Które spółki z GPW wypłacą dywidendę w 2021 roku?

Które spółki z GPW wypłacą dywidendę w 2021 roku?

Jak analizować spółki dywidendowe z GPW i NewConnect?

Od razu zastrzegę, że nazwa wpisu to nie clickbait, ale być może powinna brzmieć „które spółki z GPW wypłacą z największym prawdopodobieństwem dywidendę w 2021 roku?”. Niejednokrotnie podkreślałem Ci, że nie wszedłem w posiadanie giełdowej kryształowej kuli, więc odpowiedź brzmi „niestety nie wiem, ale postaram się dokonać możliwie wnikliwej analizy, aby dojść do najlepszej możliwej odpowiedzi”. Na dzień dzisiejszy wyszło już większość raportów finansowych spółek w GPW za drugi kwartał 2020 roku. Co więcej, w chwili obecnej wiadomo już z grubsza jak wiele spółek z GPW wypłaciło lub wypłaci w obecnym roku dywidendę. Korzystając z danych historycznych i znając politykę dywidendową spółek z warszawskiego parkietu dokonamy dziś wspólnie próby zaprognozowania tego które spółki z GPW i NewConnect wypłacą dywidendę w 2021 roku oraz tego jak wysokie mogą one być.

Artykuł, który właśnie czytasz będzie „duchowym spadkobiercą” wpisu „W które akcje warto inwestować w 2020 roku? Najwyższe dywidendy GPW„. Po dzień dzisiejszy jest on w ścisłej czołówce moich artykułów jeśli chodzi o popularność i stale budzi duże zainteresowanie wśród internautów, których część nawet skłonił do zainwestowania pierwszych pieniędzy na giełdzie. W chwili obecnej mogę wykonać głębszej i szerszej analizy, gdyż jestem już lepiej „wyposażony”, zarówno we wiedzę, jak i narzędzia (patrz moja lista spółek dywidendowych, będąca przydatnym narzędziem dla każdego łowcy dywidend). Dokonując analizy opisanej w tym tekście użyjemy jej i kilku innych narzędzi, by zaserwować Ci bardziej składną, ulepszoną i zaktualizowaną wersję wpisu z lutego tego roku. Miłej lektury!

Podcast

W skrócie

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Ile spółek zaprzestało wypłat dywidendy w 2020 roku. Jak wysokie były dywidendy w 2020 roku wobec roku ubiegłego.
  • Które spółki z GPW i NewConnect mają największą szansę na wypłatę dywidendy w 2021 roku.
  • Które powinny wypłacić w przyszłym roku najwyższą dywidendę wobec ich obecnych cen.
  • Jak próbować szukać dywidendowych perełek na GPW i na NewConnect.
  • Szczegółów na temat mojej metody oceniania spółek dywidendowych.

Garść statystyk o dywidendach na GPW w 2020 roku

Artykuł zacznę od ciekawej statystyki dotyczącej dywidend z 2020 roku, którą opracowałem dla Ciebie na potrzeby tego wpisu. Pomoże ona zrozumieć kontekst w jakim się poruszamy zanim spróbujemy odpowiedzieć na pytanie „które spółki z GPW wypłacą dywidendę w 2021 roku?”. W wywiadzie na kanale „Efekt Wytrwałości” na YouTube podkreślałem jak ważna jest renoma firmy, stabilność jej zarządu i długa i potwierdzona historia wypłat przez nią dywidend. W tekście, który właśnie czytasz postaram się to potwierdzić i udowodnić empirycznie. Zacznijmy od oceny przeszłości i teraźniejszości spółek dywidendowych na warszawskim rynku:

  • W roku 2019 dywidendę wypłaciło 203 spółek z GPW i NewConnect.
  • W roku 2020 dywidendę (póki co) wypłaciło 156 spółek. Oznacza to, że na polskiej giełdzie obecnie około 19,2% spółek dzieli się zyskiem ze swoimi akcjonariuszami.
  • Wśród spółek, które zdecydowały się w 2020 roku wypłacić dywidendę, jej przeciętna wielkość wynosiła o 36% więcej niż w roku 2019!
  • Środkowa spółka (mediana) wypłaciła dywidendę w wysokości identycznej z tą z roku 2019.
  • Wśród elitarnego grona 47 spółek, które w latach 2009-2019 nieprzerwanie wypłacały dywidendę tylko 12 nie wypłaciło jej w roku 2020. Oznacza to, że inwestując w spółki z dobrym rekordem dywidend mielibyście 75% szansy na otrzymanie dywidendy także w 2020 roku.
  • Gdy „poluzujemy” nieco kryteria i poszukamy spółek, które wypłaciły dywidendę nieprzerwanie w ciągu pięciu ostatnich lat otrzymamy aż 75 spółek, czyli prawie 10% wszystkich firm notowanych na GPW i NewConnect.
  • „Luzując” kryteria jeszcze bardziej: aż 96 spółek wypłaciło dywidendę w każdym z ostatnich trzech lat.

Jeśli o branże chodzi to najwięcej przerwanych dywidend obserwujemy w następujących segmentach gospodarki:

  • Handel detaliczny (8 z 10 spółek przerwało wypłaty).
  • Motoryzacja (3 z 6 spółek przerwało wypłaty).
  • Media (3 z 7 spółek przerwało wypłaty).
  • Banki (3 z 7 spółek przerwało wypłaty).
  • Przemysł metalowy (4 z 10 spółek przerwało wypłaty).
  • Finanse inne (2 z 6 spółek przerwało wypłaty).
  • Deweloperzy (3 z 16 spółek przerwało wypłaty).

Najbardziej „odporne na COVID”, a w zasadzie odporne na lockdown jeśli o dywidendy chodzi okazały się następujące branże/segmenty z GPW i NewConnect:

  • Handel hurtowy (0 z 9 spółek przerwało wypłaty).
  • Handel (0 z 7 spółek przerwało wypłaty).
  • Usługi finansowe (0 z 6 spółek przerwało wypłaty).
  • Przemysł elektromaszynowy (1 z 13 spółek przerwała wypłaty).
  • Przemysł spożywczy (1 z 12 spółek przerwała wypłaty).

Naturalnie, bardzo wiele spółek z powyższej listy znajdzie się w naszym rankingu, ale dam też szansę firmom, które choć zaprzestały wypłat w roku 2020 to dowiodły swojej stabilności polityki dywidendowej w latach ubiegłych. Przejdźmy do opisu metody oceny spółek dywidendowych, którą zastosuję w celu zredukowania bardzo długiej listy spółek do o maksymalnie kilkunastu lub kilkudziesięciu pozycji.

Moja metoda oceny spółek dywidendowych

Przed Nami trudne zadanie, bo musimy zredukować 168 z 808 inicjalnie wybranych przeze mnie spółek dywidendowych, notowanych na GPW i NewConnect do tych najlepszych i godnych bliższego przyjrzenia się. Dokładna analiza wymaga poświęcenia naprawę dużej ilości czasu, a efekty mojej pracy, o których zaraz przeczytasz są owocem dwutygodniowego zbierania i analizy danych. Sama metoda została wymyślona przeze mnie na potrzeby wpisu i nie jest to żaden rocket science. Stosuję coś podobnego w prywatnym inwestowaniu już od lat, ale postanowiłem to trochę usystematyzować i lepiej opisać, by móc się tym podzielić z czytelnikami. Osiem podstawowych kroków analizy zamieściłem na rysunku poniżej jako ścieżkę awansu i degradacji przykładowej spółki, która trafi „pod lupę”:

które spółki z gpw wypłacą dywidendę w 2021 - proces selekcji spółek dywidendowych

Podstawowe założenia całego procesu to:

  • W każdym kroku analizy spółki będą znajdować się na jednym z pięciu poziomów, gdzie poziom 5 jest najwyższy, a poziom 1 najniższy.
  • Po każdej z faz analizy spółka może zyskać lub stracić pozycję w rankingu. Gdy spółka traci punkty na piątym poziomie zostaje na stałe usunięta z zestawienia.
  • Historia wypłaty dywidendy jest dla mnie najważniejsza, więc to ona zdefiniuje początkową pozycję spółki w rankingu, stając się zarazem pierwszym krokiem analizy dywidendowej.
  • Cała analiza dzieli się na trzy większe etapy:
    • Analizę ilościową, w której ocenimy liczby, a konkretnie wskaźnik wypłaty dywidendy, jakość historycznych przychodów oraz dynamikę i stabilność zysku netto, który raportuje spółka. Analiza ilościowa ma na celu „odsiać” spółki z niestabilną polityką dywidendową i wątpliwym prospektem na przyszłość jeśli o wypłatę dywidendy chodzi.
    • Analizę jakościową, którą przeprowadzę tylko na spółkach kończących analizę ilościową na najwyższych pozycjach. Ocenię tu jakość sprawozdań finansowych, komunikacji z akcjonariuszami i relatywną „odporność spółki na COVID” w razie pogorszenia się sytuacji epidemicznej. Wynikiem tej analizy będzie lista 10 spółek / „Dywidendowych Arystokratów GPW”, które z największym prawdopodobieństwem podzielą się zyskiem z akcjonariuszami w 2021 roku.
    • Analizę cenową, której dokonam dla wszystkich spółek, które przeszły analizę ilościową, czyli nie odpadły w jej trakcie. Jej zadaniem będzie wychwycenie spółek, które są obecnie sprzedawane względnie tanio wobec ich możliwości wypłaty dywidend w przyszłości. Wynikiem tej analizy będzie lista 10 spółek, które w przyszłości mogą wypłacić najwyższe dywidendy wobec bieżącej ceny ich akcji na giełdzie.

Pod koniec wpisu zamieszczę też listę 5 spółek, które nie załapały się do żadnej kategorii, ale zasługują na bycie wspomnianymi ze względu na wysoką notę w każdej kategorii. Pozwól, że opiszę Ci sposób w jaki dokonałem analizy ilościowej spółek dywidendowych z GPW i NewConnect.

Poszczególne kroki analizy ilościowej

Przedstawię Ci teraz w mocno skróconej wersji co będziemy sprawdzać w każdym kroku analizy ilościowej spółek dywidendowych:

  • W kroku 1 ocenimy historię wypłaty dywidendy spółki. By w ogóle „załapać” się do rankingu wymagał będę od spółki pewnej tradycji i konsekwencji w wypłacaniu dywidend. By uczynić proces nieco ciekawszym „dopuszczę” do procesu kilka spółek, które dopiero zaczęły dzielić się zyskiem z akcjonariuszami. Zaczną one z najniższego, 1 poziomu, a więc będzie im bardzo trudno utrzymać swoje miejsce na liście.
  • W kroku 2 ocenimy wskaźnik wypłaty dywidendy spółki. Pod tą nazwą kryje się prosty współczynnik, mówiący ile procent (jaką część) zysku netto z poprzedniego roku spółka zdecydowała się wypłacić w tym roku w postaci dywidendy. Krok drugi odsieje spółki, które nie traktują wypłaty dywidendy wystarczająco „serio”, a swoich akcjonariuszy jak prawdziwych właścicieli firmy, którzy powinni być hojnie opłacani za posiadanie jej papierów.
  • W kroku 3 ocenimy jakość i stabilność zysku netto spółki. Nie ma dywidendy bez zysku netto, gdyż to z niego jest ona corocznie wypłacana.
  • W kroku 4 ocenimy stabilność i wzrost przychodów spółki. Bez przychodów ze sprzedaży nie ma zysku, a kurczące się przychody często oznaczają, że spółka jest już na bardzo dojrzałym etapie działalności, co może oznaczać kurczące się w przyszłości dywidendy, a w końcu całkowite zaprzestanie ich wypłacania.

Zanim opiszę Ci jej szczegóły, przedstawiam informację o tym ile spółek z GPW i NewConnect zakwalifikowało się do analizy ilościowej i zakończyło każdy z kroków na poszczególnych poziomach:

C:\Users\mateu\Desktop\Blog - grafika\które spółki z gpw wypłacą dywidendę w 2021 - wyniki analizy ilościowej.png

Z tabeli wynika, że analiza ilościowa „odfiltrowała” 38 z początkowo uwzględnionych w analizie 168 spółek, przepuszczając jedynie 130 z nich dalej. Jako, że na poziomie 4 i 5 tą fazę zakończyło 30 spółek to właśnie je wezmę pod uwagę w analizie jakościowej, czyli krokach piątym i szóstym. Spokojna głowa, bo w analizie cenowej weźmie udział pełne 130 spółek, które pomyślnie przeszły analizę ilościową, a więc będzie z czego przebierać, szukając okazji. Pozwól, że omówię każdy z kroków analizy ilościowej w większym szczególe, abyś mógł odtworzyć ten proces w przyszłym i kolejnych latach jeśli tylko będziesz chciał poszukać najlepszych spółek dywidendowych na polskiej giełdzie.

Krok 1: historia wypłaty dywidendy

Pierwszy krok mojej analizy dywidendowej w oczywisty sposób zainspirowany został biblijnym cytatem „po owocach ich poznacie„. Otóż nie zamierzam robić niczego innego niż najpierw odsiać spółki, które nie udowodniły jeszcze, że w ogóle posiadają politykę dywidendową. Krok pierwszy analizy pomoże w ustaleniu „pozycji startowej”, czyli poziomu, z którego spółka rozpocznie proces analizy, przypominający konkurs. Poniżej rozpisałem kryteria „załapania się” na każdy z poziomów, a filtry stosować będę po kolei, a więc jeśli spółka zakwalifikuje się do poziomu 5 to automatycznie zostaje wykluczona z dalszego przesiewu, aż dojdziemy do poziomu 1 (kryteria są coraz mniej restrykcyjne):

  • Poziom 5: Spółki, które wypłaciły dywidendę w roku 2020 oraz w każdym z 14 wcześniejszych lat.
  • Poziom 4: Spółki, które wypłaciły dywidendę w roku 2020 oraz w każdym z 9 wcześniejszych lat.
  • Poziom 3: Kryterium LUB (OR):
    • Spółki, które wypłaciły dywidendę w roku 2020 oraz w każdym z 4 wcześniejszych lat.
    • Spółki które w 2020 roku nie wypłaciły dywidendy, ale w poprzednich dziewięciu latach wypłacały ją nieprzerwanie.
  • Poziom 2: Spółki, które wypłaciły dywidendę w roku 2020 oraz w roku 2019.
  • Poziom 1: Spółki, które wypłaciły dywidendę w roku 2020, ale ich wcześniejsze dywidendy były bardzo nieregularne lub nie były wypłacane wcale.

Oto jak w skali całego GPW i NewConnect przedstawia się efekt rygorystycznego filtru, który zaaplikowałem na pierwszym poziomie tej analizy:

Z wykresu możesz odczytać, że w dzisiejszej analizie weźmie udział 168 z 808 spółek notowanych na NewConnect i GPW. Jako dodatkowy „smaczek” dorzucam wykres, na którym zaznaczyłem giełdy notowań wspomnianych 168 spółek, czyli tych, które zakwalifikowały się do analizy ilościowej:

Wyniki mogą być niespodzianką dla tych, którzy sądzili, że NewConnect to czysta spekulacja i nie ma tam ciekawych spółek dywidendowych. Swoją drogą: ciekawe ile z tych 37 spółek „przetrwa” analizę ilościową, przechodząc do analiz: jakościowej i cenowej ;). Wykres pokazuje, że większość spółek zacznie z pozycji trzeciej, a zwielokrotnione „pole position”  w postaci poziomu 5 przypadnie tylko 11 spółkom z GPW.

Start z dowolnej pozycji nie oznacza, że spółka nie może dzięki innym kryteriom awansować lub stracić swojej pozycji w rankingu, ale uwaga! Jeśli spółka będąca na poziomie 1 zanotuje słabość, tracąc punkty w dowolnej kategorii, zostanie „zdyskwalifikowana”, odpadając z wyścigu. Ot taka dodatkowa reguła, by nadać całemu procesowi trochę smaczku i upewnić się, że skończymy z liczbą spółek niższą od inicjalnych 168. Jak będzie zatem działał filtr, który zaaplikujemy w drugim kroku?

Krok 2: wskaźnik wypłaty dywidendy

Wszystkie spółki, które w pierwszym kroku analizy uzyskały jakikolwiek poziom zostaną teraz poddane prawdziwej próbie. O ile pierwszy z filtrów, czyli historia wypłaty dywidendy pozwolił nam wybrać tylko firmy z jakąkolwiek tradycją dzielenia się zyskiem z akcjonariuszami to drugi z nich sprawdzi jakość ich polityki dywidendowej. Wskaźnik wypłaty dywidendy to nic innego jak odsetek zysku netto, który spółka w danym roku przeznacza na wypłatę dywidendy. Zwyczajowo wynosi on między 0,01, a 1, ale może być mniejszy (w przypadku straty, a wypłaty z kapitału zapasowego) lub większy (w przypadku zysku, ale dodatkowej wypłaty z kapitału zapasowego).

Nie dość, że sprawdzę obecny wskaźnik wypłaty dywidendy to zajmę się też jego historycznymi wartościami dla każdej spółki. Istotna w drugim kroku analizy będzie średnia i mediana tego wskaźnika, a także jego dynamika na przestrzeni lat. Zastrzegam, że w celu „oczyszczenia” analizy z wszelkich dziwactw i anomalii pozwolę sobie odsiać najbardziej ekstremalne liczby, co nieco zniekształci statystykę, ale uczyni ją bardziej naturalną w odbiorze.

Oto za co będę dodawał lub odejmował punkty, które sprawią, że część spółek awansuje w zestawieniu, a część zostanie zdegradowana lub z niego – mówiąc kolokwialnie – wyleci:

  • +1 poziom za wskaźnik wypłaty dywidendy na poziomie około 75% przez wszystkie lata wypłaty dywidendy przez spółkę.
  • -1 poziom za wskaźnik wypłaty dywidendy na średnim poziomie niższym niż 25% przez wszystkie lata wypłaty dywidendy przez spółkę.
  •  -1 poziom otrzymają spółki, których współczynnik wypłaty dywidendy malał rok do roku w ciągu przynajmniej 3 z ostatnich 5 lat.

Przede wszystkim należy docenić spółki, które od lat wypłacają większość swojego zysku netto swoim akcjonariuszom w postaci dywidendy. Niski współczynnik wypłaty dywidendy, choć nie zawsze, może oznaczać nie traktowanie przez spółkę jej polityki dywidendowej na serio. Trzecie kryterium karze spółki, które z roku na rok osłabiają swoją politykę dywidendową, czyli wypłacają akcjonariuszom coraz mniejszy odsetek z zysku, licząc, że Ci nie zauważą tego procederu. Oto jakie przetasowania nastąpiły w całej stawce w ramach kroku 2:

które spółki z gpw wypłacą dywidendę w 2021 - krok 2 analizy

Fakt, że 7 spółek opuściło ranking, a aż 38 spadło z 3 poziomu mówi o tym jak trudny do przejścia był ten krok. Pozwól, że przejdę do opisu kroku trzeciego oraz jego efektów na klasyfikację pozostałych spółek.

Krok 3: dynamika i stabilność zysku

Bez zysku netto nie ma dywidend, bo to głównie z niego (i w wyjątkowych przypadkach z kapitału zapasowego) są wypłacane dywidendy. Oto w jaki sposób będę przyznawał i odejmował punkty w trzecim kroku mojej analizy polskich spółek dywidendowych:

  • +1 poziom za zysk netto rosnący w ciągu przynajmniej 6 z 7 ostatnich lat (2014-2020).
  • -1 poziom za zysk netto malejący w ciągu przynajmniej 4 z 7 ostatnich lat (2014-2020).
  • -1 poziom za zysk netto „skaczący” o powyżej 100% (lub poniżej -100%) w ciągu 4 z 7 ostatnich lat (2014-2020).

Efekty kroku trzeciego przedstawiam w poniższej tabeli:

które spółki z gpw wypłacą dywidendę w 2021 - krok 3 analizy

Celem tego kroku było obniżenie poziomu spółek, które osiągają bardzo nieprzewidywalny zysk netto, który uniemożliwia proste przewidzenie ich przyszłych dywidend. Fakt, że w tym kroku „odpadło” aż 17 spółek mówi sam za siebie i choć możesz być tym faktem zawiedziony to pamiętaj, że moim celem jest selekcja najlepszych spółek dywidendowych, a nie zastanawianie się „co by było gdyby”. Przejdźmy do opisu kroku czwartego, będącego ostatnim etapem analizy ilościowej.

Mój fanpage na Facebooku:

Polub i udostępnij znajomym, naprawdę warto 🙂

Krok 4: dynamika przychodów

Co z tego, że sprawdziliśmy stabilność i historię wypłaty dywidend oraz potencjał do jej wypłaty w postaci dynamiki zysku netto spółki jeśli nie zbadaliśmy „głównego silnika” osiągania zysku, czyli wzrostu przychodów ze sprzedaży firmy? W czwartym kroku przyznam lub odejmę spółkom punkty w następujących przypadkach:

  • +1 poziom za wzrost przychodów w każdym z ostatnich 7 lat (2014-2020).
  • -1 poziom za spadek przychodów w przynajmniej 4 z ostatnich 7 lat (2014-2020).
  • +1 poziom za średnią dynamikę zmian przychodów na poziomie przynajmniej +20% rocznie w ciągu ostatnich 7 lat (2014-2020).
  • -1 poziom za ujemną średnią dynamikę zmian przychodów w ciągu ostatnich 7 lat (2014-2020).

Oto jakie efekty w skali globalnej dały filtry wprowadzone w kroku 4 analizy dywidendowej spółek notowanych na polskiej giełdzie:

które spółki z gpw wypłacą dywidendę w 2021 - krok 3 analizy

Analiza przychodów spowodowała opuszczenie rankingu przez kolejne 14 spółek. Oznacza to, że kończymy analizę ilościową z 130 spółkami, z których pozwolę sobie przeanalizować jakościowo tylko te najlepsze w postaci 30 firm, które skończyły ten bieg na 4 lub 5 poziomie. Wybacz mi ten pragmatyzm, ale gdybym postanowił dokonywać analizę jakościową dla wszystkich 130 spółek to chyba nigdy nie opublikowałbym tego artykułu.

Poszczególne kroki analizy jakościowej

Zanim rozpocznę analizę jakościową spółek dywidendowych z GPW chciałbym podkreślić jedno ważne założenie. Spółki, które zwyciężą w tej części staną się TOP10 dywidendowych arystokratów, co nie będzie miało żadnego związku z ich obecną ceną na giełdzie. Ważnym jest by rozgraniczyć w tym momencie dwie rzeczy:

  • Fakt, że spółka jest świetnie prowadzona, notuje dobre wyniki i uczciwie i transparentnie pisze o swojej polityce dywidendowej nie świadczy o tym, że jest w chwili obecnej okazją inwestycyjną! Ranking TOP10 dywidendowych arystokratów wyłoni najlepsze, ale niekoniecznie najtańsze spółki dywidendowe na 2021 rok.
  • Jednocześnie w analizie cenowej, czyli w krokach 7 i 8 analizy przeanalizuję wszystkie 130 spółek, które przeszły mój „ostrzał” w pierwszych 4 krokach analizy. Analiza cenowa wyłoni TOP10 okazji dywidendowych, czyli spółek, które mogą być obecnie dość tanie jak na ich możliwości dywidendowe na lata 2021 i kolejne.

Oto jak przeprowadzę analizę jakościową:

  • W kroku 5 ocenimy „odporność spółki na COVID” i związany z nim możliwy kolejny lockdown. Krok ten będzie pół-ilościowy (dynamika zysku z Q2 2020, a Q2 2019), a pół-jakościowy, gdyż dokonam subiektywnej oceny wpływu COVID-u na środowisko/branżę, w której operuje spółka.
  • W kroku 6 ocenimy jakość sprawozdań finansowych, ich treść, stronę internetową relacji inwestorskich oraz reakcję spółki na mail od anonimowego akcjonariusza, czyli ode mnie ;-). Niestety nie zdradzę Ci wszystkich tajników tego kroku, gdyż pewne niuanse wolę zostawić dla siebie.

Te dwa kroki pozwolą nam wyłonić najwyższej jakości spółki dywidendowe notowane obecnie na warszawskim parkiecie, czyli Dywidendowych Arystokratów GPW i NewConnect. Oto spółki, które zakwalifikowały się do analizy jakościowej:

które spółki z gpw wypłacą dywidendę w 2021 - początek analizy jakościowej

Prawdziwą niespodzianką (także dla mnie) jest obecność w tym zacnym gronie aż czterech spółek notowanych na rynku NewConnect. Mowa o BioPlanet, CDA, Caspar i Wodkan, z których te dwie pierwsze wypłaciły dywidendy tylko w 2020 r. (ta pierwsza) lub w latach 2019 i 2020 (ta druga). Pozostałe dwie mają już pewną historię wypłaty dywidend, a więc w żadnym wypadku nie są „czarnymi końmi” w tej grupie. Zbadajmy w ramach kroku 5 analizy odporność na COVID poszczególnych spółek z tej grupy.

Krok 5: odporność spółki na COVID

W ramach sprawdzenia wpływu obecnej sytuacji epidemicznej i możliwości wprowadzenia kolejnego lockdownu na działalność każdej spółki zdecydowałem się zacząć od analizy finansowej. Dokonując jej, przyzawałem poziomy w następujący sposób:

  • +3 poziomy za znaczny wzrost wyników finansowych w 1 i 2 kwartale 2020 roku wobec tych samych kwartałów roku ubiegłego.
  • +2 poziomy za umiarkowany wzrost wyników finansowych w 1 i 2 kwartale 2020 roku wobec tych samych kwartałów roku ubiegłego.
  • +1 poziom za delikatny wzrost wyników finansowych w 1 i 2 kwartale 2020 roku wobec tych samych kwartałów roku ubiegłego.
  • -1 poziom za pogorszenie się wyników finansowych w 1 i 2 kwartale 2020 roku wobec tych samych kwartałów roku ubiegłego.

Drugie kryterium będzie już bardziej abstrakcyjne, gdyż wezmę tu pod uwagę nie konkretną spółkę, a ogół firm działających w danym segmencie rynku. Niektórzy uznają to za niesprawiedliwe, gdyż świetne spółki potrafią zanotować dobre wyniki nawet gdy cała konkurencja działa na skraju bankructwa, dlatego w tym kroku postaram się przyznawać proporcjonalnie mniej punktów niż w kroku poprzednim. Oto jak będą zmieniać się poziomy spółek w rankingu w zależności od branż, w jakich działają:

  • +2 poziomy za branżę, której sytuacja epidemiczna nie tylko nie przeszkodzi, ale nawet może znacznie pomóc.
  • +1 poziom za branżę, na którą koronawirus wywarł lekko pozytywny wpływ.
  • -1 poziom za branżę, na którą epidemia wywarła lekko negatywny wpływ.
  • -2 poziomy za branżę, która mocno ucierpi na trwającej pandemii.

Efekty analizy odporności spółki na trudne warunki rynkowe związane z epidemią COVID-19 znajdziesz w poniższej tabeli. Na potrzeby dokończenia analizy jakościowej i wyłonienia TOP10 spółek dywidendowych z GPW pozwoliłem sobie „wykroczyć” poza startowe 5 poziomów, a więc niektóre spółki skończyły nawet na 10 poziomie:

które spółki z gpw wypłacą dywidendę w 2021 - krok 5 analizy

Jak widzisz zbliżamy się do końca analizy jakościowej. Ostatnim, ale bardzo ważnym krokiem będzie ocena podejścia władz spółki do drobnego akcjonariusza, której dokonam w kroku szóstym.

Krok 6: jakość relacji inwestorskich

Jakość sprawozdań finansowych, podejście do drobnego inwestora oraz jasność polityki dywidendowej to bardzo istotne, a niestety często pomijane w analizie dywidendowej czynniki. Zostawiłem je na sam koniec, by uniknąć pisania maili z pytaniami o politykę dywidendową do ponad setki spółek. W ramach przygotowywania tego artykułu napisałem do 17 spółek, które zakończyły krok 5 na najwyższych pozycjach (nad kreską w poprzedniej tabeli) z kilkoma pytaniami. Treść maila była krótka i zawierała kilka elementarnych pytań o politykę dywidendową spółki. W ramach kroku szóstego analizy, którego efektem będzie lista TOP10 Dywidendowych Arystokratów GPW sprawdziłem następujące kryteria:

  • +2 poziomy za bardzo wysoką jakość sprawozdawczości finansowej. Jakość, terminowość publikacji raportów i odpowiedni komentarz zarządu w każdym kwartale.
  • +1 poziom za wysoką jakość sprawozdawczości finansowej. Czytelność raportów i rzetelność informacji wystarczy na tą ocenę.
  • -1 poziom za kiepskiej jakości sprawozdania finansowe. Skany, różniące się w czasie formaty, ogólna niechlujność i brak wagi przykładanej do raportowania finansowego.
  • + 1 punkt za obecność polityki dywidendowej w firmie.
  • +2 punkt za szybką, miłą i konkretną odpowiedź na mój e-mail.
  • +1 punkt za szybką odpowiedź na mój e-mail.
  • -1 punkt za późną, byle jaką lub brak odpowiedzi na mój e-mail.

Oto wyniki, które ukształtują listę 10 dywidendowych arystokratów GPW:

Uwierz, że sam się zdziwiłem widząc, że PlayWay i Caspar Asset Management załapały się do TOP10 dywidendowych arystokratów GPW, ale widać były ku temu powody. Póki co oszczędzę sobie komentarza na temat każdej spółki, bo dedykowany temu fragment znajdziesz w dalszej części wpisu. Nadszedł czas na analizę cenową, którą przeprowadzimy na wszystkich 130 spółkach, które przeszły pomyślnie analizę ilościową, czyli cztery pierwsze kroki.

Poszczególne kroki analizy cenowej

O ile wśród dywidendowych arystokratów znalazły się spółki, które mają stabilne polityki dywidendowe, dobre podejście do akcjonariusza, zwykle długą historię dywidend i przez lata stale polepszają swoje wyniki finansowe to lista TOP10 okazji będzie zawierać obecnie najtańsze spółki dywidendowe. Przez najtańsze mam na myśli stosunek ich bieżących cen akcji wobec możliwych wypłat dywidend w roku 2021. Może się zdarzyć, że ta sama spółka „zagości” na obydwu listach, choć według mnie jest to mało prawdopodobne i nie liczyłbym na to. W dwóch krokach analizy cenowej weźmiemy pod uwagę następujące kryteria:

  • W kroku 7 ocenimy czy po obecnej cenie spółka byłaby atrakcyjnym dywidendowo zakupem. Weźmiemy pod uwagę aktualną i przeszłe stopy dywidend, biorąc pod uwagę dzisiejsze ceny akcji badanych spółek oraz ich lokalne minima przy zachowaniu stabilności ich wyników finansowych.
  • W kroku 8 ocenimy czy w ciągu ostatniego roku spółka była choć raz sprzedawana po okazyjnej cenie. To zarazem plus i minus, ponieważ znaczne obniżki oznaczają dużą zmienność, ale też potencjał do jeszcze tańszego zakupu w sytuacji kolejnego lockdownu gospodarki, więc warto się temu przyjrzeć.

Przeprowadźmy zatem krok siódmy, w którym udział weźmie 130 spółek, które przeszły analizę ilościową (a nie tylko 30, które wzięły udział w analizie jakościowej).

Krok 7: aktualna stopa dywidendy

Stopa dywidendy (ang. dividend yield, nie mylić ze wskaźnikiem wypłaty dywidendy!) oznacza ile procent obecnej ceny akcji spółka wypłaciła swoim akcjonariuszom w ciągu ostatniego/bieżącego roku. W praktyce jest to podstawa szukania okazji w postaci „tanich” spółek dywidendowych do portfela, ale należy pamiętać, że inwestorzy zazwyczaj nie bez powodu wyceniają te spółki tak tanio. Praktycznie bez wyjątków inwestycja w jedną z TOP10 Dywidendowych Okazji będzie znacznie bardziej ryzykowna niż skupienie się jedynie na TOP10 Dywidendowych Arystokratów GPW i NewConnect. Jest tak dlatego, że spółki, które zwyciężą w analizie cenowej często przechodzą trudny okres i wysokość ich przyszłych dywidend, a często nawet ich kontynuacja stoi pod znakiem zapytania. Oto jak przyznam punkty w tej kategorii:

  • Między +1, a +5 poziomów za trzyletnią (2018, 2019, 2020) stopę dywidendy w przedziale między 15%, a 50% biorąc pod uwagę dzisiejszą cenę akcji.
  • Między -2, a -1 poziom za bardzo niską aktualną oraz trzyletnią stopę dywidendy (poglądowo 1-3%).

Krok 7 ma za zadanie podkreślić, że Dywidendowi Arystokraci może i są „pewniakami dywidendowymi”, ale inwestując w niektóre z tych spółek po dzisiejszej cenie nie jesteś wcale inwestorem dywidendowym, a raczej spekulantem. Piszę tak, ponieważ akceptując stopę dywidendy między 1%, a 1,5% albo liczysz na eksponencjalny wzrost zysku spółki, albo na spekulacyjny wzrost jej ceny na giełdzie, a nie na rozsądne wpływy z dywidend. Pozwól, że krótko opiszę co sprawdzimy w ramach kroku 8, po którym ogłoszę wyniki analizy.

Krok 8: możliwość okazyjnego zakupu w ciągu ostatnich miesięcy

Krok 8 przeprowadziłem analogicznie do kroku 7, ale z jedną drobną różnicą. Stopę dywidendy oparłem w nim na minimalnych cenach akcji z ostatnich 52 tygodni zamiast obecnych cen. Oznacza to, że w tym kroku odpowiemy sobie na pytanie „na jaką stopę dywidendy mógł liczyć inwestor, który kupił akcje danej spółki na ich rocznym minimum?” czyli w praktyce w lutym lub marcu 2020 roku. Pytanie czysto hipotetyczne, ale pomoże Nam zrozumieć które papiery, mimo obecnych wysokich lub niekorzystnie wysokich cen, bywają „przeceniane” w warunkach kryzysowych lub przy drobnych korektach.

Oczywiście przeszłość nie jest żadnym prognostykiem przyszłości, ale na czymś trzeba to wróżenie z fusów oprzeć. Coś podobnego wykonałem we wpisie-instrukcji do listy ETF-ów, gdy szukałem funduszy wypłacających najwyższe dywidendy, polecam przeczytać jeśli jeszcze nie miałeś okazji: „Lista zagranicznych ETF-ów dostępnych przez polskie konta maklerskie„. Punkty w tej kategorii zostaną przyznane bardzo podobnie do tych z poprzedniej, ale z lekką zmianą kryteriów procentowych, gdyż bierzemy pod uwagę najbardziej okazyjne ceny, po których można było spółki zakupić w ciągu całego ostatniego roku:

  • Między +1, a +5 poziomów za trzyletnią (2018, 2019, 2020) stopę dywidendy w przedziale między 20%, a 75%* biorąc pod uwagę minimalną cenę akcji z ostatnich 52 tygodni notowań.
  • Między -2, a -1 poziom za bardzo niską aktualną oraz trzyletnią stopę dywidendy (poglądowo 3-6%) biorąc pod uwagę minimalną cenę akcji z ostatnich 52 tygodni notowań.

*Tak, dobrze przeczytałeś. Istnieje spółka, która po minimalnej cenie rocznej wypłaciłaby w ciągu trzech lat 75% swojej wartości akcji w dywidendach, zakładając, że będzie kontynuowała wypłaty z zysku w podobnych wysokościach, co wcześniej. Tym samym kończę opis procesu przyznawania poziomów spółkom i przedstawię Ci wyniki dokonanej przeze mnie analizy 168 spółek z GPW i NewConnect.

Potrzebujesz konta maklerskiego bez prowizji*?

Wolisz szerokość oferty lub potrzebujesz maklerskich IKE i IKZE?

*Promocja dotyczy handlu poniżej 100 000 EUR obrotów miesięcznie. Oferowane instrumenty finansowe, zwłaszcza z dźwignią, niosą ryzyko strat przekraczających zainwestowany kapitał.

Które spółki z GPW wypłacą dywidendę w 2021 roku.

W zasadzie pytanie powinno brzmieć „które spółki z GPW i NewConnect wypłacą dywidendę w 2021 roku?” albo raczej „które spółki (…) z największym prawdopodobieństwem wypłacą dywidendę w 2021 roku?”. Pozwól, że opiszę Ci krótko trzy kategorie, w których przyznam „nagrody”:

  • TOP10 Dywidendowych Arystokratów GPW i NewConnect to spółki, które zakończyły analizę ilościową na poziomie 5 lub 4 (pula 30 z 168), a następnie najlepiej wypadły w analizie jakościowej (pula 10 z 30). To spółki, które z dużym prawdopodobieństwem będą dalej wypłacać dywidendy i całkiem prawdopodobne, że te będą z roku na rok coraz wyższe. Nie znaczy to niestety, że można je teraz kupić na giełdzie w okazyjnych cenach.
  • TOP10 Dywidendowych Okazji GPW i NewConnect to spółki, których jednoroczna i trzyletnia stopa dywidendy jest bardzo wysoka, biorąc pod uwagę ich obecną cenę. Dodatkowo większość z tych spółek można było kupić jeszcze taniej w ramach „marcowej promocji” na giełdach. Lista ta powinna być inspiracją dla poszukiwaczy dywidendowych okazji, którzy nie boją się zaryzykować trochę więcej, by maksymalizować zyski z dywidend w przyszłości.
  • TOP5 Dzikich Kart Mateusza to spółki, które „nie załapały się” do żadnej z powyższych list, ale czułbym się źle kończąc ten wpis nie wspominając o nich. „Dzikie Karty” otrzymały ode mnie firmy, które zarówno w analizie ilościowej, jak i cenowej poradziły sobie dobrze, ale nie na tyle dobrze, by wejść do żadnego z TOP10. Te spółki to często kompromis między obydwoma listami, choć ich historia i stabilność dywidend nie zawsze jest tak imponująca jak ta cechująca Dywidendowych Arystokratów, a ich stopy dywidendy bywają niższe niż te dotyczące Dywidendowych Okazji.

Przyjrzyjmy się listom. Pamiętaj, że wykonane zostały 25 września 2020 roku i każda zmiana cen oraz zmiana wyników spółek spowoduje przetasowanie w rankingach. Z tego powodu opisałem tak skrupulatnie całą metodę, byś mógł samemu wykonać coś podobnego w przyszłości, a nie polegać na moich listach, które szybko się zdezaktualizują.

Dodatkowo, podkreślę to po raz kolejny: moja analiza opiera się głównie na przeszłości i teraźniejszości, więc nie jest żadnym gwarantem otrzymywania wysokich dywidend w przyszłościZ jednej strony „zdziwiłbym się”, gdyby wszystkie spółki należące do moich TOP10 Dywidendowych Arystokratów nagle zaniechały wypłat dywidend, ale nikt z nas nie wie co przyniesie przyszłość. Fakt, że „dla mnie działała” nie oznacza, że dalej tak będzie, albo że sam nie wybierzesz lepszych spółek dywidendowych rzucając monetą lub rzutkami w tarczę. Nie „gwarantuję” również stuprocentowej poprawności całego procesu analizy, bo zajął mi on kilkanaście dni, a po drodze przyglądałem się prawie każdej z ponad ośmiuset spółek notowanych na GPW i NewConnect. Dość narzekania. Pozwól, że przedstawię Ci efekty opisanej w artykule analizy.

TOP 10 Dywidendowych Arystokratów GPW i NewConnect

Spółki, które znajdziesz w tabeli pojawiły się już w kroku szóstym, ale tutaj przedstawiam Ci ich wszystkie parametry. Plusy i minusy są nadane relatywnie do siły/wyników innych spółek z danej tabeli i nie powinno się ich porównywać pomiędzy kategoriami. Na liście Dywidendowych Arystokratów znalazły się zarówno firmy płacące dywidendy od ponad dekady, np. Neuca lub Asseco, ale też stosunkowo młodzi gracze, który dopiero ustalają swoją politykę dywidendową, np. PlayWay lub Caspar Asset Management. Powodem tego jest liczba kryteriów, które spółki musiały spełnić, by znaleźć się w tym zasłużonym gronie, co zauwazysz po dominacji plusów nad minusami w tabeli poniżej:

które spółki z gpw wypłacą dywidendę w 2021 - TOP10 Dywidendowi artystokraci GPW

Zdecydowałem się przedstawiać mocne i słabe strony za pomocą plusów i minusów, a nie liczb, by nie komplikować sprawy i prosto pozwolić Ci zobaczyć w czym dana firma wypada nieźle, a nad czym mogłaby jeszcze popracować. Spółki z TOP10 Dywidendowych Arystokratów to firmy z GPW i NewConnect, które mają największy potencjał kontynuacji wypłacania dywidendy, a nawet jej wzrost w kolejnych latach. Niestety, z tego samego powodu są one dosyć drogie rzadko która jest obecnie okazją inwestycyjną. Pozwól, że krótko opiszę poszczególne spółki skupiając się na ich dywidendowych siłach i słabościach.

Każda z powyższych 10 spółek wypłaca dywidendę od ponad roku, ale prawdziwymi „dinozaurami” w dziedzinie dywidend są w tym gronie tylko Asseco Poland, Grupa Kęty i Neuca. Wszystkie trzy dzielą się zyskiem z akcjonariuszami przynajmniej od 2006 roku… i poza roczną przerwą w przypadku spółki Kęty robią to nieprzerwanie! Największą część zysku na dywidendę przeznacza grupa Kęty, a gonią ją CEZ, Caspar Asset Management i Asseco Business Solutions, które zawsze starają się wypłacić w ramach dywidendy przynajmniej 80% wypracowanego zysku netto. Neuca, pomimo swojego 1 miejsca w ogólnym rankingu, przeznacza na dywidendę „tylko” około 30% wypracowanego każdorocznie zysku netto, a więc jest to firma, która mocno inwestuje i stale się rozwija.

Skoro już o zwycięzcy mowa – Neuca wyróżnia się też stabilnym wzrostem wyników finansowych, który, choć imponujący, ustępuje znacznie wzrostowi wyników growego potentata, czyli PlayWay. O PlayWay powiem tyle, że po znacznie niższej cenie niż obecne ponad 500 zł na akcje byłby świetną spółką dywidendową na długie lata, gdyż ma ona świetny model biznesowy w przyszłościowej branży. Cichym bohaterem rankingu jest firma Caspar Asset Management, która od lat prężnie zwiększa swoje wyniki finansowe i stara się corocznie wypłacić dywidendę swoim akcjonariuszom.

„Trupem w szafie” w przypadku CSR jest jednak niezdefiniowana polityka dywidendowa i dosyć krótka jak na to szacowne grono, bo „tylko” siedmioletnia historia wypłat. Nie zachwyca też jej aktualna stopa dywidendy wynosząca około 3,5% i sprawiająca, że nie jest to raczej spółka dla prawdziwego poszukiwacza okazji. A skoro już o okazjach mowa to warto wspomnieć, że firma CEZ i Grupa Kęty jako jedyne oferują obecnie potencjał wypłaty około 5% swojej obecnej ceny akcji w ramach dywidend przy wszystkich walorach jakościowych, które prezentują. Kupując inne spółki z tej listy w obecnej chwili możesz raczej liczyć na dywidendę rzędu 1%-2,5%, co świadczy o tym, że są to przyszłościowe spółki, które inwestorzy kupują raczej dla spekulacyjnego wzrostu wartości niż dla dywidend, które obecnie wypłacają. Które spółki są zatem na dzień dzisiejszy dobrymi okazjami dla inwestorów szukających naprawdę wysokich corocznych wypłat?

TOP 10 Dywidendowych Okazji GPW i NewConnect

Przypomnę, że spółki, które wytypowałem jako potencjalne TOP10 Dywidendowych Okazji na GPW i NewConnect to zwykle firmy, które nie wzięły udziału w analizie jakościowej. Powód ku temu był bardzo prozaiczny, bo zwyczajnie nie wyrobiłbym się z pisaniem maili do tylu spółek, a większość z „jakościówek” nie załapało się w moje kryteria cenowe w krokach 7 i 8. O liście, którą zaraz zobaczysz pomyśl jako o mini-ETF-ie, który – choć nie bez ryzyka – ma w przyszłych latach wypłacać najwyższe możliwe dywidendy. Są tu zarówno spółki duże i uznane, jak i malutkie spółeczki z NewConnect, a łączy je wszystkie tylko jedna cecha: wysoka historycznie dywidenda w relacji do ich obecnej ceny i/lub możliwość okazyjnego ich zakupu na spadkach.

które spółki z gpw wypłacą dywidendę w 2021 - TOP10 Dywidendowe okazje GPW

Po liczbie plusów w dwóch ostatnich kolumnach (czyli krokach 7 i 8) możesz ocenić, że firmy z powyższej listy często „mają coś za uszami”, więc i nie bez powodu są teraz „na przecenie”. Niektóre z nich są po prostu mało popularne wśród inwestorów, a inne prowadzą działalność w branży, która znalazła się w dosyć trudnej sytuacji, więc inwestorzy „węszą niepewność” ostrożnie podchodząc do zakupu ich akcji. Większość z tych spółek jest też bardzo mało płynna, więc uprzedzając pytania czytelników – może być ciężko je kupić na giełdzie.

Jeśli jednak wierzysz, że uda Ci się kupić papiery jednej z firm i jesteś nimi zainteresowany to poczuwam się do zostawienia Ci kilku spostrzeżeń na ich temat. Przede wszystkim spółki z tej grupy nie powalają historią wypłaty dywidendy, a spólkami, które robią to od dekady lub dłużej są tylko Euro-Tax oraz Talex, z czego ta druga z roczną przerwą w 2010 roku. Ale ciągłość wypłat to nie wszystko, zwłaszcza, gdy polityka dywidendowa firmy jest „na poważnie”, a tutaj świecą prawie wszystkie spółki.

Wskaźnik wypłaty dywidendy w wysokości 85% to norma w tym gronie spółek. Dektra od lat wypłaca praktycznie cały wypracowany zysk swoim akcjonariuszom, podobnie Inter RAO Lietuva. Do pewnego momentu podobnie wysoką wypłatę z zysku oferowała PCC Rokita, która jednak od dwóch lat wypłaca już „tylko” 70% swojego zysku netto w dywidendach. Dywidendy od firmy Develia (niegdyś LCCorp) oraz Maxcom są bardzo skoczne i wynoszą raz 0,3, a innym razem 1, co budzi podejrzenia co do stabilności ich polityk dywidendowych. Raczej niski wskaźnik wypłaty dywidend oferuje Santander, który mimo to wypłaca sporą część zysku w stosunku do swojej obecnej ceny akcji. Nie zapomnij, że to bank, więc istnieje duże ryzyko, że w roku 2021 zaprzestanie on wypłaty dywidendy.

Jeśli o wyniki finansowe chodzi to wątpliwości budzą spadek przychodów spółek Inter RAO Lietuva i Talex, a zysk netto Euro-Tax, Industrial Milk Company i Echo Investment jest ostatnio lekko niestabilny. Jednak jeśli spółkom tym uda się zachować marżę zysku to wszystkie wyżej wymienione zaoferują naprawdę spore dywidendy w przyszłości.

A skoro już o stopie dywidendy mowa to w obecnej chwili spółki z listy TOP10 Dywidendowych Okazji oferują między 5%, a 12% przyszłych dywidend brutto rocznie. Bez rozpisywania się tutaj rzuć okiem na moją listę spółek dywidendowych w postaci Arkusza Google, na której podejrzysz jak ma się ich obecna cena do wysokości przeszłych dywidend. Głównym ryzykiem inwestycji w prawie każdą ze spółek tej grupy jest możliwość przerwania wypłaty dywidend, a największą szansą możliwość ich okazyjnego zakupu i zapewnienia sobie wysokich dywidend przez kolejne lata. Czy są jakieś spółki, które łączą jakość spółek z Dywidendowych Arystokratów z opłacalnością firm z Dywidendowych Okazji? Są i to im przyznaję dziś dzikie karty, bo nie załapały się do żadnego z zestawień.

TOP 5 Dzikich Kart Mateusza

Dochodzimy do spółek, które moim zdaniem powinny znaleźć się przynajmniej w jednym z TOP10, ale niestety nie załapały się do żadnego ze względu na niewystarczającą liczbę punktów. W poniższej tabeli prezentuję Ci pięć spółek, które historią dywidend przebijają większość Dywidendowych Okazji, a wysokością dywidend górują nad Arystokratami Dywidend. Nie oznacza to, że są w jakimkolwiek stopniu lepsze od tamtych, ale jednak zasługują na bycie wspomnianymi w artykule o nazwie „Które spółki z GPW wypłacą dywidendę w 2021 roku?”:

które spółki z gpw wypłacą dywidendę w 2021 - TOP5 Dzikie karty dywidendowych z GPW

ASBISc, Dom Development, Lena Lighting, Grupa Apator i GPW, czyli Gieła Papierów Wartościowych to spółki dobrze znane doświadczonym inwestorom dywidendowym. Spółka Apator wypłaca dywidendy „od zawsze”, ale płaci swoim akcjonariuszom między 25%, a 90% wypracowanego zysku netto. Nieco krótszą, bo 13 letnią historię wypłaty dywidendy ma deweloper Dom Development, który od kilku lat wypłaca posiadaczom swoich akcji praktycznie cały wypracowany w ciągu roku zysk. Podobnie robi Lena Lighting, która jednak nie może się poszczycić tak długą historią wypłaty dywidendy.

Jeśli chodzi o wysokość dywidend, które te spółki mogą wypłacić wobec ich obecnej ceny to „szału nie ma”, bo możemy liczyć średnio na jakieś 4%-5% brutto, ale warto podkreślić, że na marcowych dołkach ASBISc, Dom Development i Lene dało się kupić bardzo tanio, gwarantując sobie dywidendy w postaci 10%-15% wydanych przez siebie pieniędzy (być może) w ciągu nadchodzących kilku lub kilkunastu lat. Tym samym chciałbym podkreślić jak ważnym kryterium doboru „dywidendówek” jest właśnie ich obecna cena i że w ich przypadku naprawdę nie warto przepłacać, chyba, że kupujesz je pół-dywidendowo, a pół-spekulacyjnie, czego ja raczej staram się unikać.

Na koniec wspomnę tylko, że sam posiadam obecnie papiery kilku z opisanych w trzech kategoriach 25 spółek, co mogło, ale nie musiało wpłynąć na sposób w jaki o nich pisałem. Podobnej deklaracji wymaga polskie prawo, a zwłaszcza paragraf o zapobieganiu manipulacji kursem akcji, stąd zachęcam do własnej analizy zanim podejmiesz jakąkolwiek decyzję i stanowczo odradzam robienia tego tylko na bazie tabelek, które znalazłeś u „jakiegoś blogera w internecie”, patrz: u mnie. Wiara w autorytety często nie popłaca, a ja staram się przekazać Ci sposób myślenia, a nie zapewnić Cię o swojej nieomylności. Na koniec chciałbym jednak dokonać pewnego „zakładu z samym sobą”, a będzie on brzmiał tak: „zakładając, że w kolejnych 12 miesiącach nie będzie gigantycznego krachu na giełdzie sądzę, że przynajmniej 15 z opisanych 25 spółek wypłaci w 2021 roku dywidendy swoim akcjonariuszom”. Za rok sam siebie rozliczę, podając też stopę dywidendy, którą akcjonariusz otrzymałby z inwestycji w każdą z tych spółek.

Kursy akcji i historyczne dywidendy w chwili pisania tego artykułu

Na sam koniec zamieszczam tabelę z wysokością historycznych dywidend oraz (pogrubionymi) kursami akcji spółek z dnia, w którym wykonywałem niniejszą analizę. Będą one przydatne zwłaszcza w przypadku TOP10 Dywidendowych Okazji:

Będzie ona dla Ciebie pomocna w zrozumieniu na bazie jakich liczb wybrałem te konkretne 25 spółek i dlaczego niektóre z nich uważam obecnie za „zbyt drogie, by można było liczyć na hojne wypłaty dywidend”. Posłuży to też sprawdzeniu w przyszłym roku jak zmieniły się wypłaty dywidend tych spółek i ich kurs akcji. Przejdźmy teraz do podsumowania wpisu.

Podsumowanie

Unikając nadmiernego pisania chciałbym podziękować Ci za doczytanie tego dość długiego wpisu do końca. Skupiłem się bardzo mocno na opisie swojej metody, o której wspominałem w wywiadzie z Tomkiem na YouTube i mam nadzieję, że przedstawiłem ją wystarczająco dobrze, byś mógł spróbować ją teraz odtworzyć w kolejnych latach lub stworzenia albo zmodyfikowania swojej własnej. Jeśli doceniasz moją pracę i jeszcze nie masz konta maklerskiego to serdecznie zachęcam do założenia eKonta i eMaklera w mBanku za pomocą mojego linku afiliacyjnego. Serdeczne dzięki! Jeśli masz już konto maklerskie, a dalej chcesz mnie wesprzeć i lubisz moje podcasty to oceń je na platformie Apple Podcasts. Jeśli chcesz podyskutować z innymi czytelnikami bloga to dołącz do Naszej społeczności i/lub skomentuj ten wpis, by mieć gwarancję ciekawej dyskusji z innymi fanami rozsądnego inwestowania.

Bądź na bieżąco z moim newsletterem:

Zero spamu, maksimum wartościowej treści.

Zastrzeżenie

Informacje przedstawione na tej stronie internetowej są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Czytelnik podejmuje decyzje inwestycyjne na własną odpowiedzialność. Autor bloga nie ponosi odpowiedzialności za treść reklam umieszczanych na blogu.

5 12 głosy
Oceń artykuł
Obserwuj wątek
Powiadom o
guest
56 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Komentarze dotyczące treści
Zobacz wszystkie komentarze