci to, że ani nie uwzględniam inflacji i wiążącego się z nią wzrostu wydatków, ani wzrostu wynagrodzeń, to pamiętaj, że w długim terminie te niejako się „kasują”, więc równie dobrze można je w symulacji zignorować. Na potencjalny zarzut o brak realizmu odpowiadam też celowo zaniżoną średnią stopą zwrotu z inwestycji, która po uwzględnieniu inflacji powinna wynieść faktycznie około 6% brutto rocznie, czyli jak w symulacji.

Wpłaty na IKE tylko do osiągnięcia FIRE w wieku 50 lat

W opisanym we wstępie pierwszym scenariuszu założyliśmy nieużywanie IKE w ogóle, co skończyło się nie najlepiej dla stopy zwrotu z inwestycji, którą osiągnął inwestor. W tym scenariuszu wprowadzimy korzystanie z konta maklerskiego IKE, na które inwestor będzie wpłacał pieniądze przez pierwsze 6,2 miesiąca każdego roku, a następnie – przez kolejne 5,8 miesięcy – wpłacać będzie na zwykłe konto maklerskie.

Co do wypłat to między 50 a 60 rokiem życia będą one pochodzić z kapitału uzbieranego na zwykłym koncie maklerskim, a po osiągnięciu 60 roku życia z kapitału zgromadzonego na IKE, czyli zgodnie z następującą sekwencją wpłat i wypłat:

Wplaty wyplaty z kont 21

Jak prawdopodobnie się domyślasz, ten scenariusz porównamy ze scenariuszem takim, w którym inwestor nie korzystał z IKE w ogóle. Kolejna rzecz, której można domyślić się już na wstępie, to fakt, że wyniki inwestycyjne obydwu portfeli będą identyczne aż do osiągnięcia 60 roku życia, a różnić zaczną się dopiero po sześćdziesiątce, kiedy wypłaty z IKE drugiego inwestora nie będą generować obowiązków podatkowych. Różnica będzie widoczna nawet przed uwzględnieniem końcowej wypłaty z obydwu kont, a wyniesie ona ponad 11% łącznie zaoszczędzonej kwoty:

IKE i IKZE pasua tez do wczesnej emerytury scenariusz 11 urealnione zarobki

Jak czytać powyższy wykres? Wpłaty następują w pierwszych 25 latach, podpisanych na wykresie jako „wiek inwestora” 25-49 lat, a wypłaty od 50 do 82 roku życia inwestora. W wieku 50 lat posiada on prawie 3,5 miliona złotych, które zgodnie z konserwatywną wersją zasady 4%, czyli zasadą „3,1%” wypłaca w „tempie” 9000 złotych miesięcznie (108 000 zł rocznie, więc około 3,1% uzbieranej kwoty 3,5 mln złotych). Jeśli ktoś przyczepi się tutaj do obranej przeze mnie stopy wypłaty, to niech po prostu zasymuluje sobie 3,1% rocznie z kapitału z indeksu akcji USA w latach 1900-2020, które nie wyczerpałyby się w żadnym 50-letnim okresie (a tu do przeżycia mamy nie 50, a około 35 lat).

Dzięki temu, że początkowo uzbierane niespełna 3,5 miliony złotych inwestuje on w rozsądnie zdywersyfikowane (np. jak w tym wpisie) światowe akcje, to kapitał wystarcza mu na całe życie. Skoro nie wypłacając pieniędzy z kont, dzięki IKE uzyskał on 5,8 miliona złotych wobec 5,2 miliona złotych bez IKE, to naturalnie przepaść ta pogłębi się, jeśli postanowi on w wieku 82 lat wypłacić całe zainwestowane środki. Okazuje się, że po wypłacie środków z kont w obydwu scenariuszach różnica pogłębi się do ponad 20%, bo inwestorowi, który korzystał z IKE, zostanie 5,65 mln złotych, a temu, który IKE zignorował – jedynie 4,41 mln złotych. Z czego wynika ta ogromna różnica w wyniku? Oczywiście z narosłego przez wszystkie lata inwestowania podatku Belki, który odczuwa on w pełni po wypłacie całości środków.

Całą sekwencję wpłat i wypłat w postaci zmiany wartości majątku inwestora jeszcze lepiej pokazać można wraz z podziałem na poszczególne konta. Warto zwrócić uwagę na to, że choć na obydwu kontach inwestuje się w ten sam „wirtualny” indeks giełdowy, to w poszczególnych dekadach ich tempo wzrostu różni się w zależności od tego, z którego konta dokonuje się wypłat. Dla przykładu: w wieku 50-60 lat środki uzbierane na IKE rosną o wiele szybciej niż te, które inwestor w chwili osiągnięcia FIRE miał na zwykłym koncie maklerskim:

IKE i IKZE pasua tez do wczesnej emerytury scenariusz 11 urealnione zarobki wartosc IKE zwyklego

Ten scenariusz podsumowałbym zatem następująco:

  • Wynik inwestycyjny IKE + maklerskiego, zarówno przed wypłatą, jak i po wypłacie środków, jest znacznie lepszy od korzystania z samego zwykłego konta maklerskiego.
  • W wieku 82 lat na IKE znajduje się znacznie więcej środków (3,81 mln zł) niż na zwykłym koncie maklerskim (2,05 mln złotych). Wynika to z tego, że środki na IKE nie były ruszane w wieku 50-60 lat, a środki na zwykłym maklerskim były wtedy znacznie uszczuplane + pomniejszane o płacony w tym okresie podatek Belki.

Kończymy tym samym pierwszą symulację, w której opisałem możliwości osoby nieco ponadprzeciętnej, przeskakując do reszty wpisu, w której opiszę osobę o astronomicznych jak na Polskę zarobkach i ogromnej stopie oszczędności wynoszącej 8700 zł miesięcznie.

Druga symulacja - FIRE po 40-tce

Raz jeszcze przypomnę, że symulacja dotyczy osoby dążącej do wczesnego FIRE, więc musi ona zarabiać i oszczędzać zdecydowanie ponadprzeciętnie. Założenia do symulacji korzystania z kont maklerskich będą następujące:

  • Inwestor zaczyna oszczędzać i inwestować w wieku 25 lat (w 2023 roku) i robi to przez kolejne 15 lat, czyli aż do swoich 40 urodzin w roku 2038.
  • Przez pierwsze 15 lat oszczędza (stale) 8700 złotych miesięcznie.
  • W kolejnych 42 latach (wiek 40 – 82 lata) wydaje ona na życie (stale) 10 900 zł miesięcznie.
  • Inflację i wzrost wynagrodzeń pomijamy i właśnie dlatego średnia roczna stopa zwrotu z inwestycji (CAGR) będzie wynosić 6% brutto rocznie, a nie więcej.
  • Limit wpłat na IKE wynosił będzie (stale) 21 750 złotych rocznie.
  • Inwestor zainwestuje w wirtualny indeks giełdowy, którego przebieg pokazałem przy okazji pierwszej symulacji.

Pierwszy z kilku scenariuszy zakładać będzie korzystanie z IKE jedynie w okresie pracy zarobkowej, czyli w pierwszych 15 latach inwestowania.

Wpłaty na IKE tylko do osiągnięcia FIRE w wieku 40 lat

W opisanym we wstępie pierwszym scenariuszu założyliśmy nieużywanie IKE w ogóle, co skończyło się nie najlepiej dla stopy zwrotu z inwestycji, którą osiągnął inwestor. W drugim scenariuszu wprowadzimy korzystanie z konta maklerskiego IKE, na które inwestor będzie wpłacał pieniądze przez pierwsze 2,5 miesiąca każdego roku, a następnie – przez kolejne 9,5 miesiąca – wpłacać będzie na zwykłe konto maklerskie.

Co do wypłat to między 40 a 60 rokiem życia będą one pochodzić z kapitału uzbieranego na zwykłym koncie maklerskim, a po osiągnięciu 60 roku życia z kapitału zgromadzonego na IKE, czyli zgodnie z następującą sekwencją wpłat i wypłat:

Scen2

Jak prawdopodobnie się domyślasz, scenariusz drugi porównamy ze scenariuszem pierwszym, w którym inwestor nie korzystał z IKE w ogóle. Kolejna rzecz, której można domyślić się już na wstępie, to fakt, że wyniki inwestycyjne obydwu portfeli będą identyczne aż do osiągnięcia 60 roku życia, a różnić zaczną się dopiero po sześćdziesiątce, kiedy wypłaty z IKE drugiego inwestora nie będą generować obowiązków podatkowych. Różnica będzie widoczna nawet przed uwzględnieniem końcowej wypłaty z obydwu kont, a wyniesie ona prawie 10% łącznie oszczędzonej kwoty:

IKE i IKZE pasuja tez do wczesnej emerytury porownanie 1 zwykle maklerskie lub maklerskie i IKE

Jak czytać powyższy wykres? Wpłaty następują w pierwszych 15 latach, podpisanych na wykresie jako „wiek inwestora” 25-39 lat, a wypłaty od 40 do 82 roku życia inwestora. W wieku 40 lat posiada on 4 miliony złotych, które zgodnie z konserwatywną wersją zasady 4%, czyli zasadą „< 3,5%” wypłaca w „tempie” 10 900 złotych miesięcznie (nieco ponad 130 000 zł rocznie, więc niespełna 3,5% uzbieranej kwoty 4 mln złotych).

Dzięki temu, że początkowo uzbierane 4 miliony złotych inwestuje on w rozsądnie zdywersyfikowane (np. jak w tym wpisie) światowe akcje, to kapitał wystarcza mu na całe życie. Skoro nie wypłacając pieniędzy z kont, dzięki IKE uzyskał on 9,8 miliona złotych wobec 9 milionów złotych bez IKE, to naturalnie przepaść ta pogłębi się, jeśli postanowi on w wieku 82 lat wypłacić całe zainwestowane środki:

IKE i IKZE pasuja tez do wczesnej emerytury porownanie 1 zwykle maklerskie lub maklerskie i IKE z podatkiem Belki na koncu

Z czego wynika to, że inwestorowi niekorzystającemu z IKE z 9 milionów zostało tylko 7,33 miliona złotych? Oczywiście z narosłego przez wszystkie lata inwestowania podatku Belki, który odczuwa on w pełni po wypłacie całości środków. Jeśli posiadacz zwykłego konta maklerskiego oraz IKE zdecydowałby się na taki sam manewr, to po uiszczeniu podatku Belki zostałoby mu o prawie milion złotych więcej, bo aż 8,29 miliona złotych.

Całą sekwencję wpłat i wypłat w postaci zmiany wartości majątku inwestora jeszcze lepiej pokazać można wraz z podziałem na poszczególne konta. Warto zwrócić uwagę na to, że choć na obydwu kontach inwestuje się w ten sam „wirtualny” indeks giełdowy, to w poszczególnych dekadach ich tempo wzrostu różni się w zależności od tego, z którego konta dokonuje się wypłat. Dla przykładu: w wieku 40-60 lat środki uzbierane na IKE rosną o wiele szybciej niż te, które inwestor w chwili osiągnięcia FIRE miał na zwykłym koncie maklerskim:

IKE i IKZE pasuja tez do wczesnej emerytury porownanie 1 zwykle maklerskie lub maklerskie i IKE udzial srodkow na kontach

Ten scenariusz podsumowałbym zatem następująco:

  • Wynik inwestycyjny IKE + maklerskiego, zarówno przed wypłatą, jak i po wypłacie środków, jest znacznie lepszy od korzystania z samego zwykłego konta maklerskiego.
  • W wieku 82 lat na IKE znajduje się znacznie mniej środków (1,59 mln zł) niż na zwykłym koncie maklerskim (8,16 mln złotych). Wartość dla potomnych będzie mniejsza niż w sytuacji, gdyby inwestor zdecydował się wpłacać na IKE również w wieku 40-60 lat.

No właśnie. „Że też na to nie wpadliśmy!”. Przecież inwestor wpłacać na IKE mógł nie tylko w wieku 25-40 lat, ale i po czterdziestce. W jaki sposób miałby wpłacać na IKE, skoro nie ma źródła dochodów (z pracy)? Bardzo prosto! Mógłby po prostu przenosić środki ze zwykłego konta maklerskiego na IKE, by z czasem uzbierać tam jeszcze większe środki niż w opisywanym tu, drugim scenariuszu.

Wpłaty na IKE aż do 60 roku życia

Rozpatrzmy podobny, ale jednak istotnie różniący się od poprzedniego scenariusz, w którym inwestora czeka jedno zadanie: maksymalizacja wartości środków na IKE, by jak najwięcej środków mógł on przekazać swoim potomnym. W tym scenariuszu wpłaty na IKE  kontynuowane będą też po przejściu w tryb wczesnej emerytury w taki sposób, że w styczniu każdego roku począwszy od 40, inwestor wypłaci ze zwykłego konta maklerskiego kwotę rocznego limitu IKE (21 750 zł) i wpłaci ją na swoje IKE. W sposób graficzny można przedstawić tę sekwencję następująco:

Scen3

Różnica między scenariuszem 2 a scenariuszem 3 jest taka, że przy dodatkowych wypłatach ze zwykłego konta maklerskiego niejako „przepłacamy” bieżący podatek Belki, co objawia się w gorszych wynikach inwestora po ukończeniu 40 roku życia. Coś, czego nie zauważymy na wykresie, ale jest wyraźnie widoczne w tabeli, to to, że „przenosząc stopniowo środki” ze zwykłego maklerskiego na IKE tracimy w krótkim terminie, ale w efekcie zyskujemy przy wypłacie środków, na której IKE oszczędzi nam sporo pieniędzy:

IKE i IKZE pasuja tez do wczesnej emerytury porownanie 2 jak dlugo placic na IKE

Choć stopy zwrotu z inwestycji nie różnią się tu jakoś znacząco, to warto zauważyć, że w scenariuszu przenoszenia środków pomiędzy kontami ich rozkład różni się od poprzedniego scenariusza diametralnie. W scenariuszu drugim, w którym na IKE przestawaliśmy wpłacać w wieku 40 lat, osiągając 60 rok życia, mieliśmy tam zgromadzone 2,5 mln zł (wobec 3,2 mln zł na zwykłym koncie maklerskim). Tym razem proporcja będzie inna, bo na IKE, które zasilaliśmy w wieku 25-60 lat po osiągnięciu wieku emerytalnego znajdzie się 3,4 mln złotych wobec 2,18 mln zł na zwykłym koncie maklerskim:

IKE i IKZE pasuja tez do wczesnej emerytury porownanie 2 udzial srodkow na kontach

To właśnie efekt procenta składanego w praktyce na koncie, na które wpłaty ograniczały się do limitu rocznego, a nie nie następowały z niego żadne wypłaty. Wkraczając w wiek emerytalny z tak „napompowanym” IKE upewniamy się, że będziemy mogli pozostawić naszym spadkobiercom możliwie wysoką wartość majątku. Jest to też lepsza opcja dla osób, które wiedzą, że po skończeniu 60 roku życia będą chciały wypłacić wszystkie pieniądze i trochę zaszaleć.

Jako że scenariusz 3 był lepszy dla spadkobierców, to zastanówmy się, czy można by jeszcze bardziej umilić im życie, na przykład… nie wypłacając środków z IKE w ogóle, wpłacając je na to konto aż do końca naszych dni.

Niewypłacanie z IKE w ogóle

Scenariusz 4 będzie nieco ekstremalny, a prezentuję go jedynie po to, by przypomnieć to, że na IKE środki można wpłacać także po przekroczeniu „progu” emerytalnego 60 lat. Jeśli masz teraz około 60 lat i wiesz już, że spokojnie przeżyjesz za pieniądze zgromadzone na innych kontach (np. zwykłym koncie maklerskim), to Twoi potomni będą Ci wdzięczni, jeśli zamiast wypłacać z IKE, będziesz tam wpłacał pieniądze aż do końca życia:

Scen4

W tym przypadku nie trzeba robić żadnych symulacji, by zauważyć, że pieniądze na zwykłym koncie maklerskim mogą się w pewnym momencie po prostu skończyć, w wypadku czego można po prostu zacząć konsumować środki zebrane na IKE. Scenariusz 4 jest optymalny dla spadkobierców, którzy, transferując otrzymane aktywa na własne IKE lub decydując się na wypłatę tych środków od razu, mogą nigdy nie zapłacić podatku od zysków kapitałowych od wypracowanego przez nie zysku. Różnica jest taka, że gdyby odziedziczyli po nas akcje i ETF-y na zwykłym koncie maklerskim, to moglibyśmy albo „przejąć” papiery, albo sprzedać je, płacąc podatek od zysków kapitałowych i wypłacając sobie środki z nich. Ten scenariusz jest więc bardzo dobry dla naszych potomnych, którzy otrzymują większy spadek, niż w przypadku spieniężenia instrumentów ze zwykłego konta maklerskiego.

Szukasz taniego konta maklerskiego do akcji i ETF-ów?

Nota XTB: Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.

Chcesz założyć IKE/IKZE z bogatą ofertą ETF-ów?

Mój link obniża prowizję na rynkach zagranicznych z 0,29% do 0,24%.

Szukasz zagranicznego konta maklerskiego?

Pełen ranking kont maklerskich do akcji i ETF-ów znajdziesz tutaj

Jak zarządzać IKZE w planie na FIRE?

IKZE jest zwykle „tym bardziej problematycznym i mniej rozumianym” kontem, którego warunki nie są zrozumiałe dla wszystkich. W perspektywie FIRE najważniejsze są poniższe parametry konta IKZE:

  • W latach pracy zawodowej pozwala ono oszczędzić na podatku PIT. Nie ulega więc wątpliwościom to, że płacąc podatek PIT, warto w każdym roku pracy zawodowej uzupełniać także to konto (szczegółowa analiza opłacalności IKZE wg stawki PIT tutaj).
  • Kwestią (bardzo) dyskusyjną jest jednak to, czy na IKZE warto „przenosić środki” także w wieku 40-65 lat, czyli przed okresem, w którym z IKZE środki można wypłacić „bez Belki”.

Przeanalizujmy zatem przypadek, w którym korzystamy nie tylko z IKE, ale też z IKZE.

Włączenie IKZE do planu na FIRE

IKZE w planie na FIRE może być postrzegane jako problem lub szansa na oszczędzenie na podatku dochodowym. Prywatnie nie widzę żadnych wad w planie, w którym przez pierwsze 15 lat (czyli wtedy, gdy pracujemy) wpłacamy środki nie tylko na IKE, ale też na IKZE, bo dzięki temu zawsze oszczędzimy „trochę grosza” na podatku PIT:

Scen5 1

Powyższy plan jest jednak nieco problematyczny, bo pod koniec inwestycji będziemy musieli zapłacić 10% podatku ryczałtowego państwu polskiemu. Dlaczego by zatem nie zrobić tego jak najpóźniej, czyli tak, by zysk stanowił (procentowo) jak największą część tego konta? Jest to ćwiczenie mentalne, które uzasadni posiadanie konta IKZE, czyniąc je bardziej zyskownym od zwykłego konta maklerskiego (progiem opłacalności nawet bez oszczędności na podatku dochodowym jest 53% zysku w strukturze konta).

Jeśli powyższe nie jest dla Ciebie zrozumiałe, to wyobraź sobie, że inwestujesz na IKZE oraz na zwykłym koncie maklerskim i w pewnym momencie decydujesz się na (emerytalną) wypłatę środków:

  • 100 000 zł na IKZE, z czego 60 000 zł stanowi zysk. Podatek = 10% * 100 000 zł = 10 000 zł.
  • 100 000 zł na zwykłym koncie, z czego 60 000 zł stanowi zysk. Podatek = 19% * 60 000 zł = 11 400 zł.

IKZE staje się więc bardziej opłacalne od zwykłego konta maklerskiego, gdy zysk w momencie wypłaty wynosi ponad 53%, nawet jeśli nie oszczędziło nam ani grosza na podatku PIT (!). Czy zatem w planie na FIRE warto wpłacać na IKZE nie posiadając (już) dochodów z pracy? To (bardzo) dyskusyjne, bo znacznie komplikuje to zarządzanie kontami i nie ma żadnej gwarancji, że pod koniec inwestycji wyjdzie nam to na (duży) plus.

Jak zatem udowodnić, że IKE i IKZE pasują też do wczesnej emerytury i jak zaprzęgnąć je do pracy dla siebie, nawet jeśli planujemy przejście na wcześniejszą emeryturę?

Czy IKE i IKZE pasują też do wczesnej emerytury?

Swoje FIRE planuję w wieku 40 lat, a z kont IKE i IKZE korzystam od 5 lat, czyli odkąd skończyłem 28 lat. Przyznam, że ubolewam nad swoją ignorancją i tym, że nie odkryłem tych kont wcześniej, ale i tak planuję na IKE wpłacać do 60 roku życia (lub dłużej), a na IKZE przynajmniej do 40 roku życia.

W rozdziale o IKZE celowo nie dzieliłem się wynikami analiz, nie chcąc przytłoczyć czytelnika liczbami, ale wpłacanie na IKZE przed przejściem w tryb FIRE jest jednoznacznie i zawsze opłacalne, niezależnie od stawki PIT. Późniejsze wpłacanie na IKZE jest już dyskusyjne, a jeśli już się na nie zdecydujemy, to warto to robić np. tylko do 50 roku życia, by „dać środkom trochę poleżeć”, by wypracowały one jak największy zysk, sprawiając, że IKZE przebiłoby w opłacalności zwykłe konto maklerskie nawet w latach nieodliczania wpłat na nie od dochodu.

Założę się, że w głowach niektórych czytelników pojawiło się też pytanie o to, czy z IKZE nie warto by wypłacić wcześniej, np. w wieku 40 lat, korzystając z kwoty wolnej od podatku lub tego, że nie wpadłoby się wtedy drugi próg podatkowy. Takie sytuacje trzeba jednak rozpatrywać indywidualnie, bo wątpię, że maksymalizujący wpłaty na IKZE w ciągu 15 lat i inwestujący środki na giełdzie inwestor nie wpadłby przy całkowitym zwrocie z IKZE w drugi próg podatkowy, więc kwestię te pozostawię otwartą do dyskusji.

Mam nadzieję, że nie zmęczyłem Cię symulacjami i że wystarczająco dobrze zaprezentowałem sposób użycia kont IKE i IKZE w planie na osiągnięcie przyspieszonej emerytury.

Obserwuj mnie na Twitterze:

Subskrybuj mój kanał YouTube:

Podsumowanie

Wraz z wpisami „Cała prawda o poduszce finansowej, czyli jak ułatwić sobie inwestowanie” oraz „Waluta notowań funduszu ETF nie ma żadnego znaczenia„, ten wpis miał za zadanie obalić popularny mit inwestycyjny, zgodnie z którym IKE nie warto używać, jeśli planuje się wcześniejszą emeryturę. Wszystkie przedstawione w tym wpisie scenariusze dowodzą tego, że konto IKE jest jednoznacznie opłacalne w planie na FIRE i należy na nie wpłacać środki priorytetowo przed osiągnięciem wczesnej emerytury, ale i (opcjonalnie) po jej osiągnięciu.

Decyzja o korzystaniu z IKZE w drodze do FIRE jest dla mnie bardzo prosta, ale czytelnik powinien skonfrontować ją z policzeniem opłacalności IKZE w swojej sytuacji, w czym na pewno pomoże mu ten wpis. Sam planuję korzystać z IKZE do przejścia na FIRE, a później zastanowię się, czy warto przenosić tam środki, czy lepiej pozostawić te już zgromadzone i cierpliwie poczekać do 65 roku życia, by zobaczyć „co dalej”.

Jeśli ten wpis Ci się podobał i chciałbyś poczytać więcej o FIRE, to serdecznie zapraszam do przejrzenia wszystkich wpisów w tej tematyce na blogu. Do zobaczenia w kolejnym wpisie lub w komentarzach poniżej!

Zapisz się do mojego newslettera:

.
Zastrzeżenie

Informacje przedstawione na tej stronie internetowej są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Czytelnik podejmuje decyzje inwestycyjne na własną odpowiedzialność. Autor bloga nie ponosi odpowiedzialności za treść reklam umieszczanych na blogu.

3.7 81 głosy
Oceń artykuł
Obserwuj wątek
Powiadom o
guest

623 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Komentarze dotyczące treści
Zobacz wszystkie komentarze