Lista zagranicznych ETF-ów dostępnych przez polskie konta maklerskie

Lista zagranicznych ETF-ów dostępnych przez polskie konta maklerskie

Wyszukiwarka funduszy ETF, które zakupi polski inwestor.

Pora napisać instrukcję do korzystania z listy ETF-ów, którą prawdopodobnie już dobrze znasz, a przynajmniej kojarzysz lub o niej słyszałeś. Chodzi o plik z listą ETF-ów Inwestomat na Arkuszach Google, którym podzieliłem się z Tobą i innymi czytelnikami bloga dobre parę miesięcy temu. Od tamtej pory lista zagranicznych ETF-ów dostępnych przez polskie konta maklerskie znacznie ewoluowała, więc uznałem, że należy jej się odświeżony komentarz wraz z instrukcją jej poprawnego użytkowania. Jeśli interesuje Cię inwestowanie za granicą to sprawdź też listę REIT-ów, na której znajdziesz spółki-fundusze wynajmu nieruchomości, które zwykle wypłacają bardzo wysokie dywidendy. Wpis-instrukcja opisuje też tę drugą listę, bo ich format jest niemal identyczny, więc czytając ten wpis nauczysz się obsługiwać obydwie. Wróćmy teraz do świata ETF-ów.

Artykuł ten w sposób naturalny będzie nawiązywał do serii o ETF-ach na moim blogu, która spotkała się z bardzo ciepłym przyjęciem i sama w sobie zachęciła wielu czytelników i słuchaczy do rozpoczęcia inwestowania. Tekst, który właśnie czytasz nawiązywał będzie głównie do jej drugiej i trzeciej części, czyli „ETF (2/6) – Jak wybrać ETF? Narzędzia do znajdowania i oceny ETF-ów” i „ETF (3/6) – Jak kupić ETF? Porównanie ofert, kont i możliwości„, w których poruszałem praktyczne aspekty związane z inwestowaniem w fundusze ETF. Czas pogłębić tematykę ich selekcjonowania przy pomocą narzędzia, które dla Ciebie zrobiłem, by sprawić, że inwestowanie w zagraniczne fundusze ETF będzie dla polskiego inwestora jeszcze prostsze.

Podcast

W skrócie

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Które zagraniczne ETF-y kupisz przez eMaklera (mBank), BOSSĘ oraz XTB.
  • Jak znaleźć fundusz inwestujący w konkretne instrumenty finansowe w danym kraju lub krajach.
  • Które fundusze ETF wypłacają dywidendy, a które je z czasem akumulują.
  • Jak na podstawie rezydentury funduszu oszacować podatek od dywidendy.
  • Jak ocenić stabilność funduszu, jego koszty oraz prostotę zakupu.

Podstawy, czyli jak skopiować lub ściągnąć listę jako plik MS Excel

Zacznijmy od podstaw użytkowania listy, czyli możliwości jej skopiowania na swoje własne Arkusze Google lub ściągnięcia jej jako plik .xls. Używając mojej kopii listy niestety nie będziesz w stanie dokonywać żadnych zmian, więc co ambitniejszym użytkownikom sugeruję skopiowanie pliku na własne Arkusze Google. Dokonasz tego w następujący sposób:

Tworząc kopię lokalną na swoim Dysku Google masz komfort dowolnego zmieniania listy, usuwania i dodawania wierszy i kolumn i czego jeszcze Twoja dusza zapragnie. Jeśli potrzebujesz dokonać na liście bardziej zaawansowanych operacji to możliwy jest też jej eksport do pliku Excel, który przeprowadza się następująco:

Pobrany plik .xlsx straci co prawda możliwość odświeżania komórek z formułami GOOGLEFINANCE, ale pozwoli Ci dokonywać zaawansowanych obliczeń na wartościach z listy lub napisania własnego makra w języku VBA w celu osiągnięcia bardziej zaawansowanych efektów. Przejdźmy do sedna artykułu, czyli opisu każdej z kolumn, którą znajdziesz w pliku.

Lubisz moje treści? Polub mnie na Facebooku!

Polub mój fanpage na Facebooku. Naprawdę warto! 

Publikuję na swoim profilu kilka razy w tygodniu, więc znajdziesz tam jeszcze więcej informacji o finansach i inwestowaniu.

Wyjaśnienie poszczególnych kolumn z pliku

Zanim zaczniemy czuję się zobligowany do podzielenia się linkiem do omawianej listy ETF-ów po raz kolejny. Sugeruję Ci otworzyć listę w osobnej zakładce, ponieważ będzie ona przydatna w pełnym zrozumieniu tego artykułu. W pierwszej części wyjaśnię Ci sens i zawartość poszczególnych kolumn pliku, tłumacząc jakie informację o funduszach zawarłem w każdej z nich i sugerując jak możesz je wykorzystać do lepszego „przesiewania” funduszy ETF. Zaczniemy od grupy kolumn o tytule „Identyfikacja funduszu”, które pozwolą Ci jednoznacznie określić o którym funduszu mowa i znaleźć o nim więcej danych w internecie.

Identyfikacja funduszu ETF

Giełda i ticker wg banku i wg Google

Pierwsze co zauważysz włączając listę ETF-ów to częsta rozbieżność między pierwszą, a drugą kolumną. Wynika ona z często błędnego podawania tickeru funduszu na liście dostępnych ETF-ów tworzonej przez poszczególne domy maklerskie. Zacznijmy od wyjaśnienia skąd w ogóle czerpię informacje o dostępnych w interfejsie mBanku, BOSSY i XTB funduszy ETF:

  • Pod tym linkiem znajdziesz specyfikację ze wszystkimi obecnie dostępnymi akcjami i ETF-ami zagranicznymi w BM mBanku i eMaklerze.
  • Tutaj BOSSA publikuje aktualną listę dostępnych w serwisie transakcyjnym zagranicznych ETF-ów.
  • Z kolei tutaj XTB zamieszcza aktualną specyfikację możliwych do zakupu funduszy ETF.

To właśnie te informacje są dla mnie bazą do tworzenia listy ETF-ów. Kolumna Giełda i ticker zawiera ważną informację o giełdzie notowań funduszu. Najpopularniejsze giełdy to:

  • LON, czyli London Stock Exchange (LSE).
  • FRA, czyli Deutsche Borse Frankfurt lub XETRA.
  • EPA, czyli Paris Stock Exchange.
  • AMS, czyli Amsterdam Stock Exchange.

Różnicą między kolumną „wg banku”, a „wg Google” bym się zanadto nie przejmował, bo fundusze ETF można identyfikować/kupować podając ich ISIN, a nie ticker. No właśnie – czym właściwie jest ten ISIN, jak go poprawnie czytać i do czego używać?

Kod ISIN

Kod ISIN funduszu ETF to po prostu jego numer identyfikacyjny. Ważnym jest zrozumienie, że fundusz o identycznym profilu notowany na różnych giełdach będzie miał ten sam kod ISIN, ale różne tickery. Poniżej przykład takiego multi-nazewnictwa dla bardzo popularnego funduszu Vanguard FTSE All-World UCITS ETF (USD) Accumulating:

Lista zagranicznych ETF-ow - ISIN a ticker

Zauważ, że wszystkie z de facto czterech (a nawet pięciu) funduszy posiadają różne tickery i notowane są na różnych giełdach, ale pod tym samym numerem ISIN. Może to być bardzo mylące dla początkujących inwestorów, więc stwierdziłem, że warto o tym napisać i to tutaj podkreślić. Osobiście wolę używać tickera, bo zwykle jest on unikalny dla każdej z giełd notowań, ale to ISIN pozwala szybciej znaleźć fundusz, który mnie interesuje. Uważaj jednak na to, na której giełdzie notowany jest fundusz, bo możesz niechcący kupić VWCE z Borsa Italiana zamiast na przykład VWRA z LSE, którego zakupem byłeś zainteresowany. Oczywiście zakładając, że obydwa fundusze są dostępne do zakupu w Twoim domu maklerskim.

Używając kombinacji pól ticker i ISIN praktycznie nie możesz się pomylić. Pamiętaj też, że płynność (obroty) funduszu różnią się w zależności od giełdy, na której jest notowany i ten sam ETF może oferować niskie oraz wysokie spready transakcyjne. Więcej o kosztach inwestowania w ETF-y przeczytasz we wpisie „ETF (4/6) – Ile kosztują fundusze ETF? Prowizje i opłaty funduszy ETF„, a póki co przejdźmy do omówienia najważniejszych dwóch kolumn listy ETF-ów dostępnych przez polskie konta maklerskie, czyli kraju i tematu inwestycji.

Potrzebujesz taniego konta maklerskiego do inwestowania?

Potrzebujesz lepszej oferty ETF-ów lub chcesz założyć maklerskie IKE/IKZE?

Oferowane instrumenty finansowe, zwłaszcza z dźwignią, niosą ryzyko strat przekraczających zainwestowany kapitał.

Potrzebujesz taniego konta maklerskiego? Kliknij, by założyć konto z 0% prowizją transakcyjną w XTB:

Oferowane instrumenty finansowe, zwłaszcza z dźwignią, niosą ryzyko strat przekraczających zainwestowany kapitał.

Potrzebujesz lepszej oferty ETF-ów lub chcesz założyć maklerskie IKE? Kliknij, by otworzyć eKonto z eMaklerem:

Gdzie i w co inwestuje fundusz ETF?

Kraj inwestycji

Kraj inwestycji funduszu ETF oznacza to w aktywa z którego kraju inwestuje fundusz. Nie myl tego z rezydenturą funduszu, ani z krajem (giełdą) notowań funduszu ETF, bo są to zupełnie inne rzeczy. Kraj inwestycji mógłbym nazwać też „geografią”, bo często jest to kontynent lub cały glob, a więc nazwa kolumny „kraj” może nie być najbardziej fortunna. Tym niemniej jeśli przymkniesz oko na tą lekko nietrafną semantykę dowiesz się w aktywa z którego miejsca na świecie inwestuje fundusz. Możliwości jest sporo, a niektóre z nich to:

  • Globalny, oznaczający fundusze inwestujące globalnie (np. w indeks MSCI World), albo bez zdefiniowanego kraju inwestycji, czym oznaczam przykładowo fundusze ETC inwestujące w kruszce lub surowce. Fundusze globalne zwykle oferują dobrą dywersyfikację walutową, ale uważaj na MSCI World, który oznacza ~ 60% ekspozycji na rynek USA, a więc dolara amerykańskiego.
  • Globalny (EM), czyli rynki wschodzące (ang. Emerging Markets) to fundusze najczęściej oparte o MSCI EM, czyli przeciwwagę dla MSCI World, która skupia się na Chinach, Rosji, Indiach, Brazylii i innych rynkach wschodzących. Rynki EM są tradycyjnie nieco tańsze od tych rozwiniętych, oferują wyższe dywidendy, ale ryzyko związane z inwestycją w nie bywa wysokie.
  • Konkretne kontynenty, np. Europa lub Azja oznaczają, że fundusz inwestuje w grupie krajów z danego kontynentu, a nie w żadnym konkretnym.
  • Kraje oznaczają, że fundusz koncentruje się na inwestowaniu w aktywa (akcje lub obligacje) jedynie z danego kraju. Pisałem to już nie raz, ale zwykle mądrym ruchem jest zredukowanie inwestycji w 10 ETF-ów „krajowych” prostą podmianką 2 ETF-ami, np. globalnym i globalnym (EM).

Skoro kolumnę „kraj inwestycji” mamy już wyjaśnioną to pora wyjaśnić jej siostrzaną kolumnę, czyli „temat inwestycji”. Te dwie kolumny w pakiecie dadzą Tobie pełną informacje o tym gdzie i w jakie aktywa inwestuje fundusz ETF.

Temat inwestycji

„Tematem inwestycji” nazwałem kolumnę która tłumaczy w co inwestuje fundusz ETF. Z tego powodu jest to zdecydowanie najważniejsza kolumna oraz miejsce z którego inwestor powinien zaczynać poszukiwanie funduszu do zakupu. Poniżej załączam zrzut ekranu z obecnej wersji listy ETF-ów z przybliżeniem na rejon Europy i tematy inwestycji związane z akcjami:

Lista zagranicznych ETF-ow - temat inwestycji 1 europa akcje

Na powyższym obrazku widzisz część z kategorii dotyczących akcji. Wszystkie te fundusze inwestują w akcje europejskie, a poniżej zamieszczam pełną klasyfikację, którą znajdziesz w pliku:

  • Akcje – czyli akcje bez selekcji sektorowej, zwykle całe indeksy.
  • Akcje – biotechnologia. Akcje firm działających w sektorze biotech.
  • Akcje – dobra luksusowe. Akcje odpowiadające indeksowi „Consumer discretionary”.
  • Akcje – dobra powszechne. Akcje odpowiadające indeksowi „Consumer staples”.
  • Akcje – dywidendy. Indeksy dywidendowe, np. dividend aristocrats.
  • Akcje – energetyka. Indeksy zawierające spółki oil, gas & energy.
  • Akcje – factor. ETF-y na indeksy faktorowe, które opisałem we wpisie „Faktory ETF: Value, Size, Growth, Momentum, Quality, Volatility„.
  • Akcje – finanse. Akcje spółek z branż ubezpieczeniowej i bankowej.
  • Akcje – małe spółki. Odpowiedniki polskiego sWIG80.
  • Akcje – nieruchomości. Znajdziesz tu REIT-y (fundusze najmu nieruchomości), ale nie tylko.
  • Akcje – ochrona zdrowia. Firmy z sektora healthcare.
  • Akcje – private equity. Firmy inwestujące w start-upy.
  • Akcje – przemysł. Zwykle firmy z sektora produkcji i przemysłu ciężkiego.
  • Akcje – rolnictwo. Akcje firm produkujących żywność.
  • Akcje – SRI. Akcje firm cechujących się przestrzeganiem zasad odpowiedzialności społecznej.
  • Akcje – średnie spółki. Odpowiedniki polskiego mWIG40.
  • Akcje – technologia. Szeroko pojęta technologia. Zwykle indeksy spółek z sektora tech, np. NASDAQ100.
  • Akcje – telekomunikacja.
  • Akcje – tematyczne. Bardzo szeroka kategoria, w której zwykle znajdują się fundusze ETF inwestujące bardzo wąsko, np. tylko w sektor AI lub robotics.
  • Akcje – utilities. Firmy z sektora dostarczania wody i energii.
  • Akcje – wydobycie. Firmy wydobywające kopaliny, kruszce i paliwa.

Na liście znajdziecie też obligacje, surowce i inne ciekawe aktywa. Przykładowy zrzut ekranu, na którym prezentuję różne aktywa dla grupy rynków wschodzących, czyli z angielska emerging markets:

Lista zagranicznych ETF-ow - temat inwestycji 2 emerging markets

Tutaj widzimy już szersze spektrum funduszy ETF. Dostępne przez polskie konta maklerskie są różnorakie fundusze akcji inwestujące w krajach rozwijających się, a także obligacje korporacyjne oraz skarbowe. Wykonując powyższe ćwiczenie dla różnych krajów i tematów inwestycji zobaczysz jak szeroko można inwestować przez polskie konta maklerskie. W chwili obecnej dostępne w mBanku, BOSSA i XTB jest około 600 funduszy, co nie jest już takim kiepskim wynikiem, ale mam nadzieję, że oferta będzie się w przyszłości rozwijać. Pora na omówienie pól z innymi istotnymi informacjami o funduszu, które pozwolą Ci lepiej zrozumieć „z czym inwestycja w niego się je”.

Istotne informacje o funduszu ETF

Pełna nazwa instrumentu i instytucja zarządzająca funduszem

Te dwa pola raczej nie oferują żadnych niespodzianek. Przykładowe nazwy funduszu często zawierają informację o tym w co inwestuje fundusz i czy uzyskał on akredytację UCITS, świadczącą o przestrzeganiu europejskiej normy jakości dotyczącej zarządzania funduszami inwestycyjnymi. W nazwie jest zwykle podana informacja o zarządzającym funduszem, którą dla Twojej wygody zamieściłem również w kolumnie „Zarządzany przez”. W chwili obecnej dostępne w Polsce ETF-y oferowane są w następujących ilościach przez każdego zarządzającego:

  • 289 iShares. Spółka-córka konglomeratu finansowego BlackRock. Nie zawsze są to fundusze najtańsze, ale oferują bardzo szeroki wybór, więc i tak wszyscy w nie inwestują.
  • 85 X-Trackers, czyli DWS Group. Niemiecki dostawca ETF-ów, którego fundusze notowane są głównie na giełdzie frankfurckiej, gdzie znajduje się siedziba firmy.
  • 50 WisdomTree. Amerykańska spółka specjalizująca się w tzw. ETC, czyli funduszach ETF inwestujących w surowce i towary, ale nie tylko.
  • 43 Lyxor. Luksemburski zarządzający funduszami, który znany jest w Polsce z pierwszych funduszy ETF notowanych na GPW w złotówce. Mowa tu o opisanych tutaj funduszach.
  • 29 SPDR, czyli fundusze zarządzane przez obecną na polskim rynku amerykańską firmę State Street. Mimo małej dostępności funduszy SPDR często wygrywa kosztowo (niższe TER) z funduszami iShares.
  • 25 Vanguard. Wielokrotnie wspominałem, że Vanguard to mój ulubiony dostawca funduszy ETF. Są one proste, tanie i transparentne, a mi do szczęścia nie potrzeba wiele więcej.
  • 12 Invesco. Amerykański dostawca ETF-ów raczej mało obecny w Europie.
  • 10 VanEck. Amerykański dostawca ETF-ów i funduszy aktywnych słynący przede wszystkim ze swoich funduszy inwestujących w złoto.
  • I kilku innych mniejszych zarządzających funduszami.

Typ (dywidendowy) funduszu

To bardzo istotna informacja, bowiem fundusze typu accumulating nie wypłacają dywidend, a fundusze typu distributing wypłacają posiadaczom swoich jednostek dywidendy. W praktyce różnica ta znaczy dla Ciebie następujące rzeczy:

  • Fundusze typu Accumulating zwiększają wartość jednostek szybciej niż distributing i zwykle szybciej niż ich benchmark, np. indeks. To naturalne, ponieważ dywidendy, które otrzymują ze spółek są re-inwestowane, a więc kupowane jest za nie więcej akcji z indeksu. Fundusze accumulating „naśladują” więc tzw. indeksy „total return”, czyli te, uwzględniające reinwestowanie dywidend. Przykład poniżej: Lista zagranicznych ETF-ow - accu a benchmark
  • Fundusze typu distributing przyniosą Ci regularną, często dwu-, trzy-, a nawet czterokrotną wypłatę dywidendy w ciągu roku, ale okupiona będzie ona trudniejszym rozliczaniem podatku od zagranicznej dywidendy. Wyjątkiem są konta IKE i IKZE, bo inwestowanie przez nie zwalnia posiadacza jednostek z konieczności rozliczania się z urzędem skarbowym w PIT-38, a więc fundusze tego typu lepiej pasują do właśnie tych kont. Więcej o kontach maklerskich IKE i IKZE przeczytasz we wpisie „Rachunki maklerskie IKE i IKZE. Jak założyć. Który wybrać?„, a obydwa konta założysz w mBanku z mojego linku afiliacyjnego. (z góry dzięki!).

W skrócie: polecam fundusze accumulating zdecydowanej większości inwestorów. Jeżeli chcesz inwestować bardzo długoterminowo (15-20 lat) i jak najspokojniej to takie fundusze są wprost stworzone dla Ciebie. Fundusze distributing są świetne dla kogoś kto już jest lub zaraz przejdzie na przyspieszoną emeryturę. O moim planie na takową przeczytasz we wpisie „Dlaczego odkładam 70% z każdej wypłaty? Ruch FIRE„, do którego przeczytania Cię serdecznie zachęcam. Może zmotywuje Cię on do wkroczenia na podobną ścieżkę, rzecz jasna jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś :).

Rezydentura (domicle)

Informacja o rezydenturze funduszu to nic innego jak informacja o miejscu jego rejestracji. Ta pozornie mało znacząca informacja jest w przypadku inwestowania w zagraniczne ETF-y naprawdę kluczowa z powodu swoich implikacji podatkowych. To właśnie od rezydentury funduszu będzie zależeć to ile procent podatku zostanie ściągnięte z Twoich dywidend na poziomie 1 i 2 zanim jeszcze Twoje pieniądze z dywidendy dojdą na Twoje konto maklerskie. Napisałem o tym kompleksowy wpis zatytułowany „ETF (5/6) – Jak rozliczyć podatek z ETF-ów? Zyski i dywidendy„, ale dla ułatwienia wypiszę Ci tu małą ściągawkę. W chwili obecnej na mojej liście ETF-ów następująca liczba funduszy rezyduje w następujących państwach:

Lista zagranicznych ETF-ow - rezydentura

Stawki podatku, które fundusz uiszcza na 1-poziomie, a więc gdy dywidendy lub odsetki zostają mu wypłacone u źródła (przez spółki, które posiada w portfelu) zależą od miejsca inwestycji. Stawki podatku na 2-poziomie, czyli te między państwem rezydentury funduszu, a Polską, które ten pierwszy odciąga w momencie wypłaty dywidendy posiadaczowi swoich jednostek zamieszczam dla ułatwienia w poniższej tabeli:

Lista zagranicznych ETF-ow - podatki a rezydentura

W skrócie: unikaj ETF-ów, które rezydują w Niemczech. Niestety opodatkowanie ETF-ów jest dużo bardziej skomplikowane, gdyż dochodzi do niego jeszcze podatek 1-poziomu, który kompleksowo wyjaśniłem w podlinkowanym wyżej wpisie. Nie dałbym rady wypisać Ci tutaj wszystkich kombinacji, ale postępuj zgodnie z pełną instrukcją z tamtego wpisu w celu dowiedzenia się podatku naprawdę zapłacisz otrzymując ze spółek dywidendy za pośrednictwem funduszu ETF.

Replikacja

O replikacji pisałem już w tym paragrafie pierwszej części serii o ETF-ach, więc nie będę tu specjalnie powielał treści. W skrócie: jeśli preferujesz, by Twój ETF fizycznie posiadał aktywa, w które deklaruje się inwestować to zawsze wybieraj fundusze z replikacją fizyczną. Jeśli nie przeszkadza Ci fundusz oparty o swapy i inne derywaty to możesz śmiało wybrać ETF z replikacją syntetyczną, gdyż nie istnieją żadne twarde dowody na ich mniejszą stabilność czy niższe bezpieczeństwo inwestycji.

Gdzie kupisz fundusz ETF?

Tu chyba nie ma zbyt dużo do tłumaczenia. Trzy kolumny dotyczące trzech domów maklerskich: mBanku (włącznie z eMaklerem), BOSSY i XTB. Jeśli inne domy maklerskie poszerzą swoje oferty dotyczące zagranicznych ETF-ów to z chęcią uzupełnię listę, ale na dzień dzisiejszy dostępność funduszy wygląda następująco:

  • mBank: 308 funduszy.
  • BOSSA: 242 fundusze.
  • XTB: 187 funduszy.

Dane finansowe dotyczące funduszu

Opłaty (TER)

Opłaty to jedna z najważniejszych pozycji do sprawdzenia dla inwestora defensywnego, który zamierza trzymać fundusz przez wiele lat, a nie przez kilka sezonów. Im mniejszy współczynnik TER, tym lepiej, ale warto zapoznać się również z ukrytymi kosztami związanymi z handlem ETF-ami, które opisałem w artykule „ETF (4/6) – Ile kosztują fundusze ETF? Prowizje i opłaty funduszy ETF„. Często inwestorzy popełniają błąd polegający na skupieniu się tylko na TER, a np. ignorowaniu kolumn „wolumen” i „obrót”, które mogą podpowiedzieć wysokość spreadu transakcyjnego przy zakupie funduszu. Paradoksalnie, kupując fundusz 2% powyżej jego „wartości godziwej” w danym momencie możemy zwiększyć swój długoterminowy TER nawet o 0,1 lub 0,2 punktów procentowych! Ważna kolumna, ale nie w oderwaniu od obrotu, który zaraz omówię.

Dywidenda 2019

Ta kolumna wypełniona jest dla wszystkich funduszy typu distributing, które w 2019 roku wypłacały dywidendy. Obliczyłem je na bazie danych z portalu justetf.com, a dokładniej tego widoku dla każdego z funduszy: 

Jak liczona jest wartość z kolumny „dywi 2019”? To proste: sumuję dywidendy wypłacone przez fundusz w ciągu całego roku, a następnie dzielę przez średnią cenę jednostki funduszu z tego okresu. Tym sposobem uzyskuję wartość znajdującą się zwykle pomiędzy 0,5%, a 7%, będącą tzw. dividend yield (DY) funduszu ETF w wersji brutto. Nie zapomnij, że przy handlu przez zwykłe konto maklerskie taką dywidendę będziesz musiał zadeklarować w formularzu PIT-38, a być może samodzielnie dopłacić lub zapłacić za nią cały podatek Belki.

Wolumen i obrót

Wolumen sam w sobie wiele nie mówi, bo czym jest sama liczba papierów, które zmieniły właściciela podczas jednej sesji bez uwzględnienia ceny tego instrumentu. Gdy pomnożysz te wartości otrzymasz średni dzienny obrót, czyli zdecydowanie ważniejszą kolumnę ze wspomnianych dwóch. Im wyższy obrót, tym łatwiej będzie Ci kupić lub sprzedać dany fundusz, ale uważaj, bo w zależności od sentymentów obroty mogą się z roku na rok bardzo różnić.

Dodatkowym utrudnieniem jest fakt, że obrót podany jest walucie funduszu, a więc obrót 1 mln wyrażony w euro będzie niósł inną informację niż ten sam obrót wyrażony np. w funtach brytyjskich. Niezależnie od waluty złota zasada to „im więcej, tym lepiej”, gdyż popularne fundusze łatwiej sprzedać lub kupić oraz ryzyko ich zamknięcia i likwidacji jest znacznie mniejsze niż w przypadku funduszy niszowych i mało popularnych.

Kurs i waluta

W przypadku większości funduszy ich obecne kursy „zaciągam” przy użyciu funkcji GOOGLEFINANCE. Z tego powodu w arkuszu mogą czasem występować błędy lub wartości mogą się nie aktualizować. Tym niemniej zrobiłem co na tą chwilę mogłem, starając się udostępnić Ci obecny kurs oraz walutę notowań funduszu. Uważaj szczególnie na GBX w kolumnie „waluta”, które oznacza pens brytyjski, czyli setną część funta. Zawsze pamiętaj, by w pamięci lub w arkuszu przemnożyć tę wartość razy 100, by uzyskać GBP, czyli funt brytyjski, gdyż w innym wypadku wartości będą zaburzone.

Pamiętaj też, że waluta notowań ETF to zazwyczaj nie jedyna waluta wobec której będziesz ryzykował. We wpisie „Waluta notowań funduszu ETF nie ma żadnego znaczenia” bardzo kompleksowo, powoli i dokładnie tłumaczę dlaczego to, który wariant walutowy tego samego ETF-a wybierzesz nie ma dla samej inwestycji dużego znaczenia. Naprawdę warto przeczytać ten wpis przed dokonaniem pierwszej inwestycji w jakikolwiek fundusz ETF.

MIN i MAX 1 Rok

Bardziej od aktualnej ceny jednostki funduszu przyda Ci się dla niej kontekst, czyli minima i maksima z ostatnich 12 miesięcy. Same w sobie nie znaczą zbyt wiele, ale w odpowiednich kombinacjach mogą powiedzieć Ci o funduszu bardzo dużo.

NOW/MAX i MIN/MAX

NOW/MAX to stosunek obecnej ceny do maksymalnej ceny funduszu z ostatnich 12 miesięcy. Wartość ta zawsze znajduje się między 0, a 1 i w praktyce odpowiada na pytanie „jak daleko od swoich rocznych maksimów jest obecnie fundusz ETF?”.

MIN/MAX to stosunek ceny minimalnej z 12 miesięcy do ceny maksymalnej z tego okresu. MIN/MAX odpowiada na pytanie „jak zmienna jest cena jednostki funduszu?” lub „jakie maksymalne osunięcie od lokalnego maksimum zanotował fundusz w ciągu roku?”.

Jak używać wartości z tych kolumn? Przykładowe kombinacje i ich możliwa interpretacja poniżej:

  • Gdy NOW/MAX jest równie niskie co MIN/MAX to oznacza to, że ETF jest na rocznych minimach. Jeśli dodatkowo wartość ta jest niska, np. poniżej 0,9 to prawdopodobnie fundusz ma jedynie lokalny dołek w trendzie wzrostowym. Co innego, gdy wartość ta wynosi 0,7 lub mniej, co może oznaczać odwrócenie trendu i zapowiadać dalsze spadki ceny jednostki funduszu.
  • Zwykle najlepsze okazje to fundusze z MIN/MAX w rejonach 0,75-0,85, a NOW/MAX około 0,85-0,9.
  • Analogicznie, najbardziej ryzykowne są fundusze z bardzo niskim MIN/MAX, np. takimi w okolicy 0,3-0,5, a wysokim NOW/MAX, np. 0,9-1. Takie odczyty można interpretować jako „bardzo zmienne fundusze, które obecnie są na swoich rocznych maksimach”.

Istnieje mnóstwo podobnych kombinacji i nie dałbym rady ich wszystkich tutaj wypisać, ale mam nadzieję, że „czujesz” już jak można skorzystać z tych dwóch kolumn w sposób efektywny. Przejdźmy do ostatniej części artykułu, w których w praktyczny sposób przeprowadzę Cię przez proces selekcji kilku funduszy ETF korzystając z listy ETF-ów Inwestomat.

Jak używać mojej listy funduszy ETF? Praktyczne przykłady

Zaprezentuję Ci teraz trzy krótkie przykłady wyszukiwania najlepszych ETF-ów jedynie przy użyciu mojej listy funduszy ETF. Sugeruję zawsze po znalezieniu TOP3 weryfikować fundusze zewnętrznie w sposób jaki przedstawię w jeszcze dalszej części wpisu, ale tu wyjaśnię jak w ogóle dobrać potencjalne TOP3 funduszy do zakupu. Mam nadzieję, że ta instrukcja będzie dla Ciebie przydatna i pozwoli Ci szybko odsiać te gorsze/droższe fundusze.

Jak znaleźć najlepszy ETF na indeks S&P500?

Omówmy to krok po kroku, przede wszystkim chcemy zacząć od znalezienia wszystkich funduszy inwestujących w indeks S&P500 dostępnych przez polskie konta maklerskie. Filtrujemy w następujący sposób:

  1. Kraj Inwestycji = „USA”.
  2. Temat Inwestycji = „Akcje”, gdyż nie chcemy żadnych sub-indeksów.
  3. Pełna nazwa instrumentu = „500”, gdyż indeks S&P500 nie jest jedynym indeksem w USA.

Tym sposobem otrzymujemy następujący rezultat (celowo schowałem nieistotne kolumny i zaraz wyjaśnię dlaczego):

Przede wszystkim trochę dziwią bardzo zróżnicowane koszty funduszy. Zwróć uwagę, że w nazwie funduszy pojawiają się takie słowa jak „min vol” czyli minimum volatility, a więc fundusz ten inwestuje tylko w niektóre spółki z indeksu. Kolejne fundusze opatrzone w nazwie słwoem hedged posiadają płatny mechanizm zabezpieczenia walutowego wobec waluty notowań funduszu. Pierwszym krokiem jest odsianie tych czterech (najdroższych) funduszy, gdyż szukamy prostego ETF-a na S&P500. Pozostaje nam zatem następujące 10 funduszy:

I tutaj chciałbym byś zrobił pierwszą pauzę. Ile różnych funduszy widzimy na powyższym zrzucie ekranu? Podpowiem, byś spojrzał na kod ISIN lub pełną nazwę instrumentu ;). Faktycznie jest to tylko 7 różnych funduszy, a między tymi, których kod ISIN się duplikuję różnica tkwi jedynie w giełdzie (i być może walucie) notowań. Na potrzeby przykładu możemy je jednak traktować jak odrębne fundusze. Jak z powyższych 10 wybrać najlepsze 2 lub 3 korzystając jedynie z mojej listy?

  1. Weź pod uwagę opłaty. Im niższe TER, tym lepiej. W tym kroku moglibyśmy wyeliminować fundusze D5BM, ESD i SPY5, zarządzane przez X-Trackers, BNP Paribas i State Street.
  2. Z pozostałych 7 (a właściwie 4!) funduszy warto wziąć pod uwagę typ dywidendowy funduszu. Powiedzmy, że interesują nas jedynie fundusze rodzaju accumulating, bo nie chcemy się bawić w rozliczanie podatków z dywidend.
  3. Zostają nam więc 2 potencjalnie najlepsze ETF-y inwestujące w spółki z indeksu S&P500, odpowiednio VUAA i SPXS. Nie wybrałem P500, bo jest to wersja SPXS notowana w euro, więc można ją wykluczyć z porównania. Pozostaje nam sprawdzenie płynności i wyników historycznych funduszy.

Jak korzystając ze źródeł zewnętrznych zidentyfikować najlepszy z nich?

Weryfikacja obrotu, wielkości funduszu i jego jakości w źródłach zewnętrznych

Zostawię Ci teraz krótką instrukcję, przy pomocy której ocenisz historyczne wyniki wybranych funduszy. Użyjemy w tym celu serwisu justETF, ze względu na bogactwo danych na nim dostępne. W celu wyszukania funduszy użyj numerów ISIN z mojej listy ETF, ale dla ułatwienia podam Ci gotowe linki do stron z opisami funduszy na justETF.com:

  • Link do pierwszego z ETF-ów, czyli Vanguard S&P 500 UCITS ETF (USD) Accumulating tutaj.
  • Link do drugiego z ETF-ów, czyli Invesco S&P 500 UCITS ETF tutaj.

Fundusze konkurować będą głównie swoją płynnością i wynikami. Tą pierwszą ocenić możemy bezpośrednio porównując wielkość funduszy, czyli wartość ich aktywów. Wyszukując na stronach „fund size” otrzymujemy na dzień dzisiejszy następujące odczyty:

  • Vanguard S&P 500 UCITS ETF (USD) Accumulating: 926 m
  • Invesco S&P500 UCITS ETF: 7,243m

Ten drugi jest więc kilkukrotnie większy od pierwszego, ale rozmiar obydwu jest wystarczająco duży, by uważać je za dobre do inwestycji. Polecam więc sprawdzić na bloomberg.com wartość ich średnich obrotów sesyjnych:

  • Według Bloomberga wolumen sesyjny (szukaj: volume) VUAA wyniósł podczas ostatniej sesji 26,426. Przemnożony przez obecną cenę jednostki funduszu (ok. 61 dolarów) daje to obrót w wysokości 1,6 mln dolarów.
  • Również według Bloomberga, drugi fundusz ETF, czyli Invesco S&P500 zanotował wolumen dzienny (patrz: volume) w wysokości 75,000. W kombinacji z ceną funduszu (obecnie 629 dolarów) daje to obrót w wysokości 47 mln dolarów, czyli prawie 30-krotnie wyższy od funduszu ze stajni Vanguard. Oznacza to, że handlując funduszem Invesco być może oszczędzisz na spreadach transakcyjnych. Punkt dla Invesco.

Ale bystry inwestor nie kończy w tej chwili. Interesują nas przede wszystkim wyniki funduszy. Dlaczego by więc nie wyszukać ich w serwisie Stooq.pl i nie porównać ich historycznych przebiegów? Zrobisz to wyszukując tickery VUAA i SPXS w serwisie stooq i porównując je podobnie jak w tym linku:

Lista zagranicznych ETF-ow - SPXS vs VUAA

Z wykresu wynika, że fundusz SPXS prowadzony przez Invesco radzi sobie minimalnie lepiej praktycznie w każdym momencie notowań. Różnica między funduszami jest jednak pomijalna i wynika najprawdopodobniej z różnicy między kosztami zarządzania funduszy (TER dla Invesco wynosi 0,05% rocznie, a TER dla Vanguarda 0,07% rocznie). Skoro fundusz Invesco jest tańszy, notuje lepsze wyniki i jest większy oraz bardziej płynny to wynik porównania jest oczywisty. Według listy ETF-ów inwestomat najlepszym dostępnym w Polsce funduszem ETF rodzaju accumulating jest zatem SPXS (lub P500 jeśli preferujesz jego wersję notowaną w euro, ale wyniki obydwu funduszy będą identyczne).

Lubisz moje treści? Polub mnie na Facebooku!

Polub mój fanpage na Facebooku. Naprawdę warto! 

Publikuję na swoim profilu kilka razy w tygodniu, więc znajdziesz tam jeszcze więcej informacji o finansach i inwestowaniu.

Jak znaleźć ETF o najwyższej dywidendzie?

Powiedzmy, że nie obchodzi Cię w co i gdzie inwestuje dany fundusz. Chciałbyś jedynie znaleźć 2-3 fundusze ETF o najwyższej wypłacanej w ostatnich latach (wobec ich ceny) dywidendzie. To niełatwe zadanie, ale moja lista ETF-ów powinna Ci w nim znacząco pomóc. Zacznij od posortowania listy po wartościach z kolumny „dywi 2019”:

Efektem podobnego sortowania powinna być lista, na której szczycie zobaczysz fundusze ETF, które w poprzednim (w tym przypadku 2019) roku wypłaciły najwyższe dywidendy wobec ich średniej ceny jednostki. Przykładowy efekt może wyglądać podobnie:

Lista zagranicznych ETF-ow - najwyższe dywidendy ETF

Zanim przejdziemy do weryfikacji danych sugeruję podjęcie następujących kroków:

  • Zacznijmy od zignorowania funduszy ETF z rezydenturą w Niemczech. Nie chcemy przecież płacić 26,375% podatku zamiast 19% podatku od dywidend. Wyjaśniłem to już we wcześniejszej części wpisu (podrozdział „Rezydentura”).
  • Jako, że żaden z wynikowych funduszy nie inwestuje w USA, mając rezydenturę w Luksemburgu to nie odsiewamy już nic więcej. Warto będzie teraz usunąć duplikaty, więc na liście zostawiam po 1 wersji każdego z funduszy (usuwam duplikaty ISIN, zostawiając tylko warianty z większych giełd). Efekt wygląda następująco:

Nie jest źle, bo zostało nam już „jedynie” 13 funduszy ETF, a chcemy wybrać 3 najlepsze. Jako kolejny krok sugerowałbym zbadanie zmienności cen funduszu w ostatnich 12 miesiącach, bo jako inwestorzy defensywni z pewnością nie chcemy inwestować w coś, czego cena może spaść nagle o 30-40%. Efekty są następujące:

Jak widać COVID-owe spadki sprowadziły aż 7 z 13 funduszy do mniej niż 60% ich maksymalnej ceny z 12 miesięcy. Takie aktywa z pewnością nie nadają się do portfela defensywnego inwestora, więc wybrałbym na naszą „shortlistę” cztery fundusze, z których żaden w najgorszym momencie nie tracił więcej niż 38% wartości, mianowicie:

  • IEML inwestujący w obligacje skarbowe rządów państw wschodzących (EM).
  • IS3K i IHYU inwestujące w ryzykowne obligacje korporacyjne firm ze Stanów Zjednoczonych.
  • VUKE inwestujący w akcje z FTSE 100 czyli brytyjskiego indeksu słynącego ze swoich wysokich dywidend.
  • IEDY, czyli bardzo popularny wśród moich czytelników fundusz ETF inwestujący w spółki dywidendowe firm z rynków wschodzących (EM)

Jak widzisz każdy z powyższych funduszy inwestuje w dosyć ryzykowne aktywa, więc warto by teraz zbadać bliżej ich historię wypłaty dywidend oraz zmienność cen, tym razem w praktyce.

Weryfikacja dywidend w źródłach zewnętrznych

Zaczniemy od „sanity checku” wartości dywidend, które fundusze wypłacały w ostatnich trzech latach. Pamiętaj, że wielkości historycznych dywidend nie są w żaden sposób podstawą do szacowania przyszłych dywidend i nie ma żadnej pewności, że dywidendy się utrzymają na historycznych wysokościach. Napisałbym więcej: to prawie pewne, że dywidendy w ciągu kolejnych 1-2 lat będą niższe lub znacznie niższe niż te z poprzednich lat. Tym niemniej uważam, że warto jest poznać trochę historii, by zrozumieć z czym wiążę się inwestycja w każdy z funduszy. Dane z tabeli pochodzą z serwisu justETF.com:

Pierwszym problemem jest to, że większość funduszy nie wypłaciło jeszcze wszystkich dywidend za obecny rok. Podane w tabeli wartości odpowiadają zatem „ostatnim 12 miesiącom”, a nie dywidendom z funduszy wypłaconych w roku 2020. Od razu zastrzegam, że w przypadku IS3K, IHYU, VUKE i IEDY spodziewam się sporych spadków wypłaconych w 2020 dywidend, sięgających raczej 15-40% niż 4-27% jak głosi zawartość tabeli. Jak wysoki był zatem współczynnik Dividend Yield (DY) funduszy i jak bardzo może spaść w przyszłym roku? Oto moje obliczenia i przewidywania:

DY funduszu to podana w procentach wartość wypłaty dywidendy brutto wobec ceny zakupu funduszu. Licząc ją dla każdego roku brałem pod uwagę ceny minimalne oraz ceny maksymalne każdego z funduszy w danym roku i stopę wypłaconej przez nie dywidendy. Pamiętaj, że DY zależy w dużej mierze od Ciebie samego i momentu, w którym kupisz jednostki funduszu, a właściwie od ich ceny w momencie zakupu. Niestety według moich prognoz mało który fundusz ETF wypłaci w roku 2021 dywidendę odpowiadającą powyżej 4% swojej ceny brutto, chyba, że inwestor kupi go po sporej „przecenie. Efekt podobnej analizy znajdziesz we wpisie „Które fundusze ETF płacą najwyższe dywidendy?„, a póki co omówmy jeszcze zmienność cen funduszy w omawianym okresie, by móc dokonać selekcji 3 najlepszych funduszy wypłacających dywidendy.

Weryfikacja zmienności cen funduszy w źródłach zewnętrznych

Podobnie jak w przypadku wysokości dywidend wyrażonej wpółczynnikiem DY inwestorowi nie wolno przewidywać przyszłości oceniając jedynie przeszłość. Jednak jest to metoda „lepsza niż nic”, więc w poniższej tabeli skupiłem się jedynie na rocznych i 4-letnich zmianach cen każdego z funduszy:

Z tej mini-analizy jasno wynika, że najmniej zmienne są fundusze obligacji skarbowych rynków wschodzących, a najbardziej zmienne akcje na rynkach wschodzących. Ta statystyka wyglądałby nieco inaczej gdyby nie brać pod uwagę roku 2020, ale cieszmy się, że nastąpiły tak wysokie spadki, bo to prawdziwy „test na żywym organizmie” tego jak źle w przyszłości mogą zachowywać się dane fundusze.

Wyniki analizy są jasne: najlepszy stosunek zysku (stopy dywidendy) do ryzyka (maksymalnej zmienności cen) oferują fundusze IS3K i IHYU. Co prawda obydwa inwestują w dosyć ryzykowne (rating ~ BB) obligacje korporacyjne emitowane w Stanach Zjednoczonych, ale przy odpowiedniej dywersyfikacji, jaką fundusze zapewniają bankructwa emitentów zdarzają się dosyć rzadko. Z tego powodu te dwa ETF-y wydają się rozsądną opcją dla defensywnego inwestora, który poszukuje do swojego portfela małej szczypty ryzyka.

Jeśli nie przeszkadza Ci wysoka zmienność i jesteś w stanie „przeczekać” czas spadków, a może nawet dokupić więcej jednostek funduszu „po przecenie” to sugeruję rozpatrzyć zakup VUKE i IEDY, a zwłaszcza tego drugiego funduszu. Oceniając po Waszych wiadomościach do mnie jest to bardzo popularny ETF wśród moich czytelników i choć bywa zmienny to zwykle inwestycja w niego na spadkach bywa rozsądną decyzją. Przejdźmy do podsumowania całego artykułu.

Lista się przydaje? Załóż konto maklerskie mBank lub XTB z moich linków afiliacyjnych

Jeżeli ten wpis lub cały mój blog zainspirował Cię do inwestowania w ETF-y, a jeszcze nie posiadasz dobrego konta maklerskiego to zapraszam do użycia jednego z moich linków afiliacyjnych w celu jego założenia.

  • https://inwestomat.eu/zaloz-konto-maklerskie poprowadzi Cię do interfejsu zakładania eKonta w mBanku. Po jego założeniu aktywuj eMaklera, by móc inwestować w (w chwili obecnej) największą liczbę zagranicznych ETF-ów w Polsce. Zalety eMaklera to właśnie liczba ETF-ów (308 funduszy) oraz minimalna wartość transakcji „opłacalnej prowizji” w wysokości 6600 zł.
  • https://inwestomat.eu/zaloz-konto-broker-XTB poprowadzi Cię do serwisu XTB, w którym założysz konto maklerskie u tego brokera. Plusem tego konta jest stale duża dostępność funduszy (obecnie 187) i to, że niektóre z nich są dostępne jedynie w XTB. Inwestowanie w ETF-y przez XTB wiąże się jednak z wyższą opłatą minimalna, a niższą procentową, implikując inwestowanie wyższymi kwotami. Jeżeli planujesz pojedyncze transakcje o wartości powyżej 16 000 zł to konto w XTB będzie dla Ciebie lepszym wyborem niż eMakler w mBanku.

W obydwu przypadkach otrzymam od maklerów prowizję, którą wykorzystam na dalszy rozwój bloga. Serdeczne dzięki jeśli zdecydujesz się na założenie jednego lub obydwu kont z moich linków afiliacyjnych!

Potrzebujesz taniego konta maklerskiego do inwestowania?

Potrzebujesz lepszej oferty ETF-ów lub chcesz założyć maklerskie IKE/IKZE?

Oferowane instrumenty finansowe, zwłaszcza z dźwignią, niosą ryzyko strat przekraczających zainwestowany kapitał.

Potrzebujesz taniego konta maklerskiego? Kliknij, by założyć konto z 0% prowizją transakcyjną w XTB:

Oferowane instrumenty finansowe, zwłaszcza z dźwignią, niosą ryzyko strat przekraczających zainwestowany kapitał.

Potrzebujesz lepszej oferty ETF-ów lub chcesz założyć maklerskie IKE? Kliknij, by otworzyć eKonto z eMaklerem:

Podsumowanie

Doszliśmy tym samym do końca wpisu z opisem mojej listy ETF-ów. Mam nadzieję, że lista zagranicznych ETF-ów dostępnych przez polskie konta maklerskie przyda Ci się jeszcze wielokrotnie, a jej użycie będzie prostsze dzięki tej instrukcji. Jednocześnie zachęcam Cię do polubienia mnie na Facebooku jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś oraz dołączenia do grupy inwestycyjnej Inwestomat, w której dyskutujemy o budowie portfeli, także z ETF-ów. Jeżeli wolisz posłuchać to sprawdź też mój podcast dostępny tutaj. Masz pytania? Podziel się nimi w komentarzu poniżej, a na pewno ja lub inny czytelnik Ci odpiszemy. Dziękuję i do następnego!

Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do mojego newslettera:

.

Zero spamu, maksimum wartościowej treści.

Zastrzeżenie

Informacje przedstawione na tej stronie internetowej są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Czytelnik podejmuje decyzje inwestycyjne na własną odpowiedzialność. Autor bloga nie ponosi odpowiedzialności za treść reklam umieszczanych na blogu.

Oferowane instrumenty finansowe, zwłaszcza z dźwignią, niosą ryzyko strat przekraczających zainwestowany kapitał.

4.8 25 głosy
Oceń artykuł
Obserwuj wątek
Powiadom o
guest
216 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Komentarze dotyczące treści
Zobacz wszystkie komentarze
Adam

Przydatne informacje.

Kontynuacją tego cyklu edukacyjnego mogłoby być objaśnienie zakresu informacji podawanych przez giełdy dla danego ETFa np.

https://www.boerse-frankfurt.de/en/etf/ishares-core-msci-em-imi-ucits-etf-usd-acc
https://www.londonstockexchange.com/stock/EMIM/ishares/company-page

Piotrek

Jak zwykle super wpis.
Obecnie jestem na etapie przebudowy swojego długoterminowego portfela. Do końca roku chce zdefiniować ostateczne proporcje poszczególnych aktywów (zostały ostatnie szlify) i wybrać konkretne ETFy do tego portfela (wstępna selekcja już za mną), a lista od Ciebie bardzo pomaga w przeglądzie dostępnych opcji 😉

Piotrek

Taki jest plan 🙂 Jak tylko to dopracuje to wrzucę na grupę z komentarzem czemu takie a nie inne wyboru. I dlaczego czegoś tam nie ma. Z prośbą o przekonanie mnie do zmiany zdania 😀
Myślę, że do końca miesiąca uda się to w miarę dopracować.

Piotrek

Cześć ponownie, miałem się podzielić pierwszym zarysem, zacznę od komentarzy a nie od grupy na FB 😉 Z góry dzięki wielkie za wszelkie uwagi.
Ogólny cel, to długoterminowy portfel emerytalny (buduje go od 2-3 lat, teraz dopiero zamierzam opakować go w konkretną strategię).
Na początek założenia:
1)     Mam zbudowaną 6 miesięczną poduszkę finansową, która nie stanowi części tego portfela
2)     Horyzont inwestycyjny to 30-35 lat (z racji wykorzystania IKE i IKZE).
3)     Regularne comiesięczne wpłaty
4)     Rebalancing raz na kwartał (w miarę możliwości)
5)     Portfel konserwatywny, w dużym udziałem bezpieczniejszych aktywów

Docelowe proporcje w portfelu wraz z komentarzem:
45% – Detaliczne Obligacje Skarbowe – 10 letnie (antyinflacyjne) – głównie w ramach IKE Obligacje, ale też poza by zachować odpowiedni udział w portfelu. Główny cel bezpieczeństwo portfela i spokojny wzrost wartości ponad inflację (dzięki IKE i zwolnieniu z podatku belki).
10% – Obligacje skarbowe polskie i zagraniczne w ramach funduszy inPZU (6% polskie, 2% z rynków wschodzących, 2% z rynków rozwiniętych) – element nad którym się najbardziej zastanawiam, również część bezpieczniejsza, jednak dużo bardziej płynna niż poprzednie obligacje. Z bardzo delikatną ekspozycją poza Polskę. inPZU z racji niskiego progu wejścia (od 100zł)
5% – polskie obligacje korporacyjne, kompromis między obligacjami skarbowymi a akcjami – w ramach rachunku maklerskiego IKZE
5% – polskie akcje dywidendowe – częściowo w ramach IKZE, częściowo poza
35% – zagraniczne akcje – głównie poprzez ETFy, ale też możliwe pojedyncze spółki dywidendowe z USA, część w ramach IKZE, część poza.

Uprzedzając pytania
– Brak surowców i krypto walut – celowo i świadomie.
– Brak złota –Możliwe że docelowo minimalnie zmniejszę udział obligacji skarbowych kosztem zakupu fizycznego złota, na ten moment postanowiłem odpuścić.

Wybrane ETFy do części akcyjnej:
1)     SPDR S&P 500 UCITS– w ramach IKZE. Coroczne dokupowanie kolejnych jednostek. – wiara w US jest u mnie silna 😉
2)     ISHARES CORE MSCI EM IMI UCITS – ekspozycja na rynki wschodzące, jakby moja wiara w US jednak nie była słuszna 😉 – również w ramach IKZE, z corocznym dokupieniem.
3)     iShares Developed Markets Property Yield UCITS ETF – poza IKE / IKZE, ekspozycja na REITy, regularne dywidendy, globalny
4)     Vanguard FTSE All-World High Dividend Yield UCITS ETF Distributing – poza IKE / IKZE, regularne dywidendy, globalny, ekspozycja na inną walutę niż USD / EUR

Piotrek

Można powiedzieć, że miarę po równo, ale będzie czasowa dysproporcja między poszczególnymi zakupami. Średnio co kwartał planuje dokupować jeden z nich. Więc pomijając kwestię zmian wyceny, to co roku zakupię jednostki za podobne kwoty 😉 A przynajmniej startowo będą miały równe proporcje, ich dalszy los też zależy czy uda się utrzymać wpłaty na podobnym poziomie albo któreś proporcje się mocno nie rozjadą i będą wymagała „ukrócenia”

I tak, łącznie stanowić będą 35% portfela. Możliwe, że będzie jeszcze jeden na IKZE, na zasadzie kup i zapomnij, ale to jeszcze nie zdecydowałem.

Ostatnio edytowano 8 miesięcy temu przez Piotrek
Piotrek

1) Jednak zależy mi by portfel był możliwe mocno zabezpieczony. Ta część obligacyjna ma mi zapewnić taki minimalny próg emerytalny, stabilny, który mam pewność (wykluczam scenariusz bankructwa kraju, bo wtedy cała ta rozmowa ma mniejszy sens), że nie spadnie nagle o 30%. Na przykład na rok przed emeryturą 😀 Zastanawiam się jeszcze nad wykluczeniem w ogóle obligacji notowanych na rynku i wtedy dodatkowe 5% na detaliczne obligacje i 5% na zagraniczne akcje. Ale to musi się najpierw zrobić trochę „normalniej” 🙂
2) Niestety zdaję sobie sprawę. Niestety średnio mam możliwość by zakupić i regularnie dokupować 4-5 REITów „indywidualnie”, a ETFy to jednak dywersyfikacja 😉 Jeżeli scenariusz będzie optymistyczny i będę mógł corocznie przeznaczyć więcej środków niż to ma miejsce obecnie, to pewnie do portfela trafi kilka dywidendowych spółek z USA.
Miałbyś jakiś pomysł by to zastąpić czymś podobnym?

Dzięki za mega szybką odpowiedź! 🙂

Piotrek

Też biorę pod uwagę redukcję do trzech. Cały czas w excelu tworzę sobie różne symulacje, ale ciężko zredukować się tylko do 3 z 300… ja się tam akurat cieszę, ze nasza oferta jest taka skromna w porównaniu do tej z US… 😀

Jestem ciekawy tego wpisu w takim razie, z jednej strony Chiny i Indie to przyszłość, chociażby z racji populacji, z drugiej kwestie polityczne, praw człowieka itp (to dotyczy też wspomnianej Rosji). Więc może to pójść w bardzo różnym kierunku. Trzeba mieć ręką na pulsie i w razie czego dostosowywać strategię do nowych wyzwań 😉

A ja w takim razie zabieram się do ponownej lektury w poszukiwaniu wspomnianego ETFa.

Piotrek

Już znalazłem, właśnie otwieram sobie „swój” EM i ten do porównania 😉
Mam go też na swojej liście w kategorii „do obserwacji” 🙂 Ale dzięki!

Piotrek

Przypomniałem sobie, czemu ostatecznie zdecydowałem się na inny „EM”. W tym od Ciebie, chociaż dywidendy bardzo kuszą, jest jednak dość wysoka ekspozycja na Rosję, co do której mam mieszane uczucia (2,83% vs ponad 15%) i brak tych największych wręcz globalnych spółek z tego regionu jak Alibaba czy Samsung, które jednak mogą (lub podobne spółki tego typu) motorem napędowym tego regionu. Ale dywidendy kuszą… 😉

Piotrek

To tym bardziej czekam na wpis i uzasadnienie 😉
Dzięki, miłego!

Kamil

Ekspozycja geo regionalna naprawdę super. Gorzej z tym sektorem finansowym :/
Nie ma jeszcze czegoś bardziej idealnego?

comment image

Ostatnio edytowano 7 miesięcy temu przez Inwestomat
RadekW

Hej Mateusz,
Mam pytanie o ETFy dywidendowe i podejście IKE i IKZE. Trochę o tym myślałem i doszedłem do całkowicie odwrotnego zdania na te temat. Wiem, że to pewnie zależy też od indywidualnej strategii i podejścia ale: czy nie lepiej na IKE i IKZE trzymać ETFy accumulating aby zmaksymalizować kwotę zwolnienia podatkowwego? O ile ktoś nie chce kupować polskich pojedynczych akcji to reinwestowanie na IKE w ETFY będzie niekorzystne pod względem opłat przez wiele pierwszych lat od założenia (niska zgromadzona kwota). Dodatkowo wypłata dywidendy na IKE/IKZE nie wpływa aż tak kojąco pod względem psychicznym bo nadal tych pieniędzy nie możemy np. wydać. Z kolei ETFy distributing moim zdaniem warto kupować poza IKE/IKZE. Wtedy odczuwamy te dywidendy płynące do naszego portfela – jedynym minusem jest konieczność rozliczenia. W sumie to nawet otrzymując 8 dywidend rocznie z ETFów irlandzkich, wystarczy zebrać 8 roznych kursow walut, przeliczyć i po 10 minut wiemy co wpisać w PIT. Docelowo, za 20 lat można by na przykład przejść na pół etatu i sporo sumkę otrzymywać jako dodatek z dywidend. Co o tym myślisz?

Piotrek

Mam podobne przemyślenia. Szczególnie, że ja wychodzę z założenia, że w pewnym momencie papiery posiadane na IKE / IKZE trzeba będzie sprzedać (w wieku 60 czy 65 lat), by móc z tych środków korzystać na emeryturze – to chyba mój największy z rachunkiem maklerskim pod postacią IKE / IKZE.
Podczas gdy poza IKE / IKZE trzeba się rozliczyć, ale z drugiej strony… żebyśmy co roku mieli takie problemy jak rozliczenie coraz wyższych podatków od dywidend 😉

Piotrek

To ja od razu zapytam o coś co nurtuję mnie od jakiegoś czasu. Jaki masz plan na te IKE i IKZE po osiągnięciu wieku emerytalnego? Sprzedać wszystkie akcje i ETFy i wypłacić gotówkę i zastanowić się co dalej? Bo chyba na ten moment nie ma możliwości by np sprzedawać to na raty i wypłacać sobie co miesiąc / rok określoną kwotę.

Wiem, że perspektywa jest bardzo odległa, ale sam obecnie jestem na etapie projektowania tego i stąd pomysł by jednak akcje i ETFy wypłacające dywidendy budować poza IKZE, by za te 20-30lat miesięcznie wpadała już konkretna sumka na konto.

Tomek

Mateusz, nie zgadzają mi się te wyliczenia, ale może robię błąd. Nawet mając mega wysoka dywidendę 5% z tych 80.000 to będę miał 4000 zł. Przy zakupie w mBank prowizja minimalna to 19zl, bossa 29zl. W obu przypadkach będę tracił na prowizjach, bo będę przepłacał procentowo nawet prawie 2 krotnie niż przy zakupie, za np. 6600zl. Dopiero przy tej kwocie place w mBank prowizje minimalna 0,29%. Jednakże wtedy zakładając nawet ta bardzo wysoka dywidende, to minimum na ike ok. 132.000, a biorąc pod uwagę że dywidendy jak sam piszesz będą niższe to wymagałoby to jeszcze większej kwoty, czyli minimum ok. 10 lat polecana strategia jest niekorzystana finansowo, a rację mieliby Radek i Piotrek, albo kurcze robię jakiś błąd rachunkowy.

RadekW

Dodatkowo ta dywidenda często wypłacana jest np. kwartalnie, więc dywidendy z 1/2 kwartału leżały by najpierw „odłogiem” na rachunku jeśli faktycznie chciałoby się kupować tylko zagraniczne ETFy.

Piotrek

To ja się tutaj nie zgodzę sam ze sobą 😉 Zapominacie o dwóch elementach, coroczne dopłaty do IKZE / IKE i wtedy otrzymane dywidendy można reinwestować razem z dokonaną coroczną dopłatą. Za mniejsze kwoty można dokupować ETFy notowane na polskiej giełdzie albo polskie akcje.
Co nie zmienia faktu, że osobiście dywidendy na IKE / IKZE traktuje jako miły dodatek (powiększenie limitu wpłat), a celuje w nie poza tymi rachunkami.

Aprzyokazji

Dzięki za tego „Excela”. Używam go od jakiegoś czasu, bo lista mBanku to masakra, w której nic znaleźć nie można (zero filtrowania, normalnie PDF jak w średniowieczu). A najgorsze, że wielu fajnych ETFów, które znalazłem przez Justetf, u siebie nie mają, albo mają w gorszej wersji.

Uwagi do tekstu:

a) przydałoby się dodać kolumnę „indeks”, czyli co dany etf naśladuje (np czy sp500 czy :”msci core”). Łatwiej byłoby zawęzić listę do tego, czego szukamy. Bo nazwa ETFa czasami jest myląca.

b) no i fajnie by było dodać kolumnę „Degiro free”, czyli które są za darmo w Degiro 🙂 Bo z tego co rozumie, dostępne są wszystkie z giełdy, a dostępne bez opłat tylko niektóre. mBank zaczął podnosić opłaty lokalne, jak podniosą na zagraniczne giełdy, to zostanie tylko Degiro sensowne.

c) Błąd w opisie ETF Xetra Gold: opłata p.a. w to 0% (tak jest na justetf i w KID o ile dobrze pamiętam). Chyba ze cos sie zmieniło.

Adam

Proszę się dopisać na dole tego wpisu https://subiektywnieofinansach.pl/inwestowanie-nie-musi-byc-nudne-jesli-lokujesz-w-to-co-lubisz-jak-wybrac-dla-siebie-najlepsze-tematy-inwestycyjne/

Pan redaktor Samcik próbuje naciskać, żeby mBank w końcu zmienił swoją politykę i zaczął słuchać głosu klientów odnośnie dodania kolejnych ETFów do swojej oferty.

Przy okazji mowa tam o promocji na niższe prowizje w eMaklerze.

Aprzyokazji

re:(b)
Degiro publikuje listę „bezprowizyjnych” ETFów publicznie:

https://www.degiro.pl/data/pdf/pl/lista-bezprowizyjnych-ETF.pdf

(trzeba tylko pamiętać, że dotyczy to notowań na konkretnej giełdzie – jak dany ETF jest notowany na dwóch, to wcale nie musi być na obu „darmowy”).

Aprzyokazji

Z prostej przyczyny: bo dostępne są wszystkie ETFy z danej giełdy 😀
Płaci się za „podłączenie” do wybranej giełdy (można do paru) i masz dostęp jak u innych międzynarodowych brokerów. Polskie DM używają pośredników (KBC Sec.) i stąd te cyrki.

Wojtek

Cześć Mat!

Świetny artykuł wyjaśniający do świetnej listy ETF 🙂

Mam pytanie odnośnie do rozdziału 4.4, gdzie porównujesz zmienność cen funduszy. We wnioskach napisałeś, że najbardziej zmienny jest fundusz VUKE. Czy nie powinien to być jednak IEDY? W każdym z 4 okresów rocznych stosunek MIN/MAX dla IEDY jest mniejszy, czyli doszło do większych spadków/wzrostów w porównaniu do VUKE.

Bardzo możliwe, że źle interpretuję Twoje dane. Jeśli się mylę, to proszę wyprowadź mnie z błędu 🙂

Dzięki,
Wojtek

Wojtek

Pierwsze zdanie pod ostatnia tabelą.

„Z tej mini-analizy jasno wynika, że najmniej zmienne są fundusze obligacji skarbowych rynków wschodzących, a najbardziej zmienne brytyjskie akcje z FTSE100.”

VUKE inwestujący w akcje z FTSE 100 czyli brytyjskiego indeksu słynącego ze swoich wysokich dywidend.”

Piotr

Cześć, co sądzisz o wykorzystaniu przez mBank sytuacji i drastycznym podniesieniu minimalnego haraczu za zlecenia elektroniczne w eMaklerze do 5 zł z 3 zł? Jak dla mnie to strzelają sobie tym w stopę, bo mogli przyciągnąć drobnych inwestorów, a zniechęcają. Wyłożyć kilkaset złotych na raz a wyłożyć ponad tysiąc robi różnicę..

Piotr

Czyli przy mBanku zostajesz?
Rozumiem że jednorazowe transakcje robisz by być na minimum haraczu minimalnego? Czy nie ma to dla Ciebie znaczenia?

Irek

Pod koniec wpisu jest: 
najlepszy stosunek zysku (stopy dywidendy) do ryzyka (maksymalnej zmienności cen) oferują fundusze IS3K i IHYU. Co ciekawe, pierwszy z nich inwestuje w obligacje skarbowe rynków wschodzących, a drugi w ryzykowne obligacje korporacyjne emitowane w Stanach Zjednoczonych.

Tymczasem z tabeli wynika, że oba inwestują w obligacje korporacyjne.

Kuba

Cześć,
Co sadzicie o Saxo lub Interactive Brokers? Czy nie maja znacznie większej bazy ETF?
mBank faktycznie ma ich dość mało, a te co są to często gorsze odpowiedniki tych dostępnych w USA.

Greg

Ja korzystam z DeGiro i jestem bardzo zadowolony. Mam też – dla celów IKZE/IKE – rachunek w mBanku. Różnica kolosalna – na korzyść DeGiro. Wygodny interfejs i aplikacja na telefon, sporo ETF-ów bez prowizji, przy pozostałych prowizja minimalna, kursy na bieżąco (na niektórych rynkach opóźnienie 15 minut), brak blokowania 5% wartości transakcji (bardzo irytujące w przypadku IKZE i IKE). Do tego rozliczenie bezpośrednio w euro, więc odpada kwestia przeliczenia z PLN (konto założyłem na stronie niemieckiej mimo polskiej rezydencji). Nie widzę racjonalnych powodów, żeby korzystać z polskich domów maklerskich do zakupu zagranicznych aktywów, zwłaszcza ETF.

Piotrek

Kilka racjonalnych powodów:

  • możliwość IKE / IKZE
  • rozliczenie PIT przy sprzedaży akcji, tylko dywidendy trzeba samemu
  • polska obsługa (dla wielu osób może to być istotne)
  • podleganie pod polski system prawny (jak wyżej, łatwiej śledzić zmiany itp)

Oczywiście argumenty o których piszesz też są ważne i sam biorą pod uwagę dołożenie od przyszłego roku Lynx albo IB.

Greg

IKE/IKZE to fakt, jedyny powód dla którego rachunek w polskim biurze maklerskim posiadam. Jednak obowiązujące tak limity wpłat dla wielu osób nie są satysfakcjonujące. Brak rozliczenia PIT lub brak polskojęzycznej obsługi może być problemem dla pewnej kategorii osób, ale jestem przekonany że nie ma takich wśród czytelników niniejszego bloga. A co do systemu prawnego – ja naprawdę czuję się bezpieczniej, jeśli moje inwestycje podlegają pod holenderski system prawny, a nie pod polski. Oni od czasu spekulacji na cebulkach tulipanów czegoś się nauczyli, a u nas AmberGold, GetBack, opłaty przekształceniowe pobierane z kont emerytalnych i tak dalej.

Piotrek

Nie mówię, że to jest zawsze lepsze, podaje tylko możliwe argumenty 😉

Tylko co naprawdę wiesz o holenderskim systemie prawnym? Jak często śledzisz zmiany legislacyjne albo monitorujesz poglądy polityków w tym kraju przed kampanią wyborczą? Żeby było jasne, nie twierdzę że polski system jest lepszy / bezpieczniejszy (pewnie nie jest), ale po prostu nawet robiąc zwykłą prasówkę jestem w stanie bez problemu zorientować się w potencjalnych zmianach prawnych i wcześniej zareagować.

Kamil

Cześć Mateusz,
Chyba jeszcze tego nie zrobiłem więc dziękuję Ci bardzo za przedstawiona listę. Zrobiłeś więcej a handlu Etf’ami w Polsce niż same banki. Nie ma lepszego narzędzia do wyboru.

Dla innych czytelników:
Sam przez mBank inwestuje przez IKE/IKZE z zamiarem zakupów ETF wypłacających. Chce czuć że osiągam dochód pasywny widząc te coroczne przelewy. Przez standardowe konto akcje polskie +obligacje. W przyszłości planuje założyć brokera zagranicznego typu degiro/Lynx aby móc złożyć dokument o rezydencji podatkowej i kupować globalnie akcje dywidendowe.

Ostatnio edytowano 8 miesięcy temu przez Kamil
Felix

Dywidenda jest odcinana od kursu akcji więc w sumie wychodzi na zero. Równie dobrze można sobie samemu co kwartał sprzedawać trochę akcji i nazywać to dywidendą. 

Piotrek

Gdyby było tak jak mówisz, to kurs spółek dywidendowych po kilkunastu latach oscylowałby koło 0… a jakoś tak nie jest 😉
Zwykle kurs szybko wraca do rynkowych wycen.

Ostatnio edytowano 8 miesięcy temu przez Piotrek
Felix

Ten krótki film wyjaśnia sprawę dywidend
https://www.youtube.com/watch?v=UpXI_Vd51dA
a potem ten
https://www.youtube.com/watch?v=f5j9v9dfinQ

Felix

Ja osobiście nie mam nic do dywidend. Jedynie chciałem zasygnalizować, że są różne poglądy na ich temat. A nie ma nic złego w wystawianiu się na odmienne opinie. To pozwala uniknąć stania się „bugiem” czy to „gold bugiem” czy „dywidend bugiem” czy „real estate bugiem” czy „value bugiem” itd.
Wspominał Pan, że bardzo poważa firmę Vanguard. Ich zespół badawczy wziął niedawno dywidendy na tapetę. Ciekawa lektura https://thebamalliance.com/blog/vanguard-debunks-dividend-myth/

Wojtek

Przy sprzedaży trzeba brać pod uwagę jeszcze prowizję, która przy wypłacie dywidendy nie jest pobierana.

Wojtek

Hej, ponieważ też kupuje przez emaklera w mbanku mam pytanie, dlaczego tworząc w notowaniach koszyk z aktywami z GPW mam podgląd notowań na żywo, za ile kto wystawia, za ile kto chce kupić, natomiast tworząc koszyk z aktywami z giełd zagranicznych, np z etfami widzę w notowaniach jedynie jedną wartość, czyli tą z zamknięcia notowań z poprzedniego dnia. Tak jest nawet jeżeli dana giełda np LSE już wystartowała.

Adam

mBank mi napisał niedawno, że testują nowy system, który ma ten stan rzeczy zmienić.

Wojtek

To z ciekawości gdzie znajdujesz aktualne notowania skladajac zlecenie? Bo bez tego to taki strzał na oślep, może się kupi może nie i w dodatku nie wiadomo czy się nie przepłaci.

Slawek

Szybkie pytanie – dlaczego odrzucamy P500 notowane w Euro? Dlaczego $ lepszy?

„Zostają Nam więc 2 potencjalnie najlepsze ETF-y inwestujące w spółki z indeksu S&P500, odpowiednio VUAA i SPXS. Nie wybrałem P500, bo jest to wersja SPXS notowana w euro, więc można ją wykluczyć z porównania. Pozostaje Nam sprawdzenie płynności i wyników historycznych funduszy.”

Slawek

Dzięki za informacje ze to w celu porównania – to wszystko wyjaśnia:)
Ale przy okazji zacząłem się zastawiać w przypadku identycnych (zblizonych) wartości którą walutę wybrać?

Adam

Teoretycznie waluta nie gra roli ale w praktyce może. Na przykład niektóre ETFy na LSE notowane w GBP mają 1/10 obrotu i liczby transakcji wersji USD też notowanej na LSE.

Adam

Nie jest to wina waluty. Ale pytanie było „którą walutę wybrać”. Odpowiedź brzmiała „Nie ma znaczenia”.

https://www.londonstockexchange.com/stock/CSP1/ishares/trade-recap
https://www.londonstockexchange.com/stock/CSPX/ishares/trade-recap

Na samym dole obu stron jest np. wykres „Value daily”.

Adam

Ok. Ten „przyp redakcji” wiele wyjaśnia.

Aprzyokazji

Ja wiem, że tekst jest o zagranicznych ETFach, ale przy okazji napomnę, że właśnie teraz ciągle jest dobry czas, aby wykorzystać polski BETA mWig40 ETF (ticker: BETAM40TR) na zbudowanie ekspozycji na nasz polski rynek średniaków (lepszy niż wig20).
Czemu: bo jest tanio. Patrząc na wyceny indeksu, to cofnęliśmy się 20 lat!
BETA akumuluje dywidendy, więc wykres wygląd lepiej, niż „goły” mwig40. A i tak bije wig20.

Piotrek

Sam mocno zastanawiam się o nad tym ETFem, chociaż ciągle może być jeszcze taniej 😉 Zastanawiam się, skąd to wspomniane 20 lat?
https://stooq.pl/q/?s=mwig40tr&c=mx&t=l&a=ln&b=1
Indeks mwig40TR, na bazie którego jest ten ETF jest na poziomie z 2016

Aprzyokazji

Nieprecyzyjnie napisałem – 20 lat wstecz było o Wig20 zwykłym, cenowym (bez dywidend). Jako przedstawiciela „głównego indeksu” GPW.
.
Na szczęście indeks mWig40tr (tr=uwzgl. dywidendy) pokazuje kasę „wyprowadzoną” z giełdy, bo jest akurat FAJNE dla posiadaczy np BETAM40 ETF, który dywidendy akumuluje. To pokazuje, że długoterminowo średniacy dają zarobić! (pewnie dlatego, że mało tam spółek skarbu państwa)
.
PS. „A jeszcze może być taniej” – tak, ale:
1) dołka i tak pewnie nie złapiesz
2) z ETFami uśrednianie w dół to dobra praktyka (z akcjami to niebezpieczna praktyka), bo indeksy nie upadają (najwyżej z całą gospodarką).
Ja BETA M40TR ETF kupuję od 1 dnia notowania, kupowałem także przed kryzysem. I w kwietniu byłem na minusie. Ale dokupiłem drugie tyle i teraz – mimo tego, że kryzys jest w trakcie – jestem na zero. Teraz idzie korekta, a ja uzbierałem środki na kolejny zakup. Więc znowu uśrednię 🙂
Kryzys się skończy, to będę miał pełny portfel w dobrej i przestanę dokupować akcje i poszukam kolejnego taniego produktu. (może ETFy na EM? Fixed income ETFy?)

Piotrek

Osobiście też mocno czekam na dwa nowe ETFy od „Bety”, które mają pojawić się na naszej giełdzie jeszcze w tym roku. Mają to być dwa indeksy zagraniczne, ale z zabezpieczeniem walutowym, co może zachęcić wielu inwestorów.

Piotrek

Oczywiście jest to możliwe 😉 Wtedy już każdy sam będzie musiał sobie odpowiedzieć na pytanie na ile wycenia to zabezpieczenie 🙂 Ale nie ma co gdybać, fajnie jakby coś ruszyło, bo na razie oferta ETFów notowanych na polskiej giełdzie jest bardzo skromna i każdy jeden dodatkowy może przyczynić się do popularności tych instrumentów.

Adam

Beta mi kiedyś pisał, że dla nich koszt zabezpieczenia walutowego to koszt bez znaczenia. Ja bym się bardziej obawiał, że to będzie replikacja syntetyczna.

Aprzyokazji

W temacie syntetyków. Tracking error to jedno,
ale dla mnie ważniejsze jest to, że mając ETF fizyczny (na akcje czy złoto) jestem pośrednim właścicielem instrumentów. I one zabezpieczają moją gotówkę.
Przykład:

  • Xetra Gold – jak masz ilość „akcji” wartości 1 sztabki, to możesz się do nich zgłosić po odbiór fizycznego złota.
  • Polski BETA ETF (i inne ETFy na akcje)- pisali, że jak masz odpowiednią ilość „jednostek” ETF to możesz odebrać od nich odpowiednią ilość akcji. Jest to mega ważne dla funduszy inwestycyjnych, które mogą kupować ETF, a potem umorzyć i odebrać certyfikaw „w naturze”.
  • Jak fizyczny ETF upadnie, to o ile nikt nie przejmie działalności, to likwidator może rozdać „w naturze” akcje czy złoto.

A za syntetykiem nic nie stoi, ot struktura, która coś naśladuje. Jak ING Turbo na sterydach 🙂

Aprzyokazji

Oczywiście rozważamy czarny scenariusz, w którym fundusz zaprzestaje działalności. Fizyczny towar ma wartość zależną od wyceny. A kontrakt od wyceny ORAZ czasu życia kontraktu.Po rollowaniu jaką wartość ma stary kontrakt? Opcja po wygaśnięciu? A contango już niejednego rozłożyło na plecy (nawet fundusze ETF). Takie zmienne powodują, że jak mam wybór, to wole fizyczne (bo w 90% przypadków jest wybór).

Adam

Za kilka dni na Youtubie odbędzie się debata w temacie inwestowania pasywnego https://www.youtube.com/watch?v=uGC85-saAQ0

Zaproszone są całkiem wysoko postawione osoby. W trakcie debaty będzie działał czat a na koniec będzie sesja pytań widzów.
Idealna okazja, żeby zadać kilka „niewygodnych” pytań i wywrzeć jakąś presję na DM mBank na otworzenie inwestorom dostępu do pełnej listy ETFów.

Adam

Dzięki za ofensywę pytań.

Maciej

Hej Mateusz, po raz kolejny to podkreślę – super robota z tym blogiem i podcastami!

Gorąca prośbę o ocenę pomysłu na portfel 😉 Jest to inwestycja długoterminowa – portfel emerytalny w oparciu o IKE i IKZE, mój i mojej żony, więc 2xlimit. Horyzont inwestycji to 30 lat.

Wzorując się na All Weather Portfolio, chciałbym w portfelu mieć:

  • obligacje skarbowe indeksowane inflacją – 35% (IKE Obligacje)
  • złoto (ETF) – 10-15%
  • akcje szerokiego rynku krajów rozwiniętych (ETF) – 40%
  • akcje rynków wschodzących (ETF) – 10-15%

Implementacja:

  • 10-letnie obligacje skarbowe (EDO)
  • ISHARES PHYSICAL GOLD ETC
  • ISHARES CORE MSCI WORLD UCITS
  • ISHARES CORE MSCI EM IMI UCITS

Pytania:

  • Co z obligacjami, np. USD Treasury Bond 7-10yr albo USD Treasury Bond 20+yr? Warto je dodać do tego portfela? Wziąłem Polskie obligacje indeksowane, żeby mieć chociaż część oszczędności w PLN.
  • Czy warto z biegiem lat zmieniać proporcję akcje/reszta portfela? Np. zacząć nawet od 60% akcji i co 10 lat schodzić po 10%? Czy lepiej nie kombinować i pozostać przy zwykłym rebalancingu (w przypadku tego portfela 1/rok, żeby nie przepłacać prowizji).
  • Mając do dyspozycji limity IKE i 2xIKZE (jedno IKE idzie w 100% na obligacje skarbowe) mamy portfel podzielony na 15%+35%+35%. W jaki sposób optymalnie rozdystrybuować ETF-y? Czy wybrałem optymalne ETF-y? Może jednak powinienem wybrać te wypłacające dywidendy?
Ostatnio edytowano 8 miesięcy temu przez Maciej
Piotrek

Cześć, sam w jednym z komentarzy wyżej wrzucałem swój portfel więc się podzielę opinią. Zastanowił mnie ten ostatni punkt. IKZE ma prawie 3x niższy limit niż IKE, a planujesz tam trzymam ponad 2 razy więcej niż na IKE. Czy to oznacza, że nie planujesz regularnych wpłat czy też będziesz poza IKZE mieć zwykły rachunek maklerski?
Daj znać czy masz już IKE Obligacje bo miałbym pytanie techniczne 😀 (Sam planuje dopiero przenieść tam swoje IKE).

Maciej

Hej, wszystkie 4 rachunki traktuję jako całość, jeden portfel. Jeszcze nie wiem które aktywo na którym rachunku, stad pytanie. Mógłbym np. wcisnąć złoto w jedno całe IKZE, ale widzę tutaj problem z rebalancingiem, wiec nie wiem czy nie lepiej mieszać. Wpłaty planuje oczywiście regularnie 1/rok (jakbym umiał wyliczyć opłacalność, to może 2/rok). IKE Obligacje jeszcze nie mam, bo wiąże się to z wyprawą do punktu.

Ostatnio edytowano 8 miesięcy temu przez Maciej
Piotrek

Hej,
polecam zrobić sobie symulacje w excelu. Podziel te aktywa na rachunki, na których chcesz trzymać i zasymuluj sobie wpłaty na najbliższe 2-3 lata, biorąc pod uwagę obecne limity (i to ile planujesz rocznie dopłacać). U mnie taka symulacja wymusiła kilka zmian by się to trzymało kupy 😉

Andrzej

Cześć,
coś trochę podobnego sobie układam:

  • 10 letnie EOD 20%
  • EFT na złoto SGLN 10%
  • ETF na srebro PHAG 20%
  • BETAM40TR 5%
  • iShares Core MSCI World UCITS (Acc) 20%
  • SPDR MSCI EM UCITS 20%
  • 5% na to co będzie ciekawe
Ostatnio edytowano 8 miesięcy temu przez Andrzej
Maciej

Dzięki za odpowiedź! Trochę sporo tego, co wpływa na ilość prowizji od transakcji. Próbowałeś redukować? Ja np. chciałem mieć tez ekspozycje na surowce, ale okazało się, że jak to odjalem to portfel zachowywał się na backteście tak samo dobrze.

Piotrek

Cześć Mateusz,
pozwolę się odnieść do tego, bo sam planuje transfer swojego IKE do IKE Obligacje i długo się zastanawiałem nad tym co napisałeś zanim dokonałem wyboru:
1) IKE Obligacje dzięki zwolnieniu z podatku belki daje nam pewność, że obligacje antyinflacyjne, faktycznie chronią przed inflacją (nawet przy wysokiej inflacji)
2) W symulacjach jakie robiłem, był u mnie problem z rebalancingiem, jeżeli obligacje miałem poza IKE. Limity IKE i IKZE stanowią u mnie ponad połowę wpłat rocznych jakie planuje na ten portfel, co powodowało, że oba w formie rachunku maklerskiego, narażały mnie na dwa scenariusze:
a) Rozjazd proporcji od zakładanego scenariusza
b) Marnowanie limitu IKE by jednak zachować proporcje obligacji do akcji
Stąd mimo, że zgadzam się, że na IKE lepiej byłoby mieć aktywa, co do których przewidujemy większe zyski, to jednak przynajmniej w moim scenariuszu się to nie spinało 😉

Piotrek

1) A możesz to zagwarantować? 🙂 Bo w przypadku IKE obligacji, pomijając przypadek wojny czy bankructwa kraju można jednak mieć pewność, że wartość tego portfela nie spadnie, a będzie sobie spokojnie i stabilnie rosła, co biorąc pod uwagę jego rolę jest bardzo istotne. Dla mnie ta część to jest „pesymistyczny scenariusz emerytalny”. Taki ZUS na sterydach i pod moją kontrolą 😀
2) To są zupełnie inne aktywa 😉 Szczególnie w przypadku obecnie bardzo niskich stóp procentowych, które kiedyś, w końcu powinny wzrosnąć. Do tego dochodzi płynność…a raczej jej brak.
3) Okay, może rebalancing nie jest tak istotny w pierwszych latach, ale ja jednak nie jestem gotowy by mieć ponad połowę kapitału ulokowane w akcjach, czy ogólnie produktach zależnych od paniki czy euforii „rynku” 😉

Co do zasady ja się z Tobą zgadzam, że dużo bardziej efektywne byłoby IKE i IKZE w formie rachunków maklerskich i żeby tam były aktywa, które mogą przynieść większe zyski, a co za tym idzie jeszcze większy zysk na podatku belki… Tylko, że przynajmniej w moim przypadku, ja z tego kapitału chce za te 20-30 lat móc się utrzymywać, więc poza próbą pomnażania, trzeba go też częściowo chronić 😉

Piotrek

Jasne i a ja szanuję za możliwość wymiany argumentów w sposób kulturalny i rzeczowy 😉 I tak jak lubię czytać Twoje wpisy bo są mega konkretne i rozbudowane, tak chyba komentarze i rozmowy pod postami jeszcze bardziej!

IKE Obligacje ma wiele wad, chociażby analogowy tryb zakładania i obsługi, w urzędzie zwanym dla niepoznaki bankiem PKO BP 😉 A jak czytam na grupach FB jakie ludzie mieli przejścia z zakładaniem tego, to już w ogóle się odechciewa. Ale niestety, w tej chwili to jedyny produkt, który spełnia taką rolę… Ale jeszcze sobie na spokojnie przeanalizuje to o czym rozmawiamy 😉

Andrzej

Z tą prowizją nie jest tak źle, bo nie będę tego szybko sprzedawał. A co do metali to ja po prostu lubię mieć ekspozycje na metale szlachetne.

Eliasz

Hej,
Dzięki za wpis i pełną listę ETF. Ostatnio chodzi mi za mną strategia, w ramach których potrzebne są dwa ETFy:

  1. ETF na SP500 – z tym nie ma problemu
  2. ETF na resztę świata (world-ex-USA) – niestety dla polskiego inwestora taki ETF jest niedostępny.

Czym byś go zastąpił, jakie ETF byś zaproponował, które są dostępne w BOS lub eMakler (najlepiej akumulacyjne)?

Pozdrawiam

Eliasz

Dziękuję. Widzę jednak ,że nie dopisałem najważniejszej rzeczy. Chodziło o ETF na resztę świata bez USA.

Aprzyokazji

Są ETFy „ex-USA” , np Vanguard FTSE All-World ex-US ETF (VEU),
ale ja takiego w mBanku nie znalazłem.
Dlatego zamiast 2 kupiłem po prostu 1:

  • FTSE All-World UCITS ETF (USD) Accumulating (60% USA)

A tobie pewnie bardziej by pasował:

  • FTSE All-World High Dividend Yield (USD) Accumulating (40% USA)
Wojtas

Czyżbyś wcielał w życie strategię GEM, o której sporo mówi i pisze Jacek Lempart? 🙂 Jeśli tak, to jakie aktywo dobierasz jako to „hiperbezpieczne”?

Ostatnio edytowano 8 miesięcy temu przez Wojtas
Eliasz

Wojtas, Tak dokładnie do tego się przymierzam. Jeżeli chodzi o bezpieczne, to na tą chwilę nie mam nic innego poza iShares Core Global Aggregate Bound, które polecał Jacek w swoim artykule. Chcę jednak przepatrzyć jeszcze raz wszystkie ETFy, które niedawno zostały dodane do oferty mBank i BOS.

Piotrek

 W chwili obecnej dostępne w mBanku, BOSSA i XTB jest około 600 funduszy, co nie jest już takim kiepskim wynikiem, ale mam nadzieję, że oferta będzie się w przyszłości rozwijać.

Count Distinct na kodach ISIN w arkuszu mówi o 465 sztukach 😉 Niestety nie można sumować liczby ETFów, które są w mBanku, Bossa i XTB bo część się powtarza, a to jednak ciągle te same fundusze.

Adam

Podobno unijny nadzór pracuje nad nowymi przepisami, które mają pozwolić handlować tym samym ETFem na dowolnej giełdzie. Na razie dla dużych graczy ale może za kilka lat obejmie to inwestorów indywidualnych.

Bartek

Próbuję opracować sobie strategię inwestowania długoterminowego. Zarabiam obecnie w PLN i część w EURo. Euro odkładam, PLN wydaję. Czy dobrze kombinuję, że ETFa na S&P 500 powinienem kupować w EURo, a nie w USD? Czy powinienem się martwić płynnością w takim wypadku? Rozważałem też zakup w USD i jakieś kontrakty futures na zabezpieczenie kursu dolara. Nie czuję jednak teraz tego tematu zbyt dobrze.

Znalazłem też ETFa: Invesco S&P 500 UCITS ETF EUR Hdg Acc. Z tym, że nie jestem pewny czy lepiej brać fundusz hedge’owany do Euro czy po prostu zwykły fundusz w EURo biorąc pod uwagę długoterminowy horyzont inwestycyjny. Ten hedge’owany fundusz zapewne ma mniejszą płynność niż zwykły EURo.
Ty kupujesz w USD? A co z sytuacją jaka jest teraz, że USD jest dość mocne i za te same pieniądze mogę kupić mniej dolarów?

Sprawdzenie płynności trochę mi nie wychodzi, bo nie mogę znaleźć niektórych etfów na bloombergu, tj. Invesco S&P 500 UCITS ETF Acc wersji w EURO na Xetrze i Bolsa dla porównania.

Ostatnio edytowano 8 miesięcy temu przez Bartek
Bartek

Dziękuję. Prostota zawsze w cenie.

Czy to możliwe, że na Xetrze jest wolumen zero? Nikt nie dokonał żadnej transakcji w piątek? Czy to oznacza, że jakbym chciał sprzedać swoje udziały, na przykład przy spadkach, to mógłbym mieć z tym problem? Może w przypadku chęci inwestowania w EURO powinienem jakoś inaczej sprawdzać płynność? A może płynność jest zapewniana przez jakieś automaty, zobowiązania wydawcy ETFa?

Zauważyłem, że Vanguard S&P 500 UCITS ETF (USD) Accumulating to fizyczna replikacja, a Invesco S&P 500 UCITS ETF to syntetyczna replikacja. Czy przypadkiem fizyczna replikacja nie jest lepsza?

Ostatnio edytowano 8 miesięcy temu przez Bartek
Radek

Wolumen był 2,5 miliona https://www.boerse-frankfurt.de/en/etf/invesco-s-p-500-ucits-etf-acc

Jeśli nie ma obrotu to kupi market maker. Tylko może być różnie ze spreadem. Dla tego ETFa market maker deklaruje, że będzie wynosił maksymalnie 2%.

Bartek

Widzę tam Turnover in euro 2.5 miliona. O tym mówisz Radku czy jakoś inaczej sprawdzasz wolumen?

Bartek

Czytam takie opracowanie od JP Morgan, gdzie trochę inaczej tłumaczą płynność. Podobno handel idzie na primary market, więc listing nie ma aż takiego znaczenia. Dokładnie wyjaśnienie jest tutaj: https://am.jpmorgan.com/blob-gim/1383272223898/83456/1323416812894_Debunking-myths-about-ETF-liquidity.pdf

Mówią wprost, żeby nie patrzeć na Volume.

Greg

Ja tylko chciałbym zauważyć, że jeżeli kupujesz ETF (bez hedgingu) na S&P 500, to nie ma znaczenia czy wybierzesz fundusz denominowany w USD, czy w EUR. Tak czy tak inwestujesz na rynku amerykańskim, gdzie walutą rozliczeniową jest USD. Jeżeli kupujesz fundusz denominowany w EUR to tak jakby ci to od razu przeliczyli na USD, a potem pokazują wartość w EUR według aktualnego kursu. Tak więc tak samo będziesz podatny na wahania kursu dolara. Osobiście kupuję Vanguard S&P 500 UCITS ETF na EAM, z uwagi na zerowe prowizje od transakcji.

Bartek

Co znaczy skrót EAM? To jakiś broker?
Rozumiem, że wycena w EURO dotyczy mnie tylko w dniu zakupu/sprzedaży ETFa, a w trakcie to tak jakbym miał ten fundusz w USD? W EURo mam tańsze przelewy i szybsze niż w USD.

Ostatnio edytowano 8 miesięcy temu przez Bartek
Greg

Przepraszam za nadmierny skrót. EAM – giełda w Amsterdamie. A dalej jest jak piszesz.

Bartek

Domyślam się, że kupujesz przez Degiro, bo tam ten jest etf na s&p 500 bez prowizji. Z tym, że nie masz akumulowanej dywidendy. Możesz za darmo ją reinwestować, rozumiem to, ale musisz ją rozliczyć.

A co z sytuacją, gdy w danym roku sprzedasz tego etfa na górce, a dokupisz w dołku. W takim wypadku nie stracisz części dywidendy? Chyba trzeba trzymać etfa z 60 dni, żeby załapać się na dywidendę. Myślałem, że etf z akumulacją dywidendy rozwiązuje ten problem.

Greg

To, czy dostajesz dywidendę zależy nie od tego jak długo trzymasz dany ETF, ale od tego, czy go posiadasz w dniu kiedy jest określana wysokość dywidendy (nie mylić z dniem wypłaty dywidendy, który jest później). W przypadku wspomnianego Vanguard S&P 500 wiem, że 7/10/2020 za każdą sztukę dostanę 0,2508 USD (tak, dywidenda jest określana w USD, mimo iż fundusz jest denominowany w EUR; chociaż na rachunku w DeGiro kwota pojawia się po przeliczeniu na EUR). Jako punkt odniesienia – aktualna wycena wspomnianego ETFa to 53,28 EUR. Oczywiście kwotę dywidendy będę musiał rozliczyć podatkowo. Teoretycznie mogę kwotę dywidendy zainwestować w ten sam fundusz. W praktyce tego nie robię, dywidendy z różnych funduszy zlewają się wraz z bieżącymi nadwyżkami finansowymi, które chcę przeznaczyć na inwestycje. Mentalnie nie rozgraniczam tych kwot.

Wojtas

Ja również dziękuję za listę! Używam od jakiegoś czasu i sporo zdarzało mi się na niej przesiedzieć (ze względu na wygodę eksportuję co jakiś czas do Excela).
Wiem, jakie masz zdanie na temat „wiary w autorytety”, ale cieszy – i trochę uspokaja – mnie, że dobrze się wypowiadasz w komentarzach o ETFie, który mam w zalążku portfela inwestycyjnego. Może trochę się pospieszyłem z jego zakupem, ale na dniach powinna mi wjechać dywidenda, która częściowo zrekompensuje wrześniową obniżkę ceny.
Na oku miałem również innego ETFa z zestawienia najlepszych dywidendówek, czyli IHYU, ale ostatnio – po części po lekturze piątej części serii o obligacjach – bardziej skłaniam się w stronę IBC9. Jestem w stanie poświęcić historycznie wyższy yield (zwłaszcza, że niewiele wyższy i niepewne przełożenie historycznych wyników na przyszłe) na rzecz dywersyfikacji geograficznej. Tylko czy „dywersyfikacja” w postaci nadal ok. 60% w obligacjach USA nie jest iluzoryczna i może jednak warto pozostać przy IHYU?

Pozdrawiam i niecierpliwie czekam na wpis portfelowy!

Tomasz Wikło

Hej Mateusz,
jak zwykle bardzo wartościowy wpis.
Chętnie dowiedziałbym się jeszcze więcej o tych współczynnikach MIN/MAX, jak określasz że wartość np. 0,7 jest dobra a 0,5 już nie

Tomasz Wikło

dzięki za uzupełnienie 🙂

Radek

Czyżby szykował się wielki powrót syntetyków
https://www.etfstream.com/news/blackrock-launches-synthetic-sp-500-etf/

Radek

Jeśli to było ciekawe to ten syntetyk zwala z nóg

https://etf.dws.com/en-gb/LU0779800910-csi300-swap-ucits-etf-1c/

Mam na myśli „OTC Swap Enhancements”.

Piotr

Cześć Mateusz, świetny artykuł! Dużo konkretnych przydatnych informacji.
Posłuchałem już 2x w całości podcast, jutro będę czytał i analizował wpis, artykuł.

Co do moich wniosków, pytań:

  • ETF na złoto/srebro – które wg Ciebie są najlepsze, najbezpieczniejsze? Interesują mnie tylko ETF’y fizyczne i wolę dywidendy akumulowane (TR). Długoterminowo – na lata. BM to eMakler w mBanku.
  • Nie mam jeszcze IKZE i od pewnego czasu mocno analizuję IKZE w mBanku, Bo mam u nich od dawna usługę eMakler. Co sądzisz o IKZE w eMaklerze? Będę tam chciał kupować przede wszystkim ETF’y
  • Co sądzisz o ETF’ach Beta na GPW – WIG20TR i mWIG40TR? Pytam w kontekście długoterminowym (powyżej 5 lat) – kupić na lata i „zapomnieć”. Z mojej analizy wyraźnie lepszy jest mWIG40TR. A co Ty o nich sądzisz?

Tak jak Ci dziś już napisałem w innym wątku – Twój blog to dobra robota! Wielkie dzięki, że dzielisz się informacjami w artykułach i w podcastach.
Ciekawi mnie jeszcze ta grupa na FB, o której opowiadasz w podcaście. Ale konta na FB nie mam. Wymyślisz może coś dla osób bez FB? 🙂 Piotr

Piotr

Cześć Mateusz,

Zacznę od ostatniego pytania: osoby bez FB mają bloga i tu, w komentarzach również tworzymy swego rodzaju społeczność, więc nie ma problemu 🙂

OK 🙂 Może jeszcze kiedyś dodasz filmiki na YT? 🙂

Co do ETF na złoto/srebro… …

XETRA Gold ma TER = 0%, więc to ją bym typował dla funduszy kupujących złoto.

Dziękuję za info. Obadam ten fundusz szczegółowo.

Sam wolę sWIG80, o czym wielokrotnie pisałem na blogu.

A widzisz – tak jak pisałem, czytam Cię i słucham od niedawna, może jeszcze do tego nie dojechałem 🙂 No ale co do ETF – to takiego ETF na GPW nie mamy (jeszcze?). A te 2 – WIG20TR i mWIG40TR – już są.

Pozdrowienia,
Piotr

Piotr

Cześć Mateusz,

Tylko aby coś wrzucić na YouTube muszę się nauczyć nagrywać i obrabiać, ale chętnie podejmę się wyzwania 🙂

Na spokojnie 🙂 Tak tylko podpowiadam – dobre piszesz artykuły, dobre nagrywasz podcasty więc myślę, że filmiki na YT też będą dobre lub bardzo dobre 🙂

Oczywiście nie ma ETF-a na sWIG80, a BETA „marudzi”, że ciężko go stworzyć ze względu na małą płynność spółek. Polecałbym rozejrzenie się za kilkoma okazjami cenowymi jeśli czujesz się na siłach albo unikanie giełdy w ogóle jeśli nie, bo to może być nienajlepszy czas na zakup wspomnianych przez Ciebie ETF-ów 🙁

Rozumiem. W temacie okazji cenowych na konkretne akcje, na konkretne spółki – nie czuję się na siłach. W temacie ETF’ów – czuję się na siłach 🙂
Widzę więc, że muszę zgłębić szczegółowo temat ETF’ów zagranicznych. Bo w temacie tych dostępnych na GPW jest tak jak piszesz, że to chyba nienajlepszy czas na ich zakup.

Dzięki.

Pozdrowienia, Piotr

Piotr

Bardzo mądre wnioski i duża samoświadomość. Szanuję osoby, które otwarcie piszą i zdają sobie sprawę, że nie czują się na siłach.

Dzięki Mateusz za dobre słowo, za miłą ocenę moich wniosków. Ale to prawda – z doświadczeniem życiowym nabywam coraz więcej samoświadomości. A powiem Ci więcej – od kilku lat zarabiam nieźle, ale ciężko na te pieniądze pracuję (w IT, chyba tak jak Ty… ja dokładnie pracuję w cybersecurity). I wolę na inwestycjach mniej/wolniej zarobić niż głupio stracić.

Po tym właśnie można rozpoznać dobry materiał na inwestora.

Jeszcze raz dzięki – cieszy mnie taka Twoja ocena. Aktualnie czytam nową książkę Marcina Iwucia (bardzo Marcina lubię i cenię – za jego blog i za jego wtorki z finansami na yt), a następna w kolejce czeka kupiona już książka Tradera21 (4 tomy).

Rozejrzyj się wśród ETF-ów na akcje EM, zwłaszcza dywidendowych oraz ETF-ów na high-yield corporate bonds.

Ryzyko odpowiednio wyższe, ale szansa wzrostów i wysokich dywidend bardzo wysoka.

OK, obadam. Dzięki.

A dziś wieczorem przeczytałem jeszcze raz dokładnie cały ten Twój wpis i przesłuchałem podcast wraz z ćwiczeniami na tym pliku xls. Naprawdę kawał roboty zrobiłeś z tym zestawieniem ETF’ów w tym pliku xls. Szacun.

Pozdrowienia, Piotr

Marcin

Pytanie mam takie, czy ETF XETRA Gold zmienił opłatę TER jakoś niedawno, bo w Twoim pliku Mateusz widnieje 0,36 🙂

Grzegorz

Hej,
Próbowałem wybrać optymalny ETF na Emerging Markets, analogicznie jak zrobiłeś to dla S&P500.

Najtańsze (TER 0,18%) to
1) IE00B4L5YC18 – iShares MSCI EM UCITS ETF (Acc)
2) IE00BKM4GZ66 – iShares Core MSCI Emerging Markets IMI UCITS ETF (Acc)
Wprawdzie trochę inne indeksy (jeden to IMI), ale w zasadzie różnica niewielka.

Rozterka: IE00BKM4GZ66 jest większy i płynniejszy ale z kolei ma zapewne większe koszty transakcyjne (więcej spółek) i przez to osiąga delikatnie słabsze wyniki.
Z kolei IE00B4L5YC18 ma trochę lepsze wyniki, lepiej „pasuje” do iShares Core MSCI World UCITS ETF USD (Acc) (nie jest IMI) ale jest istotnie mniejszy i znacząco mniej płynny.

Dodatkowo IE00B4L5YC18 na giełdzie EAM jest darmowy w degiro a IE00BKM4GZ66 już nie.
Przy okazji – w Twojej liście ETF przy IE00B4L5YC18 widnieje TER 0,68%. Aktualnie zostało ono zmniejszone do 0,18%.

Czarek

Cześć!

Czy poleciłbyś mi jakiś ETF na złoto?

Czarek

Dzięki bardzo!

Paweł

Cześć

Dzięki za fajną listę. Mam jednak pytanie/wątpliwość w stosunku do waluty notowań. Chodzi o GBP i GBX
ETFy np LON:SWDA i LON:SMEA mają walutę GBX czyli pensy jednak wartość notowań dla jednego to faktycznie pensy (ok. 4540) a dla drugiego to chyba funty jednak ( 51,5158 ). czy to jakis błąd, że ten przecinek przeskakuje??

Adam

Panowie mam pewien pomysł na wyciśnięcie z IKE „więcej”.

  1. W tej chwili mam IKE w DM Bossa założone na mnie. Tam prowadzę swój Portfel Akcyjny nazwijmy go „Portfel 1”.

I teraz zaświtał mi taki pomysł:

2.Założyć następny „Portfel 2” IKE – Na Tate

3. Założyć następny „Portfel 3” IKE – Na Mame

Przy zakładaniu Portfeli 2. i 3. podpisać:
a. Formularz o dostępie do Portfela dla mnie jako Zarządzającego
b. Formularz o przejęciu całości aktywów przeze mnie na wypadek śmierci

Rodzice są w takim wieku, ze nie są zainteresowani pomnażaniem kapitału. Żyją sobie spokojnie z oszczędności. Ja zasilałbym gotówka portfele 2 i 3 i budował Dywidendową Maszynkę z ETFów .

Nie ukrywam, że dostęp do 2 dodatkowych IKE by mnie bardzo ucieszył ze względu na korzyści podatkowe.

Ktoś taki scenariusz rozważał / a może już przerabiał?

Inne pytanie przy okazji:
Gdzie monitorujecie swoje Portfele? Macie jakieś gotowe Excele, które liczą

  • Zysk/Strate na każdej transakcji
  • Uwzgledniaja Inflacje
  • Rysuja wykresy…m.in Wartośc portfela w czasie
  • itd itp

Szukam czegoś takiego.
Znalazłem Portal http://www.myfund.pl który ma masę tego co potrzebuję ale jest niestety płatny.

Podobny Portfel można prowadzić na http://www.biznesradar.pl….ale bardzo słabo tam z funkcjonalnością. Nie ma np. Wykresu Portfela w czasie.

Najlepszy byłby Plik Excela, w którym sami możemy dodawać transakcje zakup/sprzedaż. Niestety nie znalazłem nic na necie co by pobierało kursy online i obliczało aktualną wartość portfela.

Pozdrawiam
Adam.

Adam

Dzieki za szybka odpowiedz Mateusz.

Co do IKE „na rodziców” odpuszczam po przemyśleniach.
Mimo, że rodzice z tego przywileju nie korzystają i nie chcą korzystać…jakoś mam obawy o „Dostęp” do tych pieniędzy w przyszłości.

W teorii to jest do zrobienia. Ale w praktyce Państwo tę „lukę w systemie” w przyszlosci moze szybko „załatać” jakaś nowa Ustawa.

Do tego dochodzi też jak piszesz „aspekt moralny” i wykorzystywanie systemu.

Co do Excela:
Tez mam prosty plik, który liczy na bieżąco Wartość Portfela. Ale musze kazdego dnia wpisywac Kursy Zamkniecia aktywow. Meczace to.

Super bylby Automat:

  1. Pobieramy plik *csv z Cała Historia Transakcji z DM Bossa i importujemy do Excela
  2. Excel Wylicza Wartość walorów Aktualnie posiadanych
  3. Wylicza Pozycje zamknięte Zysk/Strata
  4. Sledzenie wartosci w czasie, Porownianie z Benchamrkiem (np.WIG), Odjęcie Inflacji, uwzględnienie podatku, dywidend, splitow…itd itp

Podjąłem się budowy tego ale wykładam się na kilku aspektach.

M.in.: Implementacja Metody rozliczeń Giełdowych FIFO w Excelu. Pobieranie danych Online i zapisywanie na koniec każdego dnia Kursu Zamknięcia walorów.

Pozdrawiam Adam.

Adam

WOW….to jest to!

Dzięki Wielkie!

Mateusz

Oj taki excel byłby super! Myślę, że mogłoby to zadziałać podobnie jak w przypadku excel’a na budżet domowy Michała Szafrańskiego – plik był udoskonalany przez lata przy czynnym udziale czytelników bloga :D.

daro

Mam pytanie o wariant inwestowania w zagraniczne ETFy przy użyciu XTB. Mają teraz zachęcające 0% prowizji, natomiast pobierają opłatę za przewalutowanie 0,5%, czyli jakby nie patrzeć 1% przy zakupie i sprzedaży co jest dość sporą kwotą. Podobno można tej opłaty uniknąć zakładając u nich subkonto w USD lub EUR i tutaj mam pytanie do praktyków – jakich narzędzi najlepiej (czyli o jak najniższych opłatach) używać do zasilania konta w XTB walutą?
Zastanawiam się nad kontem walutowym w aliorze, bo tam opłaty są niskie spready i darmowe przelewy, ale tylko SHA lub BEN – zadałem pytanie do XTB jakiego typu przelewy akceptują, ale jeszcze nie otrzymałem odpowiedzi.

Ostatnio edytowano 7 miesięcy temu przez daro
Anna

Dziękuję za świetny wpis. Mam pytanie odnośnie do ryzyka walutowego. Dolar znowu idzie do góry i zastanawiam się, czy obecny koszt jego zakupu nie niweluje obecnej okazji inwestycyjnej w dłuższym terminie. Na horyzoncie mamy możliwość dużych zawirowań na rynku walutowym, a jeżeli Trump wygra wybory będzie robił wszystko, żeby wartość USD malała. Z góry dziękuję za odpowiedź.

Anna

Jeszcze do mojego poprzedniego komentarza odnośnie ryzyka walutowego… Czy spośród polskich brokerów (mbank, XTB etc.), u któregoś można bezpośrednio płacić walutą obcą za zagraniczne ETF bez konieczności przewalutowywania (tzn. z konta walutowego, a nie w złotówkach)?

Marek

Jeśli ktoś z Państwa ma mKantor w mBanku to byłbym wdzięczny za podanie informacji jaki w tym momencie mają Państwo spread na parze USD PLN. Mi pokazuje oszukańcze 10 groszy.

Adam

Dobry wieczór! Czy ktoś orientuje się gdzie można dostać jakiś odpowiednik iShares U.S. Pharmaceuticals ETF (IHE) ? Innymi słowy, dobry ETF dostępny z poziomu Emaklera dający ekspozycję na firmy farmaceutyczne? Dzięki!

Przemek

Czy w przypadku kupowania ETF typu accumulating (nie wypłącających dywidendy) przy pomocy IKE/IKZE „zarobimy” dopiero wtedy gdy sprzedamy swoje udziały w pewnym momencie?
Czy jest jakikolwiek sens kupowania ETF typu distributing w ramach IKE/IKZE biorąc pod uwagę, że wypłacane dywidendy oprócz problemu z opodatkowaniem wiążą się z opłatą związaną z wypłatą z IKE/IKZE lub opłatą związaną z ich inwestowaniem?

Mark

1) tak, a najwięcej wyjdzie spełniając warunki emeryta 2) skoro IKE jest zwolnione z Belkowego to nie płacisz podatku i możesz reinwestować całość dywidendy dalej jak chcesz.To oczywiście będzie kosztowało ale można to połączyć z inwestowaniem rocznego limitu np raz na kwartał albo pół roku. Z założenia oba te konta są „emerytalne” więc wiadomo że wcześniejsza realizacja zysku będzie obciążona podatkiem.

Bartłomiej

Świetny artykuł i widzę dużo pracy włożonej w arkusz kalkulacyjny. Przeglądam go od jakiegoś czasu i widzę że wciąż aktualizowany. Super! Pytanie czy dobrze rozumiem kolumnę z walutą notowań. Jak dobrze rozumiem to dla mnie jako inwestora z Polski na stopę zwrotu również będzie wpływał koszt zakupu waluty w momencie wejścia i wyjścia z inwestycji. Dobrze to rozumiem?

Bartłomiej

Dzięki, przeczytałem. Moje pytanie dotyczyło wpływu waluty na ryzyko inwestycyjne. Np. kupując ETF notowany w dolarach w 2008 roku kiedy dolar był po 2.4 i sprzedając go teraz, kiedy jest powyżej 3.6 mamy dodatkowe 50% zysku. Oczywiście może być mniej korzystnie jak ktoś wychodził z inwestycji w 2008. Ale już sobie sam na nie odpowiedziałem.

Bartłomiej

Wydaje mi się że znalazłem błąd w twoim arkuszu. Jak popatrzysz na ticker CSP1, Waluta jest GBX czyli 1/100 GBP. Kurs przeliczasz na GBP dzieląc przez 100, więc tu już jest nie ścisłość. Ale potem wyliczasz Obrót mnożąc Wolumen i Kurs w funtach a następnie dzielisz to przez 100 milionów. Wydaje mi się że jest o jedno dzielenie przez 100 za dużo. Sprawdziłem trzy losowe GBX i nie ma tam dzielenia Kurs przez 100.

Bartłomiej

Przy SWDA jest ten sam błąd.

Damian

Hej,
Mam pytanie chciałem dodać kolumnę „P/E”, zgodnie z instrukcją:
https://support.google.com/docs/answer/3093281?hl=pl
Jest taka opcja (=GOOGLEFINANCE(„VUSA.UK”;”pe”))
Jednak wynik zwraca mi #N/A – why?

Damian

Cześć,

Spróbowałem z indeksem zamiast ETF i dla S&P 500
=GOOGLEFINANCE(„SPX”, „pe”)
Zwraca mi wartość 1.01, a według https://www.multpl.com/s-p-500-pe-ratio jest to 37.38.
Skąd ta rozbieżność?

Damian

Hej,
Jeszcze pytanie:
Czy również z niedokładnych danych GOOGLEFINANCE występuje różnica w cenie jednostek (kursu) pomiędzy akruszem a wartości w eMaklerze.
Mam 30 jednostek i wzór:
=30*GOOGLEFINANCE(„LON:VUSA”)*round(GOOGLEFINANCE(„Currency:GBPPLN”), 2)
To pokazuje wartość:7717.422, natomiast wartość w eMaklerze to: 7614,26

Robert

Zakładając kupno jednego ETF przez IKE w eMakler przy obecnej prowizji 0,2%, czy jest jakaś różnica przy zakupie 4x5000zł vs. 1x20000zł.
Wychodzi mi, że prowizja w obydwu przypadkach wyniesie tyle samo czyli łącznie 40zł, więc różnicy żadnej nie ma.

Szymon W

Cześć Mateusz,
Chciałbym Ci podziękować za Twoją pracę. Prowadzisz naprawdę świetnego bloga. Obserwują go od pół roku i udało mi się przeczytać ok. 90% Twoich wpisów. 
Kawał dobrej roboty! Mam nadzieję, że zapał na prowadzenie bloga nie minie i nadal będą pojawiać się tak merytoryczne i interesujące wpisy.
W ramach podziękowania założyłem już konto na XTB przy użyciu Twojego linku afiliacyjnego. W przyszłości z miłą chęcią wesprę Cię np. poprzez zakup ebooka, czy książki. Niezależnie od tematyki 🙂

Dodatkowo mam dwa proste pytania. Zadałbym je na grupie na facebooku, ale chciałem Ci przekazać moje podziękowania, więc przy okazji wrzucę pytania.

1. ETF i TER – czy na stooq.pl wyniki danego ETF-a uwzględniają już TER?
Przykład: Chcę porównać ze sobą dwa ETF-y z dość wysokim TER: EMAD vs IUMO. Zastanawiam się, czy stooq.pl już uwzględnia na wykresach TER.
https://stooq.pl/q/?s=emad.uk&d=20201218&c=mx&t=l&a=ln&b=1&r=iumo.uk

2. 

"Pamiętaj, że DY zależy w dużej mierze od Ciebie samego i momentu, w którym kupisz jednostki funduszu, a właściwie od ich ceny w momencie zakupu. Niestety według moich prognoz mało który fundusz ETF wypłaci w roku 2021 dywidendę odpowiadającą powyżej 4% swojej ceny brutto, chyba, że inwestor kupi go po sporej „przecenie."

Ogólnie chciałbym dopytać o mechanizm wypłacania dywidend z ETF-ów. Czy na daną jednostkę ETF-a przypada określona kwota dywidendy
Przykład: Fundusz ETF X w danym roku wypłacił 1$ dywidendy. Obecna cena jednostki ETF X to 20$, czyli dywidenda wyniosła 5% (pomijam podatki). W swoim portfelu posiadam jednostki ETF-a X, które zakupiłem po „przecenie”, czyli 10$. Czy w takim wypadku ja również dostanę 1$ dywidendy? Czyli za każdą jednostkę ETF-a X dostanę 10% dywidendy?
Czy mój tok rozumowania jest poprawny? Czy taki sam mechanizm działa również w przypadku akcji?

Pozdrawiam
Szymon

Łukasz

Jak zwykle świetny materiał. Szukałem ostatnio trochę mojego pierwszego ETFa, ale mam wrażenie, że im więcej informacji przetwarzam, tym więcej wątpliwości powstaje. Mam 31 lat i chciałbym oszczędzać na IKZE przez 34 lata wpłacając 3-6 tysięcy rocznie. Na ten rok wpłaciłem już 3000 na IKZE w mBanku. Problem pojawił się, gdy zobaczyłem, że duża część ETFów ma bardzo krótką historię (2-5 lat). Ciężko mi ocenić, który produkt zarobi w tak długim horyzoncie czasowym jak mój. Mój portfel planuje na 2 Etfy 50:50 akcje + obligacje. Co polecasz w mojej sytuacji?

Łukasz

Wielkie dzięki. Jestem już na grupie fb. Ciągle mnóstwo komentarzy/opinii/artykułów do przeczytania. W każdym razie pierwsza kasa na IKZE już wpłacona, więc teraz już z górki. Grudniowa wypłata za bardzo boli, żeby dać temu pójść płazem 🙂

Nie chodziło mi o polecenie konkretnego ETFa, a bardziej o wskazanie na co zwrócić uwagę w horyzonie 34 letnim. Jeden ETF na akcje to za dużo ryzyka na mojej głowie. Szczególnie, że te ETFy, które przejrzałem potrafią skakać po 60%. Teraz sobie mówię, że nie zamknąłbym takiej transakcji mimo wszystko, ale wolalbym chyba jednak nie stać przed takim wyborem 🙂 +-20% brzmi super. Po latach da radę.

Łukasz

Sprawdziłem i właśnie chyba tak zrobię. Ten artykuł był genialny, bardzo wiele się nauczyłem. Szkoda, że na studiach ETFy wydawały się takie nudne. Przy okazji wesołych świąt życzę 🙂

Łukasz

Międzynarodowe stosunki Gospodarcze. Rynki kapitałowe prowadził doktor, który założył stronę internetową o ETFach. Usypiałem na zajęciach, a teraz sam się uczę we własnym zakresie.

Łukasz
Pep

Czy możesz dodać jako ostatnią kolumne datę dodania ETF-a, żeby można było szybko sprawdzić kiedy i jaki ETF dodano? Dzięki

Marcin

Cześć Mateusz,

Na wstępie gratuluję świetnej roboty i dziękuję za twoją pracę.

Nie rozumiem jednej rzeczy związanej z rezydencją ETFa i opodatkowaniem. Jest ETF IShares Global Aggregate Bond UCITS EUR o kodzie ISIN IE00BDBRDM35. Mam konto maklerskie w XTB i chcąc kupić ten ETF widzę, że jego ticker to EUNA.DE – notowany na giełdzie w Frankfurcie. Googlając jednak ten ETF i wg Twojego Excela jego rezydentura to Irlandia. W związku z tym – czy opodatkowany będzie wg korzystniejszej irlandzkiej stawki czy po wyższej – niemieckiej?

Marcin

Witam serdecznie,

wzorując się na Twojej analizie ETF, w oparciu o dane ze stooq.pl ( porównanie ),
mam dylemat w związku z ETF iShares na złoto, notowanymi na LSE – EGLN vs. IGLN i SGLN. Różnią się między sobą tylko walutą, a rozbieżność w notowaniach wg mnie dosyć spora.
Czy to oznacza, że sam rodzaj waluty może mieć aż tak duży wpływ na wyniki danego ETF ?